Nitencja Posted May 15, 2006 Posted May 15, 2006 ja tez sie melduje na kawie :) {sy nakarmione spia na parapetach. A ja mam do 16:00 luzik a potem koereptycje i foksa do ciecia.
aga_ostaszewska Posted May 15, 2006 Posted May 15, 2006 Kochani, ja witam sie z Wami juz z pracy i przy kolejnej kawce! Udanego, słonecznego dzionka!
coztego Posted May 15, 2006 Posted May 15, 2006 Dzień Dobry! Rety, ile się człowiek musi naczytać na tych weszterierach po dwóch dniach nieobecności... :shake: A tu praca mgr leży i kwiczy, nie ruszana od wielu tygodni... :placz: Już nie mogę na nią patrzeć, chyba z nią skończę :mad:
Ali26762 Posted May 15, 2006 Posted May 15, 2006 Tak, słusznie, skończ z nią coztego raz, a dobrze! Co Ci się ma plątać po życiorysie i zaprzątać uwagę. A my dostaliśmy dzisiaj potwierdzenie zgłoszenia na wystawę i numer startowy :) Heyka :)
coztego Posted May 15, 2006 Posted May 15, 2006 Ali26762 napisał(a):A my dostaliśmy dzisiaj potwierdzenie zgłoszenia na wystawę i numer startowy :) A jaki ten numerek? :cool3: UWAGA UWAGA!!! Kreska pozazdrościła Majutkowi sławy i postanowiła zaistnieć w mediach :razz: Przed chwilą na naszej trasie spacerowej, pod pobliską szkołą, spotkałyśmy ekipę Aktualności TVP3, która kamerowała jakieś dzieciaki. Niewykluczone, że załapałyśmy przed obiektyw, więc Ślązacy- oglądajcie Aktualności :evil_lol:
Ali26762 Posted May 15, 2006 Posted May 15, 2006 [quote name='coztego']A jaki ten numerek? :cool3: A 290 :) UWAGA UWAGA!!! Kreska pozazdrościła Majutkowi sławy i postanowiła zaistnieć w mediach :razz: Przed chwilą na naszej trasie spacerowej, pod pobliską szkołą, spotkałyśmy ekipę Aktualności TVP3, która kamerowała jakieś dzieciaki. Niewykluczone, że załapałyśmy przed obiektyw, więc Ślązacy- oglądajcie Aktualności :evil_lol: Buuuu, szkoda, że tylko Ślązacy będą mogli obejrzeć! To niesprawiedliwe! Ja też chcę!
Gosia_i_Luka Posted May 15, 2006 Posted May 15, 2006 coztego napisał(a):ekipę Aktualności TVP3, która kamerowała jakieś dzieciaki. Coztego, czy to słówko "kamerować" to śląskie jest, czy Twoje? ;) Bo ze mnie się zawsze wszyscy śmieją, jak mówię "kamerować" zamiast "filmować", bo to podobno takie śmieszne jest. :p
vigor_junior Posted May 15, 2006 Posted May 15, 2006 Fritz napisał(a):vigor junior ale masz super fote przy swoim nicku:) szczerzacy sie grozny;) welsh ! extra ujecie !co to za piesek na tym awatarze? Wieć jeśli tylko na naszych avatrakach lu benerkach lub innych grafikach jest jakiś welsh to jest to nasza Diuna Zadziorne Ucho!
coztego Posted May 15, 2006 Posted May 15, 2006 Gosia_i_Luka napisał(a):Coztego, czy to słówko "kamerować" to śląskie jest, czy Twoje? ;) A wiesz, że nie wiem :lol: Ale ja też lubię tak mówić, "filmowanie" jest takie pospolite ;) A poza tym "filmować" to może sobie Woody Allen albo inny Wajda, a jakiś operator regionalnej TV, albo weselny kamerzysta, co najwyżej kameruje :evil_lol:
Wind Posted May 15, 2006 Posted May 15, 2006 Ali, Gratuluje podjecia "meskiej" decyzji i dopelnienia wszystkich obowiazkow, aby godnie reprezentowac dogomaniackie walijczyki na Wystawie :-) Mocno bede zaciskac kciuki, aby Twoja praca, trud i piekno Deryla zostalo docenione :cool3: coztego, Szkoda, ze tylko w regionalnej :( Chetnie obejrzalabym Kreske w szklanym ekranie :loveu: Chociaz nie wszystko stracone ;) Od srody bede juz u Mamy i jesli nie pospiesza sie zbyt bardzo z materialem, to jest szansa ze i ja zobacze relacje z Kreska :-) Gosia, Gdzies przeczytalam, ze wybor padl na maliniaka ... Nie zazdroszcze dlugiego procesu wyboru hodowli, rozpatrywania za i przeciw, "badania" przodkow i innych atrakcji ... ale rzeczywiscie ... takiego jak Ludi chyba nie byloby latwo kupic :evil_lol: Gosia, przez tydzien bylam "wlascicielka" duzego pieska i musze Ci powiedziec, ze przezylam w tym czasie niezly gabarytowy szok i weryfikacje swoich pogladow. Piesek byl super, doskonaly aporter, ze swietnym przywolaniem ... ale ... ale po kazdej zabawie pilka wychodzilam z jakims "uszczerbkiem" na zdrowiu :evil_lol: Siniakow juz nie zlicze, oberwanych kieszeni (przez wlasne gapiostwo :cool3: ), naderwanych obojczykow, polamanych paznokci i poobgryzanych dloni :evil_lol: Ale fajnie bylo ... :loveu: Nie mniej pomysl ... czy jestes na to gotowa :cool3: W.
Gosia_i_Luka Posted May 15, 2006 Posted May 15, 2006 Wind, ja od zawsze miałam kontakt z dużymi psami, w rodzinie były praktycznie same wielkopsy (wprawdzie nie mieszkałam z żadnym pod jednym dachem, ale kontakt miałam częsty i regularny :lol: ). Zdaję sobie sprawę z tego, jakim psem jest maliniak, zwłaszcza chłopak użytkowy, ale nie wyobrażam sobie życia z jakimś glutkiem. ;) A czy jestem gotowa czy nie, no cóż, myślę, że nie będę wiedziała, jeśli nie spróbuję. Od siebie mogę tylko zapewnić to, że na wybór hodowli, linii, z której chcę psa, na poznawanie rasy i konkretnych malin poświęcę tyle czasu, ile będzie trzeba, choćby poszło to w lata. A cierpliwa jestem, w końcu nad samym wyborem rasy myślałam 3 lata (belga analizowałam ponad rok). A o tym, że to dobry wybór świadczy chyba to, że mam już "spokój wewnętrzny", myśląc o moim drugim psie widzę maliniaka, akceptuję to w 100% i nawet najbrzydsza malina jest dla mnie piękna :cool3: . OK, weszomaniacy, proszę nie krzyczeć, już nie będę wpuszczała Was w maliny.:evil_lol:
coztego Posted May 15, 2006 Posted May 15, 2006 Wind napisał(a): Chociaz nie wszystko stracone ;) Od srody bede juz u Mamy i jesli nie pospiesza sie zbyt bardzo z materialem, to jest szansa ze i ja zobacze relacje z Kreska :-) Pospieszyli się, wyemitowali dzisiaj :lol: Troszeczkę było nas widać, całkiem zepsułyśmy kadr :evil_lol: Wind napisał(a):Gosia, przez tydzien bylam "wlascicielka" duzego pieska i musze Ci powiedziec, ze przezylam w tym czasie niezly gabarytowy szok i weryfikacje swoich pogladow. Demonizujesz, od małego psa lepszy jest tylko duży pies ;)
Gosia_i_Luka Posted May 15, 2006 Posted May 15, 2006 A ja chciałabym już zawsze mieć parę mały-duży. Jest mnóstwo zalet zarówno małego, jak i dużego psa, a marząc o dużym psiaku równocześnie nie wyobrażam już sobie domu bez maleństwa. :loveu:
Wind Posted May 15, 2006 Posted May 15, 2006 Gosia_i_Luka napisał(a):A ja chciałabym już zawsze mieć parę mały-duży. Jest mnóstwo zalet zarówno małego, jak i dużego psa, a marząc o dużym psiaku równocześnie nie wyobrażam już sobie domu bez maleństwa. :loveu: Hmmm ... o malym i duzym psie pod jednym dachem mysle teraz zupelnie inaczej. Jesli oba psy to pasjonaci aportu, to zdecydowanie spacery polaczone z zabawa z pilka nalezy przeprowadzac osobo :-) Spacerujac z duzym psem masz niejako inne "towarzystwo" spacerowiczow anizeli spacerujac z malym :-) Inne tez sa zalety i inne ewentualne zagrozenia ;) Wchodzac do osiedlowego zaprzyjaznionego sklepu, Maja wchodzi ze mna na komende "up", a duzy musial zostac na "siad". Spotkania z bezpanskimi, namolnymi a czasem malo przyjaznymi pieskami tez przebiegaly inaczej. Maja "up" na rece, a namolniak otrzymywal zestaw odstraszaczy ... natomiast duzy, na krotkiej smyczy cieszacy sie jak wariat ze spotkania z obcym otrzymywal co najwyzej komende "siad" a ja sie modlilam, aby agresor poszedl sobie precz :roll: Jeszcze gorsze byly spotkania z osiedlowymi kurduplami ... Niewychowanych karzelkow jest tyle, ze az dziw iz jakos pozostaja przy zyciu :evil_lol: Albo jazgotliwie obszekuja duze psy, albo wrecz za nimi gonia, nie mowiac juz ze wiekszosc wlascicieli patrzyla na mnie jak na morderce ich malutkich "pluszakow". Najgorsze (bo ich najwiecej) bylo yorkow i jamnikow ... :mad: W.
Nitencja Posted May 15, 2006 Posted May 15, 2006 Gosia a ja z duzego zeszlam na srednie i male i nie chce wiecej duzego. Jantar jest jak slonik a to walni z radosci glowa mi w kolano i to zawsze w to ktore mam po operacjach, nie wspominam o wymymlanych kieszeniach .. Jest kochany, ale przy zwinnych welshach wyglada jak ciapek :lol: Poza tym z tymi malymi wszedzie wleze a duzy juz musial zostawac na zewnatrz. a w koncu jak mam stado malych to i one mnie obronia hihi :evil_lol:
Nitencja Posted May 15, 2006 Posted May 15, 2006 aa do dentysty jeszcze nie poszlam ...... kurde boli mnie juz drugi z drugiej strony. Ide jutro wiec prosze trzymac za mnie kciuki.
Gosia_i_Luka Posted May 15, 2006 Posted May 15, 2006 Mi się marzy maliniak taki do 25kg, zwarty, nieduży, to będzie jedno z kryterium wyboru jego rodziców (choć z tego co wiem, rodzice Ludwika też są niewielcy :evil_lol: ). Zresztą dla mnie pies do 30kg to jest średni pies. Duży to tak do 50kg, potem już zaczynają się olbrzymy. Mały mniej więcej do 15kg. To takie moje kryterium, dlatego zawsze mówię, że belgi to są średnie psy. ;) Poza tym raczej nikłe prawdopodobieństwo, że belg użytek to będzie ciapek. :evil_lol:
Kliwia Posted May 15, 2006 Posted May 15, 2006 Napisal: Nitencja do dentysty jeszcze nie poszlam ...... kurde boli mnie juz drugi z drugiej strony. Ide jutro wiec prosze trzymac za mnie kciuki. Nitencja ....ucz sie na cudzych bledach ,a nie na ....:mad: :mad: :mad: :mad:
Wind Posted May 15, 2006 Posted May 15, 2006 Gosia_i_Luka napisał(a):Poza tym raczej nikłe prawdopodobieństwo, że belg użytek to będzie ciapek. :evil_lol: Pewna jestes, ze masz pelna gotowosc na takiego UZYTKA? :cool3:
Ali26762 Posted May 15, 2006 Posted May 15, 2006 [quote name='Wind']Ali, Gratuluje podjecia "meskiej" decyzji i dopelnienia wszystkich obowiazkow, aby godnie reprezentowac dogomaniackie walijczyki na Wystawie :-) Mocno bede zaciskac kciuki, aby Twoja praca, trud i piekno Deryla zostalo docenione :cool3: Nie będę dziękować, żeby nie zapeszyć :evil_lol: Damy z siebie wszystko, tym bardziej, że będziemy mieli dogomianiacki, rodzinny super doping :multi: :multi: :multi:
Ali26762 Posted May 15, 2006 Posted May 15, 2006 Ukradłam Gosi jedną fotkę - Deryl na niedzielnych zajęciach agility :multi: A TU są fotki "białego maliniaka" i reszty klasy :lol: Aż szkoda nie pokazać :)
zachraniarka Posted May 15, 2006 Posted May 15, 2006 [quote name='Gosia_i_Luka'](choć z tego co wiem, rodzice Ludwika też są niewielcy :evil_lol: ) No a jaki jest Ludwiczek- kruszynka moja hi hi No bo ja kupiłam erdelka, żeby był mniejszy od labka.. no i od labka jest już wyższy.. Ale według kryterium Gosi Ludwiś jest średni :multi: bo póki co waży ok. 25 kg :D Hugusio już duży, bo 40kilowy cielaczek :lol: A co do psów to ja uwielbiam mieć moje 2 duże misie.. Z jednym labem był czasem problem, jak jakiś ****** właściciel puszczał swojego agresora luzem i były spięcia. Teraz od kiedy mam dwa misiaki nikt nie ryzykuje i łapie swoje pieski już odpowiednio wcześnie :evil_lol: no a jak jakiś bezpański podejdzie to wystarczy, że moje misie staną po dwóch stronach takiego nierozważnego i szybciutko wymięka.. Wind co do pasjonatów aportu to nie jest wcale źle. U mnie pierwsze spacery były raz oddzielne, raz wspólne. Teraz już praktycznie wszystkie spacerki są wspólne, a tylko treningi osobne. Na spacerkach rzucam psiakom patyk i kiedy tylko któryś znajdzie to od razu są oba odwoływane. Na początku Ludwik próbował siłą wyrwać patyka labowi, ale krótko i na temat nauczyłam go, że takie zachowanie nie jest tolerowane. Rozwiązaniem jest też rzucanie dwóch aportów na dwie strony i każdy psiak ma swoje. Kwestia jasnych zasad i konsekwencji :roll:
coztego Posted May 15, 2006 Posted May 15, 2006 [quote name='zachraniarka'] A co do psów to ja uwielbiam mieć moje 2 duże misie.. To tak jak ja :) I dlatego kiedyś Kreska będzie miała erdelkowego braciszka... ;) Po tym jak przez dwa tygodnie miałam duecik Kreska i Malutki, wystarczy mi w zupełności takich eksperymentów :diabloti: [quote name='Gosia']Zresztą dla mnie pies do 30kg to jest średni pies. Duży to tak do 50kg, potem już zaczynają się olbrzymy. Mały mniej więcej do 15kg. Tu się zgadzamy ;) Kreśkę też uważam za średniaka, chociaż jak patrzę na nią z daleka, kiedy spaceruje z mamą, to mi się wielka wydaje :niewiem: Gosia, a to będzie malinowy chłopczyk czy dziewczynka? :razz:
bos Posted May 15, 2006 Posted May 15, 2006 Nitencja napisał(a):aa do dentysty jeszcze nie poszlam ...... kurde boli mnie juz drugi z drugiej strony. Ide jutro wiec prosze trzymac za mnie kciuki. A jak się boisz to poczekaj do soboty to ci je wybijemy........:evil_lol::diabloti: :diabloti: ;) Po przyjacielsku........:lol::cool3: ;)
Recommended Posts