Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Odnośnie szczepień na wściekliznę, to nie jest tak, że zależy to od weta. Na to są urzędowe przepisy, wydawane co roku, przez weterynarza wojewódzkiego. To, ON, ten urzednik decyduje jak często należy szczepić zwierzęta (nie tylko psy). To się może zmieniać, jest to zresztą logiczne. Dlatego, ja przy wydawaniu szczeniąt, zawsze zalecam udawanie się do lokalnego weta (w ciągu tygodnia), aby ustalił cykl szczepień.
Swoje psiory "od samowo naczała" szczepię (raz w roku) novibaciem - to oczywiście na wirusy - i nie było wpadki.

  • Replies 21k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • zadziorny

    3144

  • Ali26762

    2239

  • bos

    2111

  • coztego

    1051

Posted

Mówimy o szczepieniach " w ogóle".
Wcale nie jest powiedziane, że szcz. przeciw wściekliźnie jest co rok.
Napisałem, że to zależy od ustaleń Weterynarza Wojewódzkiego. Specjalnie napisałem z dużych liter, bo to chodzi o Urząd a nie o osobę.
To samo dotyczy szczepień przeciwko chorobom wirusowym, można psa wcale nie szczepić, to nie są szczepienia obowiązkowe.
Równie dobrze można psa nie odrobaczać i nie "odkleszczać". Jest to sprawa własciciela.

Posted

jborowy napisał(a):
To samo dotyczy szczepień przeciwko chorobom wirusowym, można psa wcale nie szczepić, to nie są szczepienia obowiązkowe.
Ja pisałam tylko o tych. Obecne zalecenia nawet producentów czołowych szczepionek MLV są, żeby szczepić co trzy lata, a nie co rok. Warto się nad tym zastanowić - producenci szczepionek, którzy więcej zarobią - bo sprzedadzą więcej szczepionek - jeśli będą zalecali coroczne doszczepianie - zmienili zalecenia na doszczepianie co trzy lata! Dlaczego? Bo badacze udowodnili, że częstsze szczepienia na pewno nie pomagają odporności, a mogą być szkodliwe dla zdrowia.

Posted

Dzień dobry .
Gdzie to Was wymiotło.......:cool3:
Kawa zapodana i za chwilę będzie zimna........ale sami będziecie sobie winni:cool3: :eviltong::evil_lol:

Miłego dnia .......i słonecznego.
My z Jazonem też idziemy dziś lub jutro do weta się szczepić.
Może przy okazji i mnie się coś dostanie..............:cool3: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

A co tu tak cichutko? :-o Zrobiłam kawkę, zasiadłam do welshy, a tu pustka... :-(

bos napisał(a):
Może przy okazji i mnie się coś dostanie....

A czego Ty się spodziewasz od weta? A może to pani wet? :cool3:

Posted

Heyka :)

Kiepsko mi idzie rwanie tego czapraka - odpuszczę sobie i najwyżej za jakieś dwa tygodnie przeskubię go jeszcze raz. Flaire miała rację chyba - to co zostało to już tegoroczna nówka.
Wczoraj wyrwałam ogon.

Ela - Szczęściarz jest przeuroczy, a szczególnie jak robi nietoperza :D
Widzę, że też pozbawiłaś Dorcię niedźwiedziego futra :)
Bardzo ładnie Dora wygląda, nie widać po niej ani śladu choroby :multi: :multi: :multi:

Co do szczepień - jeden z wetów, do którego chodziliśmy z Beruszkiem jeszcze, już dawno mówił nam o tym, że odchodzi się od doszczepiania zwierząt co roku i my już od dawna nie doszczepialiśmy Berego - komplet dostawał co 3 lata, a wściekliznę co 2.

Posted

Nitencja napisał(a):
Stawka welshy na Opole :
PSY
klasa pośrednia -
ARON Palmira Północy
ASTOR ze Svabenskeho haje
JAZON z Psiego Chaosu
klasa otwarta -
BOB spod Zamku
CEKIN Zadziorne Ucho
klasa championów -
INVADER of Happytails
SUKI
klasa szczeniąt -
BAJKA Kazabor
klasa młodzieży -
ENOLA z Turzycowych Kniej
EROICA z Turzycowych Kniej
MAREA z Psiego Chaosu
klasa pośrednia -
DŻEDA Buszówka
HERA Tak dla Hecy
JOKASTA z Psiego Chaosu
VENI VIDI VICI of Happytails
klasa otwarta -
CARIOCA z Turzycowych Kniej
Drobna poprawka:
ARON Palmira Północy został przeniesiony do klasy otwartej :roll: :)

Posted

coztego napisał(a):
A co tu tak cichutko? :-o Zrobiłam kawkę, zasiadłam do welshy, a tu pustka... :-(

A czego Ty się spodziewasz od weta? A może to pani wet? :cool3:


A żebyś wiedziała , u nas przyjmuje i pani wet /jest to praktyka weterynaryjna......małżeńska / :cool3: :cool3: :cool3:;)

Jazonek zaszczepiony , spryskany środkiem na kleszcze tudzież inne badziewie. Nie kupowałem w tym roku obroży Kiltix p/kleszczom bo nie zdała egzaminu w zeszłym roku. Wet poradził mi środek o nazwie FIPREX.
Podobno ma być skuteczniejszy nawet od tych kropli które sie aplikuje na grzbiet między łopatki.
Jedyna wada to ta ze trzeba pilnować i co miesiąc sierść psa spryskać odpowiednią dawką obliczona wg masy ciała.
Ciekaw jestem jaki będzie efekt.....?
Czy ktos stosował ten środek u swego pupila???

Posted

bos napisał(a):
A żebyś wiedziała , u nas przyjmuje i pani wet /jest to praktyka weterynaryjna......małżeńska / :cool3: :cool3: :cool3:;)

Dla mnie to nie dziwota, też mam panią wet :p

Wet poradził mi środek o nazwie FIPREX.
Podobno ma być skuteczniejszy nawet od tych kropli które sie aplikuje na grzbiet między łopatki.
Jedyna wada to ta ze trzeba pilnować i co miesiąc sierść psa spryskać odpowiednią dawką obliczona wg masy ciała.

Fiprex w sprayu dostałeś? Ile psiknięć na kg masy ciała jest przewidzianych? :cool3:

Posted

Ali26762 napisał(a):
.
Wczoraj wyrwałam ogon.

.


Ali dlaczego.............za jakie winy:eviltong:. Ogony się kopiuje.......nie rwie.:mad:
Zęby się rwie:diabloti: :evil_lol: ;)
I powtórzę za zadziornym.........jak Deryś będzie wyglądał.

Zapychaj szybko po butapren i przyklej mu ten ogon :eviltong: :evil_lol: ;) ;) :lol:

Posted

coztego napisał(a):
Dla mnie to nie dziwota, też mam panią wet :p


Fiprex w sprayu dostałeś? Ile psiknięć na kg masy ciała jest przewidzianych? :cool3:


coztego , tak w sprayu , 2 psiknięcia ma 1kg mc

Posted

Czyli dla Kreśki to 50 psiknięć- wymiękam :evil_lol: W dodatku trzeba psikać na skórę, a nie wiem jak mogłabym psikać wprost na skórę przy takiej gęstej sierści :hmmmm: Nie ma to jak spot-on :cool3:
A korzystał ktoś z preparatu o nazwie duovin?

Posted

Ali26762 napisał(a):
A tak przy okazji - Flaire, napisałam Ci pw, nie wiem dlaczego, ale do tej pory figuruje u mnie jako nieprzeczytany. Możesz sprawdzić u siebie?
Przeczytałam, jutro odpiszę, teraz idę spać. A Fiprex to polska wersja Frontline'a - ma ten sam aktywny składnik. Frontline wolę w kroplach niż w spreju, ale ponieważ składnik, który rozprowadza preparat po psie różni się w tych dwóch preparatach, to nie potrafię Ci nic powiedzieć na temat Fiprexu w spreju... W przypadku Frontline'a jednak zalecają zwiększyć dawkę spreju przy psach długowłosych.

Posted

Słuchajcie, mam problem.

Moja przyjaciółka ma półtoraroczną kotkę, u której weci podejrzewają FIP (zakaźne zapalenie otrzewnej).
Z tego co wiem, to choroba nieuleczalna, choć zdarzały się przypadki wyleczenia.
Kicia od 5 tygodni ma gorączkę pomimo podawania antybiotyków, zbiera jej się płyn w brzuszku, jest osowiała. Ale ma apetyt, myje się, wychodzi na przywitanie. Bardzo się mizia.
Przyjaciółka ma jeszcze drugą kotkę, która jest zdrowa.

Może ktoś z Was wie coś na temat FIP - podstawy diagnozy, rokowania, sposoby leczenia, przypadki wyleczeń...?

Jeśli coś wiecie, to napiszcie, błagam!

Dziewczyna jest załamana, biega od weta do weta i nikt nic nie wie.

Była u Lechowskiego, u Jagielskich, u Żurańskiej, idzie we wtorek do Czerwieckiego...
Oczywiście mówię o Wawie.

Pytam już wszędzie, gdzie mi tylko przyjdzie do głowy, bo może gdzieś ktoś, coś...



A tak wyglądała Tyldzia, gdy była jeszcze zdrowiusieńka jak rybka:
















Przepraszam za ten off...

Posted

bos---w zeszłym sezonie próbowałam Fiprex w spocie: wet polecił, że jest OK i tańszy.Na Fafiku ,niestety, znalazłam potem kleszcze i po 4 tygodniach wróciłam do Frontlina w kroplach i było spoko. W spreju nie stosowałam---jakoś nie chce mi się wierzyć w skuteczność "mgiełki", tym bardziej, że Fafol sporo się kąpie, chlapie i wyciera...:cool3:
Ali---koteczka orginalna i śliczna; nic nie wiem o tej chorobie:shake: ; dawaj boskiego Derylka!
Pozdro dla wszystkich!:kaffee_2: ---pysznej.....

Posted

Ali26762 napisał(a):
Może ktoś z Was wie coś na temat FIP - podstawy diagnozy, rokowania, sposoby leczenia, przypadki wyleczeń...?
Nic nie wiem, ale tu jest link do wiarygodnych informacji po angielsku.

Ali26762 napisał(a):
Była u Lechowskiego, u Jagielskich, u Żurańskiej, idzie we wtorek do Czerwieckiego...
Lechowki ma opinię najlepszego speca w Warszawie - co on powiedział? I czemu tak skacze od weta do weta?

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...