Wind Posted April 15, 2006 Posted April 15, 2006 coztego, Dziekuje, ze pytasz :-) Z papuga chyba lepiej :-) Zniosla 5 jajek w odstepie co dwa dni. Ostatnie jajo pojawilo sie 5 dni temu. Mysle wiec, ze papuga poczula sie spelniona Wielkanocnie i zaprzestala jajczanego procederu ;) Za to papug wyskubal sie ze zgryzoty do golego :( To chyba przez to, ze te jaja nie z nim, tylko z moja Mama :lol: Poza tym, niestety on ma tendencje do tego, ze z luboscia i do krwi wyrywa sobie piora :( Bylam z tym problemem u dr Kruszewicza, ktory zalecil kapiele (wodne i sloneczne), obecnosc doroslych samic, a w przypadku nasilenia objawow zastrzyki hormonalne ... I jeszcze wracajac do jaj, oczywiscie zostaly usuniete z klatki. Tak, ze nie bedzie ani wysiadywania, ani nimf ;) coztego, jesli masz namiar na tego weta, to prosze wrzuc mi na priv. Zawsze moze sie przydac :-) W.
Wind Posted April 15, 2006 Posted April 15, 2006 bosik, Ale ja pisalam o rewanzu ;) A jakos nie widze wytrymowanego zadziornego :evil_lol: W.
bos Posted April 15, 2006 Posted April 15, 2006 Wind napisał(a):bosik, Ale ja pisalam o rewanzu ;) A jakos nie widze wytrymowanego zadziornego :evil_lol: W. ....:lol: :lol: :lol: :evil_lol: :evil_lol: .....a byyłooooo by z czego rwać........ale o mało co Jazon nas obu nie przytrymował ......gdy robiliśmy mu uszy....:evil_lol: :evil_lol:...a raczej robił zadziorny..... Ja dwoma rękoma nie mogłem go utrzymać..........:evil_lol:.:evil_lol: ..a u mnie ,jak pisała niedawno coztego już nie ma co trymować...:cool1::cool3: :evil_lol: :evil_lol: ;)
Flaire Posted April 15, 2006 Author Posted April 15, 2006 bosale o mało co [B napisał(a):Jazon nas obu nie przytrymował ......gdy robiliśmy mu uszy....:evil_lol: :evil_lol:...a raczej robił zadziorny..... Ja dwoma rękoma nie mogłem go utrzymać..........:evil_lol:.:evil_lol:A moje dziewczynki śpią jak im robię uszy... Ja to robię baaaardzo powolutku, niemalże włosek po włosku i im to nie przeszkadza... Są tylko dwa małe bardzo newralgiczne miejsca wewnątrz ucha, które wyraźnie bolą, gdy je skubię i z chęcią bym je obicięła nożyczkami, ale tam z kolei wet każe wyciągać, a nie strzyc, bo inaczej robią się zapalenia ucha. :-(
gugu Posted April 15, 2006 Posted April 15, 2006 bos napisał(a):Wind , słuszna racja i zobacz co mu zadziorny zrobił.........:evil_lol: Fotki w Galerii :lol: :evil_lol:.............nowy pies w domu........:evil_lol: :evil_lol: :loveu: :loveu: :loveu: bosik ależ z tego Jazonka zrobił sie przystojniaczek :cool3: ;) Cała robota spadła na zadziornego,co ty robiłes jak on trymował!!! :cool1: Moja Kika bedzie taka sliczna po świetach,fryzjer zamówiony na wtorek :p zadziorny jestes mistrzem :p
bos Posted April 15, 2006 Posted April 15, 2006 gugu napisał(a):bosik ależ z tego Jazonka zrobił sie przystojniaczek :cool3: ;) Cała robota spadła na zadziornego,co ty robiłes jak on trymował!!! :cool1: Moja Kika bedzie taka sliczna po świetach,fryzjer zamówiony na wtorek :p zadziorny jestes mistrzem :p Guguś, Jak to co robilem ............oczywiście najgorszą robotę........trzymałem Jazona jedną ręką, a drugą nalewałem Absolwenta.........:evil_lol: Piffko mieliśmy do popicia.........ale było super wychłodzone.......a na cienkim szkle zbierały się krople......jak w reklamie :evil_lol: :evil_lol: Dobrze że córa nie piła bo miał kto zadziornego odwieżć do domku.....:diabloti: ;)
bos Posted April 15, 2006 Posted April 15, 2006 Flaire napisał(a):A moje dziewczynki śpią jak im robię uszy... są tylko dwa małe bardzo newralgiczne miejsca wewnątrz ucha, które wyraźnie bolą, gdy je skubię i z chęcią bym je obicięła nożyczkami, ale tam z kolei wet każe wyciągać, a nie strzyc, bo inaczej robią się zapalenia ucha. :-( Flaire , dokładnie to miałem na myśli pisząc o naszych zmaganiach z jego uszami........:evil_lol: :cool3: ;)
gugu Posted April 15, 2006 Posted April 15, 2006 bosik nie ma to jak cięzka praca,polewanie i trzezwy kierowca :evil_lol: ;) Jazonek wyglada swietnie!!! :p
coztego Posted April 15, 2006 Posted April 15, 2006 bos napisał(a): :evil_lol:.............nowy pies w domu........:evil_lol: :evil_lol: :loveu: :loveu: :loveu: Nareszcie, bo już wstyd było się z Tobą kolegować :evil_lol: Wind napisał(a):Aby tylko przy Malutkim Kreska nie byla w spacerkach zaniedbana No gdzież tam! Moją niunię słodką bym zaniedbała?! Właśnie leży padnięta po spacerku, dla niej zaniedbałam wielkanocną babę :diabloti: Mam nadzieję, że coś z niej wyrośnie (z baby, nie Kreski ;) ). Jak skończę wypieki to za pamięci skrobnę priva o "moim" wecie.
Kliwia Posted April 15, 2006 Posted April 15, 2006 Witam wszystkich serdecznie i Swiatecznie. Bylam bardzo zapracowana , stad ta dluga przerwa. Ibolya ciesze sie ze Zuzia jest prawie "wyprostowana". Zakochalam sie w tej miniaturce i doszlam do wniosku, ze dla przeciwwagi charakteru moglabym miec taka Zuzie. Wszystkim zycze bardzo udanych swiat , smacznych jaderek i mokrego Dungusa [SIZE=2]a i jeszcze uwazajcie przy stolach :eating: . [SIZE=2]Co by wracz nie byl konieczny!
bos Posted April 15, 2006 Posted April 15, 2006 coztego napisał(a):Nareszcie, bo już wstyd było się z Tobą kolegować :evil_lol: . A........nie wierzę.......:evil_lol: :lol: :lol: :loveu: ;) ;)
bos Posted April 15, 2006 Posted April 15, 2006 coztego napisał(a):.... No gdzież tam! Moją niunię słodką bym zaniedbała?! Właśnie leży padnięta po spacerku, dla niej zaniedbałam wielkanocną babę :diabloti: Mam nadzieję, że coś z niej wyrośnie (z baby, nie Kreski ;) ). ..... Masz coztego teraz na głowie dwa psiurki.....i dobrze się zastanów czy tego drugiego po powrocie jego właścicieli ......oddasz .:diabloti: :evil_lol: :evil_lol: No i jeszcze ta BABA WIELKANOCNA......ciekawe jak będzie smakować .......oby nie jak zakalec.......:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol::diabloti: :diabloti:
bos Posted April 15, 2006 Posted April 15, 2006 Kliwia napisał(a): [SIZE=2]a i jeszcze uwazajcie przy stolach :eating: . [SIZE=2]Co by wracz nie byl konieczny! Kliwia ....święte słowa :diabloti: :diabloti: :diabloti: :evil_lol: :evil_lol: przeżreć się można szybko.......leczenie może być paskudne..........:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :eviltong::eviltong: A u jborowego ....to ciasteczek wątrobowych napiekli , że aż tu zapachy przywiało......:loveu: :evil_lol: :lol: :evil_lol: :lol: :lol: :lol:
coztego Posted April 15, 2006 Posted April 15, 2006 bos napisał(a):Masz coztego teraz na głowie dwa psiurki.....i dobrze się zastanów czy tego drugiego po powrocie jego właścicieli ......oddasz .:diabloti: :evil_lol: :evil_lol: Na szczęście nie będę miała takich dramatycznych dylematów... :evil_lol: Malutki jest ze swoją panią, tylko wyprowadzam go dwa razy dziennie, kiedy pani jest w pracy. Bo normalnie Kuba siedzi w domu cały dzień z panem i nie jest przyzwyczajony do spędzania całych dni w samotności, więc podczas wyjazdu pana, mu umilam ten samotny czas... ;) No i jeszcze ta BABA WIELKANOCNA...... Baba w piecu, koniom lżej :diabloti:
Kliwia Posted April 15, 2006 Posted April 15, 2006 Poszukuje Walijczyka suczke do kochanie, moze byc odchowana ( do roku ). Na juz, do wziecia. Czy ktos wie o istnieniu takiej suni?
borsaf Posted April 15, 2006 Posted April 15, 2006 [SIZE="4"]Wszystkiego najlepszego, samych smakowitości na stołach, a po śniadanku dłuuugiego spacerku życza Borsaf z Regonem
bos Posted April 15, 2006 Posted April 15, 2006 Kliwia napisał(a):Poszukuje Walijczyka suczke do kochanie, moze byc odchowana ( do roku ). Na juz, do wziecia. Czy ktos wie o istnieniu takiej suni? Czasopismo "Mój Pies". / kwiecień /........ str.76 Facet ma do sprzedania dwa terriery walijskie pies i suka , rozmawiałem z nim ....mają jednak po 3 lata, polujące , sunia jest podobno prześliczna. tel.0513-733-584 lub 014 / 64234 20......ale..........bez papierów. Wspominał coś że .....juz nie pamiętam które ........chyba pies pochodzi z Tutrzycowych Kniej........ Mamy Kliwia jeszcze jedno wyjście.........szczenię po Diunie i Bodrysiu ....jeśli jeszcze nie zamówione.......albo Trudzia zadziornego której wyprawimy wesele z Aleksem.......:evil_lol:
Nitencja Posted April 15, 2006 Posted April 15, 2006 Bos ty sie bawisz w swatke ;-). Wiecie co ja mam juz dosc. Wszystko wysprzatane .... a tu psy z dworu i juz lapki na podlogach. Pachnie zewszad takimi specjalami ze mi slinka kapie a tu post .........itd itp :) dzis dzwonila do mnie kolezanka i powiedziala ze bala sie do mnie podejsc w Katowicach bo mialam taka mine .......:oops: buu ale w opolu juz bedzie lepiej :)
aga_ostaszewska Posted April 15, 2006 Posted April 15, 2006 Świąt Wielkanocnych, pełnych wiary, nadziei i miłości. Radosnego, wiosennego nastroju, serdecznych spotkań w gronie rodziny i wśród przyjaciół oraz wesołego "Alleluja" - życzą Aga i Czika (wyskubana wiosennie)
jborowy Posted April 15, 2006 Posted April 15, 2006 bos napisał(a): A u jborowego ....to ciasteczek wątrobowych napiekli , że aż tu zapachy przywiało......:loveu: :evil_lol: :lol: :evil_lol: :lol: :lol: :lol: Ano napiekli i zaraz ruszyli do wyjadania, tak, że nie wiadomo czy do Opola wystarczy.
bos Posted April 15, 2006 Posted April 15, 2006 Nitencja napisał(a):Bos ty sie bawisz w swatke ;-). Wiecie co ja mam juz dosc. Wszystko wysprzatane .... a tu psy z dworu i juz lapki na podlogach. Pachnie zewszad takimi specjalami ze mi slinka kapie a tu post .........itd itp :) dzis dzwonila do mnie kolezanka i powiedziala ze bala sie do mnie podejsc w Katowicach bo mialam taka mine .......:oops: buu ale w opolu juz bedzie lepiej :) ...."w swatkę"......:evil_lol: Nie muszę bo zadziorny bardzo by chciał do Was zajechać z Trudzią .....tylko jeszcze o tym nie wie........:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :cool3: ......."łapki na podłogach".........a może mają fruwać.......a wiesz jaka grypa panuje.....:evil_lol: :evil_lol: .......pachnie zewsząd......ślinka kapie.......do psiurów masz żal że brudzą ....a taka śliną pokapana podłoga wcale estetycznie nie wygląda.....hihihihihihi:diabloti: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol::cool3: ;) ;) Pozdrawiam i Wesołych.....:lol:
bos Posted April 15, 2006 Posted April 15, 2006 jborowy napisał(a):Ano napiekli i zaraz ruszyli do wyjadania, tak, że nie wiadomo czy do Opola wystarczy. Jakże by tak.....musi. Bez ciastek ani rusz........:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
Magda_i_Dex Posted April 15, 2006 Posted April 15, 2006 Hej witam wszystkich po dość długiej przerwie.:lol: Mam bardzo ograniczony dostęp ostatnio do komputera. Iboyla czekam na maila, o którym już dość dawno temu pisałaś. Będzie mi bardzo miło. Ach byłam na Twojej stronce. Wspaniała i bardzo wzruszająca Wasza historia. Wcale się nie dziwię, że tak Tobą zawojował. Wspaniały !!!!!!!!!!! Dexio już nie jest niedźwiedziem, dwa tygodnie temu został wytrymowany, ale nie przez nas, tylko przez Fukę. W niektórych miejsach do łysa, bo miał jeszcze puch dziecięcy (dotąd nie był trymowany, tylko cięty). Już zaczyna mu odrastać szorstkie futerko. Wszystkim życzę zdrowych i weołych Świąt super spacerków, a Dexio przekazuje świąteczne lizy i gryzy w zadek dla wszystkich pieseczków. Pozdrawiamy
zadziorny Posted April 15, 2006 Posted April 15, 2006 Ponieważ pora już późna i pewno dzieci teraz nas nie czytają to może trochę erotyki: :cool3: :evil_lol: :eviltong:
zadziorny Posted April 15, 2006 Posted April 15, 2006 Z okazji Świąt Wielkiej Nocy wszystkim dogomaniakom życzymy smacznego jajka i mokrego Dyngusu zadziorny i piesie dwie
Recommended Posts