Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Ali26762']
Dzisiaj w ogóle jest upał. Ludzie chodzą po ulicy z kurtkami pod pachą, słoneczko świeci - prawdziwa wiosna.
Co Ty opowiadasz?! :shake: Przemokłam dzisiaj elegancko, w dodatku zmarzłam w pociągu i właśnie zaczynam kichać :angryy:

Wind, a ten planowany maluszek to jaki będzie? :cool3:

  • Replies 21k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • zadziorny

    3144

  • Ali26762

    2239

  • bos

    2111

  • coztego

    1051

Posted

jborowy napisał(a):
Ja w to wchodzę, zacznijmy rozpatrywać kto by chciał jechać i z jakimi sierściuchami?

My chcemy :cool1: Chce sprawdzic,czy Malenstwo powali urokiem osobistym Dracule...Jesli tak,to wtedy sie za tegoz pana wydam....Nie dosc,ze ze szlacheckiego rodu,to i majetny...A charakteorologicznie to bedziemy do siebie pasowac jak ulal...:diabloti: :diabloti: :diabloti:

Posted

Carragan, co tam zagramanica będziesz szukac sobie chlopa, biezr naszego Twardowskiego, sam diabeł Ci go nie odbierze:diabloti:

A na Swiatówke sie z Maleństwem nie wybierasz? Tak chciałabym spotkac Maleństwo.:loveu:

Posted

[quote name='carragan']Chce sprawdzic,czy Malenstwo powali urokiem osobistym Dracule...Jesli tak,to wtedy sie za tegoz pana wydam....Nie dosc,ze ze szlacheckiego rodu,to i majetny...A charakteorologicznie to bedziemy do siebie pasowac jak ulal...:diabloti: :diabloti: :diabloti:Carragan, czyżbyś była aż tak zdesperowana w tym poszukiwaniu męża :hmmmm: :roll: :eviltong:

Posted

coztego,

Najlepiej jakas pelna popedow S-ka :loveu: Rozwazam tez sprowadzenie fajnej rasy (w troche innym rozmiarze) do sportow, ktora chyba jeszcze w Polsce nie zaistniala :cool3: Poki co klaruje pomysly i jesli co do rasy nie mam pewnosci, to wiem na pewno, ze musi aportowac, uwielbiac jesc, gonic, lapac i lubic pracowac :loveu:

W.

Posted

Ali jak spoglądam za okno to wierzyc mi sie nie chce, że u was takie śniegi na boisku. I do tego czysty! To jest to, co piesy lubia najbardziej.

Posted

[quote name='borsaf']Carragan, co tam zagramanica będziesz szukac sobie chlopa, biezr naszego Twardowskiego, sam diabeł Ci go nie odbierze:diabloti:
Borsaf,moze i diabel mi go nie odbierze,ale co ja poczne na Ksiezycu ? :cool1:
[quote name='borsaf']
A na Swiatówke sie z Maleństwem nie wybierasz? Tak chciałabym spotkac Maleństwo.:loveu:
Niestety,na swiatowke do Poznania sie nie wybieramy,bo szczerze mowiac uwazam,ze to bedzie organizacyjna klapa...:roll:

Zadziorny,ja zdesperowana ? Skadze znowu.W koncu Dracula zla partia nie jest.A fakt,ze jest wampirem i nie zyje od kilku dobrych stuleci...No coz,nikt nie jest doskonaly :evil_lol:



Posted

[quote name='jborowy']bos - z tą Rumunią to ja całkiem serio, nie dla jaj, jak mówił kogut do kury.
Graf Vlad mocno niewytrymowany, Ty kupiłeś stół trymerski, jak go we dwóch weźmiemy w obroty to cienko będzie śpiewał.


No to nie ma sprawy , już cieszę się na tę pomoc.......:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
.....jeszcze tylko się tam przeteleportować.........:diabloti:

Posted

Wybaczcie że ja tak wskakuję na chwilę , ale jak zakończę sprawy zawodowe to mi się myslę i czas trochę bardziej unormuje

Obiecane fotki na płytkach wyslę jutro zgodnie z podanymi adresami.

Posted

[quote name='Wind']coztego,

Najlepiej jakas pelna popedow S-ka
Że co proszę?

Rozwazam tez sprowadzenie fajnej rasy (w troche innym rozmiarze) do sportow, ktora chyba jeszcze w Polsce nie zaistniala :cool3:

No pochwal się, będziemy mieli o czym gadać :cool3:
musi aportowac, uwielbiac jesc, gonic, lapac i lubic pracowac :loveu:

Chcesz Kreskę? :razz:

Posted

coztego,

S-ka to malutki rozmiar. I tu mysle o yorku albo papillonie. Ani jednego, ani drugiego latwo kupic nie bedzie i pewnie z rok bede szukac wlasciwego szczeniaka i hodowli :roll:

A co do tajemniczej rasy ... to niech zostanie tajemnicza ... Z tego co wiem, w Polsce jej jeszcze nie ma :cool3:

Posted

[quote name='Wind']jborowy,

Bylam, ale niestety tylko w sobote. Przyjechalam specjalnie fotografowac i dopingowac moja druzyne flyball. Dali czadu a ja zrobilam mala fotorelacje.

:loveu:

Wind , zdjęcia jak zawsze .....pierwsza klasa , ja w sobotę też byłem na wystawie tylko bez aparatu , z zapowiedzi wynikało że zawody będą przez 3 dni więc naszykowałem się na niedzielę...........ale Bouviery i Maleństwo pochłonęły mnie bezgranicznie.........a sukces Maleństwa i sama carragan wynagrodzili mi spędzony tam czas.

I ja Ciebie nie wyłapałem z tłumu.............to już ze mną niedobrze............na usprawiedliwienie mam to że byłem z własną TZ i córą........ale mimo to pójdę jednak zrobić jakieś badanie......:diabloti: :diabloti: :razz:

Wracając do zdjęć....oczywiście Twoich.....z zawodów w Katowicach to trzeba się cieszyć ,że nikt nie narzeka że trzeba je zmienić na mniejsze lub linki , jak to nas spotkało z zaprzęgowymi.

A tak przy okazji to dostałem PW o następnych zawodach zaprzęgów 5-6 maja.....jeszcze nie wiem gdzie ...........?

A Ty wiesz .......będziesz......?:lol: :razz: Pozdrawiam

Posted

bos napisał(a):
No to nie ma sprawy , już cieszę się na tę pomoc.......:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
.....jeszcze tylko się tam przeteleportować.........:diabloti:

Ja właśnie o tej teleportacji myślę. Jak już będziemy wiedzieć ile ludziów, ile sierściuchów i z jakich rejonów to można jakiś busik czy coś większego wynająć, no i noclegi hurtem też powinny nieco taniej wyjść.

Posted

bosik,

Ja tez zaluje, ze sie nie spotkalismy :shake: Rowniez bylam ze swoim TZ-tem ktorego nie sposob nie zauwazyc ;) 198 cm robi swoje :cool3:

A co do maja, to mam wtedy urwanie glowy, wiec raczej mnie nie bedzie :( Ale za to powinny byc fajne zdjecia, a Tobie jesli pojedziesz fotografowac zaprzegowce zycze samych udanych fot :multi:

W.

Posted

[quote name='Wind']bosik,

Ja tez zaluje, ze sie nie spotkalismy :shake: Rowniez bylam ze swoim TZ-tem ktorego nie sposob nie zauwazyc ;) 198 cm robi swoje :cool3:

A co do maja, to mam wtedy urwanie glowy, wiec raczej mnie nie bedzie :( Ale za to powinny byc fajne zdjecia, a Tobie jesli pojedziesz fotografowac zaprzegowce zycze samych udanych fot :multi:

W.


No popatrz , jego 198 cm i moje 92 kg......i się nie zauważyliśmy..........:eviltong: :diabloti:

Ale że ja ciebie nie widziałem........ :diabloti: :diabloti: ........tragedia , muszę z tym żyć.

Już mam wiadomość od Huski-regan ,że impreza będzie w okolicach Wadowic i Kalwarii , jeszcze konkretnie da znać.Będą słać zaproszenia.....:diabloti: :diabloti:

Posted

Coztego , zadziorny wstawię fotki ......niebawem

Przyjechał byś zadziorny do mnie i pomógł koledze , a może i coztego by się zdecydowała.....pomóc :diabloti: :lol: :cool3:

Posted

Gugu - wszystkiego najlepszego Ci życzę , dużo , dużo radości i abyś zawsze była z nami:lol: :loveu: :loveu: :cool3: :multi: :multi: :multi: :multi:

Posted

[quote name='jborowy']bos - właśnie sprawdziłem. Do Tirgu Mures mam bliżej niż do Poznania. Jeszcze tylko muszę sprawdzić czy Rumuni psów nie jedzą.

No właśnie........:mad:

Rumunia żle mi się kojarzy......nawet bardzo żle. Nasłuchałem się opowiadań znajomych którzy się tam wybrali na wczasy , bądź byli przejazdem.......
A jeszcze jak se przypomnę tych pod kościołami ............:mad:

Posted

Wind, nie zbywaj nas byle czym - pochwal się, cóż to za tajemnicza rasa koniecznie!! :multi: Usycham z ciekawości!! Ja za pewnik brałam bordera w Twoim przypadku, kilka razy wspomniałaś, że drugi będzie border - a tu takie niespodzianki. :)
Ja też chciałam sprowadzać coś, czego w Polsce nie ma (portugalczyk), ale nie mogę się zdecydować, bo serce ciągnie do belgów...

A papillony są BOSKIE, strasznie mi się podobają i gdybym chciała kolejną S-kę, to byłby to z dużą dozą prawdopodobieństwa właśnie motylek (albo gryfonik albo border terrier :) ). Ale ja muszę mieć M-kę w porywach do L-ki. :loveu:

Jeśli chodzi o szkolonko - Luka cieczkuje, więc sezon zaczynamy po Świętach. Zresztą wygląda na to, że wszyscy zaczną po Świętach, więc jest szansa, że nic nie opuścimy. A wtedy się zacznie! :multi: :evil_lol:

A co do placu - z ręką na sercu zapewniam, że w mieście śniegu NIET! Nawet nasze boisko, które ma swój mikroklimat i wszystkie śniegi i błota leżą na nim najdłużej, jest suchutkie i pięknie piaszczyste! Dzisiaj po godzinnej zabawie piłkami i frisbee oraz szkolonku, Luka wróciła do domu czysta i mogła od razu wskoczyć na kanapy - od daaaaawna nie miałam takiego luksusu! :multi:

Posted

No to zobaczcie jak dotarliśmy na wystawę , pierwsze mizianie zadziornego bylo oczywiście z Alexem , no jeszcze wczesniej pogadanka z Paniami Wilk

;)




;)....odpowiednie spojrzenie .......... Kasi spowodowało




:eviltong:.....że zadziorny szybko poleciał przywitać się z zięciem.........




:lol:......nie wiem czy dalej coś wklejać........:evil_lol:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...