zadziorny Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 vigor napisał(a):U nas zima trwa sobie nadal - napadało dość dużo mokrego śniegu. U nas też pada świeży śnieżek :loveu:. Hurrra :multi: vigor napisał(a):Diuna od tygodnia całkowicie zmieniła swoje zachowanie. Otóż bardzo lubi przebywać w mieszkaniu i to w obecności ludzi, ciągle za kimś chodzi i bidula tak długo stoi, aż ten ktoś wróci i usiądzie na sofie lub fotelu. Zmiana zachowania to dobry prognostyk :lol:. Świadczy o tym, że jest w ciąży :loveu:. Ja ciąże moich suń rozpoznawałem najwcześniej właśnie po zmianie zachowania :cool3: ;) (objętość brzuszka wzrastała dopiero pod sam koniec :roll:) :p
Ali26762 Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 Wojtek napisał(a):Ali, co za wulkan energii!!! :diabloti: Jednakże wydaje mi się, że w tej zabawie to młody zbyt agresywny jest. Dominator! Nie, on nie jest w ogóle agresywny. To tylko warkoty, lecz zauważ, że on ma cały czas otwartą paszczę i w ogóle nawet nie próbuje nią kłapnąć. Cała zabawa polega na skakaniu i odgłosach. On nigdy takiej zabawy nie rozpoczyna, zawsze do niej zostaje sprowokowany przez mojego Osobistego. No i po zakończeniu zabawy nie próbuje jej przedłużać. A co do dominacji - oczywiście, że próbuje rządzić w niektórych dziedzinach. Część pola już sobie wywalczył, ale bez przesady - póki co jest jeszcze wszystko pod kontrolą (a przynajmniej tak mi się wydaje ;) ). :D :D :D
Ali26762 Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 Melduję, że od Magdy nie mam żadnych wiadomości :( Za to zrobiłam kilka fotek Derylowi w stanie - powiedzmy - pośrednim... :cool3: Przy okazji mam pytanie - po wyskubaniu futra na czapraku Deryl dostał jasnych włosów, czego wcześniej nie było. Te włosy są sztywne i prawie białe. Tak ma być czy powinnam się martwić? Znikną te białe przesiania?
zadziorny Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 Ale fajna kita :evil_lol: :cool3: ;) Ali te zupełnie białe to ja wyrywam na bieżąco jak tylko się pojawią :roll:. Resztą się nie przejmuj - ściemnieją :lol:
niedzwiedzica Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 Kita lisia :evil_lol: Ali, rwij ten ogon czym prędzej, bo Derylkowi srodek ciężkości zmienia ;);) kolorem po rwaniu nie pzrejmuj sie, odrosnie ładnieszy, niz byl przedtemi niz jest teraz, bo na ogół zaraz po rwaniu psy paskudne sa. Teraz jest forma przejsciowa-takie ni pies ,ni wydra ,cos na kształt ..swidra ;);)
vigor Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 Ibolya - dzięki za pozdrowionka, głaski dla Bodrysia od całego Vigorlandu. Czy przesyłka doszła? zadziorny - Diuna już znacznie pogrubiała, a co będzie potem, tj. pod koniec ciąży:crazyeye:. Ali - brawo za wytrwałość, ale zwiększ wydajność bo zarośnie to co robiłaś na początku:lol::placz::lol:.
Ali26762 Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 Hmmm... Tych białych kudłów przed rwaniem nie było widać w ogóle. On był lekko przesiany na karku, ale na brązowo. Białe wylazło dopiero po skubaniu. Za dużo tego, żeby pojedyńczo powyrywać, robota Kopciuszka, kurcze. No nic, będziemy przeczekiwać :D A kita faktycznie imponująca jest. Włos na kicie ma 9 cm długości, przed chwilą mierzyłam :D Szkoda mi jej... Dzisiaj zabieram się za porteczki z tyłu to i kitę pewnie unicestwię :( A w ogóle to ten pies mnie puści z torbami - nabyłam dzisiaj drogą kupna w sklepie fryzjerskim nożyczki za 80 zeta... :crazyeye:
Ali26762 Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 vigor napisał(a):Ali - brawo za wytrwałość, ale zwiększ wydajność bo zarośnie to co robiłaś na początku:lol::placz::lol:. Już zaczyna... :placz:
vigor Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 Ali26762 napisał(a):Hmmm... Tych białych kudłów ......Za dużo tego, żeby pojedyńczo powyrywać, robota Kopciuszka, kurcze. ..... Dzisiaj zabieram się za porteczki z tyłu to i kitę pewnie unicestwię :( Uważaj na to co jest poniżej kity - hihihi:cool3::evil_lol::oops:. Białe kudełki skubać - ja to podrzuciłem Pani Vigorowej - hihi.
Ali26762 Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 Słuchajcie, przed chwilą dzwoniła do mnie Magda! Czuje się w miarę dobrze (oczywiście relatywnie, bo po operacji dobre samopoczucie jest raczej niemożliwe), już dzisiaj dwa razy wstawała. Głosik ma normalny, humorek też jej nie opuścił :) Bardzo Wam wszystkim dziękuje za trzymanie kciuków i pozdrawia Was bardzo serdecznie :)
vigor Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 Magda - wstawaj z wyrka, dość leżakowania. Kobieta jak ma głosik normalny to już całkiem zdrowa. Ahoj!
Ali26762 Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 vigor napisał(a):Uważaj na to co jest poniżej kity - hihihi:cool3::evil_lol::oops:. Białe kudełki skubać - ja to podrzuciłem Pani Vigorowej - hihi. No wiem, wiem :cool3: Mam nadzieję, że nam się ten nabiał do czegoś w życiu przyda :D Mówisz, że białe skubać? Matko z córkom, to nierealne !!!
zadziorny Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 Ali26762 napisał(a):Słuchajcie, przed chwilą dzwoniła do mnie Magda! ... Bardzo Wam wszystkim dziękuje za trzymanie kciuków i pozdrawia Was bardzo serdecznie :)Dziękujemy :lol: :cool3: :p
vigor Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 Ali - coś wymyśl i grzbiecik (obojętnie czyj) podrzuć Osobistemu.
Ali26762 Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 Tu faktycznie ruch jak na Marszałkowskiej w godzinach szczytu - vigorku ja bardzo poproszę o materiał szkoleniowy na sp_sp@wp.pl Mówiłeś, że masz jakiś rysunek w polskiej wersji. Plizzz :)
Ali26762 Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 vigor napisał(a):Ali - coś wymyśl i grzbiecik (obojętnie czyj) podrzuć Osobistemu. Zapomnij... Mój Osobisty nie da się wpuścić w maliny... Poza tym mało w domu przebywa, a jak już jest to przeważnie siedzi przy kompie i nadrabia papierzane zaległości... Na mnie, biedną, spadnie cała robota :placz:
vigor Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 Ali - rysunek obojętnie w jakiej wersji językowej jest taki sam:lol::evil_lol::lol:.
Ali26762 Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 vigor napisał(a):Ali - rysunek obojętnie w jakiej wersji językowej jest taki sam:lol::evil_lol::lol:. No tak. Znowu posłużyłam się skrótem myślowym i wyszło jak zwykle... :cool3: Chodziło mi oczywiście o rysunek w obojętnie jakiej wersji językowej, natomiast opis w polskiej. Chociaż tę wrażą też pojęłam :D
Wind Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 Ali, Jestem z Ciebie bardzo, bardzo dumna! Doskonale dajesz sobie rade :multi: Oczyma wyobrazni widze cudnie wytrymowanego Derylka :loveu: Po zdjeciach widac, ze nastepuje postep a Twoje prace nie ida na marne :cool3: Obiecaj mi, ze jak wytrymujesz Derylkowy ogon to natychmiast zrobisz fote! Uwielbiam te wytrymowane, majtajace ogonki u walijczykow :loveu: Cieplutkie pozdrowienia dla rekonwalescentki Magdy :loveu: BTW strasznie jestem tej wiosny uczuciowa ;) Wlasnie obejrzalam pierwsza czesc Troji i przy scenie, gdy Priam prosi Achillesa o wydanie ciala Hektora, poplakalam sie jak bobr :-( I pomyslec, ze ryczalam tak sobie w samotnosci, katujac sie treningiem aerobowym na rowerze stacjonarnym :shake: Bosze ... niech juz zaswieci slonko, bo ckliwosc mnie zabije :p
Ali26762 Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 Och Wind, lejesz mniód na mą duszę :) Obiecuję Ci solennie, że natychmiast obfocę brak kity u Derysia. Ale nie wiem czy nie zostawię jej jeszcze do jutra, bo jak sobie pomyślę, że w tym momencie stracę pomocnika w zamiataniu podłogi, to mi żal i może jeszcze z rańca uskutecznimy jakieś małe, wspólne sprzątanko przy piątku. To na niedzielę byłoby jak znalazł :D Ta pogoda to już chyba wszystkich zaczyna dobijac (poza zadziornym). Ja też reaguję jak potłuczona. Sama nie poznaję swoich reakcji... No ale nic. Nie czas na użalanie się nad sobą, trza brać Burek na sznurek i zapychać na spacer, bo się kartofelki zaczynają gotować :D
Wind Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 Ali, Jesli ogon pozostanie jeszcze przez weekend puszysty, to jestes usprawiedliwona. Jakze trudno rozstawac sie z tymi wszystkim ustrojstwami pomagajacymi wzorowo prowadzic dom i swiecic dla sasiadow, czystosci przykladem :evil_lol:
zadziorny Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 Ali26762 napisał(a):No tak. Znowu posłużyłam się skrótem myślowym i wyszło jak zwykle... :cool3: Chodziło mi oczywiście o rysunek w obojętnie jakiej wersji językowej, natomiast opis w polskiej. Chociaż tę wrażą też pojęłam :D Ależ Ty się vigor z tą Alą droczysz :evil_lol: :cool3: ;) :diabloti:
Ali26762 Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 Wind napisał(a):Ali, Jesli ogon pozostanie jeszcze przez weekend puszysty, to jestes usprawiedliwona. Jakze trudno rozstawac sie z tymi wszystkim ustrojstwami pomagajacymi wzorowo prowadzic dom i swiecic dla sasiadow, czystosci przykladem :evil_lol: No dokładnie. Z tej kity taka fajowa szczota do zamiatania, a jaka wygodna! Zdalnie sterowana - wystarczy pokazać smakołyk a podłoga czysta w tri miga :D
zadziorny Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 Wind napisał(a):I pomyslec, ze ryczalam tak sobie w samotnosci, katujac sie treningiem aerobowym na rowerze stacjonarnym :shake: Trzeba było wcześniej powiedzieć, że chcesz się skatować :roll:, to wybralibyśmy się wczoraj razem na narty do Szczyrku :cool3:. Ja do dzisiaj czuję wszystkie mięśnie, nawet takie których istnienia wcześniej nie podejrzewałem :shake: :crazyeye: :razz:. Do tego wszystkiego za niecałe dwie godziny czeka mnie jeszcze basen :mad: ;)
Wind Posted March 16, 2006 Posted March 16, 2006 zadziorny napisał(a):Trzeba było wcześniej powiedzieć, że chcesz się skatować :roll:, to wybralibyśmy się wczoraj razem na narty do Szczyrku :cool3:. Ja do dzisiaj czuję wszystkie mięśnie, nawet takie których istnienia wcześniej nie podejrzewałem :shake: :crazyeye: :razz:. Do tego wszystkiego za niecałe dwie godziny czeka mnie jeszcze basen :mad: ;) zadziorny, Mam tak szybkiego psa, ze katowac sie musze :p Chyba zaczne tez cwiczyc na bicepsy ... Sprzet wazy coraz wiecej, a na dodatek marzy mi sie 3-kg obiektyw. Gdy dopne body, ktore wazy 1,5 kg to moze byc problem :cool3: A tych nart to Ci zazdroszcze :cool3: Gory tak daleko ... :-( TYlko basen mam 100 metrow od bloku :p
Recommended Posts