Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

vigor - widzę, że ostatnio jesteście nie do zatrzymania. Trzecia wystawa w przeciągu trzech tygodni i trzecie Zwycięstwo Młodzieży oraz trzeci BOB. Przejechaliście się po konkurencji jak walec. Może trochę odpuścicie i pozwolicie coś wygrać rywalom? :wink:

  • Replies 21k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • zadziorny

    3144

  • Ali26762

    2239

  • bos

    2111

  • coztego

    1051

Posted

Deryl dzień, w którym rozpoczął siódmy miesiąc życia, spędził nad wyraz ciekawie. W południe pojechał na plac szkoleniowy, gdzie spotkał się z dawno już niewidzianym Ludwiczkiem. Chłopaki pobiegali, pogryźli i zmęczeni udali się do domów, aby odespać szaleństwa.

Zanim Deryl doszedł do domu, poszliśmy z nim do sklepu i nabyliśmy drogą kupna prezenty - nowe, dorosłe legowisko i piszczącą zabawkę.

Na legowisku świetnie się nabierało sił przed wieczornym spacerem, na który pojechaliśmy w towarzystwie Ludwisia, Hugusia i ich pańci. Właściwie słowo "spacer" nie jest trafne, bowiem byliśmy nad jeziorem, gdzie piesy się wyszalały w wodzie i na brzegu :D
Biedny był Hugo - opadnięty przez dwóch terierowatych gówniarzy dzielnie się od nich opędzał :D

Posted

A tak było na placu:


No i co mi zrobisz jak mnie złapiesz?



Berek!



No to co? Który wygrał?



A właśnie, że ja !!!



- No, chłopaki, co to za spory? Zgoda ma być !!!



- O widzicie! Tak trzymać!

Posted

[quote name='niedzwiedzica']VIGOR :beerchug: i gratulacje !!!!
A jak wam podróż minęła ? Pomogła choć trochę ta Ipeca ? czy wam po samochodzie znów "pawie " fruwały ? :wink:
Nie, nie wszystko bylo OK.
Fruwala Diuna i Vigorowa (ja jestem przyciezki).
Jborowy - ja mialem w zaproszeniu napisane ul. Dworskiego, ale ktoby dokladnie czytal. Rowniez jechalem na stadion Polonii, lecz strzalki informujace o lokalizacji wystawy odwiodly mnie od tego zamiaru.
DZIEKUJEMY WSZYSTKIM ZA ZLOZONE GRATULACJE.

Posted

My już na miejscu o debiucie Vigusia na Agility :wink: ale o tym to napisze na AT :lol:

W tym miejscu chciałm złożyć Swallow ,adze i Vigorowi gratulacje za KOLEJNY :lol: wspaniałe zwycięstwo i życzę następnych sukcesów

Mnie też łapki bolały od trzymania -kcuka.

GRATULACJE :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Fakt upał był niemiłośierny - wiem cos o tym 8)

Ali - na tych fotkach nie wiadomo który pisak jest który :lol:

Posted

INA napisał(a):
My już na miejscu o dabiucie Vigusia na Agility :wink: to napisze na AT
INA, pisz, PISZ!!! Już się nie mogę doczekać! Ale przynajmniej teraz wiem, że oboje przeżyliście. :lol:

Posted

Witam :)

Dzięki, dzięki - foty świetne, ale tym razem to zachraniarce należą się słowa uznania, o czym wczoraj zapomniałam napisać ze względu na porę :oops:

Chłopaki rzeczywiście wyglądają prawie identycznie - prawie, bo Ludwiś już Deryla przerósł... No i Flaire słusznie zauważyła, że Ludwiczek ma czerwoną obróżkę w kosteczki, a Derylek skórzaną, gładką.

Problem będzie przy kolejnych fotkach, bo do pływania Deryś ma też czerwoną obróżkę, tyle, że bez ozdób :D
Fotki będą później, bo teraz, niestety, wychodzę.

I jeszcze jedno - tak, Flaire, legowisko leży pod stołem trymerskim, ale my czekamy na agę_o, dlatego Deryl taki zarośnięty :D
Do środy musi wytrzymać ;)

Posted

Wspaniali dogomaniacy, prosze o cierpliwosc, fotki beda wieczorkiem. Akumulatorki juz sa naladowane lecz musze wyjechac, a Junior pdrozuje po Polsce.
Ahoj!

Posted

Oto fotki z wystawy w Przemyslu 2005:
1. oczekujemy na wystep - najlepiej na kolanach





2. zdobywamy ZW MLODZIEZY



3. walczymy .... i otrzymujemy ZW RASY



4. ... a teraz - III GRUPA




5. III miejsce w grupie



6. final JUNIOR WYSTAWY

Posted

Witam goraco wszystkich Dogomaniakow, a szczegolnie Age ,ktorej zabraklo odrobine cierpliwosci, aby pozostac na finaly we Wloclawku.
:D
AGA -nic nie stracilas.Predstawiciel Welshy Debora, wpadla tylko do pol-finalu w wyborze psa Ras Mysliwskich. :(
Ale nic to, jestem zadowolona z milej atmosfery przy ''nalesnikach'' i
calkiem niezlej kondycji mojej weteranki.

Trzymajcie kciuki ze reprezentacje 3ch polskich Welshy w Kescemecie 10-11 wrzesnia. :P

Posted

Kliwia napisał(a):
Wszczegolnie Age ,ktorej zabraklo odrobine cierpliwosci, aby pozostac na finaly we Wloclawku.
To moja wina, bo ja byłam jej kierowcą. A ja miałam ze sobą Misię ze szwami w brzuchu i spieszyło mi się do domciu.

Gratuluję zwycięstwa i pięknej weteranki. Widziałam ją kilkakrotnie paradującą w czerwonych szeleczkach. :D

Posted

vigor - foty superanckie :lol:
Nie masz to jak gruntowne odstresowanie psa przed występem na własnych kolankach :wink: :lol:
I jak widzę kolejny puchar dołączył do kolekcji :lol:

Posted

Vigor Diuna śliczna zwłaszcza ta na kolanach. Prezentowała sie znakomicie. Gratulacje jeszcze raz.
A napisz jak przeżyła podróż? Czy wymiotowała?

Posted

Noooo, foty świetne, a Diuna śliczna :)

Ja też mam fotki, te wczorajsze, obiecane. Razem z zachraniarką zastanawiałyśmy się jak najbardziej oddać klimat tego, co działo się nad tym jeziorem...


No więc tak: spotkały się dwa upierdliwe, młode teriery ze statecznym labradorem i postanowiły razem popływać





Labuś, o wdzięcznym imieniu Hugo, pierwszy rzucił się w fal odmęty w pogoni za patyczkiem



Teriery zostały przy brzegu nieco zdezorientowane



- I co? Gonimy go? Kto pierwszy dogoni Hugusia, zdobywa jego patyka!





- Aaauć, no jak płyniesz? No jak? Uważaj trochę!



Ludi, nie w ciemię bity, zobaczył na swej drodze patyczek



I niewiele myśląc zawrócił z nim do brzegu



A Deryl owładnięty myślą o dogonieniu Huga, nie patrząc na nic, wypłynął za labem tak daleko, jak jeszcze nigdy w życiu



Tymczasem Ludwiczek, ze stoickim spokojem i z patykem w zębach, oczekiwał ich na brzegu



Deryl bardzo się starał, był już tuż-tuż, ale Hugo jednak nie dał się dogonić



Wściekłość Derylka nie miała granic i nie omieszkał powiedzieć koledze co o nim myśli



Tak się zapamiętał, że nie zauważył, że Ludwisia uwagę coś przykuło



Nawet na wyraźne znaki Ludiego nie reagował...



Nagle oczom Ludwiczka ukazał się jakiś straszny potwór, wynurzający się z głębin!



Na szczęście zwykle strach ma wielkie oczy - potworem okazał się Hugo, nurkujący za kamieniem...


Po takich emocjach chłopaki wyszli z wody, zgodnie postanawiając resztę patyków zostawić na ognisko

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...