Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 21k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • zadziorny

    3144

  • Ali26762

    2239

  • bos

    2111

  • coztego

    1051

Posted

Właśnie dostałam od Ali foteczki moje i kochanego Derysia - solenizanta :loveu: . Foteczki są oczywiście autorstwa Ali! :multi:

Deryl w żelaznym uścisku. :p


A co tam masz?


Ooo, prawie taki jak ja! :multi: ;)


Ali - jeszcze raz dzięki za przemiłe spotkanko! :multi:

Posted

No, nadrobiłem zaległości w czytaniu :roll: i już mi się oczka zamykają :shake:. Czas do łóżeczka (piesy już tam czekają :cool3:) :evil_lol:. Boooszeee :crazyeye:, jakie to niehigieniczne :shake: :eviltong: :loveu:
Dobranoc wszystkim ;)

Posted

Ale fajne urodzinki a jeszcze lepsza wizyta Gosi , bo paczkę przyniosła.:multi: :multi: ;)

A Gorylek szczęśliwy. Gosia bardzo Ci do twarzy z terrierem.....bez ściemy:lol: :lol: ;) Nawet kolorystycznie do siebie pasujecie :crazyeye: :lol: ;)

Posted

zadziorny napisał(a):
No, nadrobiłem zaległości w czytaniu :roll: i już mi się oczka zamykają :shake:. Czas do łóżeczka (piesy już tam czekają :cool3:) :evil_lol:. Boooszeee :crazyeye:, jakie to niehigieniczne :shake: :eviltong: :loveu:
Dobranoc wszystkim ;)


Oczka to Ci się z piffa zamykają :cool3: :cool3: :lol: ;) Myślał by kto że z czytania:crazyeye: ;)

Higiena przede wszystkim , więc lepiej dołącz do stadła łelszowego :evil_lol: ;)

Posted

Jeszcze szybciutko ostatni przegląd czaprakowcow i lulu.
Gosiu, widac, że juz masz terierowego wirusa w sobie, tylko czekac, a weszterier zawita do towarzystwa Luczce:lol:
A ja z moim "nieużytkiem" odwiedziłam Erdelkowo, ale tam w kawiarence puściutko. Może znowu i tam cos sie zagęści? Poczekamy, zobaczymy.
Pozdrawiam.

Posted

[quote name='bos']Ale fajne urodzinki a jeszcze lepsza wizyta Gosi , bo paczkę przyniosła.:multi: :multi: ;)

A Gorylek szczęśliwy. Gosia bardzo Ci do twarzy z terrierem.....bez ściemy:lol: :lol: ;) Nawet kolorystycznie do siebie pasujecie :crazyeye: :lol: ;)
No więc tak, wizyta Gosi czy z prezentem, czy bez - równie będzie atrakcyjna. Deryl zna Gosię i bardzo ją lubi. A Gosi pasuje terier. I sądzę, że z charakteru bardziej walijczyk, chociaż z wyglądu erdel. Ale o ile każdy walijczyk to świr, o tyle nie każdy erdel jest użytkiem ;)

:D

Posted

Witam jestem i żyje ---
bos - nie nie w Iraku nie byłam, a w mojej rodzinnej miejscowości i to na dodatek w samym centrum...a zwyrodnialcy ponoć połasili się na jakieś 200 złotych wypłcone uprzednio z bakomatu przez nieszcześnika....tyle jest warte dla nich ludzkie życie...:shake:


Tak na walijczykach rodzinnie, spokojnie, niehigenicznie,;) mój nieużytek wczoraj - obszekał pierwszy raz bandę wyrostków i wiecie co pierwszy raz z tego faktu byłam zadowolona - może pokazuje że by sie nadał na IPO:cool3: - zapomniałam byłby wtedy użytkiem;) czy nie...;)

Posted

Witajcie :lol:
Foty Gosi z Derylkiem zajefajne, tylko dlaczego takie malutkie :crazyeye: :hmmmm: :niewiem:. I czy aby na pewno na pierwszym zdjęciu nie za mocno go poddusiła :???: :shake:

Posted

INA-kiedys na forum była zażarta dyskusja o psiej agresji i niektórzy wypowiadali się mało pochlebnie o psach, które na ludzi potrafia warczeć., oberwało sie Bondowi Swallow,że złodziei z balkonu przegonił, bo "przecież to dzieci mogły wejść :evil_lol: " .A ja i tak cenię sobie swoje sucze za to,że w razie potrzeby potrafia i zawarczeć i żeby porządnie wyszczerzyć. Mistrzynią w tym była Tequila :diabloti: - ale wtedy idzie się na samotny spacer odrobine pewniej i spokojniej. A kontrole nad psem trzeba miec i tak zawsze. Pomiziaj więc swojego Vigo, za to,że chce ciebie bronic :loveu:

Posted

niedzwiedzica napisał(a):
A ja i tak cenię sobie swoje sucze za to,że w razie potrzeby potrafia i zawarczeć i żeby porządnie wyszczerzyć.
Ja z kolei cenię sobie fakt, że Misia w całym swoim życiu jeszcze nigdy na człowieka nie warknęła.

niedźwiedzica napisał(a):
ale wtedy idzie się na samotny spacer odrobine pewniej i spokojniej.
A na samotne spacery z Misią w niebezpiecznej Warszawie też idę spokojnie. Pies tej wielkości samym wyglądem odstrasza, a w razie czego, na komendę umie szczeknąć.

Posted

Eeee, no co Ty Flaire... To tak jakby nosić ze sobą gnata bez naboi ;)

Inna sprawa, że dla prawdziwego złoczyńcy nieszkolony pies nie jest żadną przeszkodą ...

Posted

Wojtek napisał(a):
Inna sprawa, że dla prawdziwego złoczyńcy nieszkolony pies nie jest żadną przeszkodą ...
Dokładnie tak. Ani nawet pies szkolony na sportowo. A ja osobiście nie znam żadnego psa szkolonego do prawdziwej obrony (chociaż słyszałam raz o takowym wśród moich bliskich znajomych).

Posted

INA napisał(a):
a zwyrodnialcy ponoć połasili się na jakieś 200 złotych wypłcone uprzednio z bakomatu przez nieszcześnika....tyle jest warte dla nich ludzkie życie...:shake:


To przerażające co się dzieje.. Rok temu u mnie o sąsiedzku też doszło do takiej tragedii.. Zamordowano starszego pana za paczkę papierosów..
:shake: :-(


Nie mniej ja też wolę chodzić z bronią bez naboi.. moje oba psiaki mega łagodne i w życiu by nie szczeknęły lub warknęły na człowieka. W domu tak samo jak ktoś dzwoni to cisza tylko ogony bębną z radości, że ktoś wpadł w odwiedziny. Mi się osobiście to bardzo podoba.. :loveu:

Natomiast w ramach bezpieczeństwa nauczyłam Hugusia fajnej rzeczy.. Na haslo "na niego!" skacze na klatkę piersiową wskazanego człowieka.. rozpędzone 40kg pięknie zbija z nóg nawet postawnych mężczyzn.. nie mówiąc że kilku moich kolegów prawie zeszło na zawał po takiej prezentacji.. mimo że uprzedzałam na czym to polega :evil_lol:

Teraz trenuję Ludwiczka.. :diabloti:

Posted

Nie będę się narażać na weszterrierowym topiku :cool1: ; ale powiem, że mimo iż baaardzo lubię temperament walijczyków (a szczególnie Derysiowy :evil_lol: :loveu: ), to jednak ciągnie mnie do erdli. ;)

Co do obrony - każdego mojego następnego psa będę maksymalnie zaprzyjaźniać z ludźmi! Życie z przyjacielskim psem w mieście jest o wiele prostsze! Nie zależy mi wogóle na tym, żeby pies miał mnie bronić czy nawet odstraszać wyglądem. Mam Lukę 4 lata, ona ani nie odstraszy, ani nie obroni (nawet siebie) i jakoś wielka krzywda nam się nie dzieje. ;) Pies ma się czuć przy mnie bezpiecznie, to ja mam go obronić. I szczerze mówiąc wogóle nie podoba mi się zachowanie psa (zakładając, że jest to pies rodzinny a nie szkolony do stróżowania), który atakuje (piszę o ataku na serio,z zębami), bo ktoś wszedł na jego balkon, podczas gdy właściciel jest w domu. Powinien zaalarmować, jasne. Szczekać, jasne. Ale nie atakować! :roll:

Posted

niedziwiedzica -dzięki jak wróce z roboty na pewno nie omieszkam - pomizać:lol:
Taki niby szczek jaki wydobył z siebie Vigo to była pewnie odpowiedz, co on myśli o wyskakującej nagle zza rogu bandzie wyrostków, pędzący ja opętani prosto na nas... i racja sam wzrost też odstrasza bo krzyknęli - uwaga na to bydlę:crazyeye: -;)
Jednak uważam że sam wzorst to nie wszystko , dużo daje takie np na komende szczeknięcie , warknięcie, wyszczeżenie - chociaz znając psychikę Vigo na tym by się skończyło..i o to mi chodzi:p
- przyjaciólka miała owczarka - podhalańskiego wiadomo to z natury łagodne psy a Bella - już nad wyraz była spokojnym akurat miała coś ze stawami - wiem że kulała na jedną łąpę i pech chciał że natknęli się na jakiegoś drania - zaczepił Kasię ( na początku podszedł ostrożnie) ale jak wyczuł spokojnego psa, zaczał ją napstować gdy w tle zobaczył że ktoś nadchodzi uciekł ale na ochodne kopnął biedną Belle w zadek tak że psica przewróciła się na przednie łapy- Kasia ze łzmi podnosiła 70 kg Belli
Bella była taka łagodna że nigdy w życiu w żadnej sytuacji na nikogo nie zawarczała...Takich przygód Bella w swoim 12 letnim życiu miał kilka...

Posted

Własnie - podoba mi się taka sztuczka jaką zach - nauczyła Hugusia - :cool3:
zachraniarka -
Czy cos takiego można nauczyć nawet takiego sierotę jak Vigo czy to tylko dla wtajemniczonych, zdolnych.. bardzo bym chciala takiego odstraszacza spróbować nauczyć Vigo...:roll: Niedługo może zostaniemy znowu tylko w dwóch z Vigusiem...bo pan wyjeżdza..

Posted

[quote name='INA']Własnie - podoba mi się taka sztuczka jaką zach - nauczyła Hugusia - :cool3:
zachraniarka -
Czy cos takiego można nauczyć nawet takiego sierotę jak Vigo czy to tylko dla wtajemniczonych, zdolnych.. bardzo bym chciala takiego odstraszacza spróbować nauczyć Vigo...:roll: Niedługo może zostaniemy znowu tylko w dwóch z Vigusiem...bo pan wyjeżdza..

No jasne, że każdego można! Także do dzieła! Tylko że o pozorantów trudno.. ja ćwiczyłam na młodszym braciszku.. (190 cm wzrostu także jakoś to chłopak przeżył..) :lol:

Posted

[quote name='nitencja']
Nitencja - daj mu spocznij, bo ze stołu fiknie!
Brawo! Piknie wygląda tatuś Diuny, również swoją wspaniałą mamusię Trudzię Diuna obejrzała na fotkach bosa i zadziornego!
Ahoj!

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...