Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Fritz wracając jeszcze do Twoich wypowiedzi na weszterierach, to jest takie powiedzenie zawierające sporą dozę racji: "Właściciele psów dzielą się na dwie grupy: tych, którzy sypiają ze swoimi pupilami i tych, którzy się do tego nie przyznają" :evil_lol: :cool3: ;)

  • Replies 21k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • zadziorny

    3144

  • Ali26762

    2239

  • bos

    2111

  • coztego

    1051

Posted

Flaire napisał(a):
Należało Ci się! ;)

Oj tak... Ale wstałam rozbita psychicznie i jakaś taka połamana. Nawet spacer z Derylem mnie nie pozbierał. Siedzę teraz przy kompie i ziewam jak korkodyl. No nic, idę zrobić jakąś kolacyjkę.

Posted

[quote name='Ali26762']Oj tak... Ale wstałam rozbita psychicznie i jakaś taka połamana.(...) Siedzę teraz przy kompie i ziewam jak korkodyl. No nic, idę zrobić jakąś kolacyjkę.

Ali,

Mam to samo :( Wstalam skoro swit ... baaa co ja mowie, jaki swit :roll: Wstalam w nocy, pognalam z psem na trening, zasapalam sie jak mops, poniewaz do bolu miesni powtarzalam sekwencje sterowania psem na odleglosc, a po przyjezdzie do domu zamiast tradycyjnie isc spac, meczylam sie z kalibratorem monitora. W koncu jakos sie dostroilam do wzorca kolorow, odcieni, jasnosci i kontrastow ...
A teraz dolaczam do Ciebie i tez ziewam jak krokodyl :sleep:

Flaire,


Wzorzec wzorcem, ale rozsadek musi byc. Nie sadze, aby ustanawiajacy wzorzec, piszac waga do 3,2 kg chcial propagowac yorki po 1 - 1,5 kg :roll:
Mnie to sie w glowie nie miesci, ze z jednej strony ludzie takie hoduja, a inni takie kupuja :crazyeye:
Pomysl jak z takim czyms trenowac agility, albo flyball ? :p

W.

Posted

Ali26762 napisał(a):
Oj tak... Ale wstałam rozbita psychicznie i jakaś taka połamana.
Ja się tak czułam kilka dni temu. A potem nagle zatkał mi sie nos i rozbolała głowa i gardło... No i przez telefon (a właściwie przez pocztę głosową) zaraziłam zach, więc jeśli Ty z nia ostatnio gadałaś, to może też się zaraziłaś. ;-)

Posted

jborowy napisał(a):
Co reklamuje Majutek? Nie chodzi mi o markę, tylko towar.



Loterie Casino gazety VIVA. Tyle wiem ... bo wciaz nie widzialam :evil_lol:

Posted

Wind napisał(a):
Pomysl jak z takim czyms trenowac agility, albo flyball ? :p
Te sporty sa dosyć nowe, dużo nowsze niż rasa. Ja raczej się zastanawiam, jak 1,5 kg york by złapał 0,5 kg szczura ;-). Ale chyba sęk w tym, że zdecydowana większość ludzi, którzy kupują yorki (i to bez względu na ich rozmiar) nie planuje dla nich ani flyballa, ani szczurołapstwa ;-).

A wyszczególnienie dolnej granicy, tak jak to jest w bardzo wielu innych wzorcach, moim zdaniem na pewno by pomogło choć trochę.

Posted

Flaire napisał(a):
Ale chyba sęk w tym, że zdecydowana większość ludzi, którzy kupują yorki (i to bez względu na ich rozmiar) nie planuje dla nich ani flyballa, ani szczurołapstwa ;-).




A szkoda, nie? :cool3: W dobie zagrozen ptasia grypa i wsciekla krowa, swierzy, dorodny szczur moglby byc niezlym dodatkiem do domowego menu :eating:

Posted

Wind napisał(a):
A szkoda, nie? :cool3: W dobie zagrozen ptasia grypa i wsciekla krowa, swierzy, dorodny szczur moglby byc niezlym dodatkiem do domowego menu :eating:
Miałam kiedyś AT, która była świetnym szczurołapem (i nie tylko). Złapane przez siebie gryzonie deponowała na środku dywanu. :roll: Pierwszy raz jak mi coś takiego, co nie było szczurem, przyniosła, zadzwoniłam do przyjaciółki poradzić się, co z tym zrobić. A ona zaczęła czytać z książki kucharskiej: "Najpierw, obciągnąć ze skóry. W tym celu, zagotować duży garnek wody..." :shake:

A ostatnio moja kotka łapała ogromniaste szczury, choć sama ważyła tylko ok. 3,5 kg. Ale zjadała je sama, nie dzieliła się. ;-)

Posted

Flaire napisał(a):


A ostatnio moja kotka łapała ogromniaste szczury, choć sama ważyła tylko ok. 3,5 kg. Ale zjadała je sama, nie dzieliła się. ;-)


Jak dobrze pamietam kot Mokki, Monieczka i Leon tez lubia co nieco upolowac :cool3: Ale dziela sie z Mokka solidarnie :evil_lol:

Posted

Ali26762 napisał(a):
A ja właśnie wróciłam ze szpitala. Eskortowałam chłopa, bo rano zasłabł i zdemolował szafkę ze szkłem.

:-o Dopiero teraz przeczytałam! Pisałyśmy posty w tym samym czasie, a ja po napisaniu swojego zaraz wyłączyłam kompa. :shake:
Biedny Andrzej, pozdrów go ode mnie. :-( Ja też jestem niskociśnieniowiec, więc znam ten ból - rano ciężko wstać, a jak się wstanie, nawet powoli, to ciemno przed oczami, potem stado mroczków miga, a dopiero po tym wzrok się dostraja. :roll: Do tego migreny, ciśnieniowe bóle głowy, problemy z oczami... Nie jest łatwo. :shake:

Posted

Wind napisał(a):
Loterie Casino gazety VIVA. Tyle wiem ... bo wciaz nie widzialam :evil_lol:
Ja też jeszcze nie widziałem :roll:, ale jako że nie jestem zwierzęciem telewizyjnym (wolę radio) będę miał z tym spory kłopot :shake:. Tym bardziej, że organicznie nie znoszę reklam i kiedy tylko zaczyna się ich emisja natychmiast włączam PIP-a :mad: :cool3: ;)

Posted

Ja też Majutka jeszcze nie widziałam. :placz: :placz: :placz: Ale faktem jest, że wczoraj wogóle nie mieliśmy włączonego TV (nie było kiedy oglądać...), a w nocy oglądałam tylko film ("Młody Adam" na HBO), więc nie miałam okazji nawet zapolować na Majkę. :shake: Dzisiaj też latam jak dziki osioł cały dzień... Może jutro uda mi się przysiąść na maraton reklamowy... :)

Posted

Na przyszlosc droga Ali naucz sie czytac...jedno pytanie moze niefortunne(nie wiedzialm ze kwestia dzieci moze byc dla kogos drazliwa-to sorry jesli Cie to boli- nie przypuszczalam :( )a juz zupelnie nie zgadzam sie bys mi wsadzala w usta slowa ktore z nich nie poplynely-ja nikogo nie oceniam ani zadnego zdania twierdzacego nie napisalam ,to bylo tylko pytanie!nie rozumiem tego oburzenia..zaloze sie ze ludzie sypiajacy z psami nie stanowia nawet 33%ogolu posiadaczy psow. Wiec czemu tak sie wyzywacie na innych opcjach myslenia o wychowaniu psow..Ali pozdro dla Derylka!(Przydaja sie takie gorace watki czasem-chociaz cos sie wreszcie dzieje na naszych zaslodzonych do granic niemozliwosci forach:p:evil_lol: od tego sa) JEszcze raz pozdrawiam wszystkich moich oponentow :)

Posted

[quote name='Fritz']no tak..widac to ja jestem dziwna i w innym swiecie zyje,jak i moi znajomi,ale nie przyszloby mi do glowy spac w jednym lozku z psem(no chyba ze codzien bym go
kapala i odrobaczala po kazdym spacerze)to strasznie nie higieniczne podobnie jak chodzenie do lozka z brudnymi nogami:evil_lol: .No ale widac rozne ludzie maja normy!:crazyeye: I pewnie myjesz ręce co pół godziny i nosisz maseczkę na twarzy, żeby Cię mikroby nie mogły zaatakować. Nie pamiętam jak ta jednostka ... się nazywa, borsaf pewnie wie.

Miałam zacząć w innym tonie, ale jak poprzednie posty poczytałam to .... :angryy:
Ali ten filmik z turbofotelem jest super, ściągnęłam go sobie i w kółko oglądam i tę fotkę pt. sam się wystawiam, rewelka:multi::multi: (wynagr. za prawa autorskie omówimy w innym czasie)
[SIZE=2]Pozdrów poranionego chopa, niech szybko zdrowieje. Może jutro poskajpujemy (w środę bardzo mi się podobało), dziś już padam na twarz, niedawno wróciliśmy.


A, jeszcze Wam chcę powiedzieć, że w erdelkach wszytko zgarnął Elmiasty.
Fuka ze zdjęć niestety nic nie wyszło. Okazuje się, że jak jest trochę mniej jasno, a tak było na hali, to aparat ustawia dłuższy czas naświetlania, czy jakoś tak, i ręka nie może zadrżeć ani o milimetr bo fotki się rozmazują, mnie niestety drżała bardziej, niż o milimetr (pewno z emocji z powodu bodrysiowego startu) i wszystkie zdjęcia mogę spokojnie wykasować. Człowiek się uczy całe życie, ci madrzejsi podobno na cudzych błedach, nie na własnych. Na nastepną wystawę w hali biorę statyw :-o
Nitencja gratulacje :klacz: ([SIZE=1]to nie dzieci Nitencjiszalały po tym ringu, jak ktoś napisał, tylko wnuki
).

bos jak pierwszy raz weszłam na stronę zadziornego to mi mój firefox napisał, że musi ściągnąć jakieś wtyczki, żebym mogła wszystko widzieć, no to mu pozwoliłam i otwiera mi sie wszystko.

Ela_h maluszek Szczęściarz jest śliczny, cieszę się, że Dorcia lepiej się czuje. Ucałuj Mamuśkę od syneczka czempionka.

Czardasz dziękuje Wszystkim za życzenia :bye:

Syncio przed wystawą, nabiera sił



Syncio po wystawie, odpoczywa



Posted

No Ibolya gluptas jestes myslac ze tak zadko myje rece:oops: ...hehhehe .. rece myje moze nie co pol godziny dokladnie ale zawsze po kontakcie ze zwierzetami kiedy potrzebuje np.zrobic kanapke,pokremowac sie na twarzy itp...mysle ze syndrom o ktorym mowisz i na dodatek nie wiesz jak sie nazywa jest grozny ale glownie dla Ciebie nazywa to sie naukowo: paranoja:evil_lol:(nie znosisz myslacych inaczej np:wrog jest bo nie spi z psem!!!!coz za przestepca ten Fritz!!!!taki higienicznie niebezpieczny!!!ah ta hipokryzja !!!)
ps.a maseczek nie stosuje Ibol bo nie jestem chirurgiem:p:p:p
ps2:zycze szczescia temu towarzystwu wzajemnej adoracjii:)i nietolerujacemu myslacych inaczej:???: :chainsaw: :( smutne:(

Posted

Fritz, spokojnie. Sama napisałaś, że coś się w tym przesłodzonym światku wreszcie dzieje, to tego się trzymaj.

Wiesz, forum to baaaardzo niedoskonałe medium, choćby z racji tego, że nie ma możliwości w sposób jasny i czytelny wyrazić swoich emocji, uczuć czy intencji.
Dlatego nie dziw się, że ludzie interpretują po swojemu to, co czytają. Przed tym właśnie cię przestrzegałam. I to nie ja mam się nauczyć czytać, a ty pisać. Szczególnie pisać na forum. Czy to na tym forum, czy to innym, to nie jest istotne, bo wszystkie fora pod względem wyrażania uczuć są równie ubogie i zostawiają bardzo duży margines na dowolną interpretację każdego wpisu. Żeby pisać wieloznacznie, trzeba długo pisać z tymi samymi ludźmi, aby być pewnym, że prawidłowo zinterpretują wszystkie niuanse.
Nie wiem jakie ty masz doświadczenie, jeśli chodzi o forum. Ja mam już ponad pięcioletnie w ogóle, a na Dogomanii już prawie rok piszę, więc wiem o czym mówię.

A teraz z innej beczki - czy nie zastanowiło cię to, że ty (jedna) coś napisałaś, a inni (wielu) jakoś to zinterpretowali? I to tak samo?
To nie Towarzystwo Wzajemnej Adoracji, a nieczytelny przekaz z twojej strony. Albo raczej czytelny, zgodny z tym, co każdy przeczytał, ale dziwne, że niezgodny z twoimi intencjami. Jaki stąd wniosek?

Fritz, żeby było jasne - ja do ciebie nic nie mam. I nie sądzę, żeby ktokolwiek z nas. Naprawdę nikogo nie obchodzi czy śpisz ze swoim psem, czy nie. To tylko i wyłącznie twoja sprawa i nikomu nic do tego.
Ton twoich postów na welshach, twoja ironia sprowokowała całą tę sytuację. Bo tak naprawdę to wolnoć Tomku w swoim domku, prawda?

Powiem ci jeszcze, że ubawiłam się bardzo jak czytałam prześmiewcze posty o zarazkach, maseczkach, itp. Ale to kwestia indywidualnego poczucia humoru. Wybrałam zabawę, zawsze lepsze to, niż złość i irytacja.

No, dość na dzisiaj. Pozdrawiam Cię w imieniu swoim i Derylka, który właśnie ułożył się do snu w łóżku, obok swego pańcia i chucha mu prosto w ucho.
A pańcio się swojego psa nie boi - pies zawsze jest pod kontrolą, więc nie ma możliwości żreć świństw na spacerach i po powrocie zawsze ma myte łapy.

Nie jest też substytutem dziecka, choć dzieci nie mamy. Ani on nie jest, ani nie był żadnym zastępcą nasz poprzedni pies. Deryl jest psem i psem ma pozostać. Tak jest dla niego i dla nas najlepiej.

Jeszcze raz pozdrawiam :)

Posted

Aaaaa - ja, kunia, też myję ręce po każdej zabawie z Derysiem. I to niekoniecznie przed przygotowywaniem posiłków, za to zawsze na koniec zabawy. Tak mam i nic na to nie poradzę ;) :D

Posted

Ali26762 napisał(a):
Aaaaa - ja, kunia, też myję ręce po każdej zabawie z Derysiem. I to niekoniecznie przed przygotowywaniem posiłków, za to zawsze na koniec zabawy. Tak mam i nic na to nie poradzę ;) :D

Ali dzieki za wyczerpujaca odpowiedz..zaczyanm Cie rozumiec i nawet lubic...troszke..kolorowych snow...Zobaczysz jeszcze skypa uruchomimy razem:)nie zlosc sie na mnie ja nie jestem taka zla serio:)dzieki za odpowiedz:)nawet lubie tego Derysia :)jest przesliczny:loveu:

Posted

Cieszę się. Naprawdę. I nie wykluczam tego skypa ;) :D

A "tego Derysia" to polubisz tak naprawdę, jeżeli zdarzy się kiedyś, że go poznasz osobiście. I tego też nie wykluczam ;) :D

Posted

Ali26762 napisał(a):
Cieszę się. Naprawdę. I nie wykluczam tego skypa ;) :D

A "tego Derysia" to polubisz tak naprawdę, jeżeli zdarzy się kiedyś, że go poznasz osobiście. I tego też nie wykluczam ;) :D

Mam nadzieje Ali26762 ciesze sie ze nie wykluczasz:)(przynajmniej raz do roku jestem w Trojmiescie) ja rowniez lubie wellshe -moj brat cioteczny ma takiego niesamowitego -w wieku Twojego mysle -podobny do filmu ktory dzis widzialm Twego z Derylem -karuzela:)-no wiec ten terier jest niesamowity takie sztuczki co potrafi robic!gdybym nie zobaczyla na wlasne oczy to bym nie wierzyla!To super inteligentna rasa te Walijczyki :) ja mam tylko prawie 4 miesieczna szkotke sunie -nie znam sie na terierach...:(i dziesiecioletnia jamniczke..schorowana:( dopiero poznaje ten swiat..
Pozdrawiam Cie Ali serdecznie:)i..dziekuje..

Posted

Hej!
Kurna, nasypało tak, że Narnia się kryje! Fafik od razu dostał speeda na świeżym puchu, z sikanka wrócił niczym bałwan-----teraz śpi i schnie u dziewczynek:sleep2: :sleep2: ....
Wczoraj łaziłam z Fifem na dość odludnym terenie, ale spotkaliśmy parę, która była bardzo niezadowolona, że psisko podbiegło się przywitać po terierkowatemu (bieg, podskok, zaraz wrócił na "kulkę")----przestraszył...A potem zdania do mnie i to najfajniejsze : "wogóle się nie słucha"---no, tak zawołałam, aby nie skakał, ale Fifo zrobił, co zawsze przy powitaniu...a ja odeszłam bez słowa, bo jak tu tłumaczyć ,że terier to nie labek czy ONek? Potem już szło nas się spokojnie, a nawet jedna nieznajoma odgarniająca śnieg (Fafik od razu w podskokach do niej: sypie kulkami) wytarmosiła zbója i pytala , czy to młody erdelek?:crazyeye: :evil_lol: i że lubi teriery.......
Pozdro dla wszystkich!

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...