Ali26762 Posted February 6, 2006 Posted February 6, 2006 [quote name='Ibolya']I jeszcze coś : JAKI PIĘKNY TYCJAN Zaczynam się do niego przyzwyczajać... Ale początki były ciężkie, oj ciężkie... :cool3:
zadziorny Posted February 6, 2006 Posted February 6, 2006 [quote name='Ibolya']I jeszcze coś : JAKI PIĘKNY TYCJAN [quote name='Ali26762']Zaczynam się do niego przyzwyczajać... Ale początki były ciężkie, oj ciężkie... :cool3: A o co chodzi z tym Tycjanem :roll: :hmmmm: :niewiem:
bos Posted February 6, 2006 Posted February 6, 2006 zadziorny napisał(a):A o co chodzi z tym Tycjanem :roll: :hmmmm: :niewiem: No właśnie .......o co chodzi...
jborowy Posted February 6, 2006 Posted February 6, 2006 UFF, straszne są męki hodowcy. Po suce, ani śladu zmęczenia. Za to HODOWCA jest ogromie odwodniony, pewnie poprzez działanie płynów odkażającyh, co to je Pani Borowa dla Diry przygotowała - okazało się jednak, że sunia nie wymagała. Za to my, jak najbardziej. Mam dziś urlop okolicznościowy, to może zdążę coś wstawić ku Waszej uciesze. No to jest tak: 2x dziewczynka 2x chłopczyk Mamusia, tatuś i dzieci czują się doskonale, w przeciwieństwie do hodowcy!!! [SIZE=4]Ela - co jest???? kompletny brak socjalistycznej synchronizacji???? czyżby Twoje szczyle miały mieć oblicze, Tego co jego oblicza nie można publikować???
Mokka Posted February 6, 2006 Posted February 6, 2006 No, nareszcie, jborowy puścił parę z usteczków. No, no jak sprawiedliwie dziewczynka podzieliła: 2+2. Po niej, jak widzę, spłynęło jak po gęsi, więc gratulacje dla dumnego hodowcy.
bos Posted February 6, 2006 Posted February 6, 2006 Jborowy - przyjmij gratulacje dla dzielnej Diry , niech się male sceniacki zdrowo howają i abyś znalazł dobrych nabywców.:lol: :lol: A tak przy okazji to by się nam jakieś pępkowe należało.......krzyknij tylko kiedy.....a my już ....dopełzniem.......:lol: :lol: :lol: Napisz tylko o której się urodziły........i czy osobiście przegryzałeś pępowinę..........:lol: :lol: :lol: :lol: Teraz czekamy na szczęśliwe rozwiązanie u Eli_h. Pisz co i jak.Socjalistyczna synchronizacja miała to właśnie do siebie.....:lol: .....nigdy nie wiadomo co i jak...... Ela trzyma rękę na pulsie i ona wie...choć jej sunia jest nieświadoma i beztrosko biega............:lol: a nawet skacze, co mogliśmy podziwiać na fotkach.:lol: :lol: :lol: Elu trzymamy kciuki aby wszystko poszło gładko:thumbs: :thumbs: :lol:
zadziorny Posted February 6, 2006 Posted February 6, 2006 Gratulacje dla HODOWCY :klacz: :klacz: :klacz:. To jak, bierzesz w końcu ten urlop "tacierzyński" czy nie :hmmmm: :niewiem: :evil_lol: :cool3: ;)
Wind Posted February 6, 2006 Posted February 6, 2006 nikit1 napisał(a):Wind, Mam nadzieję, ze da się to nadrobić ;) a do kawusi spróbuję upolować pyszne ciacho albo ciasteczka migdałowe...:eating: Mam szczera nadzieje, ze tak bedzie :-) Wiesz, wiosna coraz blizej, promienie slonka, zielen lasu i pyszna kawa :-) Mowie Ci, fajnie tu mamy na Kabatch :cool3: w oczekiwaniu pozdrawiam, W.
Wind Posted February 6, 2006 Posted February 6, 2006 jborowy, Gratuluje narodzin szczyli! Ludzkie dzieci odchowane, ale tesknota za pieluchami zawsze pozostaje, co? :evil_lol:
bos Posted February 6, 2006 Posted February 6, 2006 Vigor junior - gdzie fotki Diuny......czekamy :evil_lol: jborowy - wstawiaj foty z akcji sceniacek...........:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
nikit1 Posted February 6, 2006 Posted February 6, 2006 [quote name='bos']A tak przy okazji to by się nam jakieś pępkowe należało.......krzyknij tylko kiedy.....a my już ....dopełzniem.......:lol: :lol: :lol: Bos - a Jborowemu - becikowe x 4 :evil_lol: :evil_lol:
zadziorny Posted February 6, 2006 Posted February 6, 2006 Właśnie x 4 hi hi :evil_lol: :cool3: :cool1:
vigor Posted February 6, 2006 Posted February 6, 2006 Pani Borowy - wielkie brawa za opieke nad rodzaca Dira i nad wlascicielem Asika. Brawo Asik, to twoj pierwszy "cyk" i to dosc skuteczny:lol::lol::lol:. Na Walentyki smal cholewki do Evitki. Wszystkiego najlepszego dla hodowli "Borowy Kennel" od sasiadow z Vigorlandu. Ahoj!
Ali26762 Posted February 6, 2006 Posted February 6, 2006 zadziorny napisał(a):A o co chodzi z tym Tycjanem :roll: :hmmmm: :niewiem: O to, że mnie Gosia przerobiła na rudą wiewiórę :-o
zachraniarka Posted February 6, 2006 Posted February 6, 2006 Dożyłam ferii i dopiero nadrabiam zaległości, przede wszystkim WSZYSTKIEGO, WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA DERYSIA!! Samych wspaniałości i radości w życiu życzy ciocia Asia oraz dwa futrzaste kumple Ale impreza urodzinowa!! Superaśna!! :BIG: :tort: Dokopałam się też do filmiku z naszymi szkrabami, ale słodycz :loveu:
Ali26762 Posted February 6, 2006 Posted February 6, 2006 Derylątko bardzo dziękuje cioci Asi i futrzastym kumplom :) Szkoda, że Was nie było osobiście u nas. Ale wszystko do nadrobienia - możemy zrobić powtórkę z rozrywki :) My bardzo lubimy świętować :evil_lol:
bos Posted February 6, 2006 Posted February 6, 2006 Ali26762 napisał(a):O to, że mnie Gosia przerobiła na rudą wiewiórę :-o :evil_lol: :crazyeye: :lol: :lol: :lol: :lol: czy po drzewach tyż skaczesz......:lol: :lol:
Ali26762 Posted February 6, 2006 Posted February 6, 2006 Nieeeee, chyba, że leżących :D Wybrakowana ze mnie wiewióra, na razie posiadam tylko zewnętrzny kamuflaż :D :D :D
zadziorny Posted February 6, 2006 Posted February 6, 2006 Moje potffory właśnie konsumują wędzone uszy obok mnie :roll:. Capi wszędzie jak w wędzarni :mad: :evil_lol:
vigor Posted February 6, 2006 Posted February 6, 2006 Są fotki z wczorajszej wystawy: http://vigor.i5.pl/index.php?option=com_zoom&Itemid=49&catid=17 Ahoj!
zadziorny Posted February 6, 2006 Posted February 6, 2006 Kolego na dogo wstawiaj, na dogo :roll:. Nie leń się :mad: :shake: :angryy:
vigor Posted February 6, 2006 Posted February 6, 2006 Widzisz, jak to jest - szewc w dziurawych butach chodzi:lol::cool3:
vigor_junior Posted February 6, 2006 Posted February 6, 2006 zadziorny fotek ni ma... stwierdziłem że co tam psy... jak tu tyle "waniliowych lasek".. jborowy stwierdzil to samo... patrz jak szuka celu :) psy spały to co mielismy robic... polowanie...!!! złapaliśmy jedna... podobno z Rzeszowa... ale jakos nie była chetna na sesję fotograficzną... więc wróciliśmy do pstrykania psiaków mi osobiście z inncyh piesków spodobał sie bardzo taki wilczek
bos Posted February 6, 2006 Posted February 6, 2006 Wreszcie Vigor , wreszcie . Diuna śliczna , natomiast tego z aparatem to trzeba jeszcze wytrymować:lol: :lol: :lol: ;)
zadziorny Posted February 6, 2006 Posted February 6, 2006 Właśnie :roll:, bo jakieś łyse placki mu powyłaziły :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
Recommended Posts