borsaf Posted February 4, 2006 Posted February 4, 2006 Kochana Ali, kochany Derylku Pierwszy raz od wielu dni weszłam na dogo, a tu taka uroczystość!. Pierwszy post kieruje własnie do Was: Wszystkiego najlepszego w dniu urodzin dla Derysia i jego Panci. Oby dalej tak zdrowo się chował, był taki wspaniały na treningach i oby nić porozumienia, która sie wytworzyła między Wami , przeobraziła sie w grubą linę.
vigor Posted February 4, 2006 Posted February 4, 2006 Jutro rozpoczynamy sezon wystawowy wyjazdem na wystawe do Rzeszowa. Kolejne wystawy to wielka niewiadoma, gdyz spodziewany sie wirusika :lol::evil_lol: u Diuny. Ali, Elu - kuknijcie na priva. Ahoj!
gugu Posted February 4, 2006 Posted February 4, 2006 Wszystkim welsh'omaniakom,którzy wybieraja się na wystawe do Rzeszowa,rzycze powodzenia i trzymam mocno za nich :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: !!!Krajówka wasza!!! :multi: :multi: :multi:
zadziorny Posted February 4, 2006 Posted February 4, 2006 [quote name='Ali26762']Meldunek z placu boju - ciasto wystygło, ryż ugotowany z marchewką i wołowinką, dwie parówki domieszane - stygnie. Prezenty kupione, ciuchy wyciągnięte... A Derylek, według tego, co mówiła Ela - rok temu, o tej porze, JUŻ był na świecie :D Narazie został wycałowany, ukochany, wymućkany i wyłorcowany :D Wyłorc.... co :crazyeye: :roll: :hmmmm: :niewiem: Kochany Derylku mam nadzieję, że pańcia Ci tym "wyłorco...." żadnej krzywdy nie zrobiła :lol: :mad:. Życzymy Ci wszystkiego najlepszego w dniu Twoich pierwszych urodzin :loveu:. Samych sukcesów na wystawach i w psich sportach :cool1:. Ładnie pachnących i miłych suczek :cool3: :BIG: :tort: :new-bday: :laola: :cunao: :drink1: :knajpa:
zadziorny Posted February 4, 2006 Posted February 4, 2006 Kciuki za naszą kochaną wnusię Diunę, jak również innych wystawiających jutro dogomaniaków oczywiście mocno 3mamy :thumbs: :lol: :cool1:
Nitencja Posted February 4, 2006 Posted February 4, 2006 Wlasnie popieram Zadziornego :lol: No i :Rose: wszystkiego NAJ dla Derylka i wlascicielki. jejku jak ten czas szybko leciiiiii :-o
jborowy Posted February 4, 2006 Posted February 4, 2006 [quote name='gugu']Wszystkim welsh'omaniakom,którzy wybieraja się na wystawe do Rzeszowa,rzycze powodzenia i trzymam mocno za nich :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: !!!Krajówka wasza!!! :multi: :multi: :multi: Tylko jedna sierotka: vigor wystawia jakiegoś kundla. Ja jadę, jak zwykle, pofocić co ładniejsze babki i jeżeli Pani Borowa nie zachowa socjalistycznej czujności, to może coś zerwę. gugu - Jeżeli za to trzymasz to jest: OK!!! Nie zawiodę - dogomanii.!!!
Nitencja Posted February 4, 2006 Posted February 4, 2006 jborowy ty sie nie narazaj :cool3: ....babci
Ali26762 Posted February 4, 2006 Posted February 4, 2006 Kochani, bardzo dziękujemy za wszystkie życzenia, odezwę się później, bo teraz jeszcze trwa impreza i nie wypada mi siedzieć przy kompie... vigor - super niespodzianka, skrobnę oczywiście do Magdy :multi: Dzięki :) zadziorny - łorcowanie trzeba zobaczyć na żywo, wtedy wiadomo o co chodzi. W każdym razie pies też łorcuje, więc krzywdy nie ma w żadnym wypadku :D Robiłam dzisiaj fotki, więc obiecuję w nocy wstawić kilka :)
jborowy Posted February 4, 2006 Posted February 4, 2006 babciu - Nitencja - wyczuwam w Twej wypowiedzi szczery żal, za tym, że nie możesz sobie z nami młodymi, poszleć w Rzeszowie.
Nitencja Posted February 4, 2006 Posted February 4, 2006 oj zebys wiedzial ......... juz mi tak teskno za wystawami :placz:
Flaire Posted February 4, 2006 Author Posted February 4, 2006 Nitencja napisał(a):oj zebys wiedzial ......... juz mi tak teskno za wystawami :placz:A ja dzisiaj Apcię skubałam na Katowice... Palce sobie obrobiłam do kości i wcale mi za tym nie było tęskno ;-).
Ali26762 Posted February 4, 2006 Posted February 4, 2006 Trzymamy kciuki i pazurki za tych, którzy jutro będą się wystawiać :)
bos Posted February 4, 2006 Posted February 4, 2006 Tak, tak kciuki za Diuneczkę i tu w Wodzisławiu , tymbardziej że jest wystawiana w hali. Diuna powodzenia.:lol: :multi: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :happy1: Czekamy na pomyślne wieści i relację z wystawy:lol: :lol: :lol:
bos Posted February 4, 2006 Posted February 4, 2006 A ja to już powiem wszystkim dobranoc i śpieszę do wyra bo już Jazon mnie próbuje z niego wysiedlic' :lol: :lol: :sleep2: :sleep2: :sleep2: Ali obiecała wstawić jakieś foty ....ale wiadomo musi gościa bawić. Można jej wybaczyć....:lol: Ali spokojnie poczekamy :lol: :lol: :lol: Takie odwiedziny muszą mieć priorytet :lol: wiadomo :lol: ......a moze kochani być i tak że to jeszcze zbyt wczesna pora ....i jeszcze nas zaskoczy...:lol: :lol:
Gosia_i_Luka Posted February 4, 2006 Posted February 4, 2006 bos - pewnie jeszcze z 4-5 godzinek przyjdzie nam poczekać. :evil_lol: ;)
bos Posted February 5, 2006 Posted February 5, 2006 Gosiaczku to chyba poczekamy. :lol: :lol: :lol: :crazyeye: :lol:
Wind Posted February 5, 2006 Posted February 5, 2006 [quote name='bos']Gosiaczku to chyba poczekamy. :lol: :lol: :lol: :crazyeye: :lol: Chyba tak! Przed chwila widzialam Ali i Deryla i mowie Wam wygladaja CUDOWNIE! I bardzo IMPREZOWO! :loveu:
Ali26762 Posted February 5, 2006 Posted February 5, 2006 No to jedziemy z fotkami :D Ciocia Gosia z Anglii i wujek Maciek z Gdyni: Tu z prezentem - nota bene tak fajnym, że zaraz trzeba było mu odgryźć sznureczek... A tutaj tort urodzinowy (niestety, to ten dla ludzi): Aczkolwiek zobaczyć z bliska to nie grzech, a wręcz powinność każdego przyzwoitego teriera :D Tu kolejni goście - na pierwszym planie moja szwagierka, na drugim, moja mama, która w zeszłym roku skończyła 80 lat: No wreszcie podano tort dla psa: Pańcia musiała troszkę przytrzymać ciekawskiego teriera, żeby sobie nocha nie opalił ;) :D Fanfary odegrano... Najwyższa pora przystąpić do konsumpcji: Tu znowu moja mama i szwagierka, tym razem bez czapeczek urodzinowych, ale za to zaplątane w zwoje serpentyn: A tu pańcio daje prezent - dużego, pluszowego misia koalę: I kolejny prezent - tym razem prasowana kość: A tu szwagierka i szwagier w towarzystwie jubilata i koali: A tutaj wspólnie piszemy do Wind: Tak, w skrócie, wyglądały urodzinki Deryśka :D Jeszcze raz ogromnie dziękujemy wszystkim, którzy uczestniczyli w dzisiejszym, tak ważnym wydarzeniu - zarówno tym, którzy byli fizycznie z nami, jak i tym, którzy byli z nami poprzez Dogomanię. Pozdrawiamy bardzo serdecznie :)
Fritz Posted February 5, 2006 Posted February 5, 2006 I co Deryl nie zdmuchnal jednak swieczki????:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Naprawde?
Ali26762 Posted February 5, 2006 Posted February 5, 2006 No w zasadzie to nie... Ale gdybym go puściła z objęć, zrobiłby to niewątpliwie :D
bogula Posted February 5, 2006 Posted February 5, 2006 Ali ---miłego odsypiania tych szalonych godzin; fajna impra... vigor ---dajcie czadu w Rzeszowie! trzymajcie się cieplutko, bo coś mi kolanka sztywniały rano z mrozu;) ... A my już pogoniliśmy kota i podroczyliśmy się z jakąś (tak piszę, bo ciemność poranna była)wielką psią bestyjką wyprowadzoną przez faceta=drobinę, ale mówiącego i odnoszącego się do psów spokojnie:cool3: ...
Fritz Posted February 5, 2006 Posted February 5, 2006 Ali26762 napisał(a):No w zasadzie to nie... Ale gdybym go puściła z objęć, zrobiłby to niewątpliwie :D serioo?niesamowite..:D:D:D:megagrin: :megagrin: :megagrin:
jborowy Posted February 5, 2006 Posted February 5, 2006 Wszystkiego najlepszego dla Derysia. Lecę do Rzeszowa, trzymać za Diunę.
Ibolya Posted February 5, 2006 Posted February 5, 2006 Ali zdjęcia jak zwykle bardzo fajne i z pomysłem. Widać, że impreza była bardzo wesoła i udana :BIG: :cunao::knajpa: zwłaszcza Derylek brylował SUPER :Dog_run: I jeszcze coś : JAKI PIĘKNY TYCJAN :laola:
Recommended Posts