nikit1 Posted January 28, 2006 Posted January 28, 2006 Aga i Gosia :cunao: :knajpa: Wind - koniecznie daj znac kiedy bedzie emisja reklamy!:multi:
vigor Posted January 28, 2006 Posted January 28, 2006 Dzieki za zyczonka powrotu do zdrowia. Macie wielka moc dla studentow, totez i ja wierze w moc Waszych zyczen. Jestem glodzony, bo coz to za jedzonko; cienka zupka, sucharki i teraz z litosci na kolacyjke buleczka z plasterkiem szyneczki drobiowej. W wyniku mojej ogolnej slabosci, to Diunie udalo sie uniknac poprawek przed wystawa. Zajecia z finalnego skubanka przelozylem na wtorek. Trzymajmy kciuki za poszkodowanych w Chorzowie. Ahoj!
zadziorny Posted January 28, 2006 Posted January 28, 2006 vigor napisał(a):Dzieki za zyczonka powrotu do zdrowia. Macie wielka moc dla studentow, totez i ja wierze w moc Waszych zyczen. Jestem glodzony, bo coz to za jedzonko; cienka zupka, sucharki i teraz z litosci na kolacyjke buleczka z plasterkiem szyneczki drobiowej. Zdrowiej jak najszybciej bo Rzeszów się zbliża i przestań podjadać piesom karmę :mad: :shake: :cool3:
coztego Posted January 28, 2006 Posted January 28, 2006 [quote name='Gosia_i_Luka'] Ciekawe, kto jeszcze sprawdzał. :p :evil_lol: Vigor, nie daj się takim małym kamyczkom! :kciuki: Gugu, jak tam Kika- rekonwalescentka?
nikit1 Posted January 28, 2006 Posted January 28, 2006 [quote name='vigor'] Trzymajmy kciuki za poszkodowanych w Chorzowie. Ahoj! My rowniez...:shake: straszne... Tez wystawa :lookarou:
czapla Posted January 28, 2006 Posted January 28, 2006 vigor - zdrowiej szybko, bo chory chlop w domu to straszna kara;) :lol: Zycze duzo cierpliwosci dla pani vigorowej;)
bos Posted January 28, 2006 Posted January 28, 2006 Vigor - zdrowiej chłopie bo urlop zdrowotny masz na wystawy a nie na chorowanie . Jak się nie poprawisz to zaaplikujemy Ci płukanien okrężnicy. Mizianko dla Diunki . Może zaszkodziły Ci pierogi ruskie.......:lol: :lol: Vigor junior - serdeczne dzięki za podpowiedź , mam zainstalowaną polską wersję i jutro siadam do naumienia się obróbki . Twoje zdrowie:drinking:a przede wszystkim taty. Studentki - wielkie gratulacje , zdolne te nasze dogomaniackie słoneczka:lol: :lol: :lol: :lol:
bos Posted January 28, 2006 Posted January 28, 2006 zadziorny - widziałem wyszywanko u Ciebie jeszcze nie ukończone ,a już robiło wrażenie ....a teraz....:lol: :lol: :lol: :lol: ...zdolna ta Twoja żonka :lol: :lol: :lol: Ali - po Twoim obrazie widac' ,że z teściową żyjesz na dobrej stopie :lol: :lol: :lol: Pięknie to wygląda na ścianie. Pozazdrościc'. Moja mama całe życie dziergała , wyszywała-haftowała, robiła na szydełku firany serwetki, nici to przywoziliśmy z byłej NRD i Czechosłowacji......:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: . Teraz ma obolałe ręce , gościec stawowy i takie tam ......:shake: :shake: :shake: Widac' że bóle są okropne , a lekarka powiedziała jej że w tym wieku powinna się do bólu przyzwyczaic'., teraz już nie da się nic zrobic'....:mad:
coztego Posted January 28, 2006 Posted January 28, 2006 O, bos się pojawił! Ty nas coś zaniedbujesz ostatnimi dniami :mad: ;) Pewnie skubiesz biednego Jazona... :diabloti:
bos Posted January 28, 2006 Posted January 28, 2006 Wind - wyściskaj od nas Majutka , tylko uważaj by hazard nie wszedł jej w krew.......:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Ale pamiętaj...........gdyby nawet wszystko przegrała :mad: :mad: ....zawsze możesz liczyc' na mnie...............:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Pozdrowienia dla Pawełka......i Andrzejka :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Wind Posted January 28, 2006 Posted January 28, 2006 Vigor, Twoje niedomagania sa w absolutnej sprzecznosci z nickiem :cool3: Szybko wiec zdrowiej, aby godnie reprezentowac rod VIGOROW :-) BTW wspolczuwam z Toba ... taka cieniutka dietka to destrukcja dla dobrego humoru :shake: bos, trzeba zmienic lekarza! Doprawdy niewielu w tej profesji jest dobrych i obdarzonych empatia :mad: Czasami mocno sie trzeba natrudzic, aby wybrac wlasciwie. I tak swietnego kardiologa mam w Warszawie, ale np. do internisty jezdze do Sosnowca, chirurga mam w Piekarach Slaskich, a z labolatorium korzystam tylko w Bytomiu :cool1: Duzo zdrowka dla Twojej mamy i tylko dobrych medykow! :-) bos, Majutek dziekuje :loveu:
bos Posted January 28, 2006 Posted January 28, 2006 Dzisiaj moja córa poszła na studniówkę.:lol: :lol: :lol: W morde jeża jak ten czas leci. Muszę byc' na posterunku do rana gdyż mam odebrac' ją z koleżankami i dostarczyc' bezpiecznie do domu.......:lol: :lol: :lol: A swoją drogą......za moich czasów tego nie było , to my odprowadzaliśmy dziewczyny do domu...............pamiętam , hmmmmmmmmm .........:multi: :multi: No ale jako ojciec , to teraz myślę inaczej.....:mad: :mad: :mad: :mad: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
zadziorny Posted January 28, 2006 Posted January 28, 2006 Bos czy Twoje plany wystawowe się już wykrystalizowały :hmmmm: :niewiem:
bos Posted January 28, 2006 Posted January 28, 2006 Wind - dzięki w imieniu mamy za życzenia zdrowia. Co do lekarzy to prawda że trzeba trochę poszukac' by znaleźc' odpowiedniego. Ja mam dobrego kardiologa w Katowicach Ochojcu konkretnie w Klinice Śląskiej Akademi Medycznej , a internistę w Jastrzębiu. Tak za dobrych i oddanych pocjentom wraczy warto wypic':drinking: :drinking: :drinking:
bos Posted January 28, 2006 Posted January 28, 2006 zadziorny - rozum mi chyba przymarzł bo nie mogę się zdecydowac' ...... i tak lubię zimę że mogła by trwac' do pażdziernika , a potem znowu .........zima.:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Prawda Elu_h.:lol: :lol: :lol: Węgla by trza trochę więcej....i było by miło.......:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :lol: :lol: ...........w piecu napalimy , nakarmimy psa.....itd. zadziorny - jutro zajrzę na plan wystaw i będę decydowac'.....dam znac'.....no chyba że dasz mi kopa na popęd.:lol: :lol: :lol: Ogarnął mnie totalny leń.......:mad: :mad: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :lol: :lol:
Ela_hryckiewicz Posted January 28, 2006 Posted January 28, 2006 Witam serdecznie !!! Cos ten rok naczyna sie fralnie ze zdrowiem naszycho dogomaniajow najpierw Ali teraz Vigor [SIZE="4"]zdrowka drodzy przyjaciele zrdowka dbajcie o siebie Dzis dotarla smutna wiadomosc z Katowic trzymam kciuki za wszystkich poszkodowanych w tej tragedii, za rodziny zmarlych i wszystkich ktorzy odniesli rany. Jestem z Wami i bardzo mi przykro.
gugu Posted January 28, 2006 Posted January 28, 2006 [quote name='coztego'] Gugu, jak tam Kika- rekonwalescentka? Natalka,jest dobrze,nawet bardzo jesli chodzi o gojenie :thumbs: vigor biedaczku,zdrowiej i nie rób juz takich numerów!!! :mad: :diabloti: ;)
Ela_hryckiewicz Posted January 28, 2006 Posted January 28, 2006 bos napisał(a):Prawda Elu_h.:lol: :lol: :lol: Węgla by trza trochę więcej....i było by miło.......:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol::lol: :lol: ...........w piecu napalimy , nakarmimy psa.....itd. no tak tylko ten pies nie chce jesc dzis zjadla twarozek troche specjalnie gotowanej karmy i marchewke surowa. A brzuszek coraz wiekszy
Ali26762 Posted January 28, 2006 Posted January 28, 2006 Heyka :) Straszna ta tragedia, bardzo współczuję wszystkim ofiarom i poszkodowanym, a także ich rodzinom, znajomym... Vigor - trzymaj się dzielnie i nie dawaj choróbsku - wystarczy Ci jednego kłopotu z gardłem, po co Ci jeszcze problemy z wątrobą? Przemyśl to... ;) Ela nie demonizujmy mojej niedyspozycji żołądkowej, każdemu się zdarza, ale miło mi, że Ty i inni troszczycie się o mnie :) W porównaniu do dolegliwości Vigora to o moich nawet nie warto wspominać :roll: Pilnuj Dorcię, już nie mogę się doczekać maluszków :D Jeszcze tydzień... Wind, u nas sól sypią dosłownie wszędzie, nawet na chodniki, gnojki jedne :angryy: :angryy: :angryy: A dzisiaj była plusowa temperatura (tak tak, Karaiby :evil_lol:), więc na chodnikach breja, przy krawężnikach wielkie kałuże, oczywiście pełne soli - okropność !!! Śnieg już dawno jest czarny, gdzieniegdzie piętrzą się brudne hałdy (powinni wywozić taki zestertowany śnieg za miasto gdzieś). JA CHCĘ WIOSNĘ !!!
Ali26762 Posted January 28, 2006 Posted January 28, 2006 [quote name='bos']Ali - po Twoim obrazie widac' ,że z teściową żyjesz na dobrej stopie :lol: :lol: :lol: A owszem, na co jak na co, ale na teściową to ja naprawdę nie mogę narzekać, bo bym zgrzeszyła :)
bos Posted January 28, 2006 Posted January 28, 2006 Ela_h - sunia Twoja szaleje,z postów wnioskuję ,że ma się dobrze , a brzuszek........... już nie długo.......i będzie kupa ........sceniacków :lol: :lol: :lol: :lol: drałującuch za Tobą i swoją mamuśką . To będzie dopiero odjazd. :lol: :lol: :lol: :lol: .....a jakie zdjęcia :lol: :lol: :lol:
Ali26762 Posted January 28, 2006 Posted January 28, 2006 [quote name='swallow'] Moja Serena niestety się nie odnalazła i prawdę mówiąc z każdym dniem mam mniejszą nadzieję że się jeszcze odnajdzie. Teraz dopiero doczytałam... swallow, tak bardzo mi przykro... :( :( :( :( :( :( :(
Ali26762 Posted January 28, 2006 Posted January 28, 2006 [quote name='bos'].....a jakie zdjęcia :lol: :lol: :lol: Noooo - ja już ostrzę sobie zęby na te fotki :D Żałuję, że Ela nie miała jeszcze aparatu jak się Deryś urodził... :-(
bos Posted January 28, 2006 Posted January 28, 2006 gugu - doczytałem w końcu zaległe posty i już wiem / albo dopiero / że Kikunia już po sterylce a Ty troskliwa opiekunko wzięłaś na ten czs rekonwalescencji urlopik. To się nazywa poświęcenie:iloveyou: :ylsuper: :buzi: :klacz: :klacz: :klacz: Wycałuj Kikunię od Jazona i odemnie....i tak porządnie wyściskaj. Niech wraca szybko do zdrowia.:multi: :multi: :multi: :multi: :loveu: :loveu: :loveu: A tak przy okazji to powiem Ci w zaufaniu ,tylko nikomu nie mów , że padł mi całkowicie komp........iiiiiiiiiiiii.....od dzisiaj mam złożony nowy. Ze starego ostał się jeno twardziel i stacja dyskietek...hihihihihi............. A ja teraz niczego tu znależc' nie mogę. Jednak po mału ........malutku muszę sobie jakoś radzic' Teraz na przykład zniknęła mi litera "c' " i ni cholery nie mogę ją znależc'..........:lol: :lol: :lol: :lol:
Recommended Posts