Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 21k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • zadziorny

    3144

  • Ali26762

    2239

  • bos

    2111

  • coztego

    1051

Posted

Dzieki za zyczonka powrotu do zdrowia. Macie wielka moc dla studentow, totez i ja wierze w moc Waszych zyczen. Jestem glodzony, bo coz to za jedzonko; cienka zupka, sucharki i teraz z litosci na kolacyjke buleczka z plasterkiem szyneczki drobiowej.
W wyniku mojej ogolnej slabosci, to Diunie udalo sie uniknac poprawek przed wystawa. Zajecia z finalnego skubanka przelozylem na wtorek.

Trzymajmy kciuki za poszkodowanych w Chorzowie.

Ahoj!

Posted

vigor napisał(a):
Dzieki za zyczonka powrotu do zdrowia. Macie wielka moc dla studentow, totez i ja wierze w moc Waszych zyczen. Jestem glodzony, bo coz to za jedzonko; cienka zupka, sucharki i teraz z litosci na kolacyjke buleczka z plasterkiem szyneczki drobiowej.
Zdrowiej jak najszybciej bo Rzeszów się zbliża i przestań podjadać piesom karmę :mad: :shake: :cool3:

Posted

[quote name='Gosia_i_Luka']
Ciekawe, kto jeszcze sprawdzał. :p
:evil_lol:

Vigor, nie daj się takim małym kamyczkom! :kciuki:

Gugu, jak tam Kika- rekonwalescentka?

Posted

Vigor - zdrowiej chłopie bo urlop zdrowotny masz na wystawy a nie na chorowanie . Jak się nie poprawisz to zaaplikujemy Ci płukanien okrężnicy.
Mizianko dla Diunki . Może zaszkodziły Ci pierogi ruskie.......:lol: :lol:

Vigor junior - serdeczne dzięki za podpowiedź , mam zainstalowaną polską wersję i jutro siadam do naumienia się obróbki . Twoje zdrowie:drinking:a przede wszystkim taty.


Studentki - wielkie gratulacje , zdolne te nasze dogomaniackie słoneczka:lol: :lol: :lol: :lol:

Posted

zadziorny - widziałem wyszywanko u Ciebie jeszcze nie ukończone ,a już robiło wrażenie ....a teraz....:lol: :lol: :lol: :lol: ...zdolna ta Twoja żonka :lol: :lol: :lol:


Ali - po Twoim obrazie widac' ,że z teściową żyjesz na dobrej stopie :lol: :lol: :lol: Pięknie to wygląda na ścianie. Pozazdrościc'.
Moja mama całe życie dziergała , wyszywała-haftowała, robiła na szydełku firany serwetki, nici to przywoziliśmy z byłej NRD i Czechosłowacji......:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: . Teraz ma obolałe ręce , gościec stawowy i takie tam ......:shake: :shake: :shake: Widac' że bóle są okropne , a lekarka powiedziała jej że w tym wieku powinna się do bólu przyzwyczaic'., teraz już nie da się nic zrobic'....:mad:

Posted

Wind - wyściskaj od nas Majutka , tylko uważaj by hazard nie wszedł jej w krew.......:lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Ale pamiętaj...........gdyby nawet wszystko przegrała :mad: :mad: ....zawsze możesz liczyc' na mnie...............:lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Pozdrowienia dla Pawełka......i Andrzejka :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Posted

Vigor, Twoje niedomagania sa w absolutnej sprzecznosci z nickiem :cool3: Szybko wiec zdrowiej, aby godnie reprezentowac rod VIGOROW :-)
BTW wspolczuwam z Toba ... taka cieniutka dietka to destrukcja dla dobrego humoru :shake:

bos, trzeba zmienic lekarza! Doprawdy niewielu w tej profesji jest dobrych i obdarzonych empatia :mad: Czasami mocno sie trzeba natrudzic, aby wybrac wlasciwie. I tak swietnego kardiologa mam w Warszawie, ale np. do internisty jezdze do Sosnowca, chirurga mam w Piekarach Slaskich, a z labolatorium korzystam tylko w Bytomiu :cool1:
Duzo zdrowka dla Twojej mamy i tylko dobrych medykow! :-)

bos, Majutek dziekuje :loveu:

Posted

Dzisiaj moja córa poszła na studniówkę.:lol: :lol: :lol:

W morde jeża jak ten czas leci. Muszę byc' na posterunku do rana gdyż mam odebrac' ją z koleżankami i dostarczyc' bezpiecznie do domu.......:lol: :lol: :lol:

A swoją drogą......za moich czasów tego nie było , to my odprowadzaliśmy dziewczyny do domu...............pamiętam , hmmmmmmmmm .........:multi: :multi:

No ale jako ojciec , to teraz myślę inaczej.....:mad: :mad: :mad: :mad:
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Posted

Wind - dzięki w imieniu mamy za życzenia zdrowia.
Co do lekarzy to prawda że trzeba trochę poszukac' by znaleźc' odpowiedniego.
Ja mam dobrego kardiologa w Katowicach Ochojcu konkretnie w Klinice Śląskiej Akademi Medycznej , a internistę w Jastrzębiu.

Tak za dobrych i oddanych pocjentom wraczy warto wypic':drinking: :drinking: :drinking:

Posted

zadziorny - rozum mi chyba przymarzł bo nie mogę się zdecydowac' ......
i tak lubię zimę że mogła by trwac' do pażdziernika , a potem znowu .........zima.:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
Prawda Elu_h.:lol: :lol: :lol: Węgla by trza trochę więcej....i było by miło.......:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :lol: :lol: ...........w piecu napalimy , nakarmimy psa.....itd.

zadziorny - jutro zajrzę na plan wystaw i będę decydowac'.....dam znac'.....no chyba że dasz mi kopa na popęd.:lol: :lol: :lol:
Ogarnął mnie totalny leń.......:mad: :mad: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :lol: :lol:

Posted

Witam serdecznie !!!

Cos ten rok naczyna sie fralnie ze zdrowiem naszycho dogomaniajow
najpierw Ali teraz Vigor
[SIZE="4"]zdrowka drodzy przyjaciele zrdowka dbajcie o siebie
Dzis dotarla smutna wiadomosc z Katowic trzymam kciuki za
wszystkich poszkodowanych w tej tragedii, za rodziny zmarlych
i wszystkich ktorzy odniesli rany. Jestem z Wami i bardzo mi przykro.

Posted

[quote name='coztego']

Gugu, jak tam Kika- rekonwalescentka?

Natalka,jest dobrze,nawet bardzo jesli chodzi o gojenie :thumbs:

vigor biedaczku,zdrowiej i nie rób juz takich numerów!!! :mad: :diabloti: ;)

Posted

bos napisał(a):
Prawda Elu_h.:lol: :lol: :lol: Węgla by trza trochę więcej....i było by miło.......:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol::lol: :lol: ...........w piecu napalimy , nakarmimy psa.....itd.


no tak tylko ten pies nie chce jesc dzis zjadla twarozek troche specjalnie gotowanej karmy i marchewke surowa.
A brzuszek coraz wiekszy

Posted

Heyka :)

Straszna ta tragedia, bardzo współczuję wszystkim ofiarom i poszkodowanym, a także ich rodzinom, znajomym...

Vigor - trzymaj się dzielnie i nie dawaj choróbsku - wystarczy Ci jednego kłopotu z gardłem, po co Ci jeszcze problemy z wątrobą? Przemyśl to... ;)

Ela nie demonizujmy mojej niedyspozycji żołądkowej, każdemu się zdarza, ale miło mi, że Ty i inni troszczycie się o mnie :)
W porównaniu do dolegliwości Vigora to o moich nawet nie warto wspominać :roll:
Pilnuj Dorcię, już nie mogę się doczekać maluszków :D
Jeszcze tydzień...

Wind, u nas sól sypią dosłownie wszędzie, nawet na chodniki, gnojki jedne :angryy: :angryy: :angryy:
A dzisiaj była plusowa temperatura (tak tak, Karaiby :evil_lol:), więc na chodnikach breja, przy krawężnikach wielkie kałuże, oczywiście pełne soli - okropność !!!
Śnieg już dawno jest czarny, gdzieniegdzie piętrzą się brudne hałdy (powinni wywozić taki zestertowany śnieg za miasto gdzieś).

JA CHCĘ WIOSNĘ !!!

Posted

[quote name='bos']Ali - po Twoim obrazie widac' ,że z teściową żyjesz na dobrej stopie :lol: :lol: :lol:
A owszem, na co jak na co, ale na teściową to ja naprawdę nie mogę narzekać, bo bym zgrzeszyła :)

Posted

Ela_h - sunia Twoja szaleje,z postów wnioskuję ,że ma się dobrze , a brzuszek........... już nie długo.......i będzie kupa ........sceniacków :lol: :lol: :lol: :lol: drałującuch za Tobą i swoją mamuśką .
To będzie dopiero odjazd. :lol: :lol: :lol: :lol: .....a jakie zdjęcia :lol: :lol: :lol:

Posted

[quote name='swallow'] Moja Serena niestety się nie odnalazła i prawdę mówiąc z każdym dniem mam mniejszą nadzieję że się jeszcze odnajdzie.
Teraz dopiero doczytałam...

swallow, tak bardzo mi przykro... :( :( :( :( :( :( :(

Posted

[quote name='bos'].....a jakie zdjęcia :lol: :lol: :lol:
Noooo - ja już ostrzę sobie zęby na te fotki :D
Żałuję, że Ela nie miała jeszcze aparatu jak się Deryś urodził... :-(

Posted

gugu - doczytałem w końcu zaległe posty i już wiem / albo dopiero / że Kikunia już po sterylce a Ty troskliwa opiekunko wzięłaś na ten czs rekonwalescencji urlopik. To się nazywa poświęcenie:iloveyou: :ylsuper: :buzi: :klacz: :klacz: :klacz: Wycałuj Kikunię od Jazona i odemnie....i tak porządnie wyściskaj.
Niech wraca szybko do zdrowia.:multi: :multi: :multi: :multi: :loveu: :loveu: :loveu:

A tak przy okazji to powiem Ci w zaufaniu ,tylko nikomu nie mów , że padł mi całkowicie komp........iiiiiiiiiiiii.....od dzisiaj mam złożony nowy. Ze starego ostał się jeno twardziel i stacja dyskietek...hihihihihi.............
A ja teraz niczego tu znależc' nie mogę. Jednak po mału ........malutku muszę sobie jakoś radzic'
Teraz na przykład zniknęła mi litera "c' " i ni cholery nie mogę ją znależc'..........:lol: :lol: :lol: :lol:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...