Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 21k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • zadziorny

    3144

  • Ali26762

    2239

  • bos

    2111

  • coztego

    1051

Posted

Elu - ale uczta zdjęciowa! Dzięki! Śliczna ta Derysiowa mamuśka i w doskonałej kondycji :)
Ucałuj ten czarny nochal i kudłatą sznupkę ode mnie i Derylka :loveu:

Posted

Ibolya zobacz na fotkę Deryla powyżej Twojego postu i na fotkę Bodorka w avatarku - ONI SĄ IDENTYCZNI !!! Dokładnie ten sam wyraz twarzy, mina, uśmiech... Widać, że bracia

Posted

Wiecie co zauważyłam?

Jak przejadę palcami po derysiowej łapce, to poduszeczka w jedną stronę jest gładka, a w drugą szorstka. No dobrze, tyle wiedziałam i do tej pory, ale wczoraj odkryłam, że na przednich jest odwrotnie niż na tylnych :D
Jak przejadę palcem w tył po przedniej stopie, to jest gładko, a jak po tylnej, to szorstko :D

Całe życie się człowiek uczy :evil_lol:

Posted

[quote name='Ibolya'] Tylko czy jej wolno tak skakać
[quote name='Ali26762'] Ucałuj ten czarny nochal i kudłatą sznupkę ode mnie i Derylka

[SIZE="5"]Dzieki Wam wszystkim

[SIZE="6"]Zadziorny udalo sie
Huuuuuuuuuuuura:smilecol:
przepraszam ale tak sie ciesze

Posted

[quote name='Ela_hryckiewicz']Zadziorny udalo sie
Huuuuuuuuuuuura:smilecol:
przepraszam ale tak sie ciesze
Brawo Ela !!!

A ja już print screeny porobiłam i miałam Ci wysłać instrukcję krok po kroku na fotkach :D

Posted

Ależ wcale nie poddaję :D

Odkrycia dokonałam przy okazji smarowania łapek wazeliną. A smarowałam już setki razy, bo Beruszkowi też. I dopiero teraz zauważyłam :)

Posted

No Deryś też nie był zachwycony na samym początku... A już szczególnie jak się cokolwiek przy oczkach robiło. Też gryzł, warczał, wyrywał się. A teraz nie, daje sobie nawet kropelki do oczek wpuszczać jak potrzeba.

Natomiast co do łapek to wystarczy, że powiem - Derysiu, smarujemy łapki - wskakuje na kanapę i kładzie się :)
Po powrocie ze spaceru myjemy łapska, bo solą to już nawet chodniki sypią. Też nie ma problemu, daje sobie umyć łapki w wiaderku, powycierać. A na początku jakie wojny toczył :D

Posted

Moja Luka mniej więcej do roku urządzała sceny rodem z koszmaru przy szczotkowaniu! Darła się wniebogłosy, gryzła, szalała, wyrywała. I nagle - przeszło. :crazyeye: Bez żadnego powodu, po prostu wyrosła z buntu. ;) Teraz potrafi mi zasnąć podczas szczotkowania. Fakt - nie lubi tego, ale znosi ze stoickim spokojem.

Aga-gratulacje! :multi: Noo, mogę wreszcie puścić te kontrowersyjne kciuki. :evil_lol:

A ja mam jeszcze jedną wiadomość (ach, te Dogomaniackie kciukasy :lol: ) zdałam egzamin, który pisałam w środę. :multi: :multi: :multi: Jeszcze nie wiem na co, bo wisi tylko lista osób, które nie zdały, ale najważniejsze, że mam już 2 egzamy za sobą (bo dzisiejszy liczę jako zdany ;) ). Zostały "tylko" trzy. :roll: :p

Wind - już się nie mogę Majutka doczekać! Od kiedy zaczyna się emisja tej reklamy?
A jaka dzielna była - przy takim rozproszeniu i sztuczki i komendy ! :crazyeye: :multi: Super! To był dla Was ważny sprawdzian! :)

Posted

Witam wszystkich
Zaległości dogomaniackie mam ogromne, ale to wszystko od nadmiaru zajęć z którymi zmagam się co dnia. Moja Serena niestety się nie odnalazła i prawdę mówiąc z każdym dniem mam mniejszą nadzieję że się jeszcze odnajdzie. Od jutra moja rodzina powiększy się tymczasowo o kocicę, która będzie u mnie do momentu wyzdrowienia i znalezienia nowego domu. Wszystko wygląda na to, że kocica ma dobrych aniołów opiekujących się nią. Parę dni temu przyniósł ją do lecznicy jej właściciel, żeby ja uśpić. Powód uśpienia – po prostu znudziła się. Kocica była wychudzona i z chorobą skóry a do tego w pierwszych dniach ciąży. Weterynarz, który opiekuje się moim zwierzyńcem, kotki nie uśpił tylko zaczął leczenie skóry a ponadto ją dziś wysterylizował (kotka jest młodziutka ma około 1 roku). Kotka od jutra będzie dochodzić do siebie u mnie w domu. Poza tym kotka jest chyba w czepku urodzona, bo wszystko wskazuje, że udało mi się znaleźć dla niej nowy dom i super właścicieli.

Posted

gugu, Ali, Gosia,

Nie wiem, od kiedy bedzie reklama w TV, ale sadze ze za ok. 3 - 4 tygodnie. Jak tylko ja zobacze to dam znac :-)
Dzisiaj w nagrode za wczorajszy dzien, Majutek zostal zerwany skoro swit z lozka i za pare minut jedziemy na trening agility.
Ja ledwo patrze na oczy, bo to moj trzeci dzien w ktorym wstaje w okolicach 6.00 :razz:

Gosiu,

Gratulacje! Wierzylam w Twoje super-oceny i zdane egzaminy i jak widac nie mylilam sie :-)

swallow,

Masz dobrego i ludzkiego weta :-) Widac, ze nie podejmuje pochopnych i nieetycznych dzialan, tylko dlatego ze klient tak chce :shake: Taki czlowiek to skarb!

A teraz w sprawie poduszek. Ten rok jest jakis wyjatkowy ... Nigdy nie bylo tak, aby Majka kulala na sciezkach pokrytych sniegiem i oczywiscie jakas sola. I nie wazne czy smarowalam jej czyms poduszki czy tez nie. Po prostu nie kulala. W tym roku wszystko sie zmienilo. Pies nie chce chodzic po tych okropnych sciezkach osiedlowych. Nie wiem, czy zmienil sie sklad solanki czy tez lapy sa bardziej wrazliwe, ale obecnie nasz spacer wyglada tak, ze Majutek usiluje podniesc do gory wszystkie cztery lapy, przysiadajac jednoczesnie tyleczkiem na sniegu :(
Jednym slowem obraz nedzy i rozpaczy :(

Wind

Posted

Witam!
Ela_h - pięknie Dora prezentuje sie na fotkach.
Gratulacje dla naszego Majutka, pierwszego pokerzysty, szulera, ...!!
Swallow - okropasnie nam smutno.
Braaaawwwoooo dla naszych studentow.
Otoz wczoraj o 17-tej dostalem ataku kolki watrobowe (pierwszy raz w zyciu). Domowe medykamenty nie skutkowaly i o 20-tej Pani Vigorowa odwiozla mnie na pogotowie. Dostalem w odstepie godziny 2 zastrzyki, lecz efekt byl mizerny. Wowczas (22.30) otrzymalem skierowanie na izbe przyjec,tam kroplowka, rtg, usg (sa 2 male kamyczki okolo 6-7 mm). Dolegliwosc ustapily i po wykupieniu lekow nastapil powrot do domu. Na miejscu bylismy o 3 nad ranem. Dzisiaj jest dieta, brzusio obolaly. Jeszcze chwila i bede podjadal suniom karme.
Ahoj!

Posted

vigor - coś, kiepsko, biedaku, ten rok zaczynasz. Gdzie masz te kamienie? W wątrobie?
Może za mało miodunki piłeś i wydelikaciłeś wątrobę?
Trzymaj się. Do Rzeszowa musisz być odrestaurowany.

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...