Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 21k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • zadziorny

    3144

  • Ali26762

    2239

  • bos

    2111

  • coztego

    1051

Posted

:-)

Zdjec jest wiecej, ale teraz ostro pracuje nad swoja strona www :-) Musi stanac na poczatku tygodnia, wiec pracy mam ogrom :-)

Obiecuje, ze jak sie z tym uporam to cos jeszcze wrzuce :-)
Pewnie zuwazyliscie (bo nie mialam czasu na koronkowa robote), ze pies trzymany byl oburacz przez wlascicielke, na smyczy, a wszedzie znajdowaly sie kawalki sera :lol:

Posted

Wind napisał(a):
:-)Pewnie zuwazyliscie (bo nie mialam czasu na koronkowa robote), ze pies trzymany byl oburacz przez wlascicielke, na smyczy, a wszedzie znajdowaly sie kawalki sera :lol:

W ŻYCIU bym na to nie wpadła! :crazyeye: :lol:

Posted

[SIZE="4"]Witam Wszystkich Serdecznie!!!

Znowu mam mnustwo zaleglosci, ale nic to syn wybyl z domu i moge wszystko nadrobic. :lol: :lol: :lol:
Zazdroszcze Wam tach szkolen specjalnych szkolek i przedszkoli u nas nic takiego nie ma. Tyle co sama zdolam nauczyc Dore to tyle wie, a to chyba niewiele co widze. Najgorsze to jest to, ze jak psiak nie ma kontaktu z innymi zwierzakami to dziczeje i to fakt co pisze Ali. W Pile jest dwoch szkoleniowcow wiem ze sa dobrzy ale to sa policjanci i przypuszczam, ze nie sa tak wszechstronni jak by sie chcialo.
Ale ale juz nie dlugo nawet zglosze sie do jednego z nich, beda male.
Nareszcie zaczela grubiec dostala apetyt :lol: :lol: :lol: wiecej spi i jest bardzo kochliwa jak w tym okresie.W tym tygodniu ide na USG zobacze czy jest wszystko OK.
Ali jestes niesamowita tir powalil nas na kolana. Juz dawo pisalam kiedy Ty spisz:crazyeye:
Niestety mam kilka zdjec ale nie potrafie je wkleic do postu moze jak Piotr zawita do domu to zlituje sie nad mamusia i pomoze jej.

Posted

Z okazji ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA, wszystkim wyznawcom zgromadzonym w obrębie Cerkwii Moskiewskiej,Cerkwii Greckiej i Koscioła Koptyjskiego życzę wseho horoszeho.
I już dość świętowania:

Posted

Wind - łał !!! ale cudowna fotka :lol: kurcze gdzie są te kawałki sera i gdzie właścicel :crazyeye: nie wiem dla mnie fota jest idealna!!!
No i cholernie zadroszcze wam tej sali ( chociaż tak ogólnie samej jazdy po Warszawie np w godzinach szczytu chyba nie;) ) --- my nie bylismy dwa i pół tygodnia na zajęciach i zauważyłam ze też Vigo zaczyna się uwsteczniać:shake: te nasze ćwiczenia domowe stają się takie jakieś:mad:
Jeśli chodzi o poranne wstawanie - to ja się tobie nie dziwie:cool3:
gdy jedziliśmy w sobotę i w niedzielę z Vigo to też wstawalam mimo weekendu raniutko i nie bolało;) a teraz gdy się już wszystko skończyło
to cieżko mi wstać o 9.00- gdyby nie Vigo który mi truje koło ucha że chce wyjść i funduje poranne lizanko po twarzy to bym jeszce spala...:razz:


Wind jak bedzie ta Twoja stronka dzialac to daj znak - oj będze to cudo:lol:

Ali - ta obróżka Derysiowa super!!!! Ja też chcę kupić ma wiosną obrózkę odblaskową :lol: już sobie upatrzyłam w kolorze pomarańczy.
No i z tymi kupami wywołałaś chyba wilka z lasu...
Dziś było u nas piękne słoneczko wiec poszliśmy daleko za miasto w głąb parku i co ...Vigo najpierw zajął się obkupywaniem przyrody zrobił chyba w czterech miejscach takie paskudctwa - całe tygodnie było oK! gdy chodziliśmy starymi utartymi szlakami no i gdy się dzieś dalej wybierzemy to od razy sensacje kupkowe - ale przecież często od szczeniaka był zabierany w różne miejsca i jezdziliśmy dużo- nie powinien tak reagowac:roll:

No tak dziś jeszcze niektórzy świetują :lol: :lol:

Posted

[quote name='INA']
Wind jak bedzie ta Twoja stronka dzialac to daj znak - oj będze to cudo:lol:

Oczywiscie, ze dam :-) Jednak cudow nie nalezy sie spodziewac :-) Bedzie to prosciutka stronka z malutka czescia moich zdjec i pracami rysunkowymi Marka ... Jak bardziej doksztalcimy sie w skryptach to postawimy cos bardziej skomplikowanego ;)

[quote name='"INA"']Dziś było u nas piękne słoneczko wiec poszliśmy daleko za miasto w głąb parku i co ...Vigo najpierw zajął się obkupywaniem przyrody zrobił chyba w czterech miejscach takie paskudctwa - całe tygodnie było oK! gdy chodziliśmy starymi utartymi szlakami no i gdy się dzieś dalej wybierzemy to od razy sensacje kupkowe - ale przecież często od szczeniaka był zabierany w różne miejsca i jezdziliśmy dużo- nie powinien tak reagowac:roll:


Coz ... normalna reakcja na stres ... AT to w sumie dosc delikatne psychicznie psy. Na szczescie takie "kupkowe" akcje sa krotkotrwale i juz pewnie na nastepny dzien wszystko wraca do normy :-)

Posted

Wind napisał(a):
AT to w sumie dosc delikatne psychicznie psy.

No ja bym sie z tym zdecydowanie nie zgodzila i gdy byly wybierane do pracy na froncie I wojny swiatowej to na pewno tez nie dlatego, ze byly uwazane za "delikatne". ;) Mialam wiele AT, a tylko jednego, ktorego nazwalabym w jakimkolwiek stopniu "delikatnym" psychicznie. Reszta to byly niesamowite wprost twardziele - po prostu nic nie bylo w stanie ich poruszyc.
I z tego wlasnie ta rasa slynie - choc, jak pisalam w innym topiku, ostatnio w Polsce na ringach obserwuje co innego. Ale na pewno nie powinno to byc brane jako typowe dla psa, ktorego wzorzec okrasla jako "Otwarty , ufny, przyjacielski, odważny i inteligentny. Zawsze czujny, nie agresywny, ale nieustraszony."

Posted

Flaire napisał(a):
No ja bym sie z tym zdecydowanie nie zgodzila i gdy byly wybierane do pracy na froncie I wojny swiatowej to na pewno tez nie dlatego, ze byly uwazane za "delikatne". ;)



Troche czasu juz od tego minelo, prawda? To troche tak jakby wierzyc, ze kazdy owczareczek jest taki samiusienki, jak ten dzielny Cywil :lol:

Posted

Flaire napisał(a):
Otwarty , ufny, przyjacielski, odważny i inteligentny. Zawsze czujny, nie agresywny, ale nieustraszony."

Taki właśnie zawsze wydawał mi się airedale i takiego psa bym chciała. Jednego "delikatnego" psychicznie już mam... :roll: A ostatnio coraz częściej słyszę, że AT to albo delikatny psychicznie albo lękliwy albo agresywny... Przecież to NIE SĄ ON-y! AT były modne, ale obecnie zdecydowanie nie są! Skąd więc te różne opinie na ich temat? Ja nie chcę ONa, bo widzę na każdym kroku, co się stało z tą rasą. Myślę nad AT właśnie dlatego, że nie są modne. Miałam nadzieję, że idąc tym śladem odkryję rasę dla siebie - psy zrównoważone, SILNE psychicznie, odważne. Nie lękliwe ani delikatne... :shake:

Posted

Gosia_i_Luka napisał(a):
Miałam nadzieję, że idąc tym śladem odkryję rasę dla siebie - psy zrównoważone, SILNE psychicznie, odważne. Nie lękliwe ani delikatne... :shake:

Gosia, zawsze istnieją wyjątki potwierdzające regułę ;) A jak właśnie Tobie się trafi AT lękliwy, jedyny spośród setek odważnych i silnych? :cool1:

Posted

Będę tak samo postępować, jak w przypadku Luki ;) -będę kochać i szkolić. ;) Ale pytanie - czy w przypadku AT rzeczywiście te "odważne i silne" stanowią większość na dzień dzisiejszy? :roll:

Posted

Gosia_i_Luka napisał(a):
Miałam nadzieję, że idąc tym śladem odkryję rasę dla siebie - psy zrównoważone, SILNE psychicznie, odważne.


Ja idąc tym tropem właśnie to odkryłam i tylko jeszcze bym dodała jedną cechę, mianowicie ja szukałam psa "z fantazją". Nie wiem czemu, ale terrier mi się zawsze kojarzył z psem szalonym w pozytywnym znaczeniu tego słowa. No i taka szorstkość mi się trafiła.. na całe szczęście, bo innego psa to ja bym chyba wykończyła..

Ostatnio mało nie zabiłam Ludwika, bo na betonowym boisku przywiązałam go do metalowej bramki. No i ja nie wiem jak on to zrobił, ale tę bramkę przewrócił (na szczęście nie na siebie, bo by tego nie przeżył).. Natomiast nieźle się wystarszył, bo nie dość, że huk był niesamowity to jeszcze go smycz przyparła do ziemi. Miękki psychicznie pies podejrzewam, że nabrał by już niezłego urazu i dłuuugo by go trzeba było prostować. U nas na szczęście skończyło się na tym, że zawołałam Ludwisia stojąc przy bramce, dałam mu przy niej kilka smaczków i już było OK. Co lepsze wracając z treningu Ludwik jeszcze sam poleciał na boisko i stanął pod bramką z miną "dawaj żarło"
:facelick:

Dlatego ja też się nie zgadzam z tym, że AT to delikatny psychicznie pies i uważam, że nie powinno tak być. Dla mnie również terriery to twardziele, do tego zwariowane twardziele :lol:

Posted

Pomimo, że mam zastrzeżenia do charakteru mojego AT (a może powinnam mieć bardziej zastrzeżenia do swojego charakteru) , wydaje mi się, że większość AT jest "w porządku". Te słabsze po prostu bardzie przykuwają uwagę.

Posted

Wind napisał(a):
Troche czasu juz od tego minelo, prawda? To troche tak jakby wierzyc, ze kazdy owczareczek jest taki samiusienki, jak ten dzielny Cywil :lol:
Nie, to zupelnie inaczej, bo ja nie pisze absolutnie nic na temat KAZDEGO AT - pisze tylko o tym, co jest w moim doswiadczeniu jak i wedlug wzorca typowe dla rasy. W kazdej rasie beda wyjatki, rowniez w AT. Zaden z moich AT-twardzieli nie pochodzil z czasow I wojny swiatowej - az tak stara nie jestem. ;)

Posted

Flaire napisał(a):
. Zaden z moich AT-twardzieli nie pochodzil z czasow I wojny swiatowej - az tak stara nie jestem. ;)

:lol: :lol: :lol:
zachraniarka napisał(a):
szukałam psa "z fantazją". Nie wiem czemu, ale terrier mi się zawsze kojarzył z psem szalonym w pozytywnym znaczeniu tego słowa

Nie wiem czemu, ale mi też się teriery tak kojarzą :evil_lol:
Ale ja mam psa z fantazją, który nawet nie jest terierem ;) , trudno się w niej teriera dopatrzeć, dopóki się nie widzi jej szaleństw :lol:

Po świętach została na kilka godzin sama w domku i zeżarła resztki świątecznego ciasta. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że ciasto leżało na wielkim kryształowym talerzu, przykryte wielkim szklanym kloszem. Kiedy wróciłam do domu, zastałam na stole pusty talerz i stojący obok klosz :crazyeye: Gdyby nie strącone butelki z wodą, to pomyślałabym, że ojciec był w domu podczas naszej nieobecności i zjadł ciasto... :lol: Żałuję, że nie mam kamer zainstalowanych, bo nigdy się nie dowiem jak suka tego dokonała... :razz:

Posted

zachraniarka napisał(a):

Dlatego ja też się nie zgadzam z tym, że AT to delikatny psychicznie pies i uważam, że nie powinno tak być. Dla mnie również terriery to twardziele, do tego zwariowane twardziele :lol:
Wypisz, wymaluj - moje welshe :lol:. Przedwczoraj Gaja była szczepiona przeciwko chorobom zakaźnym i nawet nie poczuła zastrzyku :roll:. To samo ze szczeniakami - przy szczepieniach nie ma żadnego pisku - takie twardziele :cool1: :roll: :lol:

Posted

[quote name='zadziorny']Wiadomość dla fanklubu bosa :roll:: wirusy mu kompa zżerają i nie może nawet się zalogować na dogomanię :-o :mad: :angryy:

zadziorny pozdrów go serdecznie,niech szybciutko upora się z robalami i wraca na dogo :lilangel: :lilangel: :lilangel:
Biedaczek bosik :placz: :placz: :placz:

Posted

gugu - ? to Ty żyjesz? Fajnie, że dajesz znaki.
bos z virusami :mad::mad::mad: - jak już się odrobaczysz to daj znać jakiego robala przygarnąłeś i jaki masz program AV, że pozwolił przemknąć bestyji.

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...