Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ali26762 napisał(a):
.......A teraz czekamy na księdza z kolędą, jest już na naszej klatce. Deryl będzie po raz pierwszy uczestniczył w wizycie duszpasterskiej :)


Jak Deryś na kolędzie...:lol: :lol: :lol:

Jazon przywitał u nas księdza jak by znał go przynajmniej tak długo jak nas, przytaszczył mu zaraz zabawki i gdy nieświadom niczego plebanek rzycił jedną z nich ....jużżżżżż było po nim, wracał z rozpędem z zabawką w pysku i dawaj do zabawy..........nie było zmiłuj się ............i tak ksiądz spędził u nas ponad 20 min.na rozmowie i zabawie z psem ............a gębe miał roześmianą jakby mu ktoś torta obiecał.............Po wyjściu księdza Jazon oczywiście był niepocieszony......że już po zabawie......wie że z nami mu ten numer nie wyjdzie:lol: :lol: :lol: :lol:

  • Replies 21k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • zadziorny

    3144

  • Ali26762

    2239

  • bos

    2111

  • coztego

    1051

Posted

Tu Vigorland!
Okropasnie chwilami leje, mimo to snieg nie ginie bo jest bardzo zmrozony.
Przedostatni dzien roku, a tu tyle niespodzianek:
1. wizyta hydraulika, spuszczanie wody z co, szybciutka naprawa usterki i jest OK.
2. Vigorowa boli zabek - a to peeech - wizyta u "wracza", skierowanie na rtg i wyjazd bagatela 33 km w jedna strone, bo ten w poblizu aparat jest w konserwacji. Z Vigorowa pojechal Junior i czeka ich jeszcze powrot do tegoz "wracza":pissed::pissed::pissed:
3. musze jeszcze pojechac do kolegi i zainstalowac zawor zwrotny, bo cofa mi sie paliwo do baku (a bez paliwa czegos nie chce palic i jezdzic) ????
4. majenie spirytusiku - bedzie to miodoweczka
5. jutro wieczor imieninowo - sylwestrowy (zakonczenie imprezek Andrzejkowo Barborkowych)

To tyle bo musze pomoc córuni w przygotowaniu obiadu.
Ahoj!

Posted

Ali, właśnie, jak kolęda??

Luka na swojej pierwszej kolędzie została poświęcona. :cool1: I teraz zawsze na Wigilii, gdy się dzielimy z Luką opłatkiem, a żona mojego dziadka burzy się: "jak to?? Psu święty opłatek dawać??" odpowiadamy, że Luce należy się opłatek, bo jest poświęcona. :p

Posted

Melduję, że u nas na Śląsku nastąpił wyraźny postęp w "zaśnieżeniu" :cool:. Na zewnątrz śnieg sięga już do kolan, a za oknem mam, już 10 cm białego puchu na szybach i zaspy na balkonie :lol:. Tak trzymać :ylsuper:.
Acha, zapomniałem dodać, że kół mojego samochodu już nie widać spod śniegu ;).
Jakoś nie widać na forum jborowego :roll:. Pewno macha jak zwykle łopatą do odśnieżania :lol: (wiem, że uwielbia tę robotę ;))

Posted

[quote name='"Ali26762"'] .......A teraz czekamy na księdza z kolędą, jest już na naszej klatce. Deryl będzie po raz pierwszy uczestniczył w wizycie duszpasterskiej :smile:
U nas piesy na czas kolędy zostały zamknięte w moim pokoju (w innym wypadku nie byłoby mowy o żadnej kolędzie, ponieważ obie dopraszałyby się ciągle pieszczot, miziania i zabawy). Okazało się jednak, że ksiądz bardzo lubi psy i poprosił na koniec aby je wypuścić :roll:. No to się doczekał ;). Natychmiast jedna władowała mu się na kolana :lol: (druga też chciała, ale nie było już miejsca). Mizianiu, pieszczotom i lizaniu nie było końca :lol:. Bardzo mu się nasze weszteriery spodobały :lol: :multi:

Posted

[quote name='zadziorny']Jakoś nie widać na forum jborowego :roll:. Pewno macha jak zwykle łopatą do odśnieżania :lol: (wiem, że uwielbia tę robotę ;))


A ja mysle, ze to Pani Borowa i Borowki rytmicznie przekopuja droge ku cywilizacji, a jborowy kibicuje im z domowych pieleszy, rozgrzewajac dobrotliwie swe czlonki poludniowym, plynnym przysmakiem ;)
Ehhhhh ... sielanka :cool3: :cool3: :cool3:

Uprzejmie donosze, ze Wawe tez zasypalo :roll: Licze, ze do jutra sie uspokoi bo nie wiem jak dojedziemy do Ciechocinka ;)

Posted

Heyka :)

Kolęda psoko, na czas modlitwy Deryl siedział w drugim pokoju, po czym natychmiast, na życzenie księdza, został wypuszczony. Ten ksiądz znany jest z tego, że uwielbia psy (strarszy już człowiek), więc kolęda traktowała o przemijaniu psich istot, niebie dla psów i takich tam.
Ksiądz się ogromnie ucieszył, że po Beruszku nastał u nas Derylek, że jest prawie taki sam jak jego poprzednik (okazało się, że ksiądz Beruszka pamiętał).
A mój zbój Madej, jak to on, łasił się do księdza, lizał go po twarzy, łapki podawał, a ksiądz cieszył :D :D :D

U nas też biało, co prawda już nie sypie, ale lekki mrozek nie odpuszcza. Południowopolska zadymka Gdańsk ma ominąć, zadowoli się Mazowszem i Warmią z Mazurami podobno.

Korzystając z tego, że pogoda jako taka lecę na jakieś zakupy, bo jutro Aga zapowiedziała się na śniadanie, a poza tym dziś mija 16 lat odkąd oficjalnie męczę się z jednym chłopem :mad: (nieoficjalnie w Sylwestra minie nam tych lat już 19...:o :fadein: ), więc trzeba to jakoś uczcić chyba :D

Posted

Ali,

Przyjmijcie nasze najszczersze gratulacje :-) Piekna to rocznica :-)
My mozemy sie pochwalic zdecydowanie mniejsza, bo wlasnie wczoraj obchodzilismy 5-lecie wyjatkowo szczesliwego kociolapstwa. O stazu calego naszego zwiazku lepiej nie wspominac, bowiem byl to strzal prosto w nasze serca i zamieszkalismy ze soba na trzeciej randce :cool3: :cool3: :cool3:
Ehhhh ... jak ten czas leci :-)

Aga,

Ooooo ... ale masz fajnie :-) Sylwester w Trojmiescie :-) SUPER :-) Baw sie dobrze i uwazaj na truneczki ;)

Posted

Dzięki, Wind, choć nie wiem czy jest czego gratulować... Tu należy raczej współczuć ;) :D :D :D

Wiesz, tak szczerze mówiąc wolałabym mieć 5 lat stażu i te 14 mniej na liczniku :D

A skoro wczoraj świętowaliście, to serdecznie życzę Wam, abyście nas przegonili i żeby szczęście zawsze mieszkało z Wami :Rose:

Posted

Gratuluję Wam serdecznie Waszych jubileuszy :BIG: :laola: :popcorn:

Wczoraj rano słoneczko, poprzez przerwę między blokami, oświetliło jarzębinę rosnąca pod moim balkonem. Widok był naprawdę niezwykły, bo nasłonecznione czapy śniegu zalegające na kiściach jarzębin wyglądały jak bombki :multi::



Z kolei dzisiaj nadleciała chmara kilkuset ptaków i dokumentnie ogołociła jarzębinę z owoców :roll: ;)

Posted

U nas totalna klęska śniegowa... Stosunki dobrosąsiedzkie kwitną- co chwilę ktoś komuś wypycha samochód z zasp... ;)
Kreska mocno się zdziwiła, kiedy wskoczyła ochoczo na trawniczek i zniknęła pod śniegiem :lol:
I cały czas syyyypie... :evil_lol:

Posted

Ali, Wind - wszystkiego najlepszego !!!!!!!
Vigorowie w tym roku (kwiecien) obchodzili 25 lecie. W Nowy Rok proboszcz organizuje uroczysta msze dla wszystkich jubilatow. Jak ja to przezyje bedac po Sylwku, a potem jeszcze renowacja nocki poslub....... .
Ale przeciez ma sie to doswiadczenie i czlowiek sobie poradzi.

Opadow sniegu u nas nie ma, czyli i Jborowy lopatka nie smiga. Zapewne czyni ostre przygotowania do uroczystego powitania Nowego Roku.
Ahoj!

Posted

To i ja się pochwalę bożonarodzeniowymi fotkami :roll:. Moje sunie były baaardzo zainteresowane prezentami:



Ciekawe co tam mają dla nas :???::



No szybko :multi: odpakuj nam te prezenty:

Posted

Przypomnijcie sobie zdjęcia które wkleiłem rano i porównajcie z tymi

:lol: ok.godz.13



:lol:


:lol:


:lol: ok.15.30



:lol:


:lol:



To jest zima.......hihihi....Moja córka mądrólka ze swoimi znajomymi wybrała się dzisiaj na Sylwestra do Opola. Pociągiem.
Wyjechała po 10 rano i siedzą obecnie na dworcu w Kędzierzynie, pociągi odwołano i teraz..........dupa blada:lol: :lol:
Posmakuje jak to było w komunie.:lol: :lol: :lol:
Ciekawe czy dadzą sobie rady czy Sylwester w Warsie......ale tam nawet chyba Warsu nie ma:lol: :lol:

Przypadnie mi prosić dogomaniaków o pomoc:lol: :lol: :lol: :lol: , a może Shimuś podeśle swój zaprzęg haskich po młodą bosową i kawalerkę:lol: :lol: :lol:

Posted

zadziorny napisał(a):
Dobra wiadomość dla tych co nie lubią zimy - przestało sypać :roll:. Teraz już tylko prószy :lol: :cool: ;)

Może u Ciebie :lol: U nas sypie równo :roll:

Znajomi jadą do nas znad morza, pociągiem... Ciekawe kiedy dojadą :cool1:

Posted

[quote name='zadziorny'].........Jakoś nie widać na forum jborowego :roll:. Pewno macha jak zwykle łopatą do odśnieżania :lol: (wiem, że uwielbia tę robotę ;))

On już nie macha łopatą tylko wywiesił białą szmatę na znak że się poddał:lol: :lol: :lol:
Naciągnął specjałów z korbflaszy i się raczy by nie zamarznąć.
:lol: :lol: :lol: :lol:

Trzeba będzie zorganizować ekipę ratowniczą by ratować jego i borówki że o piesach już nie wspomnę.
Przy okazji mamy i Vigorland do odkopania:lol: :lol: :lol: :lol:

Posted

Uaktualnienie w sprawie prószenia......:lol: godz.17.05



:lol: ....tak naprószyło:lol: :lol: :lol:




Powodzenia życzmy sobie:lol: :lol: :lol: :lol:

Posted

[quote name='coztego']Może u Ciebie :lol: U nas sypie równo :roll:

Znajomi jadą do nas znad morza, pociągiem... Ciekawe kiedy dojadą :cool1:

Hej coztego. Jeżeli już jadą w pociągu to napewno do Sylwestra dojadą jak nie tego to przyszłego:lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Justyna jedzie do Opola już ok 7 godz. ...................i jeszcze nie dojechała :lol: :lol: :lol: :lol:
coztego -
W taki razie jak goście do Ciebie szczęśliwie dojadą to zapowiada się feta Sylwestrowa w Zabrzu........:lol: :lol: :lol:

Posted

Wind napisał(a):
bos,

Czy jeden z samochodowych dachow na tym parkingu, to Twoj? :razz:

:lol: :lol: :lol: :lol:
Tak , ale go nie wklejałem:lol: :lol: :lol:
Zaraz to zrobię.

Posted

[quote name='bos']Hej coztego. Jeżeli już jadą w pociągu to napewno do Sylwestra dojadą jak nie tego to przyszłego:lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Przyszedł sms z trasy- nawet nie zdążyli dojechać do prawdziwej zimy- utknęli w Wawie Wsch. Pęknięta szyna- nie wiadomo jakie będzie opóźnienie... :angryy:

Posted

U nas rowniez sypie. Welshy nie widac nie mowiac o szkocie , jedynie Jantar widzi cos bo ponad sniegiem chodzi. Ja mam piekny widok bo co chwile samochody w korku stoja bo nie moga wjechac pod gorke..... A dzis nam przywiezli 2tony miału do pieca i trzeba to bylo wrzucac do piwnicy..pffff Jak wrocilam do domu to bylam zasypana. Ja nie lubie zimy i sniegu !!!!!!!!! LATO !!!!!

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...