Ibolya Posted December 20, 2005 Posted December 20, 2005 zadziorny, borsaf : dzięki, chyba się udało. Swoją drogą to ciekawe jak można zaćmienia dostać w prostej sprawie. A w pracy wszyscy do mnie przychodza z problemami komputerowymi:niewiem:
zadziorny Posted December 20, 2005 Posted December 20, 2005 Nie ma sprawy :lol: i nie przejmuj się byle czym :roll: :lol: ;-)
vigor Posted December 20, 2005 Posted December 20, 2005 Witam! Bardzo wspolczujemy Gwarkowi (Holcie poznalismy w Krakowie). Pogoda okropasna - sypie bez konca. Beda klopoty z wyjazdem z garazu i dojazdem do pracy. Nawet psiny wola sie wysypiac niz baraszkowac po dworzu. Za rada Boguli ide pod kolderke do ....... - hihi. Szkoda nocki. Ahoj!
zadziorny Posted December 20, 2005 Posted December 20, 2005 [quote name='Ibolya']zadziorny : wysłałam Ci e-mail. Dzięki, otrzymałem :lol: 8-)
Ali26762 Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 Heyka ciemną nocką :) Przede wszystkim serdeczne życzenia dla Diuny - oby znalazła sobie przedniego kawalera (uśmiałam się jak norka z reklamy, jaką Ibolya zrobiła Czardaszowi :D :D :D ) A my powoli przygotowujemy się do świąt (och, jak ja straaasznie tego nie lubię !!!). Wczoraj przyszedł KONG i obróżka z Rogz'a w czarne diabły, dzisiaj dla piesa nabyliśmy pluszaka, a w planach mamy jeszcze lateksową kaczkę i oczywiście psie smakołyki. Musi zapamiętać psisko pierwszą w życiu Gwiazdkę :) Na razie jest trochę sfrustrowany, bo nie mamy dla niego czasu tyle co poprzednio. Częściej wychodzimy bez niego (co prawda zostaje wówczas z mamą, ale mama też nie ma czasu na zabawę), w domu przez cały czas zamieszanie. Och, żeby to już była ta sobota! Ciekawa jestem jak Deryś zareaguje na choinkę i bombki. Boję się, że pomyśli, że to piłki wiszą na gałązkach i w efekcie pokaleczy się nimi :( Jak go przekonać, żeby takich piłek nie ruszał?
zadziorny Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 Witajcie :lol:. Ale dzisiaj jest ponury i ciemny dzień :evil: :evilbat:. Na szczęście po wczorajszej chlapie złapał lekki mrozik :-D ;-)
zadziorny Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 Ali26762 napisał(a):Ciekawa jestem jak Deryś zareaguje na choinkę i bombki. Boję się, że pomyśli, że to piłki wiszą na gałązkach i w efekcie pokaleczy się nimi :( Jak go przekonać, żeby takich piłek nie ruszał? Sądzę, że musisz go bacznie obserwować podczas pierwszego kontaktu z choinką i następnie dać mu do zrozumienia, że bombki nie służą do zabawy :). Jest już na tyle duży, że na pewno w mig załapie o co chodzi 8-) :lol:
borsaf Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 Ali jeszcze jedna możliwośc: U dołu choinki kupic i zawiesic plastikowe bombki, będa i do ozdoby i do zabawy. Poza tym duzo łakoci na dole coby psiak mial świateczna choinkę;-)
Flaire Posted December 21, 2005 Author Posted December 21, 2005 [quote name='borsaf'] Ali jeszcze jedna możliwośc: U dołu choinki kupic i zawiesic plastikowe bombki, będa i do ozdoby i do zabawy. Ja właśnie podobnie robię na dole wieszam zabawki, które będą dla psa mniej kuszące i nie stłuką się. Misia co prawda nie gustuje w choinkowych ozdóbkach, ale i tak może coś potrącić.
gugu Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 A moja Kikunie choinka i ozdóbki w ogóle nie interesuja a choinke mam ubrana od niedzieli :lookarou: :bigok:
vigor_junior Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 no wreszcie dostalem sie do "domu domu"... straszna dzis masakra u nas na drogach... a sniegu jest moc.. superowo... hmm moze by dzis dzikie sanki?? :-D:-D
zadziorny Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 Ja mam choinkę od wczoraj :lol:, ale moje piesy jak zwykle nie zwracają na nią w ogóle uwagi 8-) ;-)
Mokka Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 Ja mam choinkę, a właściwie choineczkę od 3 dni, ale jeszcze nie ubrana. Mam również w domu małą koteczkę i gwarantuję, że zwróci na choinkę uwagę. Już bujała się na gałęzi, obgryzła korę i wykopała dziurę w doniczce. :vamp: A ozdób jeszcze nie ma :flasings: To dopiero będą jazdy. Na dużą choinkę nie miałam odwagi, nie w tym roku... 8-)
bogula Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 Hej! tutaj już ciemno...Na drogach i w mieście makabra: szalona gonitwa! Szczeniak Gwarka zginął pod kołami samochodu---szczegółów jeszcze nie znam...Fafik ,zapewne jak co roku, spokojnie zniesie obecność choinki w domku---na razie towarzyszy w ostatnich robotach.
vigor Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 Witam! U nas piękna i mrozna zima. Dosc duza ilosc sniegu troche utrudnia spacery. Choinka na razie stoi na balkonie i wietrzy sie. Ubierana bedzie przez vigorowne dopiero w piatek. W ubieglym roku sunie wogole nie wykazywaly zainteresowan choinka - jak bedzie teraz, to czas pokaze. Diuna wogole nie usuwa sie przed autem, czarno widze :evilbat::evilbat::evilbat:, gdyby wydostala sie poza ogrodzenie (a mieszkamy przy dosc ruchliwej drodze) - brrrr. Ahoj!
zadziorny Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 Taa :roll:, dzisiaj do gołej Gai dołączyła goła Trudzia :lol:. Mam więc w domu dwie panny welshówny bez futra :lol: 8-) ;-)
vigor Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 [quote name='zadziorny']Taa :roll:, dzisiaj do gołej Gai dołączyła goła Trudzia :lol:. Mam więc w domu dwie panny welshówny bez futra :lol: 8-) ;-) Zadziorny - nie,nie,nie.
borsaf Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 Oj, cóś mi sie wydaje, że Zadziorny jest w transie. Szkoda, że to daleko, bo bym mu Regona podesłała, a tak, jak pania Zadziorna dorwie;-)
zadziorny Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 [quote name='"zadziorny"'] Taa :roll:, dzisiaj do gołej Gai dołączyła goła Trudzia :lol:. Mam więc w domu dwie panny welshówny bez futra :lol: 8-) :wink: [quote name='vigor']Zadziorny - nie,nie,nie. A wiesz jak cudnie wyglądają razem takie dwa golaski :roll: :lol: 8-). Moja TZ jest nimi wprost zachwycona :ylsuper:
Ibolya Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 [quote name='zadziorny']Taa :roll:, dzisiaj do gołej Gai dołączyła goła Trudzia :lol:. Mam więc w domu dwie panny welshówny bez futra :lol: 8-) ;-) zadziorny : no to mają kolegę, bo Czardasz też został dzisiaj ogołocony, właśnie wróciliśmy:laugh2_2: Pozdrawiam wszystkich.
gugu Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 Podziwiam was :lookarou: ,mi sie taki goły terier nie podoba 8-) ;-) :)
bogula Posted December 22, 2005 Posted December 22, 2005 gugu---golaski zajefajne: widać dobrze sylwetę i linie, i którą część ciała ma psisko mocną. Fafulos nie biega goły, bo ja tak nie umiem operować trymerem, że o braku czasu tylko wspomnę... U nas trochę białego nasypało na stare białe, nie wieje, a teraz przy kawce callkiem dobrze.....Pozdro dla wszystkich! vigor---uważajcie na psiurę-wędrowniczkę! rozmawiałaam z Gwarkiem---straciłla młodego, bo sobie biegałl po bezpiecznej okolicy, ktoś zaczął trzepać dywan, a młody się wystraszył i poleciał w siną dal, a potem to już tylko wielonarządowe obrażenia.....Uważajmy wszyscy!!! tym bardziej, że petardy są już "próbowane"......
zadziorny Posted December 22, 2005 Posted December 22, 2005 Pasqdna sprawa :evil:. Moje piesy (ale nie te, które mam obecnie) dwukrotnie miały bliskie spotkania z samochodami :evilbat:. Zawsze była to przede wszyskim moja wina, ponieważ nie były prowadzone na smyczy :oops:. Na szczęście w obu przypadkach skończyło się na powierzchownych zadrapaniach :)
zadziorny Posted December 22, 2005 Posted December 22, 2005 [quote name='bogula']gugu---golaski zajefajne: widać dobrze sylwetę i linie, i którą część ciała ma psisko mocną. Dokładnie tak :lol:. Poza tym jak nigdy nie miałaś do czynienia z takim potfforem na żywo, to nie wiesz co tracisz :roll:. Zmienia się bowiem również ich zachowanie :lol:. Ze statecznej matrony wyłazi bowiem nagle skory do figli i zabawy szałaput :cool:. Znacznie chętniej piesy garną się również do pieszczot i przytulania :bigcool:. Nie wspomnę już o tym, że znacznie dłużej zarastają i nawet po 4 miesiącach nie przypominają jeszcze niedźwiedzia :ylsuper:
Recommended Posts