zadziorny Posted December 13, 2005 Posted December 13, 2005 Gdzie się, qrna wszyscy welszomaniacy podziali :hmmmm: :niewiem:. Pewnie nadal na "pomóżcie wybrać erdelkową hodowlę" się kłócą :evil: 0X :roll: :wink:
borsaf Posted December 13, 2005 Posted December 13, 2005 Zadziorny ja stamtąd uciekłam, tam nawet wóz strażacki nie pomógł. Wole tutaj na weszterierach, bo spokojniej. Niestety, takich zacietych dyskusji, na powaznie , sie boję, bo mam przed oczyma erdelkowo, które sie rozsypało na zgryzie :lol:
zadziorny Posted December 14, 2005 Posted December 14, 2005 Witajcie :lol: W nocy poprószyło trochę śniegiem, ale to jeszcze nie jest to, co tygrysy lubią najbardziej czyli śniegu przynajmniej po kostki i kilka stopni mrozu 8) :lol:
Nitencja Posted December 14, 2005 Posted December 14, 2005 Borsaf , Erdelkowo padlo nie przez dyskusje :) ale raczej przez osobe glownego moderatora. Same dyskusje i ze jest "czasem" goraco samo w sobie nie jest zle, a jak jeszcze osoby wyciagna z tego korzysci to jest super :)
aga_ostaszewska Posted December 14, 2005 Posted December 14, 2005 Ja uważam tą dyskusję za bardzo udana... nawet nie oczekuję, że "ktokolwiek z kimkolwiek" dojdzie do porozumienia. Myślę, że w tej debacie różne osoby na różne sposoby rozumieją pewne wyrazy tj. "użytkowość", "dobra psychika", "praca z psem" ... i wydaje mi się, że właśnie tu leży problem... Generalnie dyskusja jest świetna... każdy może "wyciagnąć" coś dla siebie!
gugu Posted December 14, 2005 Posted December 14, 2005 O jakiej dyskusji wy piszecie i gdzie bo :-? :wink:
aga_ostaszewska Posted December 14, 2005 Posted December 14, 2005 "pomóżcie wybrać erdelkową hodowlę" na pozostałych terierach... u nas :D
gugu Posted December 14, 2005 Posted December 14, 2005 aga aha.....dzieki to se pójde poczytam :wink:
borsaf Posted December 14, 2005 Posted December 14, 2005 Oj, Gugu wstąp do baru przedtem, bo bez :drinking: nie rozbierjosz. Tam juz doszło do cytowania do sześcianu. Aga-o Sama jestem potworna gaduła i dlatego, może, zwracam uwagę na wycieczki w las w czasie dyskusji, a tam juz sie puszcza zrobila.Chyba własnie przez to cytowanie, wtedy znika "duch" wypowiedzi, a zostają słówka.
borsaf Posted December 14, 2005 Posted December 14, 2005 A, tak z innej beczki: gdzie sie nasze chlopy walijskie podzialy? :roll: Tylko Zadziorny pozostal na posterunku. Gdzie te chłopy?...
coztego Posted December 14, 2005 Posted December 14, 2005 Dzieńdoberek! Czy Wam też pada śnieg na Dogomanii? :hmmmm:
borsaf Posted December 14, 2005 Posted December 14, 2005 Pada, pada i to już od kilku dni :lol: Jak pierwszy raz zobaczyłam, to zwątpiłam, myślałam, że jakies wirusy mi sie do kompa dostały. Ja w kompie blondynka więc sie tych wirusów boje na zapas :oops:
niedzwiedzica Posted December 14, 2005 Posted December 14, 2005 Powiem wam,że mi się ten śnieg na dogomanii bardzo podoba :bigok: :D Tak sie zimowo zrobiło, nastrojowo, swiątecznie-a buty suche i psie łapy tez :wink: Bo za oknem to zima jakas taka niedorobiona :cry:
coztego Posted December 14, 2005 Posted December 14, 2005 niedzwiedzica napisał(a):a buty suche i psie łapy tez :wink: A to ja się pochwalę w temacie łap ;) Odkąd przyszło coś w rodzaju zimy- wycieram Kresce łapy po powrocie ze spaceru. Idziemy do łazienki i tam leży jej ręczniczek. Wczoraj przyszłyśmy ze spaceru, odpięłam szelki i odeszłam, uznając, że jest sucho więc nie ma co wycierać. Odwracam się, patrzę, a Kreska stoi pod drzwiami łazienki i patrzy wyczekująco na klamkę. Otworzyłam jej drzwi, a ona do swojego ręczniczka i trąca go nosem :lol:
vigor_junior Posted December 14, 2005 Posted December 14, 2005 chłopy walijskie som som.... tylko pracujom... od rana robiom jakies serwisy analizujące stan pogody... majom już dosłownie dość... chyba wyślom smsa do elektrowni zeby prąd wyłączyli bo już na kompa patrzeć nie mogom... nawet wekendu mieć biedaki nie bedom bo pracować bedzie trzeba... czas ich goni a są chyba jeszcze gdzies w lesie z tom robotom :] wrrr czekam na ten śnieg miał być a w Rzeszowie tylko zimnica i jakos tak paskudnie... tylko sznur przez drzewo przewiesić.... macie tam kto jakiś malutki bielutki dywanik ?
gugu Posted December 14, 2005 Posted December 14, 2005 [quote name='borsaf']Oj, Gugu wstąp do baru przedtem, bo bez :drinking: nie rozbierjosz. borsaf miałaś racje,nie posłuchałam :-? ,ciekawa lektórka,wymany pogladów,ale twoje posumowania były naqjlepsze Ja pozostawiam to bez komentarza,jestem zupełnym laikiem :wink:
aga_ostaszewska Posted December 14, 2005 Posted December 14, 2005 borsaf: Myśle, że takie podsumowania w każdej dyskusji są potrzebne... jak dobrze, że mamy tu Ciebie - to za "podsumowywacza" robisz... :lol: coztego: Ależ masz mądrą Kreseczkę! Proszę wymiziać mądry łepek sunieczki od ciotki agi :D Ela_h: Jak Dorcia? Z tymi chłopami, to zawsze jakieś problemy... ciągle wymówki, że... niby praca, że... :wink:
vigor_junior Posted December 14, 2005 Posted December 14, 2005 [quote name='aga_ostaszewska'] Z tymi chłopami, to zawsze jakieś problemy... ciągle wymówki, że... niby praca, że... :wink: dobra dobra... ale jak dzis o 16 nie pokaże jednej Pani co robie od poniedziałku cały czas i dlaczego nie mam na nic czasu to dostane porzadnie w łepetyne... oj.... dostane...
aga_ostaszewska Posted December 14, 2005 Posted December 14, 2005 [quote name='vigor_junior'](...)jak dzis o 16 nie pokaże jednej Pani (...) to dostane porzadnie w łepetyne... oj.... dostane... Jakaś fajna Pani... wie jak należy z chłopami postępować! :boom:
vigor_junior Posted December 14, 2005 Posted December 14, 2005 fajna fajna... i nawet nie bije tak mocno ...to tylko tak strasznie wygląda ... ale i tak jest
zadziorny Posted December 14, 2005 Posted December 14, 2005 [quote name='gugu']borsaf miałaś racje,nie posłuchałam :-? ,ciekawa lektórka,wymany pogladów,ale twoje posumowania były naqjlepsze Ja pozostawiam to bez komentarza,jestem zupełnym laikiem :wink: gugu na dogo od jakiegoś czasu nie mówi się "laik" tylko "lajkonik" :roll: 8). Oj nie czytasz Ty ostatnio uważnie postów na dogomanii :nono: 0X :wink:
bogula Posted December 14, 2005 Posted December 14, 2005 Hej! mokro, ciemno i przenikliwie, bbrrrrr! Fafik już w pełnej formie. Dzisiaj kupiłam dla/NA "śmierdziocha" kolejną butlę szamponu, bo nas nie wpuszczą na wigilię :wink: ...Czym wywabić paskudną woń z pycha? szybki, łatwy i nade wszystko SKUTECZNY sposób, proszę :D .
zadziorny Posted December 14, 2005 Posted December 14, 2005 coztego napisał(a):A to ja się pochwalę w temacie łap ;) Odkąd przyszło coś w rodzaju zimy- wycieram Kresce łapy po powrocie ze spaceru. Idziemy do łazienki i tam leży jej ręczniczek. Nie masz się czym chwalić :roll:, ponieważ moje sunie mają aż trzy osobiste ręczniki 8) :lol:. Jeden służy jako podnóżek, drugi do wycierania łap, a trzeci kładę pod drzwiami łazienki, aby przed wypuszczeniem suń na pokoje jeszcze łapki dosuszyć 8) :lol: :wink:
zadziorny Posted December 14, 2005 Posted December 14, 2005 vigor_junior ma rację :roll: :lol:. Chłopy walijskie ciężko pracujom :evil: 0X. Ja na przykład wczoraj i dzisiaj trymowałem erdelka z hodowli Machagony i jestem wykończony :( :Help_2:
vigor Posted December 14, 2005 Posted December 14, 2005 Witam! Zyja, zyja tylko ciezko tyraja. W pracy istny "meksyk" - biurokracja, papierkomania, konkursy przedmiotowe, egzaminy probne, inwentaryzacja, prace pisemne - czesc pracy wieczorkiem. Tylko Bo jest wstanie to zrozumniec. Ostatnio, to nawet teriery spogladaja na Vigora co jest powodem krotkich spacerkow. Ale jeszcze jutrzejszy dzien i bedzie weeeekend. Zegnam, bo musze przegladnac uczniom ich konkursowy album przed jutrzejszym drukowaniem i oddaniem do introligatorni. Ahoj!
Recommended Posts