Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ali26762 napisał(a):
Fuka napisał(a):
A ja kupiłam Rogza ostatnio na wystawie w Nowej Rudzie, u pana, który ma sklep we Wrocławiu - nie wiem czy wysyła, ale jakby co - mogę poszukać jego namiarów, bo wziełam wizytówkę i gdzies ją na pewno mam.....

A to bardzo Cię proszę, zadzwonię do niego i zapytam. Może będzie miał taniej niż sklepy internetowe? Choć sklepy te mają ceny dokładnie takie same...

A jaki wzór wybrałaś? :D :D :D

Tego się obawiałam :roll: No nic ide przekopywac moje biurko, a nie jest to łatwa sprawa, bo Elmo jak się nudzi - robi mi na nim porządki.... Taaaa on coraz bardziej zaawansowany w znajdowaniu sobie nowych ciekawych zajęć :o czuję się jakbym miała w domu szczeniaka :evilbat: :wink:
A co do wzoru - to ja już drugi raz kupiłam ciemno popielato- czarnego, w takie coś jak :hmmmm: drut kolczasty. Poprzednią obroże kupiłam dla Makaronika, ale niestety na jednej wystawie przepadła razem ze smyczą :oops: no i teraz próbuje wrócić do poprzedniego stanu posiadania. Przy okazji w wersji rozszerzonej - testuję jej wpływ na Elmiastego i jego górną linię.

  • Replies 21k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • zadziorny

    3144

  • Ali26762

    2239

  • bos

    2111

  • coztego

    1051

Posted

a właśnie! ZDROWIE BOSA! :drinking: :drinking: :drinking: :beerchug:

Ali,
wygląda na to, że pojemnik na wizytówki przetrwal porządki wprowadzane przez Elmiastego, który w tej chwili słodko wyleguje sie na kanapie z głowa na poduszce, ale przed chwilą bacznie kontrolował co ja takiego robie na jego/naszym :-? biurku :roll:
Rogz - Wrocław
Kuba Boryło
tel./fax: 071 341 28 65
kom.: 0501 737 967

Posted

[quote name='Gosia_i_Luka']Ali - widziałam dzisiaj podróby kongów (duże :wink: ) w zoologicznym we Wrzeszczu
(na Czyżewskiego(??) - obok dworca, mniej więcej za Galerią Centrum). Taki jak ten:
http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=3176&action=prod
w Karusku są po 12zł, nie wiem, po ile były w tym sklepie... :roll: ale pewnie coś koło tego...
Był i na sznurku i bez sznurka.
Oooooo - dzięki. Ale już po zawodach :(
Deryl będzie miał oryginalnego KONG-a :)

Posted

bos - no co jest?

To ja tydzień temu stałam kilka godzin na mrozie i nic mnie nie wzięło, a Ciebie wzięła Barbórka? Co Twoja małżonka na to? Tak pozwoliła? Wracaj, bo smutno tu bez Ciebie i bez Jazona!

Posted

Oki, idę dzisiaj wcześniej, bo jutro muszę wstać na to seminarium...
Wyobrażam sobie jaki zawiedziony będzie Derylek, że do szkoły nie pojedzie...

Przygotowałam sobie już wydruk z forum owczarek.pl dla pana sędziego, z podkreślonymi kwestiami zasadniczymi i jutro zamierzam go zapytać co też on na to.

A na dobranoc powiem Wam, że dzisiaj byłam bardzo dumna z mojego psa, bowiem zastosowaliśmy w praktyce umiejętności nabyte w szkole.
Poszłam na pocztę po paczkę, psa na tę pocztę wprowadziłam (historyczna to poczta, wsławiona obroną w 1939 roku), posadziłam koło drzwi i podeszłam do okienka. Deryś został przy tych drzwiach, bez smyczy, przeczekał panią przed nami, później szukanie naszej paczki i jedyne co zrobił to się położył w międzyczasie. No i troszkę popiskiwał. Wytrzymał grubo ponad minutę, a ruszył się dopiero jak wzięłam w rękę smycz - wtedy podszedł do mnie. Podeszliśmy z powrotem na miejsce, z którego Deryl się ruszył, kazałam mu ponownie usiąść, po czym wychwaliłam pod niebiosa, zapięłam smycz i wyszliśmy z poczty dumni i bladzi oboje :D

A tak to wyglądało:



Posted

Ali----pełna podziwu dla Derysia za "zdzierżenie" a Tobie duze brawa za konsekwencje :D

Wind---miło zobaczyć Majuszkę w pełnej krasie :D
A u nas wspaniały poranek---ciemno jeszcze, ale za to widać gwiazd sporo, jest lekki mróz, wiatru brak...Fafulos obsikał już okolicę. Jest ostatnio trochę narwany---cieczki?
bos---mam nadzieję, że nie jesteś w urazówce? pozdro i wracaj do nas szybko!

Posted

Ali,

Wielkie brawa dla Derylka! :D :D :D Tak wlasnie szkolenie umila dzien powszedni :D

BTW Ali, na pw odpisze pozno wieczorkiem. Teraz wybywam na zdjecia i troche potrwa zanim wroce.


bogula,

Ja nic o poranku jeszcze nie powiem ;) Ciemno, buro i chyba zimno ... Chyba, poniewaz moja sucz nie zwyczajna do wstawania o tej godzinie i w najlepsze pochrapuje z Panciem :-)

bos,

Nie strasz nas, tylko szybciutko melduj swa uzytecznosc w forumowaniu! :D Podrawiam i tak jak pozostali, z niecierpliwoscia czekam na wiesci! :-)

Posted

:D
Ale tu się pozmieniało ,emotikony jakieś przebrane.....co jeszcze mnie tu czeka..... nitencja zmieniła swój avatarek na jakąś wiewiórkę , jeszcze się nie przyglądnąłem, a więc zabieram się do czytania.

Zaraz, zaraz ,a może się żle zalogowałem..........hej ...jestem bos..... :lol: :lol:

Oczywiście pozdrawiam wszystkich bardzo , bardzo gorąco...... :buzi:

Posted

bos te zmiany to dla ciebie :wink:
Witaj wśród zdrowych,zdrowy!!! :angel: :angel: :angel:
Pisz jak sie czujesz,co cie tak powaliło do wyra!!!

Posted

bos: Witaj wśród zywych :lol:

Wind: Ja sobie grzecznie poczekam na fotasy... A co fotami na galerii :evil: ?

Ali: Moze jednak ciotka aga dobrze podpowiedziała, żeby napisac do sklepu 8) Ja też bym nie wybierała tego czarnego konga... te zwykłe, czerwone są dla walijczyka w 100% wystarczające.

Posted

zadziorny - :D :D :D Ty to masz ułańską fantazję :lol: :lol: :lol:

Przeczytałem posty , i widzę że tempo jest poprawne , na początku zmartwiłem się że coś z kompem się stało , bo dogo jakoś szeeeeroko się prezentuje , a może po uroczystościach barbórkowych wzrok mi się wypaczył.... :lol: , może to z mrozu....ale go nima......., a to u Was wszystkich takie nowości :lol:

Wszystkim Wam bardzo dziękuję za to że o mnie pamiętaliście , za życzenia zdrowia najbardziej , za uśmiechy kierowane pod moim adresem
i za to że jesteście obecni w moim życiu dając powody do radości :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :angel:

Nitencja - przyjrzałem się Twej avatarkowej szacie graficznej..........to jednak pies :lol: :lol: ....jak by nie było. :D :D
W pierwszym momencie myślałem, że przeszłaś na skoczny, nadrzewny kaliber :D :D A tu proszę.....bardzo fajnie ,w zimowej aurze... :lol:
A tak przy okazji to byłem u Basi w Tarnowskich G , i wszystkie osiem psiurów z Psiego Chaosu siedziało razem ze mną na kanapie.
To niezapomniane uczucie......8 jęzorów lizało mnie jednocześnie. Wspominaliśmy Ciebie i zadziornego ,serdecznie zresztą,szkoda że się nie zmówiliśmy razem .
Może się uda zrobić jakiś mały zlot miłośników TW,AT i innych psiurków, oraz piszących na dogo. Było by fajnie.

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...