Ali26762 Posted November 28, 2005 Posted November 28, 2005 Ibolya napisał(a):Fajnie, że Wam się moje fotki podobają. Ali - mój Bodryś właściwie zawsze jest uśmiechniety i skory do zabawy, a do zabawy z piłeczką to już gotów w dzień i w nocy. My teraz na spacerki wychodzimy na króciutko, bo Bodrysia siostrzyczka (jamnik wielorasowy) Neska miała w piątek zabieg sterylizacji i nie chcemy jej na długo zostawiać samej w domu. Te uśmiechy naszych Klonów Szumiących to chyba rodzinne są :D I upodobania do piłeczek. Deryl dzisiaj sam niósł piłę do domu ze spaceru (zabieramy zawsze dwie takie same i rzucamy na zmianę - jak piechol przyniesie piłkę i upuści koło mnie, wyrzucam natychmiast drugą). Bodri ma siostrzyczkę? Napisz coś o niej, proszę, może jakieś fotki Neski wkleisz? Chętnie poznamy welszowego jamnika wielorasowego :) Mam nadzieję, że po zabiegu Neska dobrze się czuje i szybko wraca do zdrowia i dobrej formy. Wymiziaj ją od dogomaniaków, wygłaskaj. No i Czardasza oczywiście też :)
Wind Posted November 29, 2005 Posted November 29, 2005 Ali, Witaj nocny marku :D Szumiace Klony rzeczywiscie piekne :-) Szkoda tylko, ze poki co na zywo poznalam jedna osobniczke tego rodu :-)
Ali26762 Posted November 29, 2005 Posted November 29, 2005 Hej Wind :) To na pewno sytuacja przejściowa, jestem tego pewna! Czardasz mieszka niedaleko od Ciebie, a Derylka osobiście przedstawię Ci na wiosnę :D A jak Majutek? Zdrowa już psineczka? Jak zniosła podróż na południe i z powrotem?
Ali26762 Posted November 29, 2005 Posted November 29, 2005 Na dobranoc wkleję fotkę Derylka z ulubioną, ostatnio, zabawką - obrotowym fotelem. Skubany ma radochę i cieszy jak nie wiem co, jak wskoczy z impetem, a fotel zaczyna jeździć w kółko jak karuzela :D :D :D
Ali26762 Posted November 29, 2005 Posted November 29, 2005 O matko z córką! Przed chwilą zeszłam śmiertelnie po przeczytaniu przykładowego meldunku przed egzaminem PT1: ''' Pies "Miś z Kudłatej Doliny" w wieku 10 m-cy, rasy pluszowy miś, prowadzony przez Jasia Fasolę zamieszkałego w Londynie, zgłasza gotowość przystąpienia do egzaminu PT-1 po raz 66. Psa wołam imieniem "Teddy". Ma on lekko odprutą prawą przednią łapkę. ''' Przykład pochodzi ze strony pana Jacka Lewkowicza, który będzie egzaminował nasze psiury... :D :D :D :D :D
vigor Posted November 29, 2005 Posted November 29, 2005 Vigorland wita! Juz jestesmy (ja + Diuna i Rina) po 20 minutowym spacerku. Jest wietrznie, temp. -2 stopnie. Pa, bo sunie czekaja na miche zarelka. Ahoj!
zadziorny Posted November 29, 2005 Posted November 29, 2005 Witajcie :lol: U nas leży śnieżek, temperatura 0 stopni i świeci słoneczko 8) :lol:
zadziorny Posted November 29, 2005 Posted November 29, 2005 Kliwia napisał(a):Ibolya reprezentacja Wegier wyszla super!!!1Tylko szkoda ze zmienili Wegierski regulamin. Co się w nim zmieniło :niewiem:
zadziorny Posted November 29, 2005 Posted November 29, 2005 vigor napisał(a):Otoz fotki z mojego aparatu usunal Junior :evilbat: :evilbat: :evilbat: , ze niby rozmazane :roll: Daj mu szlaban na aparat :roll: :wink:
aga_ostaszewska Posted November 29, 2005 Posted November 29, 2005 Kliwia: Łapy wytrymowane są częściowo (tylko tylne), a kufa jest w trakcie... co około tydzień będę wyrywała część po części... Na odrośnięcie będą miały włoski sporo czasu, bo nie przewiduję Cziki wcześnie wystawić niż w lipcu... A co tam u Was słychać? Chwalcie się sukcesami! Fotki ze spacerku są tu: w tym miejscu (foxy gładkie) Niestety moja suka osiąga ostatnio pędkości ponaddzwiękowe i trudno ją uchwycić :lol: Za to dokładnie widać Misię, no i kochaną Juleczkę - która rzycała się z zębiskami na Czike... :wink:
vigor_junior Posted November 29, 2005 Posted November 29, 2005 zadziorny napisał(a):vigor napisał(a):Otoz fotki z mojego aparatu usunal Junior :evilbat: :evilbat: :evilbat: , ze niby rozmazane :roll: Daj mu szlaban na aparat :roll: :wink: widze ze vigor z uparciem godnym welsha stara sie mnie wrobic w zamierzone usunięcie fotek :icon_roc: ... a co ja na to poradze ze swiatlo hali bardzo oszukiwalo aparat? tutaj zmiana rodzaju oswietlenia, ISO oraz ustawienie trybu fast lub sport nic nie dało, aparat był sukcesywnie oszukiwany i nie lapal ostrosci. zatem nie zwalajcie "dziadki" :wink: na mnie winy bo ja tylko wykasowalem zle fotki.. sam zrobilem ponad 90 zdjec a dobrych bylo moze z 10, a to i tak te "najlepsze z najgorszych"... a szlabany obawiam sie ze u dzieci w moim wieku juz nie dzialaja :lol: :lol: :lol:
zadziorny Posted November 29, 2005 Posted November 29, 2005 Masz rację, że foty robione w hali to zupełnie inna bajka :roll:. Podobnie się dzieje w przypadku pstrykania na śniegu lub na plaży - aparat totalnie głupieje :evil: 0X. Podczas ostatniej halowej wystawy w Raciborzu robiłem foty na dwa sposoby. W jednym ustawieniu wyłączyłem zupełnie lampę błyskową i fotki wyszły bardzo ładne pod warunkiem, że obiekt zdjęcia się nie poruszał :roll:. W drugim ustawiłem błysk na automat, ale zdjęcia celowo prześwietlałem i starałem się je robić z małej odległości bez stosowania zoomu. Większość z nich również była dobra :roll:. W sumie napstrykałem 75 fot i tylko 5 z nich mi nie wyszło :roll: 8) :lol:
vigor_junior Posted November 29, 2005 Posted November 29, 2005 no ja tez juz mam swoj "przepis na hale".. zero lampy, swiatlo sztuczne, kontrast bieli na sloneczny, tryb fast i wymuszenie ISO... tylko na takiej hali strasznie potrzebny jest statyw... na nastepnej wystawie i jesli bedzie w hali biore lustro EOS300 i wtedy ja tej hali pokaże :D :D w Rzeszowie pogoda sloneczna, lekki mrozik.... tylko robic kilometry spacerujac...
zadziorny Posted November 29, 2005 Posted November 29, 2005 aga_ostaszewska napisał(a):Fotki ze spacerku są tu: w tym miejscu (foxy głądkie) aga_o zmień swój post, ponieważ rozciągasz nam topik (np. tak jak ja to zrobiłem :wink: )
aga_ostaszewska Posted November 29, 2005 Posted November 29, 2005 zadziorny: Chyba zmieniłam... :roll: Przepraszam... a tak swojadrogą to skopiowałam to, co zostało napisane przez Ciebie... tylko nie do końca wiem jak to zrobić samemu na przyszłość... mogę liczyć na wskazówki... prosze...
zadziorny Posted November 29, 2005 Posted November 29, 2005 I bardzo dobrze zrobiłaś 8) :D :wink:. Po to właśnie Twój post edytowałem :roll: :wink: Jeśli chcesz wkleić odnośnik do jakiejś strony WWW robisz to tak: - klikasz przycisk "URL" nad oknem pisania postu - wstawiasz kursor myszy za literką "l" w znaczniku "[url]" - wstawiasz znak "=" - kopiujesz adres docelowej strony i wklejasz go za znakiem "=" - pomiędzy znacznikami "[.u]" i "[./u]" wpisujesz tekst, który ma zostać wyświetlony w miejsce adresu linka (będzie wtedy podkreślony) - klikasz ponownie przycisk "*URL" I to wszystko 8) :lol:
Wind Posted November 29, 2005 Posted November 29, 2005 vigor_junior napisał(a):no ja tez juz mam swoj "przepis na hale".. zero lampy, swiatlo sztuczne, kontrast bieli na sloneczny, tryb fast i wymuszenie ISO... tylko na takiej hali strasznie potrzebny jest statyw... na nastepnej wystawie i jesli bedzie w hali biore lustro EOS300 i wtedy ja tej hali pokaże :D :D O taaak EOS300 to dobra opcja :-) W ostatni piatek robilam zdjecia na hali, tak sobie oswietlonej, na szczescie z bialym podlozem. Nie byla to statyka tylko bardzo, bardzo szybka akcja :-) Zdjecia i ustawienie aparatu mozna zobaczyc/przeczytac tutaj. Najwazniejsza jest wlasciwa manipulacja ISO, korzystanie z maksymalnej ilosci swiatla zastanego i praca na bardzo, bardzo jasnym obiektywie :-) I bez statywu ... chyba ze sprzet wazy duzo, to monopod zawsze sie pod kobieca dlonia przyda ;)
Wind Posted November 29, 2005 Posted November 29, 2005 Ali26762 napisał(a):Hej Wind :) To na pewno sytuacja przejściowa, jestem tego pewna! Czardasz mieszka niedaleko od Ciebie, a Derylka osobiście przedstawię Ci na wiosnę :D A jak Majutek? Zdrowa już psineczka? Jak zniosła podróż na południe i z powrotem? Noooo ... ja mysle, ze poznam wieksza czesc tego grona :) A po fotce Derylka, to musze Twojego piecha zobaczyc na tym obrotowcu :lol: Widac, ze mu sie podoba ... wszak kazdy maly chlopiec chce byc kosmonauta i gorliwie cwiczy obroty, przewroty, zawroty i stany niewazkosci :lol: A Majutek jak nowa :D Moja mama znowu ja rozpuscila zebractwem przy stole, a czasami i na stole :evil: , wiecznym ciumkaniem, zajmowaniem sie, zabawianiem a teraz ja z moim potffforem wytrzymac nie moge :evil:
coztego Posted November 29, 2005 Posted November 29, 2005 aga_ostaszewska napisał(a):Kliwia: Łapy wytrymowane są częściowo (tylko tylne) No to już tylko sześć Ci zostało ;) Wind napisał(a):Moja mama znowu ja rozpuscila zebractwem przy stole, a czasami i na stole Mój Mały jest doskonale nauczony żebrania... Wczoraj mało mu Kreska łba nie urwała, bo tak się zapomniał w tym żebraniu, że się Kresce na głowie położył... :evilbat: Jak widzi żarcie to cały świat przestaje dla niego istnieć. Jego państwo będą mieli uciechę :lol:
borsaf Posted November 29, 2005 Posted November 29, 2005 Jego panstwo pewnie nie będa mieli nic przeciwko temu żebraniu. Dobrze, że jesteś blisko bo przy jego apetycie i żebractwie to on szybko w kuleczke sie zamieni. Państwo, na pytanie ile on zjada?, policza tylko to, co daja do miski i wyjdzie, że przeciez nieduzo, w normie.
Gosia_i_Luka Posted November 29, 2005 Posted November 29, 2005 Ali26762 napisał(a):Przykład pochodzi ze strony pana Jacka Lewkowicza, który będzie egzaminował nasze psiury... :D :D :D :D :D Noo,Ali, widzę że wywiad środowiskowy już zrobiony - przygotowania do egzaminu idą więc pełną parą! 8) :lol: :lol: :lol:
INA Posted November 29, 2005 Posted November 29, 2005 zadziorny nasz dzielny nauczycielu dzieki za rady dot. wklejania www - w takim razie postaram się cos wkleić wieczorem to bęzdie niespodzianka , tylko jak mi się uda to by było z fonią- czy takie też można na dogo??
Ibolya Posted November 29, 2005 Posted November 29, 2005 Witam wszystkich. zadziorny - regulamin węgierski zmienił sie w ten sposób, że czempionem Węgier może zostać pies, który zdobędzie 4 CAC-e ale tylko startując w klasie czempionów, o czym nie wiedziałysmy i 2 Bodrysiowe CAC-e na nic. Vigor - wysłałam resztę zdjęc, sorki że tak długo to trwało. Ali - Neska jest z nami od kwietnia. Ma 10 m-cy. Jej mamusia podkopała się pod płotem i wróciła do domu w odmiennym stanie. Moja siostra postanowiła, że nie zrobi krzywdy szczeniaczkom ani ich mamie, i poszukała dla nich domów (urodziły sie 4 szczeniaczki). Jeden z nich to właśnie Neska. Oto jamnik wielorasowy Neska: Na początku Bodrysiowi wcale się nie podobało, że będzie się musiał dzielić pańcią z jakimś maluchem: Nawet bardzo jej nie akceptował i dawał temu wyraz: Ale szybko się okazało, że Neska jest jak najbardziej godna mieszkać w welszodomu i tak łatwo nie będzie: Ale teraz już jest wielka przyjaźń, tak oto wygladają welszojamniki nakolanniki: Mam nadzieję, że was nie zanudziłam. Pozdrawiam.
Recommended Posts