Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

coztego napisał(a):
gugu, jak uważnie popatrzysz na mój emblemat, to dostrzeżesz, że Filip też miał brązowawy nosek. Zresztą- ku mojej radości- uwielbiałam ten brązowy nochalek, czarne nosy są takie pospolite ;)


coztego masz racje,mnie zaniepokoił ten kolorek brazowy,bo całą wieosne i lato miała nosek czarny,nagle brazowy i myslałam ze coś jest nie tak,teraz już wiem że na zime barwa się zmienia,w zeszłym roku jak Kika do nas zawitała,nie zwróciłam na to uwagi,bo to mój pierwszy psiaczek w zyciu i doświadczenie żadne... :( :wink: ,ale juz jestem spokojna :P

zadziorny to coś dla mojej Kiki :o :wink: :P

  • Replies 21k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • zadziorny

    3144

  • Ali26762

    2239

  • bos

    2111

  • coztego

    1051

Posted

Madziara napisał(a):
bos napisał(a):
Co to za testy :question:
gugu napisał(a):
Te głupie teksty,co miałaś na myśli?
na prawko :(


To teraz rozumiem , kuj a my będziemy Ci kibicować, potem do nas przyjedziesz :lol: :lol: :lol:

Posted

swallow napisał(a):
zadziorny napisał(a):
Moje dwie pasqudy tak na poważnie to "pokłóciły" się dwukrotnie, kiedy młodsza dorastała :evil:. Od tego czasu pełny luz :bigcool: :roll:.


zadziorny to masz super, u mnie wojna prawie każdego dnia, mała zdominowała matkę w wieku 5 miesięcy. Wystarczy, że ktoś przyjdzie i pogłaszcze Serenę jako pierwszą i już problem. Na szczęście wystarczy słowo, żeby ostudzić Cześkę, której udało się zdominować nawet 6 letniego AT.

Napisałem, że teraz mam spokój, ale to bynajmniej nie jest sielanka 0X. Młodsza lubi matkę od czasu do czasu pozaczepiać, a ta znosi to ze stoickim spokojem :roll:. Smarkata czasami starszą sunię obszczeka, czasem kłapnie jej zębami nad uchem, próbuje chapnąć za ogon, staje nad nią, gdy ta leży i się iska itp. :evil:. Dopiero gdy Trudzia staje się zbyt nachalna, zostaje potraktowana ostrzegawczym warknięciem i to przeważnie wystarczy by przywołać ją do porządku 8) :roll: :wink:

Posted

a ja nie - ostatnio byłam na egzaminie jakieś 5 lat temu i jak mi facet powiedział, ze skoro mnie na studia wyjazdowe stać, to stać mnie również żeby jeszcze raz zapłacić prawko, albo dać w łapę, to splunęłam mu w twarz, puściłam całe surowe mięcho prosto w gębulę i więcej się nie pokazałam... no a teraz zabieram się jak nie powiem do czego i jeszcze czasu mam do tego cholernie dużo :(

Posted

zadziorny napisał(a):



:lol: :lol: :lol:
Jakbym Kreśkę widziała... :lol: :lol: :lol:
Madziara napisał(a):
to splunęłam mu w twarz, puściłam całe surowe mięcho prosto w gębulę

I za tę postawę Bóg Ci wynagrodzi zdanym egzaminem ;)

Posted

hahaha ale najpierw trzeba się na niego wybrać - boję się że znów jakiś podobny tekst usłyszę :( ale podobno już "jakiś " porządek z kuncwotami zrobili... tylko ja w bajki nie wierzę :(

Posted

gugu napisał(a):
Ja bym też w to nie wierzyła :(

gugu, może by tak coś optymistycznego koleżance powiedzieć 0X
;)
Madzia! Na pewno wszystko się zmieniło! A za pierwszym razem po prostu źle trafiłaś... Teraz wszystko pójdzie jak z płatka.
Ja zdałam bezproblemowo, chociaż też wszyscy mówili, że bez łapówki się nie da
:kciuki:

Posted

coztego nie wiem jak jest u was dziewczyny,ale w Wawie czekaja tylko na łapówki... :( ,ja zdawałam dawno,było troche inaczej :P ,tydzień temu mój znajomy oblał,egzaminator dał do zdrozumienia ze chce kase,wysiadł i zapisał się na nastepny egzamin :(
Madzia nie rezygnuj,zdawaj na prawko i pokaż im co umiesz :P

Posted

zadziorny napisał(a):
Moja TZ podrzuciła mi taki oto kwiatek:



dla tych co mają piesy - odkurzacze :roll: :lol: :wink:


O nie!
Prawdziwy odkurzcz ani na posłanku, ani w misce niczego nie zostawi.

Posted

Jeżeli chodzi o prawko, to najważniejsze sie nie łamać. Ja zdałam za szóstym razem (zdać za szóstym podejściem - to jest dopiero satysfakcja), ale wiem, ze nie jestem rekordzistką. Mnie żaden egzaminator nie proponował, aby dała mu w łapę. Widocznie widzieli, że nie u mnie nic nie wskórają.

Posted

Witam!
Lekturke odrobilem - czyli przeczzytanie postow z ostatnich dwoch dni.
Sunie juz 15 minut sobie biegaja i obszczekuja nikogo nie widzac - czyli dra bez potrzeby "pyska". Czasami tak lubia. Jezeli pierwsza zacznie Rina, to czasmi trwa to dosc dlugo. Na ranne klopotliwe szczekanie mam sposob - pelna micha.
Obecnie jest straszliwie ciemno, dosc wietrznie i + 2 stopnie. Czekam kiedy znowu bedzie bielutko.
Ahoj!

Posted

Witam.!!!

No wreszcie raport z Vigorlandu.Pozdrowienia dla Vigorowskich (dwunożnych i czworonożnych)

U nas -1 st.C w nocy była mrzawka i rano fajne "mizianie" autka
:lol: :lol:

Teraz kawa i d :morning: praca :lol: :lol:
:lol: :lol:

Posted

Witajcie :lol:
Jak już pisał bos, u nas panuje lekki mrozik (-1). Do tego wieczorem spadło 2 cm śniegu i znowu jest biało. Przed chwilą na moment pokazało się słońce 8) :lol:. Zdecydowanie wolę taką pogodę od tej pluchy i mgły, jaką aura zafundowała nam w miniony weekend :evil: 0X

Posted

Wracając do prawa jazdy, to przyznam się, że zrobiłem je dopiero w wieku mocno "dojrzałym" 0X. Mało tego, zdałem dopiero za drugim podejściem :oops:. W niczym mi to jednak nie przeszkodziło pojechać samochodem trzy miesiące później, samemu w odwiedziny do szwagra do Niemiec, a następnie w jego towarzystwie do Amsterdamu 8) :roll: :lol:

Posted

gugu napisał(a):
coztego nie wiem jak jest u was dziewczyny,ale w Wawie czekaja tylko na łapówki... :( ,ja zdawałam dawno,było troche inaczej :P ,tydzień temu mój znajomy oblał,egzaminator dał do zdrozumienia ze chce kase,wysiadł i zapisał się na nastepny egzamin :(
Madzia nie rezygnuj,zdawaj na prawko i pokaż im co umiesz :P

Ja też zdawałam w Wawie... już chyba jakieś 3 lata temu :o Aż wstyd się przyznać, zle zarówno ja - jaki i moja przyjaciólka, która zdawała rok wcześniej - zdałyśmy za pierwszym razem... Nikt nam niczego w łapkę nie proponował... a było to -podobno - w najbardziej łapówkarskim osrodku, którego juz teraz nie ma, na ul. Bema.

Madzia: Nie łam się!

Posted

Witajcie w ten piękny poranek!
U nas bieluteńko, świeży śnieg spadł w nocy, niebo błękitne, słońce świeci!
:D Nawet Małemu się spodobało i poszedł rano na dłuuugi spacer, całkiem ochoczo szedł ;)

Wracając do prawka- ja zdałam za drugim razem, pierwszy raz zawaliłam jakiś manewr na placu. Wtedy jeszcze objeżdżało się cały plac, chyba z 7 figur trzeba było wykonać ;) Ale za drugim już poszło bez problemu :fadein:

Posted

Witajcie. U nas też ładny, słoneczny dzionek. Dobrze, że słoneczko świeci to podsuszy trochę wszystko, bo wczoraj padał deszcz i była straszna chlapa.
Ja chcę wstawić jeszcze zaległe zdjęcia z wrześniowej wystawy w Kecskemét na Węgrzech.
Oto reprezentacja polskich dogowelszy:



Od lewej Debora z Kozackich Stepów, Czardasz z Szumiących Klonów i Kliwia Rodem z Walii:



I jeszcze Czardasz - Jesienny Pan:

Posted

...Ja zdałam za szóstym razem (zdać za szóstym podejściem - to jest dopiero satysfakcja),

:o O mamo! No i jak później z tymi babami jeździć... :wink:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...