zadziorny Posted November 23, 2005 Posted November 23, 2005 Witajcie :lol: U nas tylko -1, czyli normalnie :roll:. Śniegu leży około 10 cm i lekko prószy 8) :lol:
borsaf Posted November 23, 2005 Posted November 23, 2005 Witajcie Nic śniegu, mgła, mokwa z nieba leci, najgorzej ze temperatura tez powyze O i bloto, piesy nie moga biegac po ogrodzie tylko na smyczy chodzą :evilbat: Na weterynarii duzo pisza o tym kaszlu u pieskow, co Aluzja wspominała. Ciekawe, czy jak siki swoje wąchaja to tez moga sie od siebie zarażać?, czy tylko jak sie nos w nos witają?
jborowy Posted November 23, 2005 Posted November 23, 2005 Witajcie. U nas ledwie minus 8 i mgła. Sniegu tak z 10 cm. Na drogach slisko jak diabli. Nasza okolica jest ekologiczna i niczym nie posypujemy. Za to w Ustrzykach Górnych namierzono dziś minus 20.
Madziara Posted November 23, 2005 Posted November 23, 2005 jborowy napisał(a): Za to w Ustrzykach Górnych namierzono dziś minus 20. Brrrr i niech tam tak zostanie i się nie rozprzestrzenia ;)
borsaf Posted November 23, 2005 Posted November 23, 2005 Madziara popieram. Lubie zime do minus 5 i śnieg oraz słonko. To co za temperatury w tych Ustrzukach maja zamiar osiągac na przełomie stycznia i lutego???
gugu Posted November 23, 2005 Posted November 23, 2005 Dziewczyny dajcie spokój,mi juz zimno.... brrrrr :roll: :fadein: :wink:
gugu Posted November 23, 2005 Posted November 23, 2005 To ci współczuje,ja nie musze,kibluje do 17:00 :lol: :wink:
borsaf Posted November 23, 2005 Posted November 23, 2005 Gugu w pewnym sensie masz dobrze, że nie musisz na tą mokwę wychodzić. Mam nadzieje, że dzieki Zadziornemu uśmiałyście się dobrze i dzień od razu pogodniejszy sie zrobił. Zadziorny Ty to wiesz, jak czlowieka rozbawić, dzieki :lol:
gugu Posted November 23, 2005 Posted November 23, 2005 borsaf tak,tak,zadziorny rozbawił mnie do łez ,dzieki bardzo :P
zadziorny Posted November 23, 2005 Posted November 23, 2005 Nie ma sprawy dziewczyny :lol:. Zawsze do usług 8) :lol: :wink:
zadziorny Posted November 23, 2005 Posted November 23, 2005 Właśnie wróciliśmy z suniami z dłuuugiego spaceru po lesie 8) :lol:. Do zalet takiej pogody jak dziś należy zaliczyć fakt, że psy po takim spacerku są jedynie mokre, a nie utytłane w błocie 8) :roll: :lol:
zadziorny Posted November 23, 2005 Posted November 23, 2005 Foty z dzisiejszego spaceru wrzucam na tej galerii :roll: 8) :lol:
coztego Posted November 23, 2005 Posted November 23, 2005 Przeżyłam :D Bardzo ładna polszczyzna (ma lekkiego hopla na tym punkcie), zaakceptowana koncepcja pracy, tylko mam dołożyć do Wstępu kontekst teoretyczny (:hmmmm: tylko co to jest?) W nagrodę profesor pożyczył mi 3 swoje, własne, osobiste książki! Mimo, że na początku zajęć zaznaczył, że nie pożycza nic studentom, bo już mu tyyyyle zginęło... :fadein: Psy żyją, Mały był z mamusią w pracy, na konferencji w szkole :lol: Nudził się strasznie, piszczał trochę, a po powrocie padł jak kawka i odsypia 8)
jborowy Posted November 23, 2005 Posted November 23, 2005 Moje psiorki dzisiaj są bardzo grzeczne i przymilne, a to chyba oznacza, że mróz da nam w nocy nieźle popalić. Teraz słupek w termometrze chyżo przebiegł przez minus 10 i gna dalej.
zadziorny Posted November 23, 2005 Posted November 23, 2005 coztego moje gratulacje :lol:. Tak trzymać 8) :lol: :roll: :bigok:
zadziorny Posted November 23, 2005 Posted November 23, 2005 jborowy napisał(a):Moje psiorki dzisiaj są bardzo grzeczne i przymilne, a to chyba oznacza, że mróz da nam w nocy nieźle popalić. Teraz słupek w termometrze chyżo przebiegł przez minus 10 i gna dalej. Wy to macie dobrze :roll: :wink:. Przynajmniej piesy grzeczne 8) :wink:
borsaf Posted November 23, 2005 Posted November 23, 2005 I sie nie ubłocą. Ale dlaczego aż tyle tych minusów???Mnie tam wystarczy do -5
INA Posted November 23, 2005 Posted November 23, 2005 coztego widziałam, wiedziałam że pójdze Ci wszystko bardzo dobrze no bo jak mogło by być inaczej :lol: a ja mam problem ale nie psi tylko ludzki- w robocie przenoszę się w inne miejsce i tak jak teraz miałam jak u Pana Boga z piecem - a szef ten ciekawski i grożący --jakoś dawał się zgrabnie oszukiwać, to teraz wchodzę w samo centrum zamieszania( wszyscy mi będą siedzieć na głowie będziemy też w sieci :-? - szef dopiął swego - będzie wszystko wiedział i chyba wszytko widział --- :x czyli może być szlabn na dogo - w robocie :cry: :cry: ( JAK DOBRZE ŻE MAM NETA W DOMU 8) ) ale może znajdzi się jakieś wyjscie :roll: :tard: :roll:
borsaf Posted November 23, 2005 Posted November 23, 2005 INA zawsze możesz jakos sobie usprawnić. Podobno Polak nawet w piekle sobie poradzi. Ustaw ekran tak, żeby byl tyłem do ew. ciągu zwiedzających biuro. Musisz powiedzieć, że jak ci chodza i zaglądaja to sie mylisz w pisaniu i musisz mieć spokój. Moja Aga np. przy profesorze pisze jednym palcem wolno, jak ten wychodzi znudzony to idzie jak karabin maszynowy. Jak gadamy na gg to po odpowiedziach juz wiem, czy szef jest w pokoju :lol: Tak, tak typowo po babsku, nie ma co, wszystkich atutów z rękawa wyciągać.
bos Posted November 23, 2005 Posted November 23, 2005 coztego napisał(a):W nagrodę profesor pożyczył mi 3 swoje, własne, osobiste książki! Mimo, że na początku zajęć zaznaczył, że nie pożycza nic studentom, bo już mu tyyyyle zginęło... :fadein: 8) hhmmmm coztego.......ja :B-fly: takiej dziewczynie jak TY też bym pożyczył książkę , a mam kilka :lol: :lol: :lol: :wink: i o ile moja pamięć mnie nie myli też są moją własnością :lol: :lol:
Recommended Posts