jborowy Posted November 21, 2005 Posted November 21, 2005 Już nie raz zapraszałem dogomaniaków do Pani Borowej, ale chyba boja mają. U mnie nie ma sprawy, jest stara chałupa, stryszek nad nią, stodoła, obórka, piwnica ziemna (bunkier PA) i mnogo wieloletniego sianka. Z żarciem w zimie też nie ma problemów bo kuropatwy, bażanty, zające i sarniaki podchodzą pod samo ogrodzenie. Nad rzeką Jasiołką można wykopać smakowite korzenie łopianu a i zagajniki młodej brzeziny też się trafią. W okolicznych lasach bukowych orzeszków bez liku, tylko wykopać pod śniegiem. bos - szkoda trochę, że wcześniej nie uprzedziłeś, bo wytrułem właśnie okoliczne gryzonie.Bardzo smaczne to one nie są, ale w "razie czego"... sam rozumiesz..
Kliwia Posted November 21, 2005 Posted November 21, 2005 Witajcie drodzy Dogomaniacy. jborowy pisal: Gratulacje dla DIUNY,no i oczywiscie dla KLIWII za rase.To raczej bylo pewne. I tu jborowy nie masz racji.Diuna jest niebylejaka konkurentka dla Kliwii.Jest w innym typie i wystarczy ,ze trafi na milosnika takiej wlasnie urody.Dzieki za gratulacje. Ja gratuluje zwyciescom wszystich klas, a wlasciwie: przyszlym Championom i ich wlascicielom :D :D :D :P :P :P
Madziara Posted November 21, 2005 Posted November 21, 2005 No dobra - wstawiam dzisejszy spacerek ;) babcia... i dziadek... pilnują bawiących się gówniarzy... babcia myśli, czy by... nie przyłączyć się do wspólnej zabawy mamy focha szukamy dziury w całym... może jednak nie?
borsaf Posted November 21, 2005 Posted November 21, 2005 A to sie nam dogomaniackie chłopy spiknęły. Szkoda, że tak daleko. Pozdrówcie Prządki. A po cichutku Wam powiem, że takiej przypalanki, jak tam robią na wesele, na wodzie ze źródełka tonigdzie nie piłam tak dobrej, i nie zostawia bólu głowy i żołądek się nie wywraca na drugą strone i...same zalety.
jborowy Posted November 21, 2005 Posted November 21, 2005 Kliwia - znam ten ból, mój Asik ma 39 cm w kłębie i zawsze przegrywa z wyższymi. Po prostu większy pies, prezentuje się bardziej okazale.
Kliwia Posted November 21, 2005 Posted November 21, 2005 Vigor ciesze,sie z milego spotkania, no i poznalam ladna konkurentke DIUNE przyszla championke. Ogladalam zdjecia ,ale chyba za sprawa oswietlenia ,wyszly malo ostre. Swoje dopiero zgram i wstawie jak bedzie co. GRATULUJE :P :P :P
jborowy Posted November 21, 2005 Posted November 21, 2005 borsaf - to nie chodzi o skład przepalanki. Posłuchaj mnie, starego technologa. Jest zasada, że wódka, pita w bardzo dużych ilościach, w bardzo dobrych intencjach i w bardzo dobrym towarzystwie, nigdy i nikomu nie zaszkodziła
Kliwia Posted November 21, 2005 Posted November 21, 2005 jborory pociesze Cie , ze pomimo tej okazalosci , zmienia sie moda na nieco mniejsze welshe. Debora ma 37,5cm , a Kliwia 35 w porownaniu przewaznie wygrywa Kliwia, ale niektorzy sedziowie wola welshe wieksze. Jak sie chowa Twoj szczeniaczek w Warszawia?Ula we Wloclawku przekazywala.
gugu Posted November 21, 2005 Posted November 21, 2005 Madzia fajne foty!!! Może staniesz się welszomaniakiem :P Ile ta twoja babcia ma latek??
jborowy Posted November 21, 2005 Posted November 21, 2005 Madziara jborowy święte słowa to Wy tam na Kaszebech też wódkę pijecie??? Kliwia - w Wawie mam umiejscowione dwa sceniacki. Ambasadorem jednego (Kiki) jest trajkotka dogomaniacka gugu. Tobie jednak chodzi pewnie o Liwię. Mam ograniczone kontakty. Tak ogólnie się porobiło, że z posiadaczami poprzednich szczeniaków (miot K) mam fajne kontakty, a z następnym miotem (L) już nie bardzo, za wyjątkiem Baki (Lamii) pod Zgorzelcem. To się jeszcze może zmienić.
coztego Posted November 21, 2005 Posted November 21, 2005 jborowy napisał(a):U mnie nie ma sprawy, jest stara chałupa, stryszek nad nią, stodoła, obórka, piwnica ziemna (bunkier PA) i mnogo wieloletniego sianka. Z żarciem w zimie też nie ma problemów bo kuropatwy, bażanty, zające i sarniaki podchodzą pod samo ogrodzenie. Nad rzeką Jasiołką można wykopać smakowite korzenie łopianu a i zagajniki młodej brzeziny też się trafią. W okolicznych lasach bukowych orzeszków bez liku, tylko wykopać pod śniegiem. Ależ Ty potrafisz kusić... :fadein:
gugu Posted November 21, 2005 Posted November 21, 2005 jborowy napisał(a): Kliwia - w Wawie mam umiejscowione dwa sceniacki. Ambasadorem jednego (Kiki) jest trajkotka dogomaniacka gugu Ja jestem na odwyku trajkotania,teraz macham rekami.... :wink: :P
jborowy Posted November 21, 2005 Posted November 21, 2005 co z tego -Fakt, żadna mi się nie oparła. Ale nie wiem co zrobi bos
Madziara Posted November 21, 2005 Posted November 21, 2005 gugu napisał(a):Madzia fajne foty!!! Może staniesz się welszomaniakiem :P Ile ta twoja babcia ma latek?? nie - ja sznauciomaniak do grobowej deski ;) a babcia nie moja tylko spotkana ;) ma 11
Madziara Posted November 21, 2005 Posted November 21, 2005 jborowy napisał(a):Madziara jborowy święte słowa to Wy tam na Kaszebech też wódkę pijecie??? A co mamy pić? Bimber??? :roll:
jborowy Posted November 21, 2005 Posted November 21, 2005 Madziara: A co mamy pić? Bimber??? No!!!! A co u Was nie ma?
gugu Posted November 21, 2005 Posted November 21, 2005 jborowy napisał(a):gugu - :D :D :lol: Oto mój sympatyczny hodowca :lol: :wink: :P
Madziara Posted November 21, 2005 Posted November 21, 2005 jborowy napisał(a):Madziara: A co mamy pić? Bimber??? No!!!! A co u Was nie ma? Jest!!! Ale wolę czystą pod ogórka :P
jborowy Posted November 21, 2005 Posted November 21, 2005 gugu - to dla mnie prawdziwe zaskoczenie i zaszczyt (jaky nie było), naprawdę wydało się, że ja jestem Twoim hodowcą????
jborowy Posted November 21, 2005 Posted November 21, 2005 Madziara - to u Was muszą być bardzo dobre ogórki.
Madziara Posted November 21, 2005 Posted November 21, 2005 gugu czy kiki? bo to podstawowe pytanie :P
Madziara Posted November 21, 2005 Posted November 21, 2005 jborowy napisał(a):Madziara - to u Was muszą być bardzo dobre ogórki. perrrfecta :) zapraszam ;)
Recommended Posts