Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

borsaf napisał(a):
Nawet myślę czy mu takiego kubraczka nie uszyję, bu chociaż ten grzbiecik osłonic od mokrego i brudu.

Ale mokry kubraczek na grzebiecie chyba może tylko przyczynić się do zmarznięcia... 8)

Muszę znaleźć moje rękawice narciarskie, bo rzucanie śnieżkami w wełnianych rękawiczkach grozi odmrożeniami. :-?

Co do mojego doktoratu- nie jest dobrze. Kreśka dzisiaj kończy antybiotyk i nadal posikuje (a już myślałam, że jest dobrze :roll: ). Pod koniec tygodnia mamy kontrolne badanie moczu. I zastanawiam się właśnie... :hmmmm: Może Wy będziecie wiedzieli- Kreska dostaje witaminę C na zakwaszenie siuśków. Powinnam odstawić tę witaminę na kilka dni przed badaniem?

A co do mojej magisterki- mam pół strony Wstępu, obawiam się, że to trochę za mało i czas najwyższy wziąć się do roboty... :evilbat:

  • Replies 21k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • zadziorny

    3144

  • Ali26762

    2239

  • bos

    2111

  • coztego

    1051

Posted

zadziorny - Jazon już wyprany i wywirowany. Jak tylko wszedł do domu zaraz poszedł do michy, potem nasłeptał się wody i polezał no góra 10 min. teraz szaleje z żabą , a pasuje mu to jak w pysk bo Jola wróciła z działki i juz jej nie daje spokoju jakby jej nie widział ze 20 lat.

Ja teraz opowiadam jaki to on :lol: "posłuszny" :lol: , jak ukochał sobie rowerzystę , o szaleństwach z Trudzią , jak to we dwojkę zaczepiali dostojną Gajeczkę....i można by tu opowiadać.........i bajać.......

Ale teraz to ja też czekam na zdjęcia , bo moje to będą dopiero w środę.Tak to jest z analogiem. Obrabiaj i wklejaj. Możesz mi parę wrzucić do galerii Jazona :P :P :lol:

Dzięki zadziorny było super, tereny masz koło siebie rzeczywiście fajne na takie wyprawy 8) :lol:

Posted

Wiesz borsaf , ale pewnikiem nie wiesz że wspominaliśmy Cie z zadziornym na dzisiejszym spacerku. Myślę że czkawki nie miałaś między 14 a 16.30 :lol: :lol: :lol: bynajmniej z tego powodu :lol: :lol: :wink:
A to za sprawą jednego z Twoich postów o łelszowym podłożu /opadle liście na ziemi/ pokrytym śniegiem.

Jeszcze znależliśmy takie miejsca iście łelszowe, a nasze psiury ganiały jak oszalałe. :D :D

Posted

A ja co do brudku to jestem póki co terrierem zachwycona. Tego chyba się najbardziej bałam decydując się na aire- masy błota w domu.. Póki co jednak nie narzekam i z obserwacji widzę, że lab wymaga (odrobiny) więcej czasu na czyszczenie. W puszystego Hugola wszystko wsiąka, natomiast po szorstkim Ludwiku wsio zlatuje i nic się nie czepia. Generalnie jak dla takiego leniwca jak ja obie rasy pod względem pielęgnacji są idealne :D

Posted

Kilka fotek jeszcze dzisiaj zdążę wstawić, a resztę postaram się jutro :roll: :lol:
Ciekawe co ten bos ma w kieszeni :hmmmm:



Tylko nie po głowie Jazonie :evil:



Jazon był do Trudzi "przyklejony" :oops:

Posted

Foty to Wy umiecie robic fantastyczne.
Na tej pierwszej to z tył widać jeszcze jakiegos psiaka, wszyscy sie na spacerek wybrali.
Fajnie tam macie, że mozna sobie tak bez smyczy spacerować.
Młody tylko najwyżej na lince chodzi, bo albo ast-y biegaja albo on napastuje (do zabawy) jakies małe pieski :evilbat:

Posted

Zachraniarka Czy Ty aby napewno masz airedale terriera? :wink:
Jak nie zapomne, to jutro ufocę to moje cudo po "gimnastyce" z Maxem.
Mało mu błocka, to on jeszcze probuje kopać dolki :evil: , Max mu zaraz przybiega na pomoc i wtedy pancie lecą i odganiaja od dziury. Potem jedna pilnuje dziury, a druga grabi liscie, by ją zasypać.
O pieskach, jak wyglądają :evilbat: nie ma co pisać.
Podejrzewam że teren ogrodu już sie powoli nudzi pieskom i chcą sie do środka ziemi dokopać. Dlatego marzę o minus 2 stopniach, by zamarzla ziemia.

Posted

zadziorny - zdjęcia wyszły elegancko, :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

z wyjątkiem lania Trudzi po głowie :lol: :lol: :lol:

Posted

Coztego biedna Twoja Kreska, może to u niej faktycznie po sterylce i trzeba będzie z hormonami wejść? :evil: Gdzies wyczytalam, że sie takowe podaje 1x w miesiącu, to byłoby jeszcze względnie dobrze.

Kubraczek to ja mialam na mysli taki z wierzchu ortalionowy, nieprzemakalny. Maszyna do szycia juz wyciągnieta, ale mózg mi zardzewial i nie wiem, jak sie do tego zabrać?
W końcu cos wymyślę, ale najchętniej to bym ściąga widziała, jak takie "coś" wygląda po rozłożeniu, czyli, jak to skroić? Nie chce mi się wymyślać
i kombinować samemu, leniwa sie zrobilam, Burda dla piesków mi sie marzy.

Czy taki kubraczek ma opaski z przodu, na klatce i z tył po ogonem?
Tylko, jak mu będzie sie za dużo majtać to pewnikiem zajmą sie z Maxem poprawkami i skroja inaczej.

Posted

ooooooo Madziarko - piesków było więcej ,nieznanych.
My w trzy psy i .....dwa chłopy :lol: :lol: :lol:

Teren jest jednak dosyć duży więc towarzystwo raczej spotykaliśmy sporadycznie :lol: :lol:

Posted

Zadziorny, Bos czkawki nie mialam, milo mi, że mnie wspominaliscie. :D

Trzeba bylo jeszcze dobrym pifkiem przepić, wtedy napewno nie ma czkawki :drinking: :drinking: :drinking:

Posted

bos napisał(a):
ooooooo Madziarko - piesków było więcej ,nieznanych.
My w trzy psy i .....dwa chłopy :lol: :lol: :lol:

Teren jest jednak dosyć duży więc towarzystwo raczej spotykaliśmy sporadycznie :lol: :lol:


to superancko :)
ja niestety choć bym chciała nie wyciągam już psa na długie spacery - dziadziuś jest, tylko przy koniach fyrga jakby mu conajmniej dziesięć lat ubyło ;)

Posted

jborowy napisał(a):
no nie, od wstawiania bajerów na tym forum to jestem ja i bos.


jborowy,

Po cos wymyslono opony letnie i zimowe prawda? I chyba nie tylko po to, aby wyciagnac od ludzi pieniadze. :roll:
Nie mniej, moim standardom bezpieczenstwa, przynajmniej na chwile obecna, nie odpowiada Twoja teoria aby smigac przez caly rok na zimowkach. Nie po to mam w aucie, rozne wymyslne zabezpieczenia, aby podkladac sie na braku opon :-)
Jednak bardzo zaintrygowalo mnie to co napisales i jak tylko pojade w srode do serwisu, aby dokonac wymiany opon, zapytam co i jak z tymi oponami :-) No i czy mozna swobodnie i bezpiecznie jezdzic nimi latem, przy moich optymalnych predkosciach :-)



GRATULACJE DLA PIEKNEJ DIUNY :laola:


Ali,

Spoko, spoko ... Ty wciaz masz psie dziecie :-) A jak z dziecmi bywa kazdy wie :-) Raz jest lepiej, raz gorzej :-) Na doskonalosc jeszcze przyjdzie czas :-)

zach,

Hugo sam wyzdrowial? Majka jakos sama doszla do siebie :-) Dzisiaj juz wszystko jest ok :-) Koopy piekne ;), co zje to zostaje jej w brzuszku a i dobry humorek ja nie opuszcza :-)

Posted

zadziorny, bos - faktycznie, też Wam zazdroszczę terenów na których możecie puścić welshe luzem.
U mnie, mimo, że mieszkam na Dzikich Polach (podobno) tego się nie da zrobić.
W pobliżu mam same tereny gęsto zaludnione (zakurzone), zaszosione, zahandlowane, zakuracjuszowane i zaturyściałe, a dalej to z kolei albo tereny łowieckie (mają prawo mi psa zastrzelić), albo rezerwaty lub parki krajobrazowe.
Moim biedakom pozostaje jedne 0,3 ha zagródki, gdzie mogą hasać do woli. Poza tym: tylko na lince.

Posted

Witam!

Wielkie dzieki za gratulacyje dla Diuny za jej naprawde piekna postawe na ringu. Zadnego cykorka nie miala, nie jezdzila na saneczkach i ogonek nosila prosto. Czyli wszystko bylo OK. Jednak potrzeba jeszcze troche czasu, aby powalczyc z tak wspanala sunia jaka jest Kliwia. Male sprostowanie - rase zdobyla Kliwia pokonujac Czardasza (mylnie podano, ze to Diuna walczyla o rase z Kliwia).
Poznalismy kolejnych wspanialych welszomaniakow: Violette i opiekunke Kliwii .
Wyniki:
Psy - klasa otwarta
1. CZARDASZ z Szumiących Klonow
2. LIK Jalowce
3. EROS Kazabor

Suki:
klasa szczeniat
1. ELZA z Turzycowych Kniej

klasa posrednia
1. DIUNA Zadziorne Ucho
2. DZEDA Buszowka

klas championow
1. KLIWIA Rodem z Walii

w porownaniu
1. Kliwia - NSwR
2. Diuna

o rase:

1. Kliwia
2. Czardasz

Ahoj!

Posted

jborowy jak to przeczytalam to sie zastanowiłam i faktycznie - nawet w Korczynie, mimo, że wieś niby to z psami luzem nie ma gdzie pójść. W pole, ale tam co rusz zagrody, czyli kundle podworzowe, zajadłe,podworka nie ogrodzone wiec znudzone psiska tylko czekaja na rozrywke w postaci obcego psa lub rowerzysty. Droga, szosa co i rusz cos jedzie, a motory tylko kurz wzbijają.

Posted

Wind - moje rozważania dotyczą aut mało używanych. Konkretnie piszę o używanym przez Panią Borową i mnie suzuki swift. Od początku miałem dwa komplety kół, więc przekładanie nie było żadnym problemem i w 15 minut sam to robiłem na podwórku. W efekcie po 5 latach musiałem wyrzucić zupełnie dobre opony zimówki (jak pisałem, popękały) i kupić nowe , bo te letnie to ja naprawdę miałem letnie. Jak wychodziłem na lewy pas przy mokrej nawierzchni, żeby wyprzedzić, to zamiast dodawać, musiałem odejmować nogi z gazu. Przy dodawaniu gazu auto stawało w miejscu, takie były twarde. Tor jazdy trzymały jednak "jak diabli". Już na nich nie jeżdżę ale jeszcze mają 1,5 mm do znaczników zużycia, czyli na suchą jezdnię jak najbardziej się nadają.
Z tego całego rozważania to mi parę lat temu wyszło, że nie opon trzeba mieć parę kompletów ale kół. Najlepiej 4. Na suchą jezdnię, na mokrą, na śnieg i terenowe. No i dla fanów gołoledzi piąty komplet " z kolcami". W sumie 4x5 20 kół.
Najlepiej mieć hak w aucie i przyczepkę z kołami. Albo autko serwisowe, jadące zaraz za autkiem z ochroniarzami.

Posted

Wind napisał(a):
zach,

Hugo sam wyzdrowial? Majka jakos sama doszla do siebie :-) Dzisiaj juz wszystko jest ok :-) Koopy piekne ;), co zje to zostaje jej w brzuszku a i dobry humorek ja nie opuszcza :-)


Wpakowałam w niego profilaktycznie troszku węgla i doszedł do siebie. No ale noc była niesamowita- w ciągu całych 8 lat bytowania z nim czegoś takiego nie widziałam.. Cieszę się, że Majka wydobrzała- może to taki jednonocny wirus :roll:

Posted

bos i zadziorny fajnie ze mozecie się spotkać na spacerku razem z psiorkami (nie tylko na necie),szkoda że tak daleko mieszkacie,chetnie bym dołączyła do was.... :P ,foty rewelka :P

Madzia waitaj i zagladaj tu częściej :P

coztego a juz było tak dobrze!!! :(

GRATULUJE wystawiającym i wygranym!!! :P

Posted

borsaf napisał(a):

Czy taki kubraczek ma opaski z przodu, na klatce i z tył po ogonem?

Zależy od kubraczka :fadein:
Gdzieś na forum jest zdjęcie Misi w kombinezonie komandosa, na pewno by Ci pomogło 8)

bos, zadziorny, ale macie fajowe spacerki! Tylko dlaczego tak mało śniegu?! :o

Posted

Kilka fotek z wystawy KIELCE - 20.XI.2005:

1. znajomi z naszego oddzialu



2. my tak



3. konkurecnja tak



4. zwyciestwo w klasie posredniej i CWC



5. w porownaniu o tytul NSwR - zdobyla go Kliwia



6. w walce o rase - Kliwia i Czardasz - wygrywa Kliwia



7. zapracowana sedzina na ringu nr 15



Przepraszam za ostrosc fotek.
Ahoj!

Posted

jborowy - daj już spokój Wind z tymi oponami .
Ona przed chwilą do mnie dzwomiła ,czy nie wiem gdzie można konia kupić na podkowach zimowych i z bryczką . Zdecydowanie sprzedaje samochód :lol: :D :D

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...