coztego Posted November 12, 2005 Posted November 12, 2005 Nitencja napisał(a):BOS ...... :cunao: :lol: :lol: :lol:
zadziorny Posted November 12, 2005 Posted November 12, 2005 Witam wszystkich :lol: Ale się rozpisaliście :o :roll: :smhair2: bos - nie zaspałem, tylko ciężko na chlebuś i karmę dla piesów zasuwałem przez cały dzień :evil: :wink:
bos Posted November 12, 2005 Posted November 12, 2005 Już jednego kota Trudzia, Gaja i Jazon załatwili /patrz Galeria Jazona/ Teraz na tego przyjdzie chyba kolej :D Nawet mu ta czupryna nie pomoże :D :D :D
zadziorny Posted November 12, 2005 Posted November 12, 2005 Jeśli chodzi o pomoc przy wychowie szczeniorów, to bardzo chętnie skorzystam z każdej oferty :lol: :wink:
zadziorny Posted November 12, 2005 Posted November 12, 2005 Wszystkim wystawiającym jutro dogomaniakom życzymy samych sukcesów :lol:. Trzymamy mocno kciuki i pazurki (wszystkie trzy, tzn. Gaja, Trudzia i ja) :thumbs: :kciuki:
bos Posted November 12, 2005 Posted November 12, 2005 Wprawdzie już póżno ale zjadło by się coś "lekkiego" :D :D :D SMACZNEGO :D :D :D :wink:
zadziorny Posted November 12, 2005 Posted November 12, 2005 Wszystkiego dobrego dla Kreski :lol:. Za nią również trzymamy :thumbs: Serdeczne mizianko od wujka zadziornego :calus:
bos Posted November 12, 2005 Posted November 12, 2005 Śmiało proszę się częstować...... :D Ooooooo wlaśnie tak , a okruszki dla wróbelków :D :D :D
bos Posted November 12, 2005 Posted November 12, 2005 Pamiętajcie że nie tylko w nocy ale i za dnia jeżdzimy na światłach Szerokiej drogi :D :D :D :D
coztego Posted November 12, 2005 Posted November 12, 2005 [quote name='bos']Wprawdzie już póżno ale zjadło by się coś "lekkiego" :D :D :D Szczerze mówiąc to nic by się nie zjadło... Obiad ugotowało się sycący, dzięki czemu mam ochotę tylko na herbatkę z sokiem malinowym :fadein: [quote name='zadziorny']Serdeczne mizianko od wujka zadziornego Wymiziana suka... Właśnie ma sjestę po obiadku... :fadein: Mam dziwne wrażenie, że ona bije jakis rekord w szybkości jedzenia. Kiedyś dawałam jej miskę i myłam naczynia. Jak kończyłam mycie to Kreska kończyła jedzenie. Teraz ledwie dojdę do zlewu, a micha już jest pusta. Cóż to jest za żarłok :o Bardzo proszę, żeby jutrzejsze fotki były lepszej jakości niż te poznańskie... :-? Dużo sukcesów wszystkim życzymy! :kciuki:
bos Posted November 12, 2005 Posted November 12, 2005 Wysłałem kilka maili do tych co znam adresy. Ciekawe czy doszły :question:
bos Posted November 12, 2005 Posted November 12, 2005 poszło następne :coztego,zadziorny,gugu,Ali,Aga_o,Fuka, :D :D :D
tunio Posted November 12, 2005 Posted November 12, 2005 A ja chcialam jutro wpasc z Malenstwem,ale chyba by nie przeszlo "ze nie dostalismy potwierdzenia" lub "ze spieszymy sie na ocene" :wink: :lol: :lol: Tak wiec trzymamy kciuki z domu i ide sie dalej kurowac,bo od dwoch tygodni sobie pluca w domu wypluwam :wink:
tunio Posted November 12, 2005 Posted November 12, 2005 [quote name='gugu']carragan bańki i pod kołderke :P Za nic w swiecie,szczegolnie ze to raczej oskrzelowe jest :roll: Zreszta,po prawie dwoch tygodniach bez wychodzenia z domu to ja juz po scianach chodze i jakos powrot do wyrka mi sie nie usmiecha :wink:
borsaf Posted November 12, 2005 Posted November 12, 2005 Witam, U nas przepiękna pogoda, właśnie wrócilismy z wieczornego spacerku. Czestuja tu pizzą, a my objedzeni marcińskimi rogalami. Kto tego nie kosztował,ten nie wie , jakie sa pyszne. Tylko raz do roku je wg. starej receptury pieką, na zwykły dzień nie sa takie nadziane. Jeszcze jutro będa pewnie wypiekane, a potem cały rok trzeba będzie czekać :evil: Carragan zdrowiej szybko, a maleństwo podrap za uszkiem od cioteczki borsaf. W Poznaniu tęsknym okiem spoglądałam na wilczarzy, gdyby to bylo maleństwo to wymizialabym cudna mordke.
tunio Posted November 12, 2005 Posted November 12, 2005 Borsaf,Malenstwo wydrapane w Twoim imieniu 8) A chlopak to biedny jest,bo do dziewczyn z powodu mojej choroby nie jezdzi :-? BTW.Bedziesz wystawiac Regonika ? Jesli tak,to obiecuje ze jeszcze na jakas wystawe w Polsce zawitamy,specjalnie abys mogla sobie Malenkiego wymiziac :wink:
borsaf Posted November 12, 2005 Posted November 12, 2005 Carragan Regonik jest przecietnym pieskiem. Zadatków na championa w nim nie widzę, a ponadto Ja nie nadaje się na ring. Co roku jeżdzę poogladac sobie piekne psiaki na wystawe w Poznaniu, jeszcze do Wrocławia moge sie wybrać (w tym roku termin przypadl w urodziny mojego TZ :evilbat: , nie byłam na wystawie) i do Antoninka. W przyszlym roku może jakos sprobuje w okolicach do 100 km od Gniezna wybrac sie na wystawę, zobacze.
zadziorny Posted November 12, 2005 Posted November 12, 2005 bos - żadnych maili od Ciebie w mojej skrzynce nie ma :hmmmm: :shake: 0X
tunio Posted November 12, 2005 Posted November 12, 2005 Borsaf,to nie pozostaje nam nic innego jak sie kiedys do Ciebie wprosic,jesli bedziemy w okolicy :wink: BTW.Co do zadatkow na championa..No coz,po wystawie w Katowicach '04 tez u Malenstwa zadatkow na championa i showmana nie widzialam,a tu prosze.. :wink: BTW2.A tak wygladal nasz debiut,gdy Malenstwo odczulo moje zdenerwowanie.... :wink: Smiem stwierdzic,ze od tego czasu zrobilismy troche postepow w sztuce wystawiania :wink: :lol: Mam nadzieje,ze welszowcy sie nie pogniewaja,za to zdjecie :wink:
coztego Posted November 12, 2005 Posted November 12, 2005 zadziorny napisał(a):bos - żadnych maili od Ciebie w mojej skrzynce nie ma :hmmmm: :shake: 0X Żałuj chłopie, żałuj! ;)
borsaf Posted November 12, 2005 Posted November 12, 2005 Maleństwo - sama slodycz. Dogomaniacy zawsze w Gnieźnie będa mile widziani!
Recommended Posts