Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 21k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • zadziorny

    3144

  • Ali26762

    2239

  • bos

    2111

  • coztego

    1051

Posted

zadziorny napisał(a):
To się macie, qrna dobrze :roll:, a my biedni musimy cierpieć te nieustanne deszcze i mżawki :mad: :angryy:. Brr, za co :shake:

Od pół godziny zbieram się do wyjścia i zebrać się nie mogę... Kreska też nei wyglada na taką, która się gdzieś wybiera... :shake:

Posted

Witam wszystkich:) Na komputer niestety nie starczyło czasu:shake: Nitencja juz w drodze domu. Yorki jej nie pożarły:lol:, przezyła. Nawet grupę wybrała: I - Elmo ofd Fuki (zrobił dzis wrażenie na pani sędzinie)
II jakiś york niemiecki (mówiła, że sliczny i cudnie chodził)
III jakiś szkot

Posted

Ho ho i nasza guguś się pojawiła.........:multi: :multi: :multi: ;) Witaj :lol: ;)
...a coztego ma już zapewne nastepny rozdział swej pracy ukończony.....jak ze się cieszę z jej postepów........:loveu: :lol: :lol: :lol: ;) A pogoda sprzyja pracy magisterskiej.:evil_lol: :evil_lol: :eviltong: ;) :lol:

Vigory chwalą się kluskami .....i słusznie , bo śliczne to pychole :loveu: :loveu: :loveu:

A jaka u Was pogoda , Nozdrzec nie zalany , a może jborowy gdzieś tam na tratwie popyla wartkim nurtem........:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Napiszcie czy te złe prognozy i powodzie Was dotyczą /Vigor, jborowy...?/

Posted

Witaj bosik :multi: :multi: :multi:

No pogoda na południu nie rozpieszcza,zalewa co tylko moze,nie zazdroszcze :shake:
W zeszłym roku w Bieszczadach spedziłam 3 tygodnie urlopu,pogoda była zajefajna :p

Posted

Vigor rosną szczylki jak na drożdżach, a jakie suodkie mordeczki.
Już niedługo do nowych domków pójdą, aż żal oddawać. Niedzwiedzica po swoich do dzis buuuuczy, że rodzina nie pozwoliła ze dwóch sztuk zatrzymać.

Posted

Króciutka relacja z wystawy w Płocku:


Na wystawę zgłoszone były 4 welsze:
Suki pośrednia:
CESARIA Adriana`s Dogs – I dosk,CWC, BOB, II BOG :multi: :multi: :multi:
DŻEDA Buszówka – II dosk

Suki otwarta:
AKSI z Kowalskiej Kniei - II
AURA Czereda Trapera – I

Pogoda nie dopisała zupełnie. Deszcz padał do godziny 15 i do tego było zimno.
Wstawiam parę fotek z wystawy:

Suki pośrednia:


Grupa


Zwycięzca III Grupy CARYCA Sfora znad Jeziora


II BOG – CESARIA Adriana`s Dogs


III BOG – OCEANIC BAKARAT


i na koniec zmarznięty foksik


Dla mnie i dla Czapli (Saxanka II BIS Juniorów) wystawa była bardzo udana, ale niektórzy zakończyli ją tak: :shake:


Więcej fotek wstawię jak tylko do mnie dotrą.

Posted

ALE SUPER WIEŚCI NAPŁYNĘŁY Z PŁOCKA !!!!!!! :loveu::loveu::loveu::loveu:
swallow BRAWO BRAWO BRAWO :klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::klacz:
:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:

Posted

Witam!
Dzięki wszystkim za ciepła słowa o naszych rozbrykanych szczylkach. Już są po śniadanku, wybiegały się i udały się na drzemkę. Dzisiaj mamy przegląd miotu i tatuowanie.

Swallow - dla Cześki.
Ahoj!

Posted

VIGOR-żadnej kawki, tylko do swoich słodkich maluchów idź,ciesz się nimi, bo juz niedługo je będziesz miał , a potem tak jak mnie, "syndrom opuszczonego gniazda " cię dopadnie :placz:..jeszcze mi sie smutno robi, jak o moich maluchach pomyslę. Robie wreszcie porządek w ich fotach i buuuuczę równo

SWALLOW- GRATULACJE :multi::multi::multi::multi: Piekna twoja Cześka jest :klacz::klacz::klacz:
i ślicznie wyglądała !!! a airedalka na grupie wypisz -wymaluj jej ojciec ;)

Posted

Kurcze, jest 8.45 a nad moim postem godzina 6. 45 :crazyeye::crazyeye::crazyeye:czyzbym za wczesnie do pracy pzryszła i to o 2 godziny :evil_lol::evil_lol:zaraz do domu spadam, pośpie i wrócę ;) juz sie przedtem dziwiłam,że post Vigora pisany jest o 4.30 ,ze szczyle już wybiegane spia. Tak się po cichu ździwiłam,że o 4 juz wybiegane,ale wiem,że bywaja ranne ptaszki ( pieski ) :diabloti:
Czy powinnam coś zmienić w ustawieniach dogomanii-może ten czas sie gdzies ustawia ??? a ja mam ustawiony nie dośc,że zimowy, to jeszcze podwójnie :shake:

Posted

[quote name='niedzwiedzica']VIGOR-żadnej kawki, tylko do swoich słodkich maluchów idź,ciesz się nimi, bo juz niedługo je będziesz miał , a potem tak jak mnie, "syndrom opuszczonego gniazda " cię dopadnie :placz:..jeszcze mi sie smutno robi, jak o moich maluchach pomyslę. Robie wreszcie porządek w ich fotach i buuuuczę równo ......


I u mnie zaczyna serduszko mocniej pukać na samą myśl ......
Jednego szczylka Arona będę miał blisko, bo tylko 45 km. Z kolei sunia Agape będzie daleko, lecz poprzez dogo, fotki też będzie blisko. Zapewne piesio Amos pozostanie u nas do końca czerwca, bo dopiero wówczas Pańcia może go odebrać i pojedzie do Hamburga. Na razie pozostaje u nas jedna sunia do czasu znalezienia dla niej nowego domku.
Ahoj!

Posted

[quote name='vigor']Uuuuaaaa, nikt nie pije kawusi, ani herbatki:crazyeye:. Zatem piję kawusię sam:placz: Już jestem na zasłużonej kawusi :kaffee_2:. Dopiero teraz mam trochę czasu aby na dogo posiedzieć :roll:.
Vigor posłuchaj niedzwiedzicy :cool1:, ona wie co mówi :roll:. Jeszcze będziesz żałował, że bąbli już nie ma :cool3:

Posted

JUŻ KOLEJNE BRAWA DLA FUKI I ELMUSIA:multi: :multi: :multi: NO I ZASŁUŻONE DLA SWALLOW I CZEŚKI:multi: :multi: :multi:

Ja też po kawce:cool3: oh taki pskudny dzionek, że choć z zasady nie pijam dwóch chyba drugą sobie zrobię :morning:( mówią że rozpuszczalna jednak niezdrowa a ja własnie taką polubiłam..)
Niedzwiedzica - coby zapełnić Ci czas po odejściu maluszków - wyśle Ci prv:razz: mam pytanko:cool3:

Posted

INA napisał(a):
mówią że rozpuszczalna jednak niezdrowa

A to znów co za nowinka? :cool3:

Ja po herbatce i śniadanku, suczysko po bieganku i śniadanku. Trzeba się zbierać do roboty...
Ale zimno i ponuro jest :shake: A mój braciszek z rodzinką od wczoraj nad Bałtykiem, ciekawe jaka pogoda na wybrzeżu :cool3:

Posted

[quote name='bos']
A jaka u Was pogoda , Nozdrzec nie zalany , a może jborowy gdzieś tam na tratwie popyla wartkim nurtem........:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Napiszcie czy te złe prognozy i powodzie Was dotyczą /Vigor, jborowy...?/

Wody u nas dosyć duże, w niedalekim Jaśle przerwało wał i trochę podtopiło.
Mieszkam dość wysoko, żeby mnie rzeka (Jasiołka) zalała. Ale mam prywatne jeziorka i prywatną rzeką na ogródkach. Woda mi nie straszna, ino to cholerne zimno - już czwarty dzień ogrzewam dom. Do tego jeszcze codzienne "odbłacanie" futrzaków.

Posted

coztego napisał(a):

Ale zimno i ponuro jest :shake: A mój braciszek z rodzinką od wczoraj nad Bałtykiem, ciekawe jaka pogoda na wybrzeżu :cool3:
Niech zgadnę :roll: - pasqdna :evil_lol: :diabloti: :eviltong:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...