Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 21k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • zadziorny

    3144

  • Ali26762

    2239

  • bos

    2111

  • coztego

    1051

Posted

[quote name='borsaf']Bos Czyżby to sikająca Gaja i Jazon?
Trudzia i Jazon.......widziane z kosmosu......:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: na Syberii:diabloti:

Brawo dziewczyny.......:loveu::klacz:

Posted

Ali,

Filmiki SUPER! To co mi sie podoba najbardziej, to skupienie Twojego psa na Tobie. Nawet rozpraszacze na niego nie dzialaja :multi: Kolejna sprawa to widac, ze pies ma radoche z pracy i lubi treniningi :-)

Natomiast uwazam, ze nie jest gotowy aby wypuszczac smycz z reki. Jestescie na dobrej drodze do pieknego chodzenia, ale puszczona smycz i brak kontroli w chwilach gdy: traci z Toba kontakt, zostaje lekko z tylu, oddala sie od nogi, utrwali w nim nawyk ze tak jest ok.
Sadze, ze jeszcze dwa - trzy miesiace systematycznych treningow z dokladna korekta, a bedzie git :kciuki:
Ali i nie spiesz sie ... masz bardzo fajnego psa, ale daj mu czas na utrwalenie dobrych zachowan :cool3: Mieliscie pare miesiecy przerwy, wiec nie jest grzechem cofnac sie w szkoleniu i zaczac jakis element od poczatku ... :loveu:

Z Majutem wrocilysmy po ok. 10 godzinach seminarium z Grygarem. Wczoraj tez byly zajecia ... Obie padamy ... Zakwasy mam, az po szyje ale radocha z zajec mnie rozpiera :loveu:

W.

Posted

[quote name='coztego']Ali, gratulacje dla naszego terierowego kujona! :multi:
My też chcemy do szkoły :placz:
Ale ja świnia jestem, nie podziękowałam za gratulacje... Trza mi łupnąć taką lagą bez coś :mad:

Dzięki, coztego, a co do szkoły to przyjedź do nas wcześniej niż w sierpniu, bo w sierpniu pewnikiem będą wakacje i szkoły nie będzie...

Posted

[quote name='Wind']Ali,

Filmiki SUPER! To co mi sie podoba najbardziej, to skupienie Twojego psa na Tobie. Nawet rozpraszacze na niego nie dzialaja :multi: Kolejna sprawa to widac, ze pies ma radoche z pracy i lubi treniningi :-) Nie wiem dlaczego tak strasznie pogorszyła się jakość filmów... Pewnie serwis kroi automatycznie... No nic.
Wiesz, różnie z tymi rozpraszaczami bywa, nie zawsze jest idealnie. Ale nie zrażam się i ćwiczę dalej. W tej drugiej szkole o tyle jest fajnie, że na każde zajęcia przychodzą nowe rozpraszacze, bo akurat te zajęcia są dobrowolne i nie są prowadzone w formie kursu. W połączeniu ze szkoleniem pod okiem zach myślę, że czegoś nowego się nauczymy i będziemy utrwalać to, co już umiemy.

[quote name='Wind']Natomiast uwazam, ze nie jest gotowy aby wypuszczac smycz z reki. Jestescie na dobrej drodze do pieknego chodzenia, ale puszczona smycz i brak kontroli w chwilach gdy: traci z Toba kontakt, zostaje lekko z tylu, oddala sie od nogi, utrwali w nim nawyk ze tak jest ok.
Sadze, ze jeszcze dwa - trzy miesiace systematycznych treningow z dokladna korekta, a bedzie git :kciuki: A widzisz, wobec tego powiem instruktorce, że nie będę puszczała smyczy do chodzenia przy nodze, pomimo, iż inne pieski będą chodziły luzem. One są po PT, więc chodzenie bez smyczy miały w programie. Deryś nie.
Dzięki, że zwróciłaś mi na to uwagę, bardzo sobie cenię Twoje rady i spostrzeżenia :)

[quote name='Wind']Ali i nie spiesz sie ... masz bardzo fajnego psa, ale daj mu czas na utrwalenie dobrych zachowan :cool3: Mieliscie pare miesiecy przerwy, wiec nie jest grzechem cofnac sie w szkoleniu i zaczac jakis element od poczatku ... :loveu: Dam mu, dam :)
Ale wiesz, on jest straszny szałaput - jak coś opanuje w takim stopniu, że wie o co mi chodzi, to bardzo szybko zaczyna świrować i tworzyć swoje warianty danego ćwiczenia bacznie sprawdzając co też ja na to powiem... No i chętniej uczy się czegoś nowego aniżeli powtarza stare... :cool3:

[quote name='Wind']Z Majutem wrocilysmy po ok. 10 godzinach seminarium z Grygarem. Wczoraj tez byly zajecia ... Obie padamy ... Zakwasy mam, az po szyje ale radocha z zajec mnie rozpiera :loveu: Ha! Super uczucie, miałam to w środę i wczoraj :multi:
Gratulacje dla Ciebie i Majutka, bo skoro radocha Cię rozpiera, to widocznie obie spisałyście się na medal :lol: :multi: :multi:

Posted

[quote name='Wind']To co mi sie podoba najbardziej, to skupienie Twojego psa na Tobie. Nawet rozpraszacze na niego nie dzialaja :multi: Kolejna sprawa to widac, ze pies ma radoche z pracy i lubi treniningi :-) Największą radochę to on ma z tego, co znajduje się w ręce Ali :cool3: :evil_lol: ;)

Posted

Wind napisał(a):
Z Majutem wrocilysmy po ok. 10 godzinach seminarium z Grygarem. Wczoraj tez byly zajecia ... Obie padamy ... Zakwasy mam, az po szyje ale radocha z zajec mnie rozpiera :loveu:
Majka bardzo ładnie biegała na seminarium i jako jedna z nielicznych psów wyglądała tak samo świeża podczas ostatniego przebiegu jak podczas pierwszego! Podczas gdy większość psów pod koniec padało na pysk. Podam przykład Misi, dosyć ekstremalny: podczas ostatniego przebiegu, w miękkim tunelu, Misia parła naprzód przez jakiś czas, po czym dochodziła do wniosku, że ten tunel nigdy się nie skończy, a ona nie ma siły się przez to pchać... więc zawracała i wyłaziła przez dużą dziurę, którą weszła... :-( (Dzięki, Wind, za pomoc z tym). Normalnie Misia uwielbia miękki tunel, a szczególnie takie ocieranie grzbietu o co się da - więc tu musiała być mocno padnięta (płachta naszego miekkiego tunelu jest dosyć ciężka, ale nie aż tak - w końcu nawet psy wielkości Majki dają sobie z nią radę :roll:). A ja głupia - bo powinnam była wcześniej zauważyć, że to będzie dla niej o jeden przebieg za dużo. Ale to jest bardzo trudno wiedzieć z góry, bo poprzedni przebieg miała jeszcze całkiem ładny. :-(

Posted

Wind napisał(a):


Z Majutem wrocilysmy po ok. 10 godzinach seminarium z Grygarem. Wczoraj tez byly zajecia ... Obie padamy ... Zakwasy mam, az po szyje ale radocha z zajec mnie rozpiera :loveu:

W.


Hi, hi, a kto wczoraj mówił, że zakwasów nie będzie :eviltong: ? Za to moje nie są aż takie straszne, jak się obawiałam :lol: , jak co dzień w pracy wbiegłam lekkim krokiem (:evil_lol: ) na 3-cie piętro, ignorując windę. To znaczy, że jeszcze żyję :ylsuper: .

Posted

Witam!
U nas słoneczko pięknie świeci :lol::eviltong::lol: - toteż zadziorny przybywaj do Vigorlandu.

Ela - Diuna wymiziana, wygłaskana i wyczesana. Wyleguje się do słoneczka i wygrzewa brzusio.

Posted

[quote name='Mokka']Hi, hi, a kto wczoraj mówił, że zakwasów nie będzie :eviltong: ?

:eviltong:

Qrna, najbardziej czuje w ... rekach :razz: Chyba machalam nimi jak opetana, bo mam wrazenie jakbym rozladowala dwie tony wegla :evil_lol:

Za to moje nie są aż takie straszne, jak się obawiałam :lol: , jak co dzień w pracy wbiegłam lekkim krokiem (:evil_lol: ) na 3-cie piętro, ignorując windę. To znaczy, że jeszcze żyję :ylsuper: .


Fajnie masz, ze mozesz "IGNOROWAC" :p Pomysl, ja w swoim bloku z garazem w piwnicy mam do przebrniecia 5 pieter bez windy, ktorej chyba nigdy bym nie ignorowala, gdyby byla :evil_lol:


W.

Posted

Flaire napisał(a):
że to będzie dla niej o jeden przebieg za dużo. Ale to jest bardzo trudno wiedzieć z góry, bo poprzedni przebieg miała jeszcze całkiem ładny. :-(



To bylo baaardzo intensywne i bardzo wykanczajace seminarium i dla psow i dla przewodnikow. Nawet jeden border "powiedzial" wracam na trybuny i wiecej skakac nie bede :p

W.

Posted

Wind napisał(a):
:eviltong:
Fajnie masz, ze mozesz "IGNOROWAC" :p Pomysl, ja w swoim bloku z garazem w piwnicy mam do przebrniecia 5 pieter bez windy, ktorej chyba nigdy bym nie ignorowala, gdyby byla :evil_lol:
W.

Grunt to mieć wybór :lol: . Ja zawsze w pracy lecę po schodach, ale myslę,

że gdyby windy nie było :mad: . Byłabym pewnie trochę niezadowolona :evil_lol: .

Posted

[quote name='vigor']Ibolya - czekamy na sprawozdanko odnośnie poszukiwań pieska/suni dla siostry.
Witajcie wszyscy.

Wiadomość dla vigora_juniora wczoraj miałam skiepszczony internet :shake:
poza tym jeździłam szukać pieska :cool3: :cool3:

Pomysł z kupowaniem "yorka bez papierów" na szczęście upadł :multi: :multi:

Teraz szukamy toy pudelka. Frotka była pudliczką i moja siostra ma gonitwę mysli, na temat czy wzięcie znowu pudelka będzie zdradą wobec Frotki. Doszłyśmy do wniosku, że jednak nie :shake: :shake: :shake: :shake:

Może ktoś z Was coś słyszał o mozliwości kupienia toy pudelka :modla: :modla:

Miłego poniedziałku Dogomaniacy.

Posted

Ibolya napisał(a):
Może ktoś z Was coś słyszał o mozliwości kupienia toy pudelka :modla: :modla:


Ibolya,

W sprawie pudla zerknij na podforum pudli. Poszperaj tez w linkach na ozdobnych i skontaktuj sie z hodowcami. Hodowli pudelkow toy w Polsce jest jak na lekarstowo. Szczenieta osiagaja baaardzo wysokie ceny, ale przy tak olbrzymim obciazeniu chorobami genetycznymi w tej rasie nie odwazylabym sie na zakup psa bez papierow.
Powodzenia w poszukiwaniach :-)

W.

Posted

Wind napisał(a):
Nawet jeden border "powiedzial" wracam na trybuny i wiecej skakac nie bede :p
No więc Misia mi na trybuny nie ucieka - staje tylko na torze w miejscu i patrzy na mnie z takim wyrzutem w ślepiach, że mnie się serce kraje :bigcry:. Więc już nie wiem, co gorsze. ;-)

U mnie na szczęście na razie zakwasów brak. Może to dlatego, że mam powolnego psa - a może pojawią się z opóźnieniem. :cool3:

Posted

Flaire napisał(a):
No więc Misia mi na trybuny nie ucieka - staje tylko na torze w miejscu i patrzy na mnie z takim wyrzutem w ślepiach, że mnie się serce kraje :bigcry:. Więc już nie wiem, co gorsze. ;-)

Moja brataniczka, ilekroć ogląda jakieś psie sporty czy sztuczki, zawsze pyta "Ciociu, czy to jest męczenie zwierząt?"... coś w tym jest, dziecko wie co mówi :evil_lol:

A wczoraj było agility na Eurosporcie :multi: Mój ojciec nie mógł wyjść z podziwu nad tym, jak bordery pokonywały slalom... niesamowity widok :loveu:

Posted

coztego napisał(a):
Moja brataniczka, ilekroć ogląda jakieś psie sporty czy sztuczki, zawsze pyta "Ciociu, czy to jest męczenie zwierząt?"... coś w tym jest, dziecko wie co mówi :evil_lol:
No wiem, wiem - przedobrzyłam. :-(

Posted

coztego napisał(a):
Moja brataniczka, ilekroć ogląda jakieś psie sporty czy sztuczki, zawsze pyta "Ciociu, czy to jest męczenie zwierząt?"... coś w tym jest, dziecko wie co mówi :evil_lol:
Nooo :mad: :diabloti:

Posted

Wind napisał(a):
Chyba tez przedobrzylam :-(

Tylna lapa Majutka jest trzy razy wieksza ... pedze do Kliniki :-(
Kurcze blade, Wind... :-(

Posted

Jestesmy juz po konsultacji. Sprawa dosc banalna. Majut biegajac po wykladzinie juz wczesniej mial tendencje do uszkadzania naskorka miedzy opuszkami. Tak stalo sie tez teraz, przy czym w ten jeden mikrouraz wdala sie infekcja i zaczelo sie to paprac. Rana zostal oczyszona i zdezynfekowana, oraz kazano nam psikac opuszki Hexidermem.
Na pozostalych lapach, tez sa mikrourazy i zdarty naskorek, ale bez zakazenia ...
Przyznam sie Wam, ze tak paskudnie to wyglada, ze wystraszylam sie nie na zarty :( Pani wet jednak uspokajala, ze powinno sie nawet obyc bez antybiotyku podawanego w zastrzykach i poki co oprzemy leczenie jedynie o Hexiderm.


Ufff ...

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...