bos Posted March 18, 2006 Posted March 18, 2006 coztego - serdeczne dzięki:sweetCyb::laugh2_2::iloveyou::Cool!::buzi:.......ale mnie zaskoczyłaś......mile zresztą :loveu::lol: :lol: :multi:;)
bos Posted March 18, 2006 Posted March 18, 2006 Kliwia napisał(a):No faktycznie bos ,a moze cos jeszcze by sie znalazlo ?:evil_lol: kto wie... ......:lol: :lol: :lol: :lol: :lol:........właśnie :evil_lol: :evil_lol:.....a kto wie....:evil_lol: :diabloti: ;)
Ali26762 Posted March 19, 2006 Posted March 19, 2006 Wróciłam, kochani :multi: Cieszycie się? Oczywiście wypiliśmy Wasze zdróweczko :popcorn: , wszak bez tego nie mogłoby się obejść :drinking: Lalala la lalala la la lalala:cunao: Jutro ciąg dalszy trymowania Derysia :hand:
Ali26762 Posted March 19, 2006 Posted March 19, 2006 Flaire napisał(a):...A mnie żal psów, które nie mają kontenerków ani klatek ;-) No toteż napisałam, że dojrzałam do klatki. I nawet przekonałam Osobistego. Czekam teraz na luźną rezerwę finansową i pierwszym zakupem będzie klatka.
Ali26762 Posted March 19, 2006 Posted March 19, 2006 bos napisał(a):A tu cały czaprak wytrymowany na zero....:evil_lol: :evil_lol: Już pytałam - JAK TO SIĘ ROBI? Derylowi włosy nie chcą wychodzić do samego końca... Albo ja coś robię źle...
Ali26762 Posted March 19, 2006 Posted March 19, 2006 bos - wyrwij z kity kudliszki i zmierz je, proszę, w kontekście długości. Deryl miał kitę 9-cio centymetrową :multi:
Ali26762 Posted March 19, 2006 Posted March 19, 2006 I co ja robię tu? Uu uu? Co ja tutaj robię? Muszę iść zobaczyć ile dla mnie miejsca w łóżku zostało. Tam już rezyduje Osobisty, pies, no i ich wspólne lambrie :D ;) :eviltong:
zadziorny Posted March 19, 2006 Posted March 19, 2006 Ali26762 napisał(a): A tak przy okazji mam pytanko - jak się skubie do skóry? Bo mnie wychodzi do takiej długości na Derylu i ani kawałeczka krócej... Wczoraj mi Twoje pytanie umknęło, więc odpowiem dopiero dzisiaj :oops:. Najlepiej to robić trymerem o małych gęstych ząbkach :cool1: :cool3: :p
zadziorny Posted March 19, 2006 Posted March 19, 2006 Kliwia napisał(a):borsaf mialam w reku taki kamien i robilam probe. Uwazam ,ze trymer jest niezawodny.Bywa ze u niektorych pieskow nawet martwy wlos nie chce wychodzic.:shake: Ja takiego kamienia jeszcze nie widziałem :crazyeye:. Obawiam się, że w przypadku Jazona na wiele by się nie zdał :shake:. Ma on bowiem bardzo mocny i szorstki włos, który łatwo nie wychodzi :mad: :diabloti: :cool3:
coztego Posted March 19, 2006 Posted March 19, 2006 bos, zadziorny, nie za dużo piwka było do tego trymowania?! :drinking: Co zrobiliście z pięknym Jazonkiem?! :crazyeye: :evil_lol: Ali, chciałabyś tak? Po co Ci łysy pies? ;)
coztego Posted March 19, 2006 Posted March 19, 2006 Flaire, ale Miśka ma pancerną klatkę :-o Masz jakąś fotkę, na której wydać taką klatkę w całej okazałości?
zadziorny Posted March 19, 2006 Posted March 19, 2006 coztego napisał(a):bos, zadziorny, nie za dużo piwka było do tego trymowania?! :drinking: Co zrobiliście z pięknym Jazonkiem?! :crazyeye: :evil_lol: Ali, chciałabyś tak? Po co Ci łysy pies? ;) Pifka wcale nie było za dużo :cool3:. Jazonek jest teraz jeszcze piękniejszy :evil_lol:, a za kilka tygodni kiedy ładnie zarośnie to będzie wyglądał jak jakieś bóstwo :loveu: :multi: ;)
Nitencja Posted March 19, 2006 Posted March 19, 2006 Kamien jest dobry na ostatnie poprawki. Nigdy do trymowania. jesli chce sie psa wygladzic to jest rewelka. Sama uzywam i bardzo sobie chwale. Flaire ale masz chyba pozyczony jeden kontener ?? Tak to wyczytalam z postow.
Flaire Posted March 19, 2006 Author Posted March 19, 2006 coztego napisał(a):Flaire, ale Miśka ma pancerną klatkę :-o Masz jakąś fotkę, na której wydać taką klatkę w całej okazałości?Przeszukam zdjęcia, może coś znajdę... Jak nie ja, to wiem, że inni dogomaniacy mają ufoconą. Ona jest pancerna, bo przeznaczona do samolotów, a tam różnie się z tymi klateczkami obchodzą :angryy: . Gdy pojechałam z ta klatką na naszą pierwszą wystawę kilka lat temu w Toruniu, to klatka wzbudzała większą sensację, niż pies :evil_lol: - i to pomimo że Misia była trzecia na grupie... :loveu: Ali, ja zgaduję, że to, co pozostało na Derysiu to podszerstek, który o tej porze roku jest nadzwyczaj obfity. Masz dwa sposoby, żeby się go pozbyć. Najprościej jest, tak jak pisze zadziorny, wyrwać teraz, póki nie ma włosa okrywowego, nożykiem z gęstymi ząbkami (bo ten włos bardzo drobny jest). Ale jeśli nie chcesz gołego psa, co jestem w stanie zrozumieć ;-), to możesz ten podszerstek zostawić i stponiowo takim nożykiem z gęstymi ząbkami wyczesywać, używając nożyka prawie jak grzebienia. Robisz to po troszku w czasie gdy wyrasta włos okrywowy dlatego, żeby ten okrywowy włos leżał płasko - nadmiar podszerstka spowoduje, że włos okrywowy będzie bardziej napuszony (bo pod spodem będzie miał ten puchowy podszerstek).
Flaire Posted March 19, 2006 Author Posted March 19, 2006 Nitencja napisał(a):Flaire ale masz chyba pozyczony jeden kontener ?? Tak to wyczytalam z postow.Tak - ale tylko dopóki się nie zdecyduję, dokładnie co zakupić, nie zbiorę kaski i nie dokonam zakupu. :-) Chyba że zdecyduję się przytargać tu jakoś jeden z tych, które mam w USA. :roll:
Kliwia Posted March 19, 2006 Posted March 19, 2006 Witam wszystkich o niedzielne przedpoludnie. Napisal Flaire; Ali, ja zgaduję, że to, co pozostało na Derysiu to podszerstek, który o tej porze roku jest nadzwyczaj obfity. Masz dwa sposoby, żeby się go pozbyć. Najprościej jest, tak jak pisze zadziorny, wyrwać teraz, póki nie ma włosa okrywowego, nożykiem z gęstymi ząbkami (bo ten włos bardzo drobny jest). Ale jeśli nie chcesz gołego psa, co jestem w stanie zrozumieć ;-), to możesz ten podszerstek zostawić i stponiowo takim nożykiem z gęstymi ząbkami wyczesywać, używając nożyka prawie jak grzebienia. Robisz to po troszku w czasie gdy wyrasta włos okrywowy dlatego, żeby ten okrywowy włos leżał płasko - nadmiar podszerstka spowoduje, że włos okrywowy będzie bardziej napuszony (bo pod spodem będzie miał ten puchowy podszerstek). Popieram zadziornego i Flaire. Mialam takie dswiadczenie,ze po czesciowym trymowaniu o tej porze roku,pod wlasciwa okrywa zostal matowy podszerstek. Fakt ,ze mozna sie go pozbyc po systematycznym czesaniu, gestym trymerem .
bo Posted March 19, 2006 Posted March 19, 2006 Widzę po naszych welszach, że regularna "uprawa włosa" uwalnia od takich problemów:lol: Nigdy nie trzeba było targać na łyso. Kaśka trafiła tym razem z kondycją włosa w dziesiątkę. Czasami troszkę za późno zaczynała trymować. Zarastaja trochę, ale nigdy nie dopuszczamy żeby wygladały jak Robert Plant;) . Obydwie wolimy mniej zarośniete psy, no tej zimy miały trochę tego futra na sobie:lol: , ale też pod kontrolą.
bos Posted March 19, 2006 Posted March 19, 2006 Ali26762 napisał(a):Już pytałam - JAK TO SIĘ ROBI? Derylowi włosy nie chcą wychodzić do samego końca... Albo ja coś robię źle... Ali , to bardzo proste :evil_lol:, trza tak zapamiętale rwać :crazyeye:, nawet palcami :roll: :diabloti:, futro , aż zrobisz pierwszą "dziurę" . Potem już tylko starasz się resztę okrywy dopasować do tej wyrwy.....:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Oczywiście uprzednio trzeba znieczulić organizm by nie reagować na wrzaski psa.......i pukania sąsiadów .....:diabloti: :evil_lol: ;) ;)
bos Posted March 19, 2006 Posted March 19, 2006 A co do kamienia ....to nitencja nie ma racji , że kamień nie jest potrzebny od samego początku. Kamień trza mieć od początku....jakby przyszedł upierdliwy sąsiad i darł morduchnę , to wtedy go tym .......no wiecie :mad:....i zglanować.....:evil_lol: :diabloti: ;)
bos Posted March 19, 2006 Posted March 19, 2006 Nitencja napisał(a):......... Sama uzywam i bardzo sobie chwale. ......... Po prostu nie wiem co powiedzieć........nitencjo :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :cool3: ;)
Flaire Posted March 19, 2006 Author Posted March 19, 2006 bo napisał(a):Widzę po naszych welszach, że regularna "uprawa włosa" uwalnia od takich problemów:lol: Nigdy nie trzeba było targać na łyso. Kaśka trafiła tym razem z kondycją włosa w dziesiątkę. Czasami troszkę za późno zaczynała trymować. Zarastaja trochę, ale nigdy nie dopuszczamy żeby wygladały jak Robert Plant;) . Obydwie wolimy mniej zarośniete psyNo ja też zdecydowanie wolę... Ale czasu nie starcza na utrzymywanie tych futer w jakiej takiej kondycji, więc czasami któreś się zapuści. Obecnie Misia jest w szacie "misiowato zmiowej" ;) , Api gotowa na Katowice (no, z grubsza), a Lotka ma ładny czapraczek a reszta sobie rośnie. :loveu:
gugu Posted March 19, 2006 Posted March 19, 2006 Ali kawał dobrej roboty odwaliłaś,Derylek wyglada super,podziwiam cie bo ja się ociagam i sama nie trymuje,lenia mam ;) ,wielkie :klacz: :klacz: :klacz: dla ciebie
Ali26762 Posted March 19, 2006 Posted March 19, 2006 Heyka :) Nic a nic mnie głowisia nie boli, mewy nie tupią o pokład pusty, wypiłam tylko kubek herbaty do śniadania, więc nie jest źle :D Dziękuję Ci, Flaire, za wyczerpującą odpowiedź, ja bardzo lubię rozumieć PO CO pewnie rzeczy trzeba zrobić, a nie robić BO TAK. Wolę nie mieć łysego psa, ale z drugiej strony nie mam żadnego doświadczenia, żeby rozpoznać czy sierść jest w porządku, co teraz nie ma dla mnie znaczenia, ale kiedy zdecyduję się zgłosić Deryla na wystawę przestanie być mało ważne. zadziorny pisał o trymerze o małych, gęstych ząbkach... Tak się zastanawiam czy nie sprowadzić sobie jeszcze jednego trymera z USA. Niedługo wybiera się tam moja koleżanka i być może zgodzi się na przywiezienie. Jaki kupić? Myślałam o niebieskim Macknyfie, tylko nie wiem czy to dobry wybór. No i który? Stripper MK-4 czy Deetailer MKD -3? Nie wiem czy mi w ogóle wyjdzie coś z moich planów...
Ali26762 Posted March 19, 2006 Posted March 19, 2006 gugu napisał(a):Ali kawał dobrej roboty odwaliłaś,Derylek wyglada super,podziwiam cie bo ja się ociagam i sama nie trymuje,lenia mam ;) ,wielkie :klacz: :klacz: :klacz: dla ciebie Dzięki gugu! Nic tak nie motywuje do pracy jak pochwała i uznanie dla dotychczasowych wysiłków :)
Recommended Posts