Wind Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 Ale sie porobilo :lol: A wszystko przez te laseczki, WANILII moi mili, WANILII! Jak to mowi moja Babcia, glodnemu chleb na mysli :evil_lol: Ali, tys usprawiedliwona, bo wiadomo na urodzinach syneczka trzeba byc! :-) Odbijemy wiec to sobie w pozniejszym czasie :cool1: Reszta poki co bedzie miala nieusprawiedliwona absencje i dwoje w dzienniku ze sprawowania :diabloti: ;) A jesli juz przy laseczka jestesmy, bynajmniej nie z wanilii, to wlasnie obrabiam w "szopie praczu" Ewe Salete i najslawniejszego polskiego hudraulika ;) Piekna para (tylko na wybiegu oczywiscie), wiec roboty mam niewiele, namaluje im opalenizne, wygladze, wymuskam skoreczke, odswierze patrzalki, wybiele zeby i gotowe :cool3: :lol: W.
Ali26762 Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 [quote name='bogula']Ali---ciekawe, jak przyjaciółka wytrzyma (chyba) wspólne spacery?myślę o kondycji...;) ; dużo miłych pogaduch i ciepłych chwil! Dzięki, bogula, dzięki śliczne, na pewno będziemy gadać jak najęte i na pewno będzie fajnie :) Co do spacerów - moja Gosia do niedawna miała 3 owczarki szwajcarskie - do takiego stada to kondycję trzeba było mieć nielichą. Niestety, w zeszłym roku w czerwcu pożegnała jedną sunię, we wrześniu drugą i został tylko Max :( Tak więc o jej kondycję się nie martwię, gorzej z moją... ;)
Ali26762 Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 Wind napisał(a):A jesli juz przy laseczka jestesmy, bynajmniej nie z wanilii, to wlasnie obrabiam w "szopie praczu" Ewe Salete i najslawniejszego polskiego hudraulika ;) Piekna para (tylko na wybiegu oczywiscie), wiec roboty mam niewiele, namaluje im opalenizne, wygladze, wymuskam skoreczke, odswierze patrzalki, wybiele zeby i gotowe :cool3: :lol: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: To tak się robi fotki do prasy ???
bos Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 Wind napisał(a):Mniammm ... zapraszam do mnie :-) Wlasnie taka sobie robie, z tym ze zmiast cynamonu z laseczka wanilii :loveu: To ja też proszę z wanilią , bo z cynamonem mogę zjeść tylko ryż
Ela_hryckiewicz Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 [SIZE="4"]Witam serdecznie !!! [SIZE="4"]Ali Filmik fajoski milo sobie przypomnac tego malego szkraba. Ale chyba juz nie dlugo bedziemy razm obchodzic urodziny Derylka i swiezo uradzonych siostr i braci jego. Oby bylo wszystko szczesliwie, troche sie boje. Nareszcie od niedzieli Dora sie uspokoila spi calymi dniami i nocami. Wszystko juz gotowe czeka, a przedewszystkim ja jestem w pogotowiu. Moze czasami nie doczekac soboty tak mysle po jej zachowaniu. Jak zwykle nie moge jej przekonac do jedzenia je tylko male ilosci pokarmu, czy to aby jej i szczenietom wystarczy. [SIZE="4"]Aga pasuje i to malenstwo jest nawet podobne do Ciebie :lol: czy to nie aby Twoje :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
vigor Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 [quote name='Flaire']...... W trzy dni do Warszawy mozna dotrzeć z każdego miejsca w Polsce ;-)... zadziorny- po trzech dniach marszu, mysleniu o czekajacych Cie w Wa-wie laseczkach, jak dojdziesz na miejsce to bedziesz mogl poprosic o cynamom i pojdziesz chlopie spac (patrz - chrapac). Lepiej zostan doma lub laseczki zapros se do swojego familoka na kawa. Zreszta poczekaj napewno jborowy tez ci cos stosownego doradzi, warto go sluchac bo i doswiadczenie ma wieksze. Ahoj!
Wind Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 zadziorny, Wszystko zostalo zaocznie ustalone ;) Szykuj sie na 4 marca :cool3: Ali, W wielkim uproszczeniu, gdy ma sie pieknych i nieskazitelnych modeli to tak jak opisalam. Gdy ma sie mniej pieknych i mniej nieskazitelnych, ale takich ktorzy maja aspiracje piekna, robi sie zdecydowanie dluzej i bardziej pracowicie ;) Generalnie to fajnie jest ... lubie ta robote, jak malo co na swiecie :cool1: W.
bos Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 Ali , Flaire ,zdolne dziewczyny , filmiki obejrzałem z ogromną radością i zazdrością że takie rzeczy potraficie ...........Roman Polański się chowa :lol: :lol: :lol: ;)
Flaire Posted February 1, 2006 Author Posted February 1, 2006 [quote name='bos']Ali , Flaire ,zdolne dziewczyny , filmiki obejrzałem z ogromną radością i zazdrością że takie rzeczy potraficie ...........Roman Polański się chowa :lol: :lol: :lol: ;)bos, mojej zasługi we wstawionym przeze mnie filmiku zero... Apcia wyuczona sztuczek przez swoich Państwa, a i film nakręcony kamerą w telefonie przez jej Pana, z jej Panią w roli wspomagającej, a Apcią w roli głównej. ;) Ale cieszę się, że się podobał. :lol: Ja się zawsze śmieję na widok tego majtającego ogona! :lol:
jborowy Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 [quote name='vigor']zadziorny- po trzech dniach marszu, mysleniu o czekajacych Cie w Wa-wie laseczkach, jak dojdziesz na miejsce to bedziesz mogl poprosic o cynamom i pojdziesz chlopie spac (patrz - chrapac). Lepiej zostan doma lub laseczki zapros se do swojego familoka na kawa. Zreszta poczekaj napewno jborowy tez ci cos stosownego doradzi, warto go sluchac bo i doswiadczenie ma wieksze. Ahoj! vigor - czy chodzi Ci o moje większe doświadczenie w pieszych wycieczkach do Wa-wy, czy w zapraszaniu laseczek do familoka, pod nieobecność Pani Borowej? Tak, prawdę mówiąc, gdyby nie to, że Ci obiecałem, kibicowanie Diunie w Rzeszowie w niedzielę, to już bym kupił bilet do Wa-wy. Nie miałem nigdy okazji spotkać się z Wind w realu, ale czuję, że "nadajemy" na tych samych falach. Pewnie złamałbym zasady i wypiłbym tę kawę z laseczką. zadziorny - fanie nart, jeżeli już potrzebujesz rady, to Ci radzę: powiedz żonie, że trenujesz do Biegu Piastów, zapnij dechy na nogi i zasuwaj krokiem łyżwowym na północny, północny wschód. Po dwóch dniach powinieneś osiągnąć Kabaty.A tam.... no sam wiesz...., tylko nie zapomnij zdjąć nart!!!!
bos Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 [quote name='jborowy']......Po dwóch dniach powinieneś osiągnąć Kabaty.A tam.... no sam wiesz...., tylko nie zapomnij zdjąć nart!!!! myślisz o wszystkim.........ale ten fan nart prawdopodobnie nie był by wstanie ich zdjąć :crazyeye: po takim marszu krokiem nartowo-łyżwowym....:lol: :lol: :evil_lol: ;):eviltong: :lol: :lol:
aga_ostaszewska Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 Oglaszam, ze dzieciatko nie moje... I NIE ZANOSI SIE, BYM ZARAZILA SIE WIRUSEM bobas.exe :cool3: Maluch jest taki slodki i tak slodko bobaskowo pachnie, ze nie moge sie pochamowac :lol: vigor_junior: Jasne, ze my to zdolne bestie jestesmy... Wind: Ale Ty kusisz... a czy do tych lasek, to plesniowy ser bedzie pasowal...? Ali: Czy ciotka pozdrowiona?
Flaire Posted February 1, 2006 Author Posted February 1, 2006 aga_ostaszewska napisał(a):nie moge sie pochamowac Tak to się teraz nazywa? ;) Nawet jeśli facet nie cham? ;)
aga_ostaszewska Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 Flaire napisał(a):Tak to się teraz nazywa? ;) Nawet jeśli facet nie cham? ;) Oj oj oj :mad: :lol: :mad::lol::mad: UWAGA UWAGA, tu łapia za słówka!
bos Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 aga_ostaszewska napisał(a):Oj oj oj :mad: :lol: :mad::lol::mad: UWAGA UWAGA, tu łapia za słówka! oj łapią.......:lol:
vigor Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 Witam! Gdzie to nasz kofany poranny meteorolog, czyli Bogula i jej druh Fafol :crazyeye:. Sloneczko swieci, lekki mrozik, a teriery sa zajete obgryzaniem otrzymanych kosci. Ahoj!
foxydoxy Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 Vigor: Samba (jeśli dotrwa bez cieczki do niedzieli 8-) jest 7 w kolejce, a Diuna 28 - więc zdążymy ją wyszykować. Pani AZ mam tylko 28 psów więc powinna skończyć przed 13. Postaram się ustawić ze stolikiem ok. 9.00 - ring IX jest na galerii, może być troszkę ciasno, ale za to będzie stamtąd widać pokazy na ringu centralnym.
vigor Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 Foxydoxy dzieki. Bedziemy tez wczesniej, bo pozniej beda klopoty z miejscem na parkingu. Zadzwonie w sobote, aby dowiedziec sie co ewentualnie wykombinowala Samba:razz:;)
vigor_junior Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 [quote name='jborowy'](...) zadziorny - fanie nart, jeżeli już potrzebujesz rady, to Ci radzę: powiedz żonie, że trenujesz do Biegu Piastów, zapnij dechy na nogi i zasuwaj krokiem łyżwowym na północny, północny wschód. Po dwóch dniach powinieneś osiągnąć Kabaty.A tam.... no sam wiesz...., tylko nie zapomnij zdjąć nart!!!! hyhy ale sie uśmiałem... Jborowy duży bronek!
jborowy Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 vigor-junior - nie ma sprawy, wypijemy w Rzeszowie.
zadziorny Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 [quote name='Wind']zadziorny, Wszystko zostalo zaocznie ustalone ;) Szykuj sie na 4 marca :cool3: Qrcze :roll: i to wszystko za moimi plecami :mad: :shake: ;)
zadziorny Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 [quote name='jborowy'] zadziorny - fanie nart, jeżeli już potrzebujesz rady, to Ci radzę: powiedz żonie, że trenujesz do Biegu Piastów, zapnij dechy na nogi i zasuwaj krokiem łyżwowym na północny, północny wschód. Po dwóch dniach powinieneś osiągnąć Kabaty.A tam.... no sam wiesz...., tylko nie zapomnij zdjąć nart!!!! Małe sprostowanie :roll:. Ja uprawiam narciarstwo alpejskie, a nie biegowe :cool1:. Z Rybnika do Warszawy jest zbyt płasko na dobre szusy :mad: :shake: :diabloti:
zadziorny Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 [quote name='aga_ostaszewska'] Wind: Ale Ty kusisz... a czy do tych lasek, to plesniowy ser bedzie pasowal...? Do lasek to najbardziej pasuje eleganckie futro ewentualnie luksusowa bryka :evil_lol: :cool3: ;)
zadziorny Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 [quote name='aga_ostaszewska']nie moge sie pochamowac [quote name='Flaire']Tak to się teraz nazywa? ;) Nawet jeśli facet nie cham? ;) No nie mogę, chyba mnie rozwali
bos Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 [quote name='zadziorny']No nie mogę, chyba mnie rozwali Lepiej nie , bo mamy jechać.
Recommended Posts