Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 21k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • zadziorny

    3144

  • Ali26762

    2239

  • bos

    2111

  • coztego

    1051

Posted

Witamy w ten świąteczny dzień. Nocna wyprawa do Tarnowa trochę mnie rozczarowała. Byłem nastawiony na bardziej efektowne oświetlenie mijanych miasteczek , wśi, a zwłaszcza kościołów i szopek. Właściwie tylko rynek w Brzostku zrobił na mnie wrażenie. Reszta była bardzo sztampowa i rzekłbym wręcz uboga.
Ci co narzekają na brak śniegu i błotko niech się nie martwią. U nas na poprzednie 50 cm śniegu pada teraz deszcz ze śniegiem. Taplamy się po kolana w brei. Nic tylko siedzieć w domu i:eating::drinka::eating::drinka:

Posted

[quote name='jborowy']Własnie spadła mi zasłona z oczu i nauczyłem się edytować posty, po nowemu.
Wstawiam zaległe zdjęcie Młodszej Borówki z Evitką:


Dobrze że Ci spadła.....i nawet w odpowiednim momencie.......:multi: :multi: ...:ylsuper: :ylsuper: :ylsuper:

Niech jużTobie nic innego nie spadnie.......:multi: :multi: :roflt: :roflt: :roflt: :crazyeye:

Posted


WSZYSTKIM WSPANIAŁYM WELSZYKOM DUŻO BEZTROSKI, SZLEŃESTW, ZABAW, CIEPŁA W RODZINNYM GRONKU, SMACZNEJ KARMY I WIELKICH KOŚCI ORAZ SUKCESÓW SZKOLENIOWYCH I WYSTAWOWYCH
ŻYCZY WASZ BRAT WIĘKSZY --- ERDELEK VIGUŚ.

Posted

Witam!
Pogoda okropasna - mzawka, mokry snieg. Nawet odpuscilismy sobie spacer. Sniegu mamy dostek, czekam na zamowienia i wysylam potrzebna ilosc szybka paczka. Wszystkim lubiacym ciacha, kawusie, drinki i inne swiateczne dobrocie SMACZNEGO !!!!
Ale, ale troche umiaru, bo jutro tez swietujemy.
Nitencja - w poscie 4575 pomylilas mnie z Bosem :scramble::scramble::scramble:. , ale to drobiazg.
Ahoj!

Posted

:x-mas: Witajcie Kochani.
Przyjmijcie serdeczne zyczenia z okazjii Swiat Bozego Narodzenia,
a wlasciwie jeszcze tylko jednego dnia.
A szkoda ,ze to co dobre, to tak szybko sie konczy.

Nitencja super jest ta czarna szczoteczka.:ylsuper: Teraz to juz napewno nie bedziesz miala problemu z kurzem.

Posted

Ja byłem bardzo grzeczny, więc dostałem wór prezentów pod choinkę. W szczególnosci bardzo się ucieszyłem z pięknej koszuli flanelowe i szóstej (w tym roku) pianki do golenia. Do tego był jeszcze super zestaw smakowitych gryzaków - niestety, okazało się, że nie dla mnie tylko dla futrzaków.
A tak wogóle to mamy coś porypane, chyba? Przecież wiem od dziecka, że Mikołaj daje 6 grudnia. TO KTO DAJE POD CHOINKĘ????
[SIZE=1](czyli, z kim załatwiać lepsze prezenty na przyszłość???)

Posted

[quote name='INA']swallow - jak już zaczęłaś to pliss - powiedz!!!!co się u Was wydarzyło ???gdzie pozostałe pieski ??Co z Bondem??

Z Bondem nic sie nie stało, zginęła Serena. Byłam z obiema sukami na standardowym spacerze, z którego wróciłam już tylko z Cześką. Serena zapadła sie w lesie pod ziemię :( Las przeczesałam ze wszystkich stron, nie mam pojęcia co sie wydarzyło.

Posted

swallow - tak mi przykro :(
Ale nie trać nadziei - moja sąsiadka kiedyś pojechała na grzyby i w Borach Tucholskich też zostawiła sunię. Znalazła ją po tygodniu.
Serena też pewnie jest teraz w jakiejś leśniczówce, albo w jakimś domu, ogrzewa się przy kominku i tęskni za Wami.
Szukaj jej w bliskiej i dalszej okolicy od tego miejsca, gdzie zaginęła. Trzymam kciuki i wierzę, że niebawem się odnajdziecie :bigok:

Posted

Chcę Wam pokazać pierwszą Wigilię Derylka:


Co masz, Mikołaju? Mówiłeś "Deryl"... Deryl to ja. To dla mnie?




Pancia, co to jest? To też dla mnie? Rozwiń mi, bo nie wiem jak to zrobić...




Hmmmm... Jak to pancia rozwijała?




Ojej jaki fajny pluszak - zaraz mu urwę uszy i wydłubię oczko :D




A to co? Dlaczego to wydaje takie dźwięki i co to w ogóle jest? To też dla mnie?




O rany, a to co? Dziwne, do niczego nie potrzebne, ale fajne ciacho z tego wystaje - zjem ciacho :D




Ciacho zjedzone, ale tu też jest coś, czym się pogardzić nie da :)




Ale fajny wieczór - zupełnie nie wiem dlaczego dostałem tyle rzeczy :D





Po powrocie do domu okazało się, że to nie koniec niespodzianek - tu pod choinką też leżały jakieś paczki. Czyżby znowu dla mnie...?




No najwyraźniej :D




Spróbujmy więc... Jak to było? Jak to pancia rozwijała?




A potem to ja byłem Mikołajem...





Po tak emocjonującym wieczorze byłem do tego stopnia zmęczony, że aż zasnąłem w objęciach panci.




Mam nadzieję, że ten Mikołaj będzie nas często odwiedzał :D

Posted

swallow - nie trać nadziei, trzeba, w miejscu gdzie rozstałaś się z sunią zostawić coś Twojego (jakiś ciuch uwiązać do krzaka), codziennie przychodź w to miejsce, pytaj w okolicznych domach (jeżeli jakieś są). A może to nie jest daleko od domu i suczka sama wróci?

Posted

swallow - trzymamy bardzo mocno kciukasy za szybki i szczesliwy powrot suni do domu.
Jak wyglada walka z nadmiarem kaloriiiiii - hihi. Ja po prostu caly czas :eating: dokarmiam (wzmacniam) swoje kochane kalorie. Rezim palanuje zaprowadzic dopiero po Nowym Roku, ale nie wiem jak wytrwam w tym postanowieniu.
Ahoj!

Posted

[quote name='Ali26762']Chcę Wam pokazać pierwszą Wigilię Derylka:



:D Biedny ten Derylek. Taki spragniony, pic mu sie chce, jezorek na wierzchu, a Pancia nic mu nie poleje.
Ali - moze zawartosc tego bareczku czeka na podkarpackich kolednikow w skladzie: jborowy + vigorki.
Ahoj!

Posted

swallow - co bym nie napisał i tak było by niczym w porównaniu z tym co czujesz.
Jednak zrób tak jak pisał jborowy . W miejscu gdzie się rozstaliście zostaw coś swojego,lub przyczep do krzaka, ,pnia drzewa.To wypróbowany sposób i z tego co słyszałem bardzo skuteczny
Moi znajomi znależli swego TW właśnie w ten sposób po 3 dniach.
Ciągle jeżdzili samochodem między innymi w to miejsce.
Życzę Ci aby się sunia znalazła.:kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki:

Posted

[quote name='vigor']Biedny ten Derylek. Taki spragniony, pic mu sie chce, jezorek na wierzchu, a Pancia nic mu nie poleje.
Ali - moze zawartosc tego bareczku czeka na podkarpackich kolednikow w skladzie: jborowy + vigorki.
Ahoj!
Heyka :)

Derylek jest abstynentem. Może niekoniecznie z wyboru, ale jest :D
Postanowiłam nie przyuczać konkurencji ;)

A co do barku - poza Goldwaserem nic w nim nie ma, ale jeśli będą się mieli zjawić rzeczeni kolędnicy to uzupełnimy :D :D :D

Posted

Swallow bardzo Ci wspolczuję. Mam nadzieję, że sunia niedługo się odnajdzie. Klika lat temu przechodziłem to samo. Mój piesek w panice uciekł do lasu i trzy dni go nie było. Trzymam kciuki za powrót Sereny :thumbs:

Posted

Swallow wiem co przezywacie ,ale trzeba miec nadzieje. Nie zapominaj ze to sa pieski mysliwskie i swietnie sobie radza w terenie , nawet nowym.A przeciez Serene zginela w okolicy znanej dla niej. Ja jestem dobrej mysli.Trzymaj sie.:thumbs:

Znajomemu z lublina rok temu z kojca skradziono psa i suke (8L mame karmiaca miesieczne szczenieta )rasy Niemiecki terrier.Szczeniaczki na szczescie mieszkaly w domu. Nie wiadomo gdzie je wywieziono, ale po tygodniu pies wrocil do domu.

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...