zadziorny Posted December 22, 2005 Posted December 22, 2005 Żeby było wiadomo o czym mówimy to kilka świeżutkich fotek wkleję :roll:. Na początek Trudzia :lol:: I obie moje pasqdy na mojej kanapie :cool:: :lol: :wink:
Ali26762 Posted December 22, 2005 Posted December 22, 2005 Heyka :) Paskudna sprawa z tym feniakiem :( Współczuję bardzo. Beruszek też mi raz wpadł pod auto, był po drugim szkoleniu. Miał około półtora roku i szedł na "równaj" bez smyczy, a po przeciwnej stronie ulicy zaszczekał pies... Na szczęście nic się Beremu nie stało, tego dnia nawet bronił mieszkania przed Michałem Szalcem (to były ostatnie zajęcia na kursie PSO - czynna obrona mieszkania przed "bandziorami"), ale wówczas oduczyłam się prowadzenia psa bez smyczy w mieście. Na tyle skutecznie, że do dzisiaj mnie trzyma. Puszczam Deryla na placu tylko jak są inne, znajome psy i za każdym razem serce mam na ramieniu, bo ten plac też ma ograniczone rozmiary, a kończy się po obu stronach ruchliwymi ulicami. Centrum miasta ma swoje dobre strony, ale zdecydowanie nie sprzyja psom biegającym luzem :(
Ali26762 Posted December 22, 2005 Posted December 22, 2005 zadziorny - pasqdy pięęęęękne! Zazdraszczam szczerze, bo ja sama pewnie jeszcze długo nie nauczę się tak skubać. Zacznę naukę jak się trochę cieplej zrobi (teraz mi rodzina kategorycznie zabroniła) :)
Ali26762 Posted December 22, 2005 Posted December 22, 2005 Aaa - zapomniałam Wam powiedzieć - wczoraj nabyłam drogą kupna 16 plastikowych bombek :D Wszystkie, jakie w sklepie mieli :D :D :D
bogula Posted December 22, 2005 Posted December 22, 2005 zadziorny---jestem pełna uznania dla Twoich poczyniań na suńkach... Już mam ochotę na spotkanie z Tobą i Fafulosem (+narzędzia) w roli głównej, a ja tylko potowarzyszę... Ali---co Ty byś bez nas zrobiła?! tzn. naszych pomysłów... Leje, sypie, leje.......Trzymajcie się!
Ali26762 Posted December 22, 2005 Posted December 22, 2005 Dokładnie, bogula, co ja bym zrobiła? Jestem Wam ogromnie wdzięczna za podpowiedzi. Ale po to również Was mam, prawda? :)
Wind Posted December 22, 2005 Posted December 22, 2005 zadziorny, Telenciak z Ciebie! Pieknie ufryzowales swoje psiury :jumpie: Dwa dni temu poszlam w Twoje slady i wystrzyglam moje suczydlo! W koncu wyglada jak terierek-golasek :-) Przy odrobinie czasu zrobie jej jakas fote :-) Fryzure ma prawie na walijczyka ... :lol:
Gosia_i_Luka Posted December 22, 2005 Posted December 22, 2005 Wind - no wiesz, ja już po poprzednich postrzyżynach Majki czekałam na jakąś jej fotkę.:lol: Może teraz się wreszcie doczekam. ;-):jumpie:
gugu Posted December 22, 2005 Posted December 22, 2005 [quote name='zadziorny']Żeby było wiadomo o czym mówimy to kilka świeżutkich fotek wkleję :roll:. Na początek Trudzia :lol:: I obie moje pasqdy na mojej kanapie :cool:: :lol: :wink: zadziorny sunie wygladaja cudnie!!! :angel: :angel: :angel: Ja po prostu wole troszke zarosnietego welsza,dlatego moja jest trymowana dwa razy w roku ;-) :bigok: Dzięki za maile :buzi:
vigor Posted December 22, 2005 Posted December 22, 2005 Niechaj szczęście i radość zagości w sercach Waszych w ten Wigilijny Wieczór, kiedy opłatkiem łamać się będziecie ... Vigorowie
coztego Posted December 23, 2005 Posted December 23, 2005 Dzień Dobry! Widzę, że dzisiaj w porannym spacerku nikt idiotki Kreseczki nie uprzedził... ;) U nas paskudnie, odwilż pełną gębą... :-? zadziorny, nie marzną Ci te grzywacze?
aga_ostaszewska Posted December 23, 2005 Posted December 23, 2005 Witam! W Wawie pogoda zupełnie obrzydliwa... ani troszke nie przypomina na Bozym Narodzeniu... mokro... deszczowo... Czika z samego rana zostala wybiegana, teraz spi sobie smacznie a ja siedze w pracy i modle sie, zeby jak najszybciej z niej ucuec. Oczywiscie, jak na zlosc, nie zapowiada sie ze wyjde przed 18 :nonono2: zadziorny: Wydrap za uszkami Twoje nagie damy! Czy wszystkie swiateczne zakupy zostaly poczynione, ciasta cudnie wypieczone i jedzonko przygotowane? Ja, oczywiscie wszystko zostawilam na ostatni moment...
vigor Posted December 23, 2005 Posted December 23, 2005 aga_ostaszewska napisał(a): ........ Czy wszystkie swiateczne zakupy zostaly poczynione, ciasta cudnie wypieczone i jedzonko przygotowane? Ja, oczywiscie wszystko zostawilam na ostatni moment... Vigorland melduje: - zakupy poczynione - ciasta cudnie wypieczone - jedzonko w duzej czesci przygotowane Ahoj!
gugu Posted December 23, 2005 Posted December 23, 2005 No u mnie tez wszystko przygotowane :eating: ,ale pogoda nie przypomina świąt,jest czarno,brudno i ponuro :nonono2: ,śnieg po prostu zanika przy tej plusowej temperaturze,buuuuu :sadCyber: :lookarou: ;-)
Madziara Posted December 23, 2005 Posted December 23, 2005 niestety :( ja spakowałam już wszystkie prezenty :D teraz za szorowanie chałupy się zabieram :( no i kuffnia of course ;)
zadziorny Posted December 23, 2005 Posted December 23, 2005 [quote name='coztego'] zadziorny, nie marzną Ci te grzywacze? Nic a nic :cool: :lol:
zadziorny Posted December 23, 2005 Posted December 23, 2005 Starsza ładuje ni się w nocy pod kołdrę i grzeje tak, że wytrzymać nie można :roll:. Trudzia w tej chwili śpi na moich kolanach i też grzeje niemiłosiernie :lol: ;-)
gugu Posted December 23, 2005 Posted December 23, 2005 zadziorny chopie,ale ci fajnie :lol: :jumpie: :lol: ;-)
bogula Posted December 23, 2005 Posted December 23, 2005 coztego --byłam raniutko, ale post nie chciał "iść"! Ja z dziewczynkami i Fafikiem jadę na gotowe---na zjazd rodzinny do starszych. A więc ciasta nie upieczone, chata się nie błyszczy..., ale choineczka mruga, biały obrus leży, prezenty spakowane, no i pies wykapany! aga o ---w pracy też miałam młyn (a to pacjent we wstrząsie, a to jeszcze "babciuni" kroplówkę, bo potas poleciał w dół, a to jeszcze karetkę, bo kobieta z "ostrym"brzuchem...); udało mi się spaść do domku po 15... Pada.
jborowy Posted December 23, 2005 Posted December 23, 2005 zadziorny:Starsza ładuje ni się w nocy pod kołdrę i grzeje tak, że wytrzymać nie można Co też AUTOR miał na myśli? To chyba nadaje się do emisji po 23- ciej? bogula, czy nie możecie korzystać z "osiągnięć" kolegów z Łodzi??? Nic osobistego - z góry przepraszam.
jborowy Posted December 23, 2005 Posted December 23, 2005 Relacja meteo. Warunki narciarskie (w dolinach) doskonałe: 60 -70 cm sniegu. Pada leciutki deszczyk z tendencją do zamarzania. Chwilami zamienia się w ciężki śnieg. Lekki ale ciągły wiatr północno zachodni. Zaspy na drogach lokalnych w normie: 1,5 do 2 m. Prezenterów pogody w TV dziwi, że przy tak doskonałych warunkach nie ma narciarzy na bieszczadzkich stokach. Wg mnie, narciarstwo w Bieszczadach leży, bo, po prostu jeszcze jest za mało Hammerów i prywatnych pojazdów gąsienicowych w naszym kraju. Buźka, idę po raz kolejny odkopać bramę i ścieżki do psów.
swallow Posted December 23, 2005 Posted December 23, 2005 Wszystkim Dogomaniakom życzę wspaniałych [SIZE=4]Swiąt Bożego Narodzenia i obfitych Mikołajów. Moje nie będą takie wspaniałe bo od trzech dni mam juz tylko jedną terierkę walijską Cześkę :(
Ibolya Posted December 23, 2005 Posted December 23, 2005 :x-mas: Z okazji nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia oraz Nowego Roku życzymy Wam wszystkim szczęścia w życiu osobistym, sukcesów w pracy, dobrego zdrowia, anielskiej cierpliwości, samych zwycięstw, miłych niespodzianek, grona prawdziwych przyjaciół, niewyczerpanych pokładów energii, uśmiechu na co dzień, dużo prezentów pod choinką oraz wystrzałowej zabawy sylwestrowej. Viola, Czardasz, Neska.
Recommended Posts