INA Posted December 10, 2005 Posted December 10, 2005 Witam boss czytałam że byłe pół żywy, ale widzę że jako udało Ci sie zmartwychwstać :lol: :wink: :lol: Ali - widzę ze już zakupy wišteczne dla piecha robisz ja - chciałam kupić Vigusiowi jakie ładne posłanko ale nie wiem co wybrać te pontony takie drogie... :roll: I chyba też będe musiała kupić obróżkę - ...może od razu Rogza :roll: Vigo dzi na placu zerwał łańcuszek :roll: kończylimy zajęcia jak zwykle zabawš w przecišganie i Vigo tak się rozbawił że rozcišgnęło się jedno ogniwo w tym grubym łańcuchu..`--+ .... a wogóle -Cieszę się że Vigo zaczyna sie tak ładnie ze mnš bawić a zarazem ignorować inne psy...
bos Posted December 10, 2005 Posted December 10, 2005 bogula napisał(a):No, właśnie........ No właśnie ......zapier...... na całego. :evil: :D :wink: Nic jednak straconego. Jak wszystko pójdzie oki to spotkanie będzie możliwe jeszcze przed nowym rokiem /a po świętach/ Tym razem u mnie. Jeszcze dam znać . Jestem przekonany że i zadziorny by się pojawił. Po nowym roku Basi szczenić się będzie parsonka, to znowu się odwlecze na jakiś czas , chyba że pojedziemy do niej na pępkowe :lol: :lol: :lol: potem dopiero na wiosnę. Zobaczymy :o
INA Posted December 10, 2005 Posted December 10, 2005 dlaczego pojawiają mi się - kwadraciki zamiast polskich liter :x
bos Posted December 10, 2005 Posted December 10, 2005 Nitencja napisał(a):Bos witaj :) oo czemuz to paqdo nie mowil predej ze u Basie bedziesz?? zrobilibysmy jakis sped :lol: Wspominaliśmy również Twoja przeprowadzkę i gdybyśmy wiedzieli gdzie teraz mieszkasz to masz pewne naszą wizytę. A było to w zeszłą sobotę.... :lol: :lol: :lol: :lol: Jeżeli możesz to napisz mi na pw swój adres i mniej więcej gdzie szukać. Mam rodzinę w Rudzie Śł , Zabrzu, Lipinach, Świętochłowicach, Chorzowie.......i mógłbym tak wymieniać , może by się udały kiedyś jakie małe odwiedziny i kawa na krzywy ryj :lol: :lol: :lol: :lol:
bos Posted December 10, 2005 Posted December 10, 2005 [quote name='INA']dlaczego pojawiają mi się - kwadraciki zamiast polskich liter :x INUŚ - bo Ty kochasz zagadki i krzyżówki panoramiczne :lol: :lol: :lol: :lol:
INA Posted December 10, 2005 Posted December 10, 2005 boss ze też na to nie wpadłam :wink: Chociaż muszę Ci się przyznać boss że jako jedna podejrzewam z nielicznych 8) nie przepadam za szradziarstem ale może komuś- podswiadomie- chciałam zrobić niespodzankę :wink:
Madziara Posted December 10, 2005 Posted December 10, 2005 cześć [b]bos[b/] witamy wśród żywych :angel: :angel: :angel: :drinking: :drinking:
zadziorny Posted December 10, 2005 Posted December 10, 2005 No popatrzcie tylko :roll:. Przez tydzień bosa nie było i był spokój na weszterierach, a ledwo powrócił to zaraz wszędzie go pełno :roll: 8) :lol:
zadziorny Posted December 10, 2005 Posted December 10, 2005 Wind jeszcze raz pięknie dziękuję za przesyłkę :modla:. Majutek pięknie się prezentuje na ekranie mojego monitora :bigcool: :ylsuper: :thumbs:
Gosia_i_Luka Posted December 10, 2005 Posted December 10, 2005 [quote name='Ali26762'] Noo, ja niby mam się uczyć. :roll: Ale przypomniałam sobie, że Ali kazała mi Deryla pocztowego obejrzeć. :wink: Super! Jestem pełna podziwu! :D Zasłużył na tego oryginalnego Konga. :lol:
jborowy Posted December 10, 2005 Posted December 10, 2005 bos - fajnie, że już Ci katz gigant Adrzejkowo/Barbórkowy przeszedł. Nie słuchałeś jak mówiłem,że co rok będzie gorzej. I nie bądź taką kokietką: nie namawiaj Nitencji na zdradzenie jej prywatnego adresu. Tak w zaufaniu, Ci podpowiem, że ten adres jest na Jej stronce (za frajer)!! .Hi Hi!!!! A w ogóle to dużo zdrowia i: TENGO LA CAMISA NEGRA .......
Ali26762 Posted December 11, 2005 Posted December 11, 2005 Uffff, to już ostatni topik - nie wiem dlaczego tym razem zabrałam się za forum od końca (to pewnie te promile mnie zatoczyły...) Dzięki za gratulacje :) Nie będę kokietką i powiem od razu, że zasłużone (skromnością, jak widać, też dzisiaj nie grzeszę : ) Autentycznie duma mnie rozsadzała, bo to było pierwszy raz. I tu rację ma Wind - szkoła sprawdza się i ma zastosowanie przede wszystkim w praktyce i w życiu codziennym, bo to jest nasz prawdziwy świat. Nie budynek poczty, czy plac ćwiczeń. bos - nareszcie Cię przywiało jak śniegi odpuściły :D
bogula Posted December 11, 2005 Posted December 11, 2005 Dobrejnocki, Ali! a ja z Fifem przebiegłam już okolicę, zaciągłam nosem "na pogodę" i zaraz bedę sączyć kawusię...... Wczoraj wieczorem spotkałam ten znany typ "opiekuna"---Fafik zaciekawiony (a, jakże!) podbiegł do facia z psinka...A człowiek łap malucha (to szczeniak=jamnik) na ręce i dalej wkoło przed nakrecającym się Fafikiem. Mój nie przyszedł na gwizd, więc ja podeszłam ,zapięłam smycz, przeprosiłam za "zakłócenie spokoju na spacerze" i poszłam swoją drogą...A przecież psiury mogłyby się obwąchać, pomachać ogonami itd. Jasne, że Fafol powinien być posłuszny...,a on lubi jamniki (przyjaciółka Lena)...nie ma do nich "uprzedzeń" 8)
Madziara Posted December 11, 2005 Posted December 11, 2005 widzisz, ja się z daleka drę, że spokojny i nic nie zrobi - powiem Ci szczerze, że czasem samej mi się gorąco robiło jak pies podlatywał mi do szczeniaka a od właściciela zero reakcji, a zwierz mógłby jakby chciał zjeść mojego szczuna na przekąskę :) A darcie się, że on się tylko przyszedł przywitać i nic nie zrobi działa :) jeszcze nikt od tej pory nie wziął psiaka na ręce - nawet mikro szczenka yoreczka :)
bogula Posted December 11, 2005 Posted December 11, 2005 Hhmmmmm...nie chce mi się drzeć, bo wtedy cała moja charakteryzacja na wieczorne wędrówki wzięłaby w łeb (chodzę zakapturzona blockersowo 8) ) i nawet mając takiego zadzierżystego psa, liczę na siebie --jeśli chodzi o bezpieczeństwo....
bos Posted December 11, 2005 Posted December 11, 2005 Hej Madziarko i imienniczko Jazon też podlatuje do piesków , ale na osiedlu zawsze na smyczy. Co innego poza , ale wtedy oczy mam wokoło głowy, i staram się zawczasu komendami narzucić mu swoją wolę. 8) :wink: Nie zawsze wychodzi. Niestety kłania się systematyczność.... :evil: :lol: :wink:
bos Posted December 11, 2005 Posted December 11, 2005 zadziorny może zafundujemy sobie i piechom jakis spacerek w pięknych stronach :lol: :lol: Ciekawe czy tam leży śnieg. :question:
jborowy Posted December 11, 2005 Posted December 11, 2005 U nas wreszcie jest porządek, pewnie to zasługa nowych władz administracyjnych. :):)Śnieg i mróz jest tylko w rezerwatach i parkach krajobrazowych.Tam, gdzie jego miejsce. Sprawdzamy czy tak jest w rezerwacie "Prządki": Oraz, specjalnie dla borsaf, w Parku Czarnorzecko-Strzyżowskim:
bos Posted December 11, 2005 Posted December 11, 2005 Widać jborowy , że macie posprzątane, a śnieg tylko z dala od siedlisk :lol: :lol: :lol: ludzkich. ale to już nie długo :lol: :lol: :lol: :lol: Podobnie u nas , ciecie wymietli cały śnieg z osiedla , między blokami zrobiło się wiosennie. Tylko na polach jeszcze biało. Myślę jednak że na Święta to już na mur spadnie śnieg. Ty to masz pole do popisu ze spacerami , fotki to pokazują wyśmienicie :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Madziara Posted December 11, 2005 Posted December 11, 2005 ja też cem śnieg!!!! u nas tylko błotko :/
bos Posted December 11, 2005 Posted December 11, 2005 Madziuś to zamawiaj Spedpol lud DHL to Ci przywiozą :o :lol: :lol: :wink:
Madziara Posted December 11, 2005 Posted December 11, 2005 hahahaha dobre :P :P tylko ile wytrzyma ?? :-?
vigor Posted December 11, 2005 Posted December 11, 2005 Witam! Czekamy na wyniki z ostatniej wystawy roku 2005. Kto wygral w rase w welszach - nalezy sie pochwalic i to szyyyybko. Zwyciestwo w klasach bylo proste, bo w kazdej po jednej suni. Zlgoszone byly 4 sunie, ani jednego welsha z pisiorem ??? Ahoj!
bos Posted December 11, 2005 Posted December 11, 2005 Węgierko - w gat. I do wiosny...gwarantuję :lol: :lol: :lol: Do galerii Jazona już nawiozłem i myślę że długo poleży :lol: :lol: :wink: Lodówka "Szron Lux" jest perfekcyjna :o :lol: :lol: :wink:
Recommended Posts