aga_ostaszewska Posted November 26, 2005 Posted November 26, 2005 Flaire napisał(a):aga_ostaszewska napisał(a):Kochani, gdzie WY wszyscy jesteście.... ja dla Was z imprezki zrezygnowałam... i co... siedze teraz sama... :(aga_o, to Ty jeszcze na kolejną imprezkę się wybierałaś? :wink: Nie wybrałam się, bo chciałam troszkę nadrobić zaległości w Dogo, no i nie opuścić jutrzejszego spacerku... :D
bos Posted November 27, 2005 Posted November 27, 2005 Witajcie ! No i niedziela , wprawdzie pochmurno ale mróz zelżał i śnieg się roztopił. Zrobiło się jak na wiosnę.....tylko inne ptaki latają nad głowami. U mnie już można powiedzieć że święta , bo dzisiaj mamy Kolendę. Idę do kuchni wstawić na kawę......ZAPRASZAM
Madziara Posted November 27, 2005 Posted November 27, 2005 U nas też szaro buro :( Śniegu nie było wcale, więc nie ma co topnieć, za to deszcz daje i ciemno tak jakoś :( Miłej kawy bos :)
bos Posted November 27, 2005 Posted November 27, 2005 Teraz na dodatek jeszcze mgła jak mleko.... :cry: No to , po kawusi na poprawienie nastroju.....do kawusi koniak i już mamy kawę dogoirlandkę :lol: :lol: Węgierko :D :D :wink: widać że tylko my tu trzymamy wartę :B-fly: :B-fly:
aga_ostaszewska Posted November 27, 2005 Posted November 27, 2005 bos napisał(a):Teraz na dodatek jeszcze mgła jak mleko.... :cry: U nas też pogpda mało ciekawa, ale my się nie damy i na spacer i tak się wybieramy! No to , po kawusi na poprawienie nastroju.....do kawusi koniak i już mamy kawę dogoirlandkę :lol: :lol: No to woda już wrzy... zalewam kawke i dolewam koniaczek... mnia mnia...
Madziara Posted November 27, 2005 Posted November 27, 2005 bos napisał(a): Węgierko :D :D :wink: widać że tylko my tu trzymamy wartę :B-fly: :B-fly: Dobrze, że aga się pojawiła, bo ja tu tylko tak w gości przychodzę i coś za dużo siedzę :P
bos Posted November 27, 2005 Posted November 27, 2005 aga_o - oby się Wam pogoda wyklarowała do spacerku i wklej foty , to i my będziemy jakby razem z Wami.... :lol: :lol: .........Qrcze już się cieszę.... :lol: :lol: :lol: :wink: Wyściskaj Czikitę no i prywatnego swego bardziej niż mnie samego :lol: :lol: :lol:
Ibolya Posted November 27, 2005 Posted November 27, 2005 Witam wszystkich w ten niedzielny pochmurny poranek. Codziennie czytam,ale nie miałam czasu pisać. Dlatego dopiero teraz wstawiam zdjęcia z wystawy w Kielcach. Jest to moja pierwsza próba wstawiania zdjęć, mam nadzieję, że się uda. Prezentacja psów, klasa otwarta.
aga_ostaszewska Posted November 27, 2005 Posted November 27, 2005 Madziara napisał(a):bos napisał(a): Węgierko :D :D :wink: widać że tylko my tu trzymamy wartę :B-fly: :B-fly: Dobrze, że aga się pojawiła, bo ja tu tylko tak w gości przychodzę i coś za dużo siedzę :P Nawet nie próbuj uciekać... Jesteś tu bardzo mile widziana! Ja mam sentyment do brodaczy... równiez sznaucerków. Moja pierwsza sunia Fuga, była tej rasy! Okropnie ją kochałam!
bos Posted November 27, 2005 Posted November 27, 2005 aga_ostaszewska napisał(a):[Nawet nie próbuj uciekać... Jesteś tu bardzo mile widziana! Właśnie ...nie waż się pry......chnąć :lol: :lol: :lol: :wink: Mnie też będzie miło :lol: :lol: :wink: :buzi: :wink:
Ibolya Posted November 27, 2005 Posted November 27, 2005 :roll: No, udało się. Zachęcona powodzeniem wstawię jeszcze coś. Spotkanie dogowelszy: Czardasz + Diuna, zapoznanie. Trechę się boję...... ale w końcu jestem terier, nie? zapoznanie nr 2
Madziara Posted November 27, 2005 Posted November 27, 2005 Ibolya napisał(a): Trechę się boję...... ale w końcu jestem terier, nie? zapoznanie nr 2 dobre :) i jak się skończyło?? terier zjadł amstafa?? :P
aga_ostaszewska Posted November 27, 2005 Posted November 27, 2005 aga_o - oby się Wam pogoda wyklarowała do spacerku i wklej foty , to i my będziemy jakby razem z Wami.... Na wyklarowanie pogody nawet nie liczę... ale pospacerować (zdradzę, że z grzanym winem w termosie) to fantastyczne zajęcie po 5 dniach gonitwy... :lol: Wyściskaj Czikitę no i prywatnego swego bardziej niż mnie samego Czika bedzie własnoręcznie przeze mnie od Ciebie wyściskana, a... mój osobisty jak zwykle postanowił zostac zw domku, więc... jego za karę nawet nie dotknę :evil:
jborowy Posted November 27, 2005 Posted November 27, 2005 U nas też po zimie ani śladu. Teraz jest aż +7. Mieliśmy się wybrać z rana w górki, ale Pani Borowa coś prycha i kicha, więc postanowilismy zostać. I dobrze, bo się mocno pochmurało i zaraz będzie lać. Trzeba się będzie zająć sprawami Andrzejkowo-Barbórkowymi.
Ibolya Posted November 27, 2005 Posted November 27, 2005 To nie amstaf był tylko dogo canario, a skończyłosię dobrze,przyjaźnią.
Madziara Posted November 27, 2005 Posted November 27, 2005 Ibolya napisał(a):To nie amstaf był tylko dogo canario, a skończyłosię dobrze,przyjaźnią. hehehe faktycznie - małe zdjęcie sabo się przyjrzałam ;) to fajnie ;)
bos Posted November 27, 2005 Posted November 27, 2005 aga_ostaszewska napisał(a):[Na wyklarowanie pogody nawet nie liczę... ale pospacerować (zdradzę, że z grzanym winem w termosie) to fantastyczne zajęcie : A ten termos to chyba taki wojskowy jak na grochówę...... :lol: ja też winka chcem....... :facelick: :lol: :lol: :lol:
Ibolya Posted November 27, 2005 Posted November 27, 2005 Jeszcze kilka moich ulubionych fotek Czardasza: Pierwszy w życiu portret Małe jest piękne..... :
bos Posted November 27, 2005 Posted November 27, 2005 Wiecie co , już nawet za okno nie mam ci potrzeć ...zero widoczności :evil: Czuję się jakbym siedział w nieumytej butelce po mleku :evil: :evil: Muszę to jakoś przetrwać :drinking: :drinking: :drinking: żeby tylko do kolędy wytrzymać :P :wink:
bos Posted November 27, 2005 Posted November 27, 2005 Ibolya - zdjęcia Czardasza :thumbs: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz:
bos Posted November 27, 2005 Posted November 27, 2005 Ibolya napisał(a):Małe jest piękne..... : Ja zdaję sobie sprawę że go kochasz , tylko dlaczego tak mocno mu czerwoną apaszkę wiązałaś......aż biednemu jęzor na wierzch wylazł...... :roll: :roll: :wink: No :niewiem: czy chciałbym być aż tak kochany :lol: :lol: :lol: :wink:
Ibolya Posted November 27, 2005 Posted November 27, 2005 bos teraz widzę co miłość z człowiekiem może zrobić :oops: :oops: :oops: to się nazywa zatracić się w miłości :lol:
Ali26762 Posted November 27, 2005 Posted November 27, 2005 Hej hej :) Fotki Czardasza rewelacja !!! A jaki Deryl był podobny do niego jak był mały - widać, że bracia :D Ibolya - jeszcze raz Wam serdecznie gratuluję sukcesu w Kielcach! Aż serce rośnie jak rodzina wygrywa :) My już po ostatnich zajęciach. Pogoda się strasznie skiepściła, mam za oknem takie samo mleko jak bos, na szczęście chociaż ciepło się zrobiło. Czarno widzę nasz egzamin, bo prawdopodobnie będzie połączony z egzaminem PT i całe PT-kowe towarzystwo zostanie oglądać nasz egzamin. Przy tym całym zamieszaniu, przy takiej ilości psów to nie spodziewam się, żeby Deryl ćwiczył poprawnie :( Ale nic to, zobaczymy.
coztego Posted November 27, 2005 Posted November 27, 2005 Ależ mam kryzys... jeszcze nie zajrzałam do książek od promotora... a w środę mam je oddać... :roll: Ale ta pogoda nie zachęca do wysiłku intelektualnego... Do spacerów z psem też nie... :-? Mały wogóle nie chce wychodzic na deszcz :lol: Przed południem jeszcze miałam szansę wziąć się do roboty, bo internet mi ledwo chodził. Ale teraz ruszył z kopyta, więc hulaj dusza... ;)
Recommended Posts