jborowy Posted October 30, 2005 Posted October 30, 2005 Po kilku latach nieudanych prób, wdrapaliśmy się wreszcie na najwyższy i najdzikszy szczyt Beskidu Niskiego: Kamień (859m) - zwany też Bieszczadem. Reszta poniżej.
jborowy Posted October 30, 2005 Posted October 30, 2005 Ja też nie, cos się porypało. Cierpliwości!!!!
jborowy Posted October 30, 2005 Posted October 30, 2005 Po kilku latach nieudanych prób, wdrapaliśmy się wreszcie na najwyższy i najdzikszy szczyt Beskidu Niskiego: Kamień (859m) - zwany też Bieszczadem. Największa trudność polegała na tym, że na Bieszczad nie prowadzi żaden szlak, żadna ścieżka, nie ma też drogowskazów. Zaczęliśmy, w starym wypróbowanym składzie: Niektórym tyłek przymarzał do trawy, ale ogólnie pogoda była udana: Rzut oka na cel wyprawy i w drogę: Pierwszy przystanek: Karpacki Bank Genów: Pod samą górę Kamień dotarliśmy już w mocno okrojonym składzie: Wspinaczka była ciężka, szczególnie dla małych piesków: Niektóre podejścia były naprawdę strome: Pan, trochę pomagał, zwłaszcza przy przejściu przez gęste jeżyny: Wreszcie dotarliśmy w takie miejsce, że wszystko było poniżej nas: Pan, dołożył kamień do piramidy i sfocił MNIE (i siebie, przy okazji) na szczycie, beskidzkich szczytów: Było bardzo fajnie. Szkoda, że tak nas mało wylazło na górę. DIRA
gugu Posted October 30, 2005 Posted October 30, 2005 No widze że coś się nieżle porypało a mnie strasznie te foty interesuja.... :P (ja jestem na etapie Bieszczad,po prostu sie w nich zakochałam :P )
gugu Posted October 30, 2005 Posted October 30, 2005 No udało sie i wszystko widac.... :P ,jak ja bym chciała tam mieszkać.... :fadein: Foty odjazdowe.... :P
jborowy Posted October 30, 2005 Posted October 30, 2005 Teraz już wszystko gra. gugu - dla zmylenia, góra Kamień, czyli Bieszczad nie leży w Bieszczadach, tylko w Beskidzie Niskim. Pewnie dlatego tak truno na nią wyjść.
gugu Posted October 30, 2005 Posted October 30, 2005 jborowy masz przechlapane.... :wink: Ale chetnie bym się przeniosła w Bieszczady... :lol: :wink:
bos Posted October 30, 2005 Posted October 30, 2005 aga_ostaszewska napisał(a): ! Niestety muszę jechać do kumpeli, która chyba zaczęła rodzić (tak przynajmniej twierdzi mój przyjaciel a jej mąż) .............chyba się dziewczyna dowiedziała że jej mąż to Twój. :question: ................ przyjaciel.................. :question: :lol: :lol: :lol: Jeśli Twój piękny też czyta dogo.......to może od koleżanki nie wracaj....... a prawda u niej też jesteś spalona...................w morde jeża Aguś........ co teraz będzie..................... :question: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
coztego Posted October 30, 2005 Posted October 30, 2005 bos, Ty powinieneś pisać powieści! :lol: A swoją drogą, aga_o, czy mi się wydaje czy Ty niemedycynę studiujesz :hmmmm: Co Ty będziesz robić przy tym porodzie :niewiem: Może jednak powinni dzwonić do szpitala a nie do Ciebie :roll: ;)
zadziorny Posted October 30, 2005 Posted October 30, 2005 Ali26762 napisał(a):Teraz za to z czystym sumieniem mogę mówić o moim psie Derylek - Debilek, bo w szkole się uwstecznił. Nie wykonuje poleceń, patrzy na mnie jak na durnia, kręci się, wierci... Już się zaczęłam zastanawiać, czy on czasem dyslektykiem nie jest... :evilbat: To on też czytać potrafi :hmmmm: :o :roll: :question:
bos Posted October 30, 2005 Posted October 30, 2005 jborowy - no to piękna wyprawa i piękna pogoda jak na taką wyprawę Asik widzę musiał Cię wciągać na górkę a Ty brałeś go na rączki żeby nie podpaść......... :lol: :lol: :lol:
bos Posted October 30, 2005 Posted October 30, 2005 Nitencja napisał(a): bos do pisania !! :) pisania czego............... :question: :lol: :lol: :lol: :P :wink:
Nitencja Posted October 30, 2005 Posted October 30, 2005 bos jak to czego :) moze byc opowiadanko, kryminal, romans ....... ;-)
jborowy Posted October 30, 2005 Posted October 30, 2005 bos - okulary ubierać i czytać, czytać i jeszcze raz czytać (jak mawiał nasz ukochany Jozef Wisarionowicz), a dopiero potem pisać. Taż na zdjeciach jest Dira a nie Asik, dla pewnosci jeszcze post podpisałem jako DIRA, ale kto by to czytał?
Wojtek Posted October 30, 2005 Posted October 30, 2005 Oooo :o , jborowy, widzę, że Ty z tymi kijkami to nordic walking uprawiasz :D hehe, a dogomania to jeszcze godzinę przed nami jest...
bos Posted October 30, 2005 Posted October 30, 2005 Kamień - szczyt południowy , położenie 831m npm wg.regulaminu szlaków górskich inne podają 857m npm To szczyt Beskidu Niskiego na jego południowj rubierzy z malowniczymi trasami na Kota/704m/, Jałowa Kiczera przez Czeremche lub przez "cypel" /578m/ Czy jborowy o ten szczyt chodzi...... :question:
gugu Posted October 30, 2005 Posted October 30, 2005 A czy jborowy zna górke Dzidowa,ponad 700m npm,pokonałałam te gore trzy razy i za rok powtórze.... :lol: :wink:
Recommended Posts