borsaf Posted October 26, 2005 Posted October 26, 2005 Ali może sie z kims zabierzesz? Skarbówka to jak rzep na psim ogonie, że też to dziadostwo przyzwoitych ludzi sie czepia.Napuścic ja na pseudofodowców, tam jest szara strefa.
borsaf Posted October 26, 2005 Posted October 26, 2005 Ina Tego rogza, obróżke kupiłam, jak byłyśmy w Toruniu :lol: Tyle, że po dwóch miesiącach muszę już mu kupic nową, bo jak odrosnie to sie w ten rozmiar pośredni nie mieści. Tą największą miałam w ręku ale wydawała mi sie taaka wielka wtedy, a teraz mam w planie na Poznań kupić taka samą tylko numer większą. Jak kasy starczy to mu jeszcze smycz taka sama dokupię. No i żabę :lol: :lol: :lol:
zadziorny Posted October 26, 2005 Posted October 26, 2005 borsaf żabę to mu kup koniecznie (obróżka i smycz mogą poczekać :wink: ) :lol: :lol: :lol:
zachraniarka Posted October 26, 2005 Posted October 26, 2005 borsaf napisał(a): Tą największą miałam w ręku ale wydawała mi sie taaka wielka wtedy, a teraz mam w planie na Poznań kupić taka samą tylko numer większą. Nie mam siły się przekopywać wstecz, mogłabyś napisać jaki numer masz aktualnie, albo jaki chcesz zakupić? Ja planuję z Poznania zamówić rogza 20 mm, bo taki rozmiar został mi doradzony.. Mam nadzieję, że będzie dobry.
borsaf Posted October 26, 2005 Posted October 26, 2005 Juz donoszę: Regon ma szerokość paska 1,5 cm, a po rozciągnięciu maksymalnym, średnica jest 20 cm. Dodam, że jest popuszczona na maxa. Zakładanie i ściąganie jest trochę niewygodne, bo trzeba przydusić pod gardłem, aby uszy przeszły, za to panu na spacerze nie wyskoczy z obróżki jak wsteczny by włączył. Mój mąż pamieta dokładnie jak mu Keri z obroży wyskoczyła i przyszla osobno do domu. Keri była wypłosz więc co rusz takie numery robiła. Regon nie boi sie niczego na ulicy, najwyżej przysiądzie i pomedytuje jak np świnie wietnamska zobaczy w ogródku. Sic! Gniezno, jak Hollywood sie robi. Niedlugo w turystycznych przewodnikach będzie jako atrakcja, zaraz po katedrze. :wink:
Ali26762 Posted October 26, 2005 Posted October 26, 2005 Hej, witam w środowe południe :) Pogoda dziwna, bo słońce zerka zza chmur tylko na krótką chwilę, a większość czasu siedzi schowane, więc jest pochmurno i ponuro... Jak ja nie lubię takiego czegoś... :( Na pocieszenie wstawię Wam słoneczko - tym, którzy je mają nic się nie stanie od nadmiaru, a tym, którzy siedzą w chmurach (tak jak ja), na poprawienie nastroju :) borsaf - nie mam się z kim zabrać do Poznania, niestety. Nikt z mojej okolicy się tam nie wybiera, a przynajmniej ja nic o tym nie wiem. Trudno, nie zawsze da się tak, jakby się chciało. Ponoć życie na tym właśnie polega, że marchewki to tylko pęczek przewidziało na całą swoją długość, a kijów całe lasy pełne... ;) Buuuuuuu :(
zadziorny Posted October 26, 2005 Posted October 26, 2005 Niektórzy zamieszczali na forum foty dywanów w welshowe wzorki, a ja wstawię zdjęcie kanapy kupionej pod kolor łelsza :wink: :
zadziorny Posted October 26, 2005 Posted October 26, 2005 Zobaczcie jak moja młodsza sunia uwielbia jogurt: i jeszcze jak sobie radzi z kubkiem: :lol: :roll: :wink:
zadziorny Posted October 26, 2005 Posted October 26, 2005 Moja żona kupiła sobie niedawno poduszkę ortopedyczną :roll:. Cóż z tego, skoro korzystanie z niej jest czasami mocno ograniczone :hmmmm: :wink: : :lol: :lol: :lol:
Wind Posted October 26, 2005 Posted October 26, 2005 zadziorny, Uwielbienie do jogurtu ma nie tylko Twoja sunia 8)
bos Posted October 26, 2005 Posted October 26, 2005 zadziorny - :D :D :D nic dodać , mówią same za siebie Jazon też uwielbia jogurt , i nikt z domowników nie jest wstanie zjeść bez niego. Siąda wtedy obok i łapką dotyka jedzącego by o nim nie zapomnieć. Gdy wydaje mu się to za długo staje się bardziej natarczywy,zaczyna nawet burczeć
borsaf Posted October 26, 2005 Posted October 26, 2005 Fantastyczna łelszo-kanapa Poduszke ortopedyczną do spania z ledwościa, w ostatniej chwili z zębów Regona uratowałam. Powleczonej nie rusza, ale, jak zdjęłam do prania powloczkę to gąbka baardzo mu zasmakowala i zaczął dziamdziać. Dobrze, że cofnęłam się z łazienki, bo pewnie byłaby podusia w kawałeczkach :evilbat:
bos Posted October 26, 2005 Posted October 26, 2005 [quote name='Wind'] Wind - czy Twoja sunia zawsze po wypiciu kawy zjada jogurcik, mówi się że to zdrowe. :D :D :B-fly: Chciałbym też wiedzieć jaka kawa smakuje jej najbardziej :lol: :lol: :question:
Flaire Posted October 26, 2005 Author Posted October 26, 2005 Moje (znaczy się, Misi :oops: ) szczyle uwielbiały jogurt. Jak je uczyłam chrupać suche, to właśnie dodawałam troszeczkę jogurtu, żeby każda chrupka była w nim cieniutko otoczona. Smakowało bardzo! A jak dzieci już się najadły, to mamusia wylizywała pustą miskę. :D
zachraniarka Posted October 26, 2005 Posted October 26, 2005 borsaf dzięki wielkie za info co do rozmiarówki obróżek! A co do jogurcika to moim psom też się ozorki urywają na sam zapach mniam
zachraniarka Posted October 26, 2005 Posted October 26, 2005 Flaire napisał(a):zach, dostałaś maila ode mnie dzisiaj? Ano, teraz to już nawet 3 :lol:
vigor Posted October 27, 2005 Posted October 27, 2005 Witam! Co tak cichutko na welszykach? Welszyki w Poznaniu wchodza na ring dopiero o 14.25. Od tej godziny podkarpacie zamawia trzymanie kciukasow i pazurkow (za nami oczywiscie), az do chwili gdy skoncza sie konkurencje finalowe :lol: :D . W poniedzielek 7 listopada chyba spoznimy sie do pracy :roll:
Wind Posted October 27, 2005 Posted October 27, 2005 bos, Ona nie jest wybredna ;) Byleby rozpuszczalna i z mlekiem :lol: Jakos nie potrafi tez pojac, ze wolno jej chlipnac jedynie maly lyczek, a nie siorbac do woli :lol: Witajcie o poranku lelszowielbiciele :D
zadziorny Posted October 27, 2005 Posted October 27, 2005 Witajcie welshomaniacy :lol: [quote name='bos']Wind - czy Twoja sunia zawsze po wypiciu kawy zjada jogurcik, mówi się że to zdrowe. :D :D :B-fly: Chciałbym też wiedzieć jaka kawa smakuje jej najbardziej :lol: :lol: :question: Ja jeszcze mam pytanie o jej ulubione batony (ze zdjęcia nie mogę odczytać nazwy) :wink: :lol: :roll:
zadziorny Posted October 27, 2005 Posted October 27, 2005 A teraz coś dla tych, co akurat są w pracy: :lol: :wink:
Wind Posted October 27, 2005 Posted October 27, 2005 zadziorny, No wiesz ... my sie zdrowo odzywiamy, wiec i batony Corny sa z muesli :lol: Dowcip przedni :lol: :lol: :lol:
borsaf Posted October 27, 2005 Posted October 27, 2005 Zadziorny Nie tylko dla tych z pracy. Pasjami lubie ustawiać pasjanse, a do tego bez tasowania i rozkładania, sam miód!
zadziorny Posted October 27, 2005 Posted October 27, 2005 Wszyscy się tu chwalą ulubionymi, malowniczymi terenami do spacerów ze swoimi piesami :roll:. Teraz chyba na mnie kolej :lol:. Lubicie jesienne pejzaże :question: Oto fotoreportaż z naszej dzisiejszej wyprawy. Wchodzimy na łąki:
Recommended Posts