coztego Posted October 22, 2005 Posted October 22, 2005 Moglibyście chociaż w sobotę pospać ;) Rety, ale wieje, liście fruają aż miło! :D Muszę lecieć do schroniska, spakować walizki "mojemu" terierowi-Platonowi. We wtorek jedzie ze mną do Krakowa! Ale się cieszę! :D Miłej soboty życzę wszystkim!
zadziorny Posted October 22, 2005 Posted October 22, 2005 Może odwiedzają nasz topik jacyś amatorzy bokserów? :hmmmm:
zadziorny Posted October 22, 2005 Posted October 22, 2005 Qrcze, ale jestem głodny. Lecę coś przekąsić :lol: :wink:
Ali26762 Posted October 22, 2005 Posted October 22, 2005 Ja jak ja, ale mam koleżankę na innym forum, która zbiera wszelkie krówki :D Zaraz jej wyślę :)
Ali26762 Posted October 22, 2005 Posted October 22, 2005 Deryl dzisiaj w szkole się nie popisał... Nie wiem co w niego wstąpiło, ale w ogóle nie chciał ćwiczyć. Poza przeszkodą. Grupówka poszła beznadziejnie, koledzy byli bardziej atrakcyjni niż nagródki, a dziób się nie zamykał. No i ciągnął jak husky przy saniach... Jestem załamana :(
Flaire Posted October 22, 2005 Author Posted October 22, 2005 To chyba ta pogoda... Misia też jakaś rozkojarzona. Chciałam, żeby raz czy dwa zaaportowała taki patyczek, jaki w obedience wybiera się po zapachu, więc zostawiłam ją na siad a patyczek położyłam kilka metrów przed nią. No i gdy wysłałam po niego Misię, to poleciała do patyczka, powąchała go, zastanowiła się mocno, spojrzała na mnie i... zawarowała przy patyczku. :( Należy wyjaśnić, że Misia zaznacza przedmioty na śladzie właśnie warując - ten patyczek po prostu nie kojarzy się jej jeszcze z czymś, co należy przynieść (pomimo komendy aport). Powtórzyłam komendę i przyniosła i potem już było dobrze (chociaż powtórzyłam jeszcze tylko dwa razy, bo wyraźnie Misia nie miała do tego łba), ale widzę, że ciągle jeszcze muszę jej bardziej wyraźnie ustalać kontekst ćwiczenia. :(
Gosia_i_Luka Posted October 22, 2005 Posted October 22, 2005 Ech, Ali, każdy psiak ma prawo mieć gorszy dzień - pamiętasz Lukę w zeszłą niedzielę - byłam załamana. :cry: Deryś jest młodym terrierkiem i ma prawo do takich wyskoków - w przeciwnym razie nie miałby swojego całego zawadiackiego uroku, który tak w nim lubię! :lol: A na mnie w drodze powrotnej "napadły" trzy psy - miłości Luki. Wyrwała mi się ze smyczą i zaczęła z nimi tańcować po ulicy. :roll: Na mnie zaczął skakać Forest (czarny kundelek), bo się uwielbiamy :lol: , ja w tym czasie starałam się złapać Lukę, która siedziała na głowie czarno-białego kudłacza. 8) Odprowadziła nas ta obstawa pod samą klatkę, a jedna babka spojrzała na mnie z wyrzutem i rzekła: "proszę wziąć tą sukę z cieczką na ręce, bo będzie nieszczęście". :lol: A to nie cieczka, tylko zwykłe psie zauroczenie. 8) :lol:
Ali26762 Posted October 22, 2005 Posted October 22, 2005 Hihihi, to miałyście przygodę :D Gdybym wiedziała, to nie odjechałabym tak szybko, tylko sobie popatrzyła na Lukę, która nie opędza się od psów :D
Gosia_i_Luka Posted October 22, 2005 Posted October 22, 2005 Oj, gdyby ona tak lubiła swoich "szkolnych" kolegów, jak lubi te nasze osiedlowe kundliszcze-włóczęgi, to byłoby niebo na placu! :lol: To wszystko przez to, że szkolni koledzy tacy rasowi - niechby tylko jakiś mieszaniec-obszarpaniec dołączył, to zobaczylibyście, że Luka też potrafi uwielbiać inne psy. 8) :wink:
zadziorny Posted October 22, 2005 Posted October 22, 2005 Ali, jeśli tak, to wstawię jeszcze jedną krówkę :lol: :wink:
borsaf Posted October 22, 2005 Posted October 22, 2005 Witam, Ja też zbieram wszelkie krówki. Nie dla siebie, dla swoich wet-ów. Dzisiaj to nawet dostałam w lumpexie gustowna krawatkę w krówki!! Swoja droga, to niedługo miejsca na pulpicie mi zabraknie, jak tyle ładnych gifów sie pojawia, nie moge sie oprzec i zbieram wszystkie. Pewnie będe zmuszona zapoznać sie z programem Total Commander by to gdzies z pulpitu upakować :evilbat: Miałam nawet ściągedo tego programu ale i tak cos pokręciłam, musze pokumac jeszcze raz. To sie nazywa - ciężki przypadek, nieprawdaż?
borsaf Posted October 22, 2005 Posted October 22, 2005 Hej, Nie wiem, czy Zadziorny podesłał Wam mózgi? Są zajefajne, nic dodać nic ująć, zwlaszcza temu męskiemu, hehehe
borsaf Posted October 22, 2005 Posted October 22, 2005 Oto krawatka do podziwiania dobre pół godziny grzebania w lumpach, ale znalezisko!!!
borsaf Posted October 22, 2005 Posted October 22, 2005 Zaznaczam, ze ta środkowa to taki przerośnięty, wytrymowany, na łyso weszterier :lol:
borsaf Posted October 22, 2005 Posted October 22, 2005 pozwole sobiepodesłać na skopiowany adres mailowy
zadziorny Posted October 22, 2005 Posted October 22, 2005 Ali, borsaf wprawdzie to nie krówka, ale też przeżuwacz :lol:
coztego Posted October 22, 2005 Posted October 22, 2005 Wiecie co! Kupowałam dzisiaj piwo w sklepie pt. Albert, i pani w kasie zapytała mnie czy mam 18 lat! Już tak dawno mi się to nie zdarzyło, myślałam, że się poważnie zestarzałam, a tu taka miła niespodzianka ;)
zadziorny Posted October 22, 2005 Posted October 22, 2005 Ha ha ha :roll:. Rzeczywiście masz powód do radości :lol: :roll:
zadziorny Posted October 22, 2005 Posted October 22, 2005 To może wkleję jakieś krajobrazy. Na początek Ojcowski Park Narodowy: :lol: :wink:
zadziorny Posted October 22, 2005 Posted October 22, 2005 borsaf, ten obrazek co go widać powyżej chciałaś tu wstawić? :wink:
INA Posted October 22, 2005 Posted October 22, 2005 coztego-nasza małolato :wink: - to dziś w domu imprezka :popcorn: zadziorny - napisze Ci prv mam poważne pytanie komputerowe ach no i jeszcze chcę powiedzeć, że dopiero dziś oglądałam twoje foty pt . dwie wieże - to jest to co lubię najbardziej :lol: borsaf- ale czadowy krawat :lol: warto było szukać
Recommended Posts