borsaf Posted October 20, 2005 Posted October 20, 2005 Zach faktycznie, to może byc od antybiotyku. U ludzi tez tak nieraz sie robi, zwłaszcza po tetracyklinach. Co do wystawy, to nie sądzę, żeby to był jakis powód do minusów, bo przecież pogryzienia i antybiotyków on w genach nie przekaże :lol: Jeszcze sie upewnij u hodowcy, ale na 100% to jest po antybiotyku Dobry stomatolog i myslę że sie da odbudowac to szkliwo. A może to nie ubytek, a przebarwienie? Ząb dobry, szkliwo OK, a tylko wygląd be i na to chyba nie ma lekarstwa.
Flaire Posted October 20, 2005 Author Posted October 20, 2005 Łomatko, Nitencja. Spoko, komentarze też czytam. :roll: I nawet ze specami rozmawiam, a przynajmniej staram się, bo spec specowi nie równy, a teriery to dla mnie ciekawy temat. Ale obowiązujące wzorce studiuję przede wszystkim. I do tego się odnosiłam, gdy ZAŻARTOWAŁAM, że 43 cm u welsha to juz blisko teriera irlandzkiego. :roll: , który według obowiązującego (wydawałoby się) wzorca ma mieć wzrostu "Approximately 18 inches (45.5cm) ", czyli, "w przybliżeniu 18 cali (45,5 cm)". Dla mnie, temat zamknięty. :roll:
borsaf Posted October 20, 2005 Posted October 20, 2005 Zadziorny super foty. Gdyby to z mojego okna takie widoki były, to pewnie, powiększone, na ścianie bym sobie powiesiła z autografem, żeby prapraprawnuki zarabialy jeszcze. Dodam, że wczorajszy wieczór i noc była jakas taka jasna. Ok. 22 wypuszczalam Regona i po ogrodzie można było swobodnie biegać, a o 2 w nocy to na podworzu chyba bym gazete mogla przeczytać. Anomalia jakaś??? :roll:
Nitencja Posted October 20, 2005 Posted October 20, 2005 Flaire a wiesz co dla mnie jest cieakwe ?? Wszedzie w tych wzorcach jest napisane 18 cali (poza tym z Kennel Club ) a interpretacja w cm rozna ?? A ja tez myslalam ze miary sa stale. Ja tez czytam komentarze i ze specami i hodowcami dyskutuje i wymieniam poglady. :roll: Mam nadzieje ze bede mogla porozmawiac juz niedlugo z jedna bardziej slawnych hodowczyn i sedzin terierow irlandzkich G.Hagstorm, bedzie sedziowala w listopadzie w Raciborzu. Zach ja po antybiotykach i zeby mam zniszczone i sluch :evil: Jesli zgryz jest w porzadku to raczej nie powinno mu przeszkadzac zbyt bardzo ze szkliwo jest nie takie.
bos Posted October 20, 2005 Posted October 20, 2005 [quote name='zadziorny']Jakiś czas temu ufociłem wschód księżyca z tego samego miejsca :roll:: :lol: :wink: zadziorny - jaki tu widzisz wschód księżyca , dobrze że już odebrałem brele /okulary/ bo bym Ci uwierzył. :D :D :D :wink: Toż to środek nocy. Pełnia. I jeszcze ten kościół, bałeś się na pewno wilkołaka. :lol: :lol: :lol: No może walłeś sobie po jakiś ........ płyn :drinking: i ...........zobaczyłeś Ja też bym się tego napił................ :D :D :D :wink:
borsaf Posted October 20, 2005 Posted October 20, 2005 BOS kupił se bryle i na nocke sie zglosił :lol:
Fuka Posted October 20, 2005 Posted October 20, 2005 [quote name='Nitencja']a ja znalazlam tu : http://www.the-kennel-club.org.uk/ i tu : http://www.irishterriers.com/welcome.htm i jeszcze takie zdanko Weight is not the last word in judgment. It is of the greatest importance to select, insofar as possible, terriers of moderate and generally accepted size, possessing the other various characteristics. mi się bardzo podoba to zdanie :drinking:
zadziorny Posted October 20, 2005 Posted October 20, 2005 [quote name='coztego'][quote name='zadziorny']coztego ma rację :D. coztego ma zawsze rację ;) coztego, a znasz może dwa prawa szefa? Jeśli nie to je tutaj przytoczę: 1. Szef ma zawsze rację. 2. Jeśli Szef nie ma racji - patrz punkt pierwszy. :lol: :wink: [quote name='coztego']Tylko, że w tej chwili "nie chodzi" :evil: Mnie tam chodzi... :lol: W tej chwili i u mnie chodzi :lol: :roll:
Ali26762 Posted October 20, 2005 Posted October 20, 2005 bos napisał(a):wczoraj stłukłem okulary więc muszę zapychać z samego rana na miasto do optyka :evil: :evil: Hehehe - współczuję. Ja dwa lata temu odłożyłam brele do szuflady i jestem najszczęśliwsza na świecie z tego powodu. Odważyłam się i położyłam oczęta pod laser... :D
Ali26762 Posted October 20, 2005 Posted October 20, 2005 [quote name='Wind']Ali, Kamien z serca, gdy czlowiek wie ze z psem jest wszystko ok :D Oczywiscie niezmiennie gratuluje postepow w nauce :-) Gosia wstawila cudne zdjecia z Waszych zajec :-) A wzrostem malego sie nie przejmuj :D Do nas na oboz agility przyjechal WT przy ktorym Czika agi wygladala jak malutki szczeniaczek :-) Nie mniej charakterek mial swiety, walijczykowy i niesmowicie energiczny :D Oj masz rację, jak coś się dzieje nie tak z psiakiem, to nic nie jest na właściwym miejscu... Dlatego pojechałam, upewniłam się, choć wszyscy mówili, że jestem przewrażliwiona :) Co do wzrostu - na początku września szłam z agą_o i 7-mio miesięcznym Derysiem bulwarem nad Motławą. Spotkałyśmy półtorarocznego welsza. Było go tak circa o 1/3 mniej niż Deryla :D A charakterek to mój ancymon posiada iście welszowski - szelma jedna z terierowym błyskiem w oku :D
zadziorny Posted October 20, 2005 Posted October 20, 2005 [quote name='Ali26762']I ostatnie namiary na wymiary - wysokość w kłębie 43 cm, waga 10,850 kg. Czy to jeszcze welsz, czy już erdel? :o Ali powiedz jeszcze czy sama mierzyłaś swojego piesa, czy zrobił to weterynarz? Jeszcze interesuje mnie metoda pomiaru :hmmmm: Ostatnio na wystawie w Zabrzu na własne oczy widziałem jak pani sędzia mierzyła wysokość piesków w kłębie przy pomocy miary krawieckiej :o :smhair2:. I dodam, że wychodziły jej dosyć osobliwe wyniki tych pomiarów np. drobna suczka Roxy miała według niej w kłębie 40 cm :shake: (ciekawe w którym miejscu) :hmmmm: :niewiem:
Ali26762 Posted October 20, 2005 Posted October 20, 2005 [quote name='zadziorny']...o której Ali swoje posty pisała :o. A może ona w ogóle nie kładła się spać :hmmmm: Poszła, poszła i nawet zdążyła się wyspać :D
Ali26762 Posted October 20, 2005 Posted October 20, 2005 [quote name='zadziorny']Ali powiedz jeszcze czy sama mierzyłaś swojego piesa, czy zrobił to weterynarz? Jeszcze interesuje mnie metoda pomiaru :hmmmm: Sama mierzyłam, miarką budowlaną. No, przy wydatnej pomocy Osobistego :D Ja się nie upieram, że on ma rzeczywiście te 43 cm, ale nie wiedziałam gdzie można dokonać pomiaru fachowego. Teraz natchnąłeś mnie i jak będę u weta następnym razem, to zapytam, czy dysponuje czymś, co miarodajnie określi jego wzrost. Deryla znaczy, nie weta :D Natomiast waga była wetowa, elektroniczna :D
zadziorny Posted October 20, 2005 Posted October 20, 2005 [quote name='Ali26762'] Oj! A jaki ma twarzowy komplecik: smycz + obroża :lol: :roll: :wink: Czyżby to ten osławiony prezent od cioci agi_o :hmmmm:
coztego Posted October 20, 2005 Posted October 20, 2005 zadziorny napisał(a): Oj! A jaki ma twarzowy komplecik: smycz + obroża :lol: :roll: :wink: Niezwykle gustowny! :wink: Przy takim eleganciku moja sucz, w swoich starganych szelkach, wyglądałaby jak ze śmietnika... :roll: A dzisiaj, kiedy rzucałam suce kijaszka, przeskoczyło mi coś w kręgosłupie i sztywna jestem... :-? Widać to już nie na moje lata takie zabawy z pieseczkiem... :roll:
Ali26762 Posted October 20, 2005 Posted October 20, 2005 [quote name='coztego']Ali, z tego co pamiętam, to marzyłaś o przerośniętym welshterierze? :hmmmm: Deryś po prostu wsłuchuje się w Twoje pragnienia. Marzyłam, nawet Flaire mówiłam, że takiego bym chciała. I baaardzo się cieszę, że takiego mam, ale nie wiem, czy gdybym się zdecydowała go wystawić, radość sędziów byłaby równa mojej :D
Ali26762 Posted October 20, 2005 Posted October 20, 2005 [quote name='zadziorny']Oj! A jaki ma twarzowy komplecik: smycz + obroża :lol: :roll: :wink: Czyżby to ten osławiony prezent od cioci agi_o :hmmmm: [quote name='coztego']Niezwykle gustowny! ;) Przy takim eleganciku moja sucz, w swoich starganych szelkach, wyglądałaby jak ze śmietnika... :roll: Tak, to prezent od cioci Agi :) Derylek cały czas używa obróżki, smyczy jedynie na szkoleniu, bo na codzień chodzi na flexi. coztego - czytałam gdzieś, że szelki Kreska dostanie nowe, z Rogz'a :) Słowo się rzekło, kobyłka u płota :D A co do kręgosłupa - współczuję... Ale może to wynik nie tyle starych lat, co braku kondycji? Za mało do tej pory schylałaś się po kijaszki - Kreska na pewno by potwierdziła ;) :D
Gosia_i_Luka Posted October 20, 2005 Posted October 20, 2005 coztego napisał(a):A dzisiaj, kiedy rzucałam suce kijaszka, przeskoczyło mi coś w kręgosłupie i sztywna jestem... :-? Widać to już nie na moje lata takie zabawy z pieseczkiem... :roll: Bolończyka byś sobie kupiła - kręgosłup ma wtedy zapewnione codzienne, wielokrotne ćwiczenia i rozciąganie. :lol: :lol: :lol: A najlepiej pomyśleć o chihuahua - może nawet nauczyłabyś się głową kolan dotknąć?? 8) :lol:
bos Posted October 20, 2005 Posted October 20, 2005 Ali26762 - nawiązując do uwagi zadziornego to tylko wyjaśnię ,że sędzina była chyba krawcową.Myślałem że zaraz przyniesie wagę :lol: taką jak kiedyś ważyło się cebulę :lol: w workach na targu/tą co trzymało się w ręce/ Jazon waży 9kg. Jazon jest dużym psem/w swej rasie/ i trudno mu to mieć za "złe" :D :D Po pomiarze przez sędzinę poszliśmy z zadziornym szukać siodła dla koniołelsza. No niestety nie ta impreza. :lol: Ale powiem Ci że udało się go spakować do auta zadziornego , i nic z niego nie wystawało. Więc w czym problem.............. :question: :lol: :D :D :D
bos Posted October 20, 2005 Posted October 20, 2005 Ali26762 napisał(a):bos napisał(a):wczoraj stłukłem okulary więc muszę zapychać z samego rana na miasto do optyka :evil: :evil: Hehehe - współczuję. Ja dwa lata temu odłożyłam brele do szuflady i jestem najszczęśliwsza na świecie z tego powodu. Odważyłam się i położyłam oczęta pod laser... :D Hehehehe..........................no to jak teraz poruszasz się ,nie mając wogóle oczu............hihihi :D :D :D Nie da się trenować psa na ślepo............ :D :wink: Masz dublerkę........ :lol: :lol: :wink:
Ali26762 Posted October 20, 2005 Posted October 20, 2005 Nie, mam część swoich oczu :D Część, bo resztę bez reszty i nieodwracalnie wypalił laser :D
Ali26762 Posted October 20, 2005 Posted October 20, 2005 [quote name='bos']Jazon waży 9kg. Jazon jest dużym psem/w swej rasie/ i trudno mu to mieć za "złe" :D :D Ale powiem Ci że udało się go spakować do auta zadziornego , i nic z niego nie wystawało. Więc w czym problem.............. :question: :lol: :D :D :D No to Deryl by wystawał. Waży 10,850 kg... I chyba też jest spory jak na welsza, stąd moja niepewność, czy to jeszcze welsz czy już erdel, o której to niepewności pisałam wczoraj :)
Ali26762 Posted October 20, 2005 Posted October 20, 2005 zadziorny - Twoje fotki poranne są świetne, a szczególnie ta, gdzie nieśmiało wyłaniają się dwie wieże. Piękna fota! Przyznam się, że spróbowałam wczoraj uchwycić pełnię księżyca... I też zrobiłam fotkę kościoła... św. Brygidy zresztą... Oto co mi wyszło:
zadziorny Posted October 21, 2005 Posted October 21, 2005 Ali, foty extra :roll:. I widzę, że równie gustowny podpis sobie strzeliłaś :roll: :lol: :wink:
jborowy Posted October 21, 2005 Posted October 21, 2005 Bardzo "kościstych" snów, pięknych spacerków i żadnych kłopotów z właścicielami, życzę Kice, Teremu (Krisowi), Korkowi z okazji ukończenia pierwszego roku. Korze, dodatkowo, życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
Recommended Posts