bos Posted October 12, 2005 Posted October 12, 2005 Zadziorny - :D :D :D robiłem właśnie to samo, ale jak wiesz u mnie idzie to w dwóch biegach : pomału i całkiem pomału :D :D Myślał by kto że Ty zadziorny , a Ty wcale nie taki zadziorny :D :B-fly: Coztego - obiecała że nas zaprosi :agrue: na degustację ciasteczek :hmmmm: pamiętasz.... :D :D ...................... :Dog_run: no leć mały po ...... :drinka:
gugu Posted October 12, 2005 Posted October 12, 2005 bos zdradz nam jakie to uroczystosci,czyje urodzinki.... :P Wiodze ze rodznka biegaczy powiekszona.... :roll: :P :wink:
bos Posted October 12, 2005 Posted October 12, 2005 hhhhhhhhhh....hihihihi.... :oops: :oops: moje gugu.. :oops: moje :D :D ................ :laola: :Dog_run:
gugu Posted October 12, 2005 Posted October 12, 2005 No prosze,to jutro dmuchamy swieczki,ciekawe ile ich będzie.... :wink: Mówią ze 13 pechowy..... :P :wink:
INA Posted October 12, 2005 Posted October 12, 2005 no to ja własnie zrobiłam te zmodyfilowane ciasteczka wątrobowe :D szybko i prosto się robi a jakie smaczne 8)
bos Posted October 12, 2005 Posted October 12, 2005 Gugu - tort musiał by być wielki, jak koło zapasowe samochodu :D :D INA - wierzę że Ci smakują :P :wink: tylko zastaw coć dla czworonogów :D :D Qrcze to już setny post....a może dopiero 100......co tam.. :laola: :Dog_run:
gugu Posted October 12, 2005 Posted October 12, 2005 INA to psiorki nie bedą cię odstepowac na krok.... :wink: Dzużo ci ich wyszło?
gugu Posted October 12, 2005 Posted October 12, 2005 hmmm....od traktora!,skoro taki ma byc duzy :wink: :P
zadziorny Posted October 12, 2005 Posted October 12, 2005 A ja z innej beczki :lol: Czy starsi (wiekiem nie stażem) dogomaniacy pamiętają jeszcze pojęcie "socjalistyczna organizacja pracy" :question: Jeśli tak, to pewno myślicie, że należy ono do zamierzchłej przeszłości :hmmmm: Nic bardziej mylnego :evil: Otóż dzisiaj byłem świadkiem i uczestnikiem następującego zdarzenia: Mój osiedlowy sklep, należący do dużej ogólnopolskiej sieci (będę litościwy i jej nazwę pominę milczeniem) został otwarty z 15-to minutowym opóźnieniem. Ponieważ widzę go z okna swojego mieszkania i wiedziałem, że już otworzył podwoje, poszedłem po bułki na śniadanie. Wewnątrz było około 20 osób i wszyscy grzecznie czekali do jedynej czynnej kasy (na 4 istniejące), która właśnie "się ładowała". Była godzina 7:30 (pól godziny po otwarciu sklepu). Ludzie spieszą do pracy lub by wysłać dzieci do szkoły i marnują swój czas, czekając aż kasa raczy "się załadować" i klną na czym świat stoi. I nie był to incydent jednostkowy, gdyż taka sytuacja ma miejsce w każdą środę :evilbat: Do tego wszystkiego mimo, iż kupowałem tylko dwie bułki (które zresztą nie mają kodów kreskowych) i miałem odliczone pieniądze musiałem czekać aż kasa skończy "się ładować". Dziwne czasy nastały :hmmmm: Obecnie kasjer bez kasy fiskalnej jest jak dziecko we mgle. Tak wyrafinowane narzędzia jak kartka papieru i ołówek są nie do pomyślenia :evilbat: Dlaczego powyższe zdarzenie przypomina mi "socjalistyczną organizację pracy"? Ponieważ w tamtym systemie chodziło o zorganizowanie i dostosowanie stanowiska pracy dla wygody pracownika, a klient nikogo nie obchodził :evil:
zadziorny Posted October 12, 2005 Posted October 12, 2005 Acha! Wywołałem wreszcie zdjęcia z Wrocławia i biorę się za skanowanie :lol: Nie wszystkie, niestety nadają się do publikowania :(
Wojtek Posted October 12, 2005 Posted October 12, 2005 "socjalistyczna organizacja pracy" zadziorny, spoko, w Lublinie też takie mamy... :-? :lol:
borsaf Posted October 12, 2005 Posted October 12, 2005 Jak sie pospieszymy, to dzisiaj bedziemy szampana podwojnego pili: setna strona topiku i setny post bosa!
aga_ostaszewska Posted October 12, 2005 Posted October 12, 2005 Mam dobre wieści... dziś nie zjadłam ani jednego świństwa przeciwbólowego... cosik tam niby czuję, ale moja ątroba mówi:"Dość prochów!". Nie zapeszam, ale chyba oznacza to, że mój problemik ząbkowy się skonczył :P Jeszcze 12 postów do tego szampana! :lol: A ja już chcę week-end... proszę proszę....
INA Posted October 12, 2005 Posted October 12, 2005 borsaf - w takim razie ja nabijam topic - tylko bos by musiał wstrzymać oddech na chwilkę :wink: Gugu - wiesz że dużo wyszło :D kupiłam jeden kawał pasztetówki jak dodałam jaja i mąkę to po podpieczeniu wyszło ze trzy talerze :lol: pisze talerze bo to był roczek Vigusia i solenizant i gosć mieli łakocie na specjalnym talerzu --- bos , zadziorny- to tak pachniało podczas pieczenia a wszystko było zjadliwe :eating: - jak najbardzej- że pańcia postanowiła posmakowac ten wymysł :lol: bos - WSZYSTKIEGO NAJ NAJ :P u nas za to 14 dwa świątka jedno psie takie malutkie a drugie ludzkie 8)
bos Posted October 12, 2005 Posted October 12, 2005 MOI KOCHANI DOGOMANIACY !!! W związku z przekroczeniem 100 posta bardzo , ale to bardzo dziękuję za przyznanie mi szacownego tytułu " Młodszy Dogomaniak" Bedę go nosil z godnością ..... i tu przypomnial mi się kawal z brodą ..... syn przyjechal z wojska na przepustkę i mówi do ojca : Tato , dostałem trypla , :o :o Noś go z godnością - odpowiada ojciec. :D :D :D INA - super, ale to jutro dlatego jeszcze nie dziękuję! :D Aga - cieszę się że nie boli :cunao: a jeżeli prosisz o weekend to uważaj teraz rzucam zaklęcie : "czary mary , czary mary niech od piątku wszystkie godziny dla Agi weekendem się stały. Sim sala bim ! :bday: :Dog_run:
gugu Posted October 12, 2005 Posted October 12, 2005 aga no wreście..... :P nameczyłaś się bidulko... :( bos ja tys wydorosłał :wink: Gratulacje! :P INA z jednej pasztetówki trzy talerze... :roll: ,chyba swojej zafunduje te wypieki :P
coztego Posted October 12, 2005 Posted October 12, 2005 bos napisał(a): Coztego - obiecała że nas zaprosi :agrue: na degustację ciasteczek :hmmmm: pamiętasz.... :D :D :niewiem: nic takiego sobie nie przypominam... :hmmmm: :D A okazji do świętowania nam nie zabraknie, 14-go drugie urodziny mojej Kreski :BIG:
INA Posted October 12, 2005 Posted October 12, 2005 coztego - to Twoja Kreska też z 14 :D Vigo równo z 14 września :) gugu - ano pamietam jak w zeszłym roku jborowy oznajmił o tym, że maluchy już przyszły na świat :lol: :lol: :lol: ale ten czas leci... :o
gugu Posted October 12, 2005 Posted October 12, 2005 Oj leci ten czas,kobitka jak sie patrzy a jaborowy nastepne w swiat puscił.... :P :wink:
Wojtek Posted October 12, 2005 Posted October 12, 2005 gugu napisał(a):Ale bedzie picie.... 21 urodzinki Kikuni... :P :o O w mordę, jak to się mówi - ładnie suka pociągnęła... 21 wiosen, fiu, fiu ... :o
bos Posted October 12, 2005 Posted October 12, 2005 coztego napisał(a):bos napisał(a): Coztego - obiecała że nas zaprosi :agrue: na degustację ciasteczek :hmmmm: pamiętasz.... :D :D :niewiem: nic takiego sobie nie przypominam... :hmmmm: :D Coztego - Dobra ,dobra , teraz próbujesz się wymigać.....oj.oj.oj :nono: :D :D nu pagadi...... :D :D Ale nam się imprezowo w tym pażdzierniku porobiło. Słyszałem że ten co pierwszy 100 otworzy stawia wszystkim na najbliższej wystawie :drinking: :drinking: :beerchug: mowa tu o 100str. dogo nic na razie innego...... :D :wink: :Dog_run:
borsaf Posted October 12, 2005 Posted October 12, 2005 bos Ta najbliższa to chyba Poznan? To może ustalimy godzine i miejsce spotkania by nie szukac sie po całej wystawie. Szkoda, ze Maleństwa nie będzie :( W tym roku pewnie tez teriery będą w 2-gim pawilonie. Proponuję na kurtkach mieć gdzieś przypiete nicki z dogo to sie latwiej rozpoznamy. Już ciesze sie na spotkanie bo tu sie tak rodzonnie-piknikowo zrobiło na weszterierach, a na moich erdelkach trwa bardzo naukowo - poważna dyskusja. Dla mnie ona o gwiazdach bo Regonik ledwo siad umie i z przywołaniem mam kłopoty więc na lince chodzi, a co tu o szkoleniu mówić. Ale i tak jest najkochańszy!
zadziorny Posted October 12, 2005 Posted October 12, 2005 No to wklejam obiecane fotki z Wrocławia. Wybaczcie nienajlepszą jakość zdjęć, ale były robione normalnym aparatem :oops: JAZON z Psiego Chaosu DZIANET Zadziorne Ucho CARIOCA z Turzycowych Kniej MALINKA z Turzycowych Kniej
Recommended Posts