Welsh Terrier Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 [quote name='Kliwia'] Welsh Terrierku to co opisalas jest straszne,ale takie sa czasy.Teraz nikt i nigdzie nie jest bespieczny.:mad: koniecznie trzeba trenowac jakas saboobrone, albo karate, a najlepiej boks.Szczegolnie mlodzi spokojni ludzie sa narazeni na brutalne zaczepki.:shake: :mad: A jak brat teraz sie czuje? Brat czuję się lepiej, po wtorkowej wizycie u lekarza, usłyszeliśmy że opuchlizna będzie schodzić pół roku. :crazyeye: Może wystąpić 'ropienie' z nosa, to wtedy trzeba będzie się udać ponownie do lekarza. Nawet samoobrona by nie pomogła, brat dostał z zaskoczenia. :shake: To jest straszne. Ja nie wiedziałam co mam zrobić. Chciałam oddać temu kolesiowi, ale miałam nogi jak z waty, więc tylko odepchnęłam. Składałam zeznania na policji, powiedziałam wszystko co trzeba było. Mój brat jest spokojny, a ten człowiek miał kłopoty w domu. I musiał uderzyć mojego brata... Chłopak poniósł za to odpowiedzialność. W szkole było wielkie oburzenie, że moi rodzice chcą wydalić tego chłopca z placówki. Pisano petycje, rozmawiano o tym. Ja twardo stałam za tym, żeby go wyrzucono. Stanęło za mną może z 10 osób z klasy, a 22 były za Sprawcą. Dla mnie to się w głowie nie mieści. Nie można przyzwalać na taki czyn, i głaskać go po główce. Chore. :shake:
INA Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 To gdzie teraz pijemy tą kawkę na dwie to nie mam czasu...:cool3: [quote name='bogula2']INA --- co tam u Vigusia? kochani spadam---zaczął się "4400"---księżule skonczyli......:diabloti: :evil_lol: a dziękuje dobrze i wciąż taj samo- no i powoli myślimy o - zabiegu:roll: wczoraj też uciekłam z dogo na 4400:eviltong: [[quote name='dolika'] Tego sobie zupełnie nie wyobrażam, nie wiem, czy potrafiłabym podjąć taką decyzję. A i tak sobie myślę, że i ona i Ines to psy, które na prawdę miały dobre życie i inne psiury mogły by im tylko zazdrościć. dolika- dla Ines['] ['] Potrafiłabyś ....podjąć taką decyzje...to jest baaaaardzo trudna decyzja....:-( :shake: :shake: i do końca nigdy się nie jest pewnym czy dobrze się postąpiło.... ale każdy kochający właściciel -wyczuwa, że to już teraz że pewna granica została przekroczona i pozostało tylko cierpienie... Tak masz rację na pewno miały dobre życie i to jest najważniejsze - bo przecież taka jest kolej rzeczy ..każdy z nas odejdzie....kiedyś...
Nitencja Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 bogula2 ty lepiej dus Gwarka i przyjezdzac do mnie :mad: Kalendarz sie kurzy ;-P Siostr Livki na dogo nie ma,ale maja sie dobrze:)
bogula2 Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 nitencja --nie bedę dusić tak dobrej istoty, ale w przyszłym tygodniu mam wolne i na bank sie spotkamy:evil_lol: Doradźcie! Livka po infekcji tak chrumka, to tak troche jak maja stare psy z osłabionym sercem...Zpanikowałam, zadzwoniłam do weta...zalecił spokój, obserwację i na jego wiedzę, to może być zapalenie górnych dróg oddech. spowodowane podrażnieniem przez tamte wymioty(że niby psy mają takie zjadliwe)--może tak być? forma fizyczna Livki bez zarzutu.
Nitencja Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 bogula2 moze tak byc jak mowi wet. Dawaj jej sol emska w mleczku - moje uwielbiaja. Dla spokoju mozesz sie uprzez i zazadac EKG . Nie wiem ile u ciebie kosztuje ale na mojej wsi to koszto 30 PLN. Rox ma lekka arytmie i nie dostaje zadnych lekow i goni jak goopia. weci stwerdzili ze teraz polowa psow to ma i nie nalezy sie martwic totez sie nie martwie :) -teraz bo przedtem to byla full panika. Czekam na Ciebie i Livencje - zrobi sie jej male skubanko i zobacze corcie :multi: , w czerwcu beda wlasciciele z LAvinia a moge Wam pokazac mala lede :) czyli Lady Polonia. Bogula a Livka wymiotuje w aucie ??
bogula2 Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 Siemka! kawa zaparzona, rozpuszczona....herbata naciąga... zadziorny --kliknij mi @ z adresemterierzyska, bo nadal nie moge wejść:angryy: Livka miała wczoraj krótkie starcie z ONką----aż do pisku.Livka ma straszne tęsknoty i ciagoty do pobratymców, już nieraz jakiś pies warknął i zwiał, ale teraz mała koniecznie chciała się pobawić i klops; na szczęście nie doszło nawet do "pierwszej krwi".
Nitencja Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 no to onka juz ma "przesrane" niech Livka tylko podrosnie :diabloti: i znow wychodzi na moje ze ONy to pojebusy. :angryy:
Ibolya Posted February 18, 2007 Posted February 18, 2007 [quote name='Nitencja']Ibolya czy ja wiem czy ona piekna :roll: szczeniak jak szczeniak. Ta ja dorwac , wytrymowac to hmmmmmm . Nie moge doczekac sie kiedy powyzywam sie nad Livka i Lavinia . A to stanie to pewnie po tatusiu maja Nitencja właśnie to stanie mi się tak bardzo podoba :multi::multi:
Kliwia Posted February 18, 2007 Posted February 18, 2007 [quote name='jovanna']nio ta a mnie w Bydgoszczy nie widziala, he ? :mad: :ices_bla: jovanna sory:modla:mam nadziee ze wybaczysz mi.Ciesze sie z naszego drugiego spotkania, bo poznalysmy sie na swiatowce.
jovanna Posted February 18, 2007 Posted February 18, 2007 wrocilam !!!! Widzialam sie z Miśką i jej psiurami... Angie byla gotowa ,ale nie chciala sie dac. Zastosowalismy inseminacje bo inaczej wyjazd bylby na darmo. Co Emo hop na nia to ona klap dupka na glebe....osiolek i tyle.... :lol: no to prosze ;) teraz prosze o kciuki trzymac zeby sie male biglusie urodzily ;)
Szczurosława Posted February 18, 2007 Posted February 18, 2007 [quote name='jovanna']wrocilam !!!! Widzialam sie z Miśką jej psiurami... Angie byla gotowa ,ale nie chciala sie dac. Zastosowalismy inseminacje bo inaczej wyjazd bylby na darmo. Co Emo hop na nia to ona klap dupka na glebe....osiolek i tyle.... :lol: no to prosze ;) teraz prosze o kciuki trzymac zeby sie male biglusie urodzily ;) niczym niepokalane poczęcie:evil_lol: , no ale trzymam kciuki:)
Ela_hryckiewicz Posted February 18, 2007 Posted February 18, 2007 Dziś Lucky zrobił nam niespodzianke i na spacerku wytarzał się w błocku wyglądał strasznie :mad: ręce opadały taki ładny dzień zakończył się kąpielą
zadziorny Posted February 19, 2007 Posted February 19, 2007 Ela_hryckiewicz napisał(a):Dziś Lucky zrobił nam niespodzianke i na spacerku wytarzał się w błocku wyglądał strasznie :mad: ręce opadały taki ładny dzień zakończył się kąpielą Ale teraz przynajmniej masz czystego i pachnącego psa :cool3: :loveu: :multi: Zapraszam na kawusię :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :morning: :morning: :morning: :morning: . Komu herbatka :drinka: :drinka: :drinka: :drinka: :drinka:
zadziorny Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Witajcie :lol: Zapraszam na kawę :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: i jeszcze :morning: :morning: :morning: :morning:, a komu herbatkę :drinka: :drinka: :drinka: :drinka:. Miłego dnia wszystkim :cool3:
aga_ostaszewska Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Po dlugiej niebytnosci... znow popijam z Wami kawke! Udanego dnia Dogomaniacy!
Ela_hryckiewicz Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Witam !!! Coś tu mało chętnych na poranną kawę :razz: Ale ja z miłą chęcią poczęstuje się :loveu: Zadziorny pychota nie ma to jak ktoś zrobi dobrą kawkę :loveu:
Ela_hryckiewicz Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Agusia mam Cię proszę zadzowoń jeśli możesz coś skopałam w mojej sprawie pomóż prosze :placz:
aga_ostaszewska Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Ela_hryckiewicz napisał(a):Agusia mam Cię proszę zadzowoń jeśli możesz coś skopałam w mojej sprawie pomóż prosze :placz: Kochana zadzwonie na 100% albo dzis albo jutro... przestalas sie odzywac po faxie i mail'u to pomyslalam, ze zrezygnowlas! Nie martw sie, pomoge z calych sil!
Ela_hryckiewicz Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 ok. kochana będę czekać :loveu: nie odzywałam się kurcze nie miałam gdzie rąk włożyć wystawa sama wiesz dwa psy do przygotowania, koniec roku trochę papierów do wyprowadzenia i tak jakoś zeszło. Aguś przepraszam :loveu:
Ela_hryckiewicz Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Łaaaaaaaaaaa moje gratulacje Aga :laola: :laola:
Kazimierz Konarski Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Pozdrowinia dla terrierków. Chętnie wypijemy kawę i trochę poczytamy. Jacek
Aluzja Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Kawa podana...teraz cos wiecej o Tobie a raczej Twoim "szorsciuchu":-)
zadziorny Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 [quote name='aga_ostaszewska']:multi:Mam swojego pierwszego "ognika":multi: Gratulacje :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz:
vigor Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Jeśli ktoś z Was moi mili posiada telefonik do Fuki, to proszę ją powiadomić, że wysłałem je wiadomość na priva. Sprawa pilna!!!! Ahoj!
Recommended Posts