dolika Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 zadziorny - ślicznościowe są te małe kluseczki :iloveyou:a temu u góry to chyba się śniło, że pływa żabką!:laugh2_2:
Nitencja Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 jest dostepna wercja angielska Dracula Dog show . Maja w I dzien kwalifikacje na Crufta : http://www.draculadogshow.eu/
coztego Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Dzień dobry! Wpadłam na chwilkę, dopijam herbatkę i uciekam do pracy! Ale muszę się podzielić z Wami radosną wiadomoscią: odnalazłam światową piłeczkę na naszej łące :lol!: Zobaczcie jaką mam fajową liczbę postów :lol: Myślę, że to dobry moment, żeby zakończyć moją karierę na dogomanii 8)
jovanna Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 witam, zaczelam dzien od zastrzyku w d.... i posprzataniu kup Angie w ogrodku...blehhh A tak w ogole mam dola :(........
Ibolya Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 [quote name='Nitencja']jest dostepna wercja angielska Dracula Dog show . Maja w I dzien kwalifikacje na Crufta : http://www.draculadogshow.eu/ No nie tylko angielska wersja, węgierska tyż: http://www.dds-winner.com/hu/info_hu.html Jest też polska wersja: http://www.dds-winner.com/polish/dn_pl.html, ale zeszłoroczna :-( , lecz możecie sobie tam poczytać jaka to fajna impreza jest :multi: :cool2: A mnie się marzy takie spotkanie dogomaniackie na Draculi :multi: Co Wy na to :confused: Ja sie piszę, mam nadzieję, że uda mi się pojechać :eviltong:
OMM Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 [quote name='coztego']Dzień dobry! (...) Zobaczcie jaką mam fajową liczbę postów :lol: Myślę, że to dobry moment, żeby zakończyć moją karierę na dogomanii 8) Coztego myślisz, że Ci się uda?:diabloti::knuje::knuje: dogomania to gorzej niż nałóg:evil_lol: Witam wszystkich w ten przecudny dzień:laola: Jutro z samiuśkiego ranka jadę do Krakowa, po swoją dziewczynkę:multi::loveu: dziękuję za wyrazy sympatii:modla::modla: :sweetCyb:kurcze tak jakoś dziwnie mi wesoło i wpadłam się podzielić humorkiem:sweetCyb: Dolika witaj, uprzedzono Cię, że tutaj panuje zaraza? Ukradłam sobie Twoje określenie "terror" i doczepiłam do fox. Do mojego Pana Maxa foxterror baaardzo pasuje:evil_lol: A Twoja pocieszka jest samą słodyczą. zadziorku ja też chcę kluseczki obejrzeć, czuję sie pominięta:-( Ali- i jak się masz? i wogóle jak się macie kochani? Mizianka dla wszystkich posiadanych terrorów oraz innych pociech i udanego dzionka życzy całe Ommowo:smilecol:
borsaf Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 OMM, gratuluję pannicy! Jetst przecudna. Cały watek sobie poczytałam. Mysle, ze Max będzie sie z towarzyszki cieszył. Dla niego to chyba będzie bardzo dobre, za Figa wszedzie trafi nawet w okularach. Jak on sie czuje? Co powiedzial dr na kontroli? Leki choc troszke pomogly? Ja do soboty wieczor tylko z doskoku zaglądne na dogo, ale wieczorkiem juz sie zgloszę z domku. Trzymam kciuki za spotkanie Max Figa.
Kardusia Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 [quote name='Magicnesca']Rozmiar klatki jest to bardzo ważna rzecz ,aby nie było to tak Nie posiadam ,żadnych kotów w domu najwyżej szkoty Magicnesca - co jak co - ale Ciebie bym nie podejrzewała o przetrzymywanie piesów w za małych klatakach ;) :evil_lol:... [quote name='sirion']Witajcie wieczorową porą. Trochę jestem podniecona, bo : 1. Przyszedł dziś bilet wstępu na Cruft's zamówiony dwa tygodnie temu. 2. Jessi kryta trzy tygodnie temu przestała jeść. Nawet świeżutkiej wołowinki z ręki nie chce. Znak niechybny, że jest w ciąży. W przyszłą sobotę lub niedzielę idzie na USG. Podwójne GRATULACJE - :multi::loveu:... [quote name='coztego'] Wy tu o głupotkach, a tam w Niemczech nasi dzielni szczypiorniści awansowali do finału Mistrzostw Świata!!!! Tylko nie mogę odżałować, że Zagumny nie gra Coztego - no to muszisz do Olsztyna przyjechać ;)... [quote name='Ali26762']Właśnie ściągnęłam z telefonu fotki z wczorajszego i dzisiejszego spaceru (....) Zobaczcie ile już nowych dachówek położono na jednej z trzech części spalonego dachu na św. Katarzynie: Ali - Deryś jest ślicznie przygotowany do wystawy :loveu::multi:... Tfu-tfu- żeby nie zapeszyć, to już nie będę komplementować :lol:... Rozmarzyłam się fragmentami widoczków z Gdańska - moje tarsy randkowe :-( i kościół, do którego z ciotką przyjeżdżałam na msze... Ale "jajo" na ulicach :crazyeye:? Uważaj na siebie i Derysia - na pewno trudno jest o dobrą przyczepność do podłoża :mad:. [quote name='dolika']coztego, rita, Ali, zadziorny - Dziękuję za ciepłe przywitanie w każdym razie co by nie było to cieszę się, że juz tu jestem Do zobaczenia jutro na kawie. dolika - ja również włączam się do aktywnego przywitania Twojej osoby :multi:. Wprawdzie jestem związana rasą (AT) z większymi braćmi - ale ponieważ "Mniejsi" są bardzo gościnni - więc też się tu wprosiłam ;). [quote name='bos'] (...) Tak wiec wstawiam na małą czarną, herbatkę, no może jeszcze śmietanka dla co niektórych..... Chyba dziś świeże pieczywo i kołaczyki to Ibolya doniesie.....lub... ...lepiej wstawic więcej bo może dzis braknąć kawusi.......... Miłego dnia wszystkim...../quote] Bos :crazyeye: - jakie pychoty tu serwujesz ??? Jężeli tak piąteczek się zaczyna, to na pewno cały weekend będzie miły i udany :loveu::p:lol:.
zadziorny Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 coztego napisał(a): Zobaczcie jaką mam fajową liczbę postów :lol: Myślę, że to dobry moment, żeby zakończyć moją karierę na dogomanii 8) He he he :lol:. Zapomnij :cool3: :evil_lol: :eviltong:
zadziorny Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 [quote name='OMM']zadziorku ja też chcę kluseczki obejrzeć, czuję sie pominięta:-( Ależ ja ich przed nikim nie chowam :shake:. Są tutaj i tutaj :cool3: :loveu: :multi:
rita60 Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 [quote name='jovanna']witam, zaczelam dzien od zastrzyku w d.... i posprzataniu kup Angie w ogrodku...blehhh A tak w ogole mam dola :(........ jovanna no nie wygłupiaj sie,dołowi precz:x a tak wogole sprzatanie kup.to nie koniec swiata,na pocieszenie zobacz gabaryty swojej suni,a mojego erdela-ja tez musze sprzatac:evil_lol: :cool3: trzymaj sie cieplutko.
coztego Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 rita60 napisał(a):na pocieszenie zobacz gabaryty swojej suni,a mojego erdela-ja tez musze sprzatac:evil_lol: . To jest najmocniejszy argument przemawiający z małymi psami :evil_lol:
Flaire Posted February 2, 2007 Author Posted February 2, 2007 Ja polecam sprzątanie kup na bieżąco... ;-) To ma rozmaite zalety, m. in. nigdy nie ma tego tak dużo, że jest się czym dołować. No, chyba że ma się do sprzątnięcia cały kennel, co mi się już w życiu zdarzało... :roll:
Wind Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Hej, hej, o poranku :p jovanna, no co to za smutaski :razz: Jeszcze troszke a wiosna nadejdzie, kwiatki zaczna kwitnac, slonko wysoko po niebie wedrowac i bedzie cuuudnie :-) Na bol po zastrzykach najlepszy jest masaz :cool3: a na kupy rady nie ma ... trza sprzatac :evil_lol: coztego, no co Ty? I co bys bez nas robila :eviltong: Nawet Kresce i Maliznie byloby bez Dogo tak jakos smutno :p dolika, witaj :-) Na walijczykach jest tak zajefajnie, ze az mnie z yorkow tu przywialo :razz: Milego piatku dla Waszystkich, a ja ide sie troche pofitnesowac. Czas odreagowac dylematy zwiazane z dachem, oknami, garazem i architektem :eviltong: W.
Jura Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 [quote name='sirion']No aparat to ja wezmę, bo w piatek mam zaplanowane British Museum Jeny, ale Ci zazdraszczam. (W British Museum - reliefy asyryjskie :rolleyes:) Może w przyszłym roku porwę się też na taką wyprawę. Może ktoś chętny razem ze mną? :cool3: [quote name='rita60']Jura odezwij sie,bede spokojniejsza:lol: Jestem (życie po życiu, czy cóś :evil_lol:). Ale Tobie humorek dopisuje :multi: [quote name='dolika']mój szef wraca po 3 miesiącach nieobecności :smhair2: Ale bedziezły, jak zobaczy, ze bez niego wszystko działa. :evil_lol: (Działa? :razz:) [quote name='rita60']jovanna no nie wygłupiaj sie,dołowi precz:x a tak wogole sprzatanie kup.to nie koniec swiata Ja zawsze z dumą maszeruję z siateczką do kosza. A berety i inne takie robią rózne śmieszne miny :evil_lol:
dolika Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 [quote name='OMM'] Dolika witaj, uprzedzono Cię, że tutaj panuje zaraza? Ukradłam sobie Twoje określenie "terror" i doczepiłam do fox. Do mojego Pana Maxa foxterror baaardzo pasuje:evil_lol: A Twoja pocieszka jest samą słodyczą. OMM jaka zaraza :crazyeye:??? jeśli to jest bakcyl teriera to ja już dawno to złapałam i jestem nieuleczalnie chora ...:shake: hmm no nie będziemy się czepiać tego ukradzionego "terroru" ale jako odszkodowanie Mocce należy się choćby podrapanie po grzbiecie :razz:. Foxterrory to też są niezłe ziółka :diabloti: choć Maxa mordka to na ostatnich zdjęciach taka cała rozanielona:angel:
Kardusia Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Jura napisał(a): (...) Ja zawsze z dumą maszeruję z siateczką do kosza. A berety i inne takie robią rózne śmieszne miny :evil_lol: No i czego te miny robią :mad::mad::mad: .....???? Nie :crazyeye:widziały nigdy porządnego człowieka :roll: ???
dolika Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 [quote name='Kardusia'] dolika - ja również włączam się do aktywnego przywitania Twojej osoby :multi:. Wprawdzie jestem związana rasą (AT) z większymi braćmi - ale ponieważ "Mniejsi" są bardzo gościnni - więc też się tu wprosiłam ;). Witaj Kardusia Wielki Bracie ;). My z Moccą na Was - AT - z sympatią z dołu spoglądamy :razz:. Ostatnio podziwiałyśmy AT, który agility ćwiczył. My na razie zapisałyśmy się na PT I :painting:
Mokka Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 jovanna napisał(a):witam, zaczelam dzien od zastrzyku w d.... i posprzataniu kup Angie w ogrodku...blehhh A tak w ogole mam dola :(........ Ja mam doła codziennie od prawie 2 tygodni :evil_lol: . I też każdy dzień zaczynam od zastrzyku (ale w brzuch - ja, która nigdy w życiu nikomu zastrzyku nie zrobiłam :crazyeye: ) i kończę takim samym rytuałem. I tak jeszcze przez co najmniej 2 następne tygodnie. No i sama powiedz, gdzie Twój dół pasuje do mojego? Odpada w przedbiegach :evil_lol: .
dolika Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 [quote name='Jura'] Ale bedziezły, jak zobaczy, ze bez niego wszystko działa. :evil_lol: (Działa? :razz:) Dogomania działa bez zarzutu :evil_lol: Witaj Wind :hand: też mi się tu bardzo podoba :multi:
bajadera Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 [quote name='Jura']Jeny, ale Ci zazdraszczam. (W British Museum - reliefy asyryjskie :rolleyes:) I kamień z Rosetty i sala mumii i fryz partenoński...... Ja tam już raz byłam, ale jeszcze w dobie aparatów normalnych i mam gdzies parę zdjęć. Ponadto trochę wtedy sfilmowałam, bo własnie wtedy kupiłam kamerę (taka analogową na kasety). Fundneła mi ją sama o tym nie wiedząc Unia Europejska:evil_lol:
coztego Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Kardusia napisał(a):No i czego te miny robią :mad::mad::mad: .....???? Nie :crazyeye:widziały nigdy porządnego człowieka :roll: ??? Biorąc pod uwagę wszechobecne gówienka na trawnikach i chodnikach, pewnie nie widziały :shake: Mokka napisał(a):Ja mam doła codziennie od prawie 2 tygodni :evil_lol: . I też każdy dzień zaczynam od zastrzyku (ale w brzuch - ja, która nigdy w życiu nikomu zastrzyku nie zrobiłam :crazyeye: ) i kończę takim samym rytuałem. I tak jeszcze przez co najmniej 2 następne tygodnie. Brrrrrrr, słabo się robi na samą myśl o tym rytuale :roll: Nie przesadzajmy z tym British Museum, nakradli tego Brytole po całym świecie, a teraz szpanują :p A tak szczerze, to chyba bardziej podobało mi się w muzeum Viktorii i Alberta :cool3:
jovanna Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 yyy....nio i tak glupio napisalam ze sobie pomyslalyscie ze mam dola bo dostaje zastrzyki i sprzatam kupy..a to nie tak...akurat sie tak zlozylo...:roll: dola mam z zupelnie innego powodu.....proza zycia mnie dobija...
Flaire Posted February 2, 2007 Author Posted February 2, 2007 jovanna napisał(a):proza zycia mnie dobija...jovanna, no co Ty? Spójrz tylko na swojego piecha i od razu będziesz wiedziała, że życie to sama poezja! (W końcu po to te psy mamy! :lol: )
Recommended Posts