bos Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Kardusia napisał(a):Też wybaczam - proszę o więcej :loveu:. W razie czego - mam leki na serce pod ręką :p. Dzięki za uwzględnienie na liście zauroczonych.... ale daleką mam pozycję :-(. Do 2009 roku to ja walnę na serce :evil_lol::evil_lol::evil_lol:... Nie bój nic damy rade....wspolnie......nawet zadziorny już przełamany......jak ciacho.......:eviltong: :eviltong: :eviltong:
Kliwia Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Wind napisał(a):Bry :-) Kliwia, A gdzie Ty wlasciwie mieszkasz ... bo jakos sobie nie przypominam :oops: W. A ja mieszkam Wind przy SGGW, z widokiem na ''klinike malych zwierzat''. Z 8 pietra widze caaaaala Wawe, bo nic mi nie zaslania. No chyba, ze Palac kultury. Wszyscy mi zazdroszcza tych widokow.:errrr: Zadziorny taka automatyczna myjka to czysta oszczednosc.......:megagrin: Magicnesca fajna ta gromadka i w dodatku dwu kolorowa.
Magicnesca Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 A Ty Bosiku to co dzieczynka ,czy chłopak po Agatce:loveu: i Kubusiu;) :evil_lol:
Magicnesca Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Kliwia napisał(a): Magicnesca fajna ta gromadka i w dodatku dwu kolorowa. Bo Bosowi brakło obiektywu dla jeszcze łaciatych:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: To tylko część mojego psiego zwierzyńca:diabloti:
Kliwia Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Magicnesca napisał(a):Bo Bosowi brakło obiektywu dla jeszcze łaciatych:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: To tylko część mojego psiego zwierzyńca:diabloti: .....to sie nie popisal . nie mogl panoramicznej zrobic. Dopiero bym podziwiala.
Magicnesca Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Kliwia napisał(a):.....to nie mogl panoramicznej zrobic. Dopiero bym podziwiala. Mam nadzieję ,że na drugi raz tak zrobi ;) :evil_lol:
bos Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Magicnesca napisał(a):Bo Bosowi brakło obiektywu dla jeszcze łaciatych:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: To tylko część mojego psiego zwierzyńca:diabloti: No właśnie to tylko część.......jak weszliśmy do Magicnesci......to ze wszystkich zakamarków wypadły ...dosłownie hordy .......psów. Ale ma zapsiony domek....przecudownie.......:eviltong: :multi: :multi: Nie mozna było nadążyć robic foty......:eviltong: :loveu:
Wind Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Magicnesca, bosik, zadziorny, No to zabalowaliscie :cool3: Szczerze zazdraszczam takich chwil, rozbrykanych czterolapnych futer i chyba calkiem fajnej aury :razz: Magicnesca przyznaj sie ile masz tych pociech. Jakos doliczyc sie nie moge a stadko wyglada mi calkiem okazale :loveu: I napisz jeszcze jak zadziorne terierowe dusze sie ze soba dogaduja :-) bos, czekamy na wiecej zdjec :cool3: coztego, cos sie nie odzywa ... chyba niezle zabalowala na swojej imprezce i stad to zrozumiale milczenie :evil_lol: Ali, czy jest jakis optymistyczny sygnal w sprawie jamniorka ... u mnie niestety cisza ... nikt nie szuka jaminka do sportu a temat ewentualnego niszczenia wyploszyl wstepnie zainteresowanych ... :shake: W.
Ali26762 Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Wind napisał(a):Ali, czy jest jakis optymistyczny sygnal w sprawie jamniorka ... u mnie niestety cisza ... nikt nie szuka jaminka do sportu a temat ewentualnego niszczenia wyploszyl wstepnie zainteresowanych ... :shake: Póki co cisza :( Musiałam napisać o tym niszczeniu, nie chciałabym, aby pies po tygodniu trafił do schroniska :shake: Piękna literówka Ci wyszła, zamiast jamnika napisałaś jaminka :) Od dzisiaj tak właśnie będę mówiła na przegubowce :D :D :D Magicnesca, zadziorny, bos - ale fajne spotkanko mieliście :multi:
Ibolya Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 Wind napisał(a):Bry :-) .................................. Ibolya, I jak wygladaja drogi? Przebrnelas jakos przez te zamiecie i zawieje? Jesli tak, to czekamy na fotke ufryzowanej Zuzki :loveu: .......................................... W. Wind jak już wyjechałam, to się okazało, że drogi są całkiem czarne :multi: Jeśli chodzi o fotkę ufryzowanej Zuzki .... oczywiście wybrałam się bez aparatu fotograficznego :shake: :oops: :oops: Wind właśnie przeczytałam w Przyjacielu psie artykuł o yorkach. Fotka Majutka po prostu superowa :klacz: :cool2: nigdy nie zrozumiem, jak taki malutki piesek może tak wysoko skakać :eek: Majutek jest super :Cool!: Kardusia napisał(a):.............................. ........................................... Ali - ja też puściłam w świat wiadomość. Jest jeden Pan zainteresowany, ale on wolałby sunię. Zastanawia się :roll:. Dam znać. A co do gryzienia przez jamniki :razz: ....mojemu kumplowi kiedyś jamniol ofrezował kawałek dzinsów - gdy ten siedział w fotelu u swego znajomego. Filek leżał przy jego stopach, wdzięczył się, co chwilę spoglądał w oczy, memlał go po stopach, lizal nogawy, a jak Zbychu wstał - to stwierdził, że brakuje mu kawałka dzinsów :diabloti::diabloti::diabloti:... Ali ja próbuję namówić na jamniczka swoją koleżankę, narazie niestety bez rezultatu :shake::-( ale nie tracę nadziei :bluepaw: Co do gryzienia przez jamniki .... wiele lat temu mojemu Tacie jamnik zjadł (spruł) całe plecy w blezerze wełnianym :angryy: odbyło się to w taki sam sposób, jaki opisujesz Kardusiu, jamnik leżał na fotelu za mojego Taty plecami, wdzięczył się i przymilał, a jak mój Tata wstał to :eek2::saeek: ... okazało się, że w blezerze brakuje pleców do wysokości, do której mały szatan dosięgnął :evil_lol: :diabloti:
Ibolya Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 Heyka :multi: Co z Wami jest :confused: śpiom wszyscy :confused: Przesyłam pozdrowienia od vigora :bye: :helo: Ślijcie w Jego stronę dobre fluidy :iloveyou: bo od wczoraj biedaczek w szpitalu leży :grab: na laryngologii :angryy: vigorku wracaj szybko do zdrowia i na dogo :thumbs::thumbs::thumbs:
borsaf Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 Witajcie przy kawce, Jamniki chyba tak mają.....one z tego nie wyrastają. Decydując sie na rasę trzeba brac to pod uwagę. Ja tez pamietam szkodę wyrzadzoną przez dorosłego jamnika. Otóż w latach kiedy wszystko na kartki było, mojej szwagierce przywiozła koleżanka buty, szpilki z Paryża! Chyba już sie domyslacie??? Bylismy cała rodziną u wujka na imieninach i...pewnie był jamnior znudzony, ze sie mu za malo poświęca uwagi. Spokojnie zeżarł obcas u jednego buta! To chyba nie jest kwestia wybiegania, a raczej chcą być zawsze w centrum uwagi, inaczej zlosliwie niszczą co im pod zęby podpadnie. Antropomorfizm z tym złosliwie ale te paskudy maja coś w oczach, wyrazie pyska...za to sa kochane.
Flaire Posted January 28, 2007 Author Posted January 28, 2007 Ibolya napisał(a):Heyka :multi: Co z Wami jest :confused: śpiom wszyscy :confused: No ja - tak! Ibolya napisał(a):Ślijcie w Jego stronę dobre fluidy :iloveyou: bo od wczoraj biedaczek w szpitalu leży :grab: na laryngologii :angryy:Ibolya napisał(a): vigorku wracaj szybko do zdrowia i na dogo :thumbs::thumbs::thumbs:vigorku, zdrowiej nam szybciutko!
Magicnesca Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 Wind napisał(a):Magicnesca, bosik, zadziorny, No to zabalowaliscie :cool3: Szczerze zazdraszczam takich chwil, rozbrykanych czterolapnych futer i chyba calkiem fajnej aury :razz: Magicnesca przyznaj sie ile masz tych pociech. Jakos doliczyc sie nie moge a stadko wyglada mi calkiem okazale :loveu: I napisz jeszcze jak zadziorne terierowe dusze sie ze soba dogaduja :-) U mnie teriery i 2 gończe (pbgv) świetnie sie dogaduja ,no może mam najwiekszy kłopot z westie a zwłaszcza z Olkiem (7 letnim) bo chcą byc dominantami.Szkoty są fantastyczne i zawsze moga razem ze sobą być biegać (chyba ,że jest cieczka ,to są rotacje ,aby nie było przypadkowych kryc ,bo tylko zmiana terninu cieczki i mam nieplanowy miat jak to było u westie:oops: Olek kryje wszystko co na drzewo nie ucieka ,taki też jest szocik Kuba ,więc muszę bardzo pilnowac aby nie było wpadek:diabloti: ) czasami jest przy wypuszczaniu zimą psów na podwórku jest bardzo tłumnie -jak w załączonym zdjęciu ,ale potem jak torpeda wszystkie robią wypad:lol: latem jest super bo mamy drzewi zawsze otwarte do domu ,więc biegaja sobie " to tu , to tam":evil_lol: Mam obecnie na stanie (bez szczeniaczków ) 5 westie, 6 szkotów,2 pbgv i 12-letni staruszek rottweiler:loveu: - to 14 sztuk jak doliczę jeszcze narazie 3 westie ( czekaja na odlot do Brazylii i USA), Malina -szkocik czeka na odlot do Włoch i 5 malych zarazków to 23 szt:evil_lol:
Magicnesca Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 Ibolya napisał(a):Przesyłam pozdrowienia od vigora :bye: :helo: Ślijcie w Jego stronę dobre fluidy :iloveyou: bo od wczoraj biedaczek w szpitalu leży :grab: na laryngologii :angryy: vigorku wracaj szybko do zdrowia i na dogo :thumbs::thumbs::thumbs: Ja również i całe Zarazkowo się do tych fluidów pozytywnych przyłącza :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
borsaf Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 Magicnesca, ogarnąc to towarzystwo to jest dopiero problem! Co oznacza skrót pbgv? i jak wygląda?:oops:
Flaire Posted January 28, 2007 Author Posted January 28, 2007 borsaf napisał(a):Co oznacza skrót pbgv? i jak wygląda?:oops: Petit basset griffon vendeed: Najśmieszniejsze dla mnie jest jak się nazwę tej rasy wymawia po angielsku: pibidżiwi :lol: (tak się czyta ten skrót literowy).
jovanna Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 O kurcze to masz wesolo z psiaczkami. ;)... U nas sypie wreszcie porzadnym sniegiem, wielkie puchate platki...;) vigorku wracaj szybko do zdrowia
Kardusia Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 Ibolya napisał(a): Co do gryzienia przez jamniki .... wiele lat temu mojemu Tacie jamnik zjadł (spruł) całe plecy w blezerze wełnianym :angryy: odbyło się to w taki sam sposób, jaki opisujesz Kardusiu, jamnik leżał na fotelu za mojego Taty plecami, wdzięczył się i przymilał, a jak mój Tata wstał to :eek2::saeek: ... okazało się, że w blezerze brakuje pleców do wysokości, do której mały szatan dosięgnął :evil_lol: Ibolya - też nieźle :evil_lol::evil_lol::evil_lol: . Ibolya napisał(a):Heyka :multi: Co z Wami jest :confused: śpiom wszyscy :confused: Przesyłam pozdrowienia od vigora :bye: :helo: Ślijcie w Jego stronę dobre fluidy :iloveyou: bo od wczoraj biedaczek w szpitalu leży :grab: na laryngologii :angryy: vigorku wracaj szybko do zdrowia i na dogo :thumbs::thumbs: Ibolya - nie śpiom - odśnieżają , bo zawaliłooooooooooo :placz::placz::placz:... Vigorku :-(:-(:-( - za szybckutki powrót do domu i zdrówka - trzymamy mocno kciuki :kciuki::kciuki::kciuki: i posyłamy serduszko . Magicnesca napisał(a): (...) Mam obecnie na stanie (bez szczeniaczków ) 5 westie, 6 szkotów,2 pbgv i 12-letni staruszek rottweiler:loveu: - to 14 sztuk jak doliczę jeszcze narazie 3 westie ( czekaja na odlot do Brazylii i USA), Malina -szkocik czeka na odlot do Włoch i 5 malych zarazków to 23 szt:evil_lol: Wyrazy szacunku dla tak dużej rodzinki !!!
Magicnesca Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 borsaf napisał(a):Magicnesca, ogarnąc to towarzystwo to jest dopiero problem! Co oznacza skrót pbgv? i jak wygląda?:oops: Pbgv- ,czyli petit basset griffon vendeen ( ta fruwajaca) A z całym towarzystwie jak w rodzinie wielodzietnej :loveu: ,dużo miłości, ruchu i człowiek ,ani pies nie ma czasu na nude , intrygi czy inne takie przypadłości, bo jak sie nudzic jak mam na własnym podwórku np: Wielką Pardubicką:multi: :evil_lol: :diabloti: albo skok przez płotki :loveu: :loveu: i jak to nie kochać:cool3:
OMM Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 Magicnesca- magiczne miejsce ten Twój dom, człowiek się uciesza choć widokiem. Tak z rana na śniadanie obejrzy sobie piękne zdjątka i od razu przyjazny jest dla swojego otoczenia:lol: U nas się wszystko topi- dla odmiany:mad:, a już się przyzwyczaiłam do zasp i takiej snieżnej bieli wkoło... udanej niedzieli wszystkim
borsaf Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 Magicnesca, dziekuje:lol:, cudownie jest popatrzeć na taka ferajnę. I co tu duzo gadać, to są świetni stróże. Małe ale w kupie przegonią lepiej niż jeden onek.
borsaf Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 Słuchajcie, niedługo wam weszterriery stuknie pkrągła liczba postów! Kto ten post popełni? Kto ma najwięcej łelszy w domciu? Moze Zadziornemu zostawimy ten zaszczyt? I tak mi strona 2000 sie wybiła ale to zależy jak ma sie strony ustawione. Vigorku, zdrowiej szybko, ślemy dobre fluidy:lol:
bos Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 Wind napisał(a): bos, czekamy na wiecej zdjec :cool3: W. ....no tak....a co mam wstawiac :shake:...nie wiem ,...:eviltong: bo Magicnesca zgrała zdjecia z mojej karty, karty Nitencji.....i zasypuje szkoty ile wlezie.....i nie tylko...:lol: :eviltong: :cool3: Widząć to zadziorny już wczoraj schował aparacik.....by nie znalazła....... Nitencja dopiero w domu sie zorietowała że nie ma aparatu.......za to Nina........pełny komp zdjęć.....:eviltong::eviltong: :loveu: :loveu::loveu: :evil_lol: :evil_lol:
coztego Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 Wind napisał(a): coztego, cos sie nie odzywa ... chyba niezle zabalowala na swojej imprezce i stad to zrozumiale milczenie :evil_lol: Że niby ja się nie odzywam? :cool3: Ja się odzywam cały czas i wciąż, tylko Dogomania była popsuta pół dnia :diabloti: Magicnesca napisał(a):23 szt:evil_lol: Imponujące :eek2: Ile karmy Ci schodzi dziennie? :evil_lol: Zawsze chciałam mieć wiecej niż jednego psa, ale takiej liczby sobie nie wyobrażam :lol: A z tymi pgbv to jakaś ściema jest, że niby gończe... Zaraz widać, że to teriery :razz: Strasznie fajne są, choć na żywo chyba jeszcze żadnego nie spotkałam :hmmmm: Teraz ciiiszaaa, czekamy na jubileuszowy post welshowy :cool3:
Recommended Posts