Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 21k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • zadziorny

    3144

  • Ali26762

    2239

  • bos

    2111

  • coztego

    1051

Posted

Witajcie o tym ślicznym poranku. Kawa bez cukru ale fusiasta zrobiona.
U mnie chyba w bloku komuś szybę wywaliło, bo jak rano z futrami wyszłam to wszędzie pełno potłuczonego szkła. Cud, że żaden sobie łapy nie pokaleczył.
Z frontu psiochorobowego. Chyba juz wiem, co z młodym. Rano zauwazyłam ślady krwi na podłodze. Ręcznik i badanie siusiaka. No i młody krwawi z cewki moczowej. Rok temu miałam to ze starym i było to spowodowane prostatą. Lecę po południu do veta. Przyczyn moze być wiele, wiem. Prostata, piasek w moczy, stan zapalny. Krew była bardzo świeża, więc moze to tylko piasek ? Suka ma cieczkę coraz bardziej zaawansowaną, więc chyba od jutra spacery na dwie zmiany. Ja zwariuję ! No ale po tej cieczce idzie na sterylkę.

Posted

Witajcie, zasiadam i pije kolejna kawusie rozpuszczalska...

sirion: Przyjmij najlepsze i najserdeczniejsze, choc spoznione zyczonka!

Wind: Ja pracuje razem z Radca Prawnym, natomiast wszelkiego rodzaju sprawy notarialne zalatwia sie bezposrednio u Notariusza - oni zazwyczaj maja oddzielne kancelarie. Na priwa przesylam namiar na notariusza, z ktorego uslug my zawsze korzystamy!

Tym czasem, pograzam sie dalej w obowiazkjach zawodowych ;)

Posted

doberek mniej wieje psa mi nie porwalo z ogrodka tzn ze nie jest tak zle ;)
ja w pidzamce w lozeczku dzis caly dzionek bede leniuchowac, przeziebiona jestem...Herbatke wypilam to wracam do lozeczeka poczytac ksiazke....zajrze pozniej...:evil_lol:

Posted

Witam wszystkich serdecznie. Jejku ale w nocy się działo. Burza w styczniu z piorunami i grzmotami. Brak prądu. Co to się z tą pogodą dzieje. My byliśmy w strachu, bo na balkonie mamy dwie pleksy (własna robota), które oddzielają nasz balkon od następnych, gdyż nasz kot sobie chodził po balkonach i jak był mały, to było ok, bo go ludzie zapraszali, ale jak wyrósł na ogromnego kota, to przestało się sąsiadom to podobać, że do nich do domu zagląda. No i mamy te pleksy. Ale czegoś takiego, jak wczoraj nie widziałam, Tak je wyginało. To cud że nie poleciały, bo pzrecież dachy ludziom pozrywało, bilbordy latały. Byliśmy w strachu, że jak polecą i kogoś skrzywdzą to dopiero będziemy mieć jazdę. Ale kot też nas zadziwił. Jak raczej grzmotów się boi., to wczoraj był tak niesamowicie podniecony i latał od okna do okna. Do tego jak prądu zabrakło, to w domu zrobiło się ciemno i on dopiero zaczął zabawę. czaił się i nie wiadomo skąd wyskakiwa i dalej biegł. To dobrze, moze trochę schudnie, bo lekarz kazał mu schudnąć o 1 kg, a on ostatnio był taki leniwy, że tylko by spał.

Posted

Witam !!!

Ale powiało ...... widze że na dogomani również powiało albo
przewiało nie jeszcze inaczej wywiało :evil_lol: :evil_lol: :eviltong: :eviltong:

Dawno mnie nie było, a to dlatego że miałam ful pracy 3 welsze
do obrobienia i końcówka cieczki Agapy. Gapcia nie została
zbrzuchacona Laki nie dorwał się do niej :evil_lol: ale cierpiał bidula
strasznie, nie jadł nie pił i bidula strasznie schudł daje mu teraz jak niemowlakowi trzy razy dziennie może trochę wypełni mu sie brzuszek
w co bardzo wątpie, tyle energii co on wydaje z siebie dziennie to
szok nie usiedzi na dupie minuty. Agapa po trymowaniu znowu
się podrapała na szyji :mad: ma dwa duże strupu nie wiem czy
to się wygoi do wystawy.:shake:

Posted

zadziorny napisał(a):
No faktycznie, na weszterierach puchy kosmiczne :roll: :mad:. Na erdelkach są nowi forumowicze i ruch jak na dworcu centralnym :cool3: ;).

A tu tak miło i zacisznie :loveu: Tak mało postów do nadrobienia :loveu:
:lol:
OMM napisał(a):
Jutro egzamin a ja mam czarną dziurę

Przecież masz jeszcze mnóstwo czasu :cool3: Jak nauka?

Odnośnie muratora, dzisiaj koleżanka, która własnie remontuje "nowy" dom, zwierzała nam się w pracy, że chyba nie pojadą z mężem na jakąś imprezę, bo nie mają kasy. Mówi: "Ten remont nas tyle kosztuje, a potem jeszcze parapetówy trzeba będzie robić..." Najważniejsze to odpowiednio zaplanować wydatki :evil_lol:

Posted

zadziorny napisał(a):
No faktycznie, na weszterierach puchy kosmiczne :roll: :mad:. Na erdelkach są nowi forumowicze i ruch jak na dworcu centralnym :cool3: ;).

znalazlam cie zadziorny, fotki już wklejam sama taka zdolna jestem, na tym temacie kawę serwujecie? czy gdzieś lecz niewiadomo gdzie:lol:

Posted

[quote name='coztego']
Odnośnie muratora, dzisiaj koleżanka, która własnie remontuje "nowy" dom, zwierzała nam się w pracy, że chyba nie pojadą z mężem na jakąś imprezę, bo nie mają kasy. Mówi: "Ten remont nas tyle kosztuje, a potem jeszcze parapetówy trzeba będzie robić..." Najważniejsze to odpowiednio zaplanować wydatki :evil_lol:

coztego, ja jeszcze nie zaczelam a juz twierdze, ze przez najblizsze 20 lat bedzie nas stac tylko na chleb, wode i oczywiscie Royala dla Majuta :evil_lol: W akcie desperacji, zawsze mozemy jej podjadac :lol:
Ceny domow/mieszkan/segmentow galopuja jak za czasow swietnosci inflacji :p Byle ruina kosztuje nie mniej niz 400.000 PLN :placz:

No nic ... jutro dlugi dzien lazenia po budowach ... w niedziele tez i przez najblizsze dni rowniez ... :cool1:

Milej, spokojnej i bezwietrznej nocy :-)

W.

Posted

Wind - ceny nieruchomosci wariuja po prostu !!!! Dzis by nas nie bylo stac na nasz "domek" .. Od czasu do czasu ogladam ceny domow i wlos na glowie sie jerzy. Zycze powodzenia i cierpliwosci ........
a co do ROyala ...... hmm nie jest to najlepsza karma ale jedna z najdrozych na pewno :cool3:

Posted

Ponieważ Deryś ma w domu monopol na maskotki i pluszaki, to oczywiście chciał je zawłaszczyć, ale mu nie pozwoliłam. Na wszelki wypadek nie zostawię ich na noc bez opieki :D
Na efekty dźwiękowe, poza przekręceniem główki i strzyżeniem uszkami, nie zwraca uwagi :)

Posted

Ali,

No doslownie EXTRA kapcioszki :multi: Sama przyjemnosc wsunac w nie stopki :razz: Jestem pod wrazeniem ... Derys chyba tez :cool3:

W.

Posted

Deryś pod mniejszym, bo ma na nie szlaban (aktualnie skacze za piłką), ja natomiast jestem pod ogromnym wrażeniem ich miękkości, puchatości, przytulności i ciepełka :multi:

Posted

A kto się whisky single malt z odrobinką wody wieczorkiem napije ?

Wszystkich wywiało na AT (gdzie się nowi ludzie objawili) i do szkotów, gdzie są dyskusje dość zasadnicze.

Byłam z Bungiem u veta. Prostata na szczęście w porządku. W poniedziałek mocz do badania. Czyli znów będę defilować z łyżką wazową pod blokiem wywołując dziwne spojrzenia sąsiadów.

Późne popołudnie spędziłam w manufakturze kupując córce prezenty na 19 urodziny. Nogi mi lekko odpadły !

Posted

[quote name='sirion']]Późne popołudnie spędziłam w manufakturze kupując córce prezenty na 19 urodziny.


Corcia koziorozec, wodnik czy ryba? Jesli ryba to juz ja lubie :evil_lol: Moja mama zadzwonila dzisiaj do mnie, ze z okazji huraganu rowniez siedziala w centrum handlowym i wybierala dla mnie urodzinowy prezent :razz: Oczywiscie nie chciala zdradzic co kupila, ale pewnie cos fajnego, bo moje gusta i potrzeby zna na wylot :multi:

sirion, moze Ty zdradzisz co nabylas? Ciekawe o czym marza dzisiejsze nastolatki :roll:

Magicnesca, fajskie zdjecie :multi: Przy okazji przypomniala mi sie dzisiejsza rozmowa z moim TZ-tem.

Ja rozmarzonym glosem - Kochanie marzy mi sie domek z kawalkiem ogrodka ... bede sobie tam tak siedziec, laptopik na kolankach, martini w lapce ... :loveu:

Marek niskim basem - ja drogo kupisz ten dom, to co najwyzej wode z kaluzy bedziesz wciagac

:evil_lol: :eviltong: :evil_lol:

Posted

[quote name='sirion']A kto się whisky single malt z odrobinką wody wieczorkiem napije ?

Wszystkich wywiało na AT (gdzie się nowi ludzie objawili) i do szkotów, gdzie są dyskusje dość zasadnicze.

Byłam z Bungiem u veta. Prostata na szczęście w porządku. W poniedziałek mocz do badania. Czyli znów będę defilować z łyżką wazową pod blokiem wywołując dziwne spojrzenia sąsiadów.

Późne popołudnie spędziłam w manufakturze kupując córce prezenty na 19 urodziny. Nogi mi lekko odpadły !

Ja z naury nie piję ,ale czasami aż mi ręce opadają i wtedy najchętniej napiłabym się:evil_lol:
Och ta różnica pokoleń i poglądów , czasami się dziwię ,że ma takie super układy z moimi córkami -23 - 20 lat przecież też różnica pokoleń i jeszcze do tego jako matka :-o

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...