zadziorny Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Ali, częstuję się rozpuszczalską z mleczkiem bez cukru :kaffee_2: :cool3: :loveu:. Nie napisałaś gdzie są kubeczki :mad:. Ale się naszukałem :roll: :razz: ;)
bajadera Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Witajcie o tym ślicznym poranku. Kawa bez cukru ale fusiasta zrobiona. U mnie chyba w bloku komuś szybę wywaliło, bo jak rano z futrami wyszłam to wszędzie pełno potłuczonego szkła. Cud, że żaden sobie łapy nie pokaleczył. Z frontu psiochorobowego. Chyba juz wiem, co z młodym. Rano zauwazyłam ślady krwi na podłodze. Ręcznik i badanie siusiaka. No i młody krwawi z cewki moczowej. Rok temu miałam to ze starym i było to spowodowane prostatą. Lecę po południu do veta. Przyczyn moze być wiele, wiem. Prostata, piasek w moczy, stan zapalny. Krew była bardzo świeża, więc moze to tylko piasek ? Suka ma cieczkę coraz bardziej zaawansowaną, więc chyba od jutra spacery na dwie zmiany. Ja zwariuję ! No ale po tej cieczce idzie na sterylkę.
Nitencja Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 sirion co cie nie zabije to cie wzmocni. Ale to tak fajnie miec chlopakow i ciekajaca sie dziewczyne ...... totalny hardcore:razz:
bajadera Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Nitencja znasz to z domu własnego to wiesz jak jest. Na razie faceci jeszcze nie śpiewają:evil_lol:
aga_ostaszewska Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Witajcie, zasiadam i pije kolejna kawusie rozpuszczalska... sirion: Przyjmij najlepsze i najserdeczniejsze, choc spoznione zyczonka! Wind: Ja pracuje razem z Radca Prawnym, natomiast wszelkiego rodzaju sprawy notarialne zalatwia sie bezposrednio u Notariusza - oni zazwyczaj maja oddzielne kancelarie. Na priwa przesylam namiar na notariusza, z ktorego uslug my zawsze korzystamy! Tym czasem, pograzam sie dalej w obowiazkjach zawodowych ;)
jovanna Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 doberek mniej wieje psa mi nie porwalo z ogrodka tzn ze nie jest tak zle ;) ja w pidzamce w lozeczku dzis caly dzionek bede leniuchowac, przeziebiona jestem...Herbatke wypilam to wracam do lozeczeka poczytac ksiazke....zajrze pozniej...:evil_lol:
Magda_i_Dex Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Witam wszystkich serdecznie. Jejku ale w nocy się działo. Burza w styczniu z piorunami i grzmotami. Brak prądu. Co to się z tą pogodą dzieje. My byliśmy w strachu, bo na balkonie mamy dwie pleksy (własna robota), które oddzielają nasz balkon od następnych, gdyż nasz kot sobie chodził po balkonach i jak był mały, to było ok, bo go ludzie zapraszali, ale jak wyrósł na ogromnego kota, to przestało się sąsiadom to podobać, że do nich do domu zagląda. No i mamy te pleksy. Ale czegoś takiego, jak wczoraj nie widziałam, Tak je wyginało. To cud że nie poleciały, bo pzrecież dachy ludziom pozrywało, bilbordy latały. Byliśmy w strachu, że jak polecą i kogoś skrzywdzą to dopiero będziemy mieć jazdę. Ale kot też nas zadziwił. Jak raczej grzmotów się boi., to wczoraj był tak niesamowicie podniecony i latał od okna do okna. Do tego jak prądu zabrakło, to w domu zrobiło się ciemno i on dopiero zaczął zabawę. czaił się i nie wiadomo skąd wyskakiwa i dalej biegł. To dobrze, moze trochę schudnie, bo lekarz kazał mu schudnąć o 1 kg, a on ostatnio był taki leniwy, że tylko by spał.
Ela_hryckiewicz Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Witam !!! Ale powiało ...... widze że na dogomani również powiało albo przewiało nie jeszcze inaczej wywiało :evil_lol: :evil_lol: :eviltong: :eviltong: Dawno mnie nie było, a to dlatego że miałam ful pracy 3 welsze do obrobienia i końcówka cieczki Agapy. Gapcia nie została zbrzuchacona Laki nie dorwał się do niej :evil_lol: ale cierpiał bidula strasznie, nie jadł nie pił i bidula strasznie schudł daje mu teraz jak niemowlakowi trzy razy dziennie może trochę wypełni mu sie brzuszek w co bardzo wątpie, tyle energii co on wydaje z siebie dziennie to szok nie usiedzi na dupie minuty. Agapa po trymowaniu znowu się podrapała na szyji :mad: ma dwa duże strupu nie wiem czy to się wygoi do wystawy.:shake:
zadziorny Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 No faktycznie, na weszterierach puchy kosmiczne :roll: :mad:. Na erdelkach są nowi forumowicze i ruch jak na dworcu centralnym :cool3: ;).
coztego Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 zadziorny napisał(a):No faktycznie, na weszterierach puchy kosmiczne :roll: :mad:. Na erdelkach są nowi forumowicze i ruch jak na dworcu centralnym :cool3: ;). A tu tak miło i zacisznie :loveu: Tak mało postów do nadrobienia :loveu: :lol: OMM napisał(a):Jutro egzamin a ja mam czarną dziurę Przecież masz jeszcze mnóstwo czasu :cool3: Jak nauka? Odnośnie muratora, dzisiaj koleżanka, która własnie remontuje "nowy" dom, zwierzała nam się w pracy, że chyba nie pojadą z mężem na jakąś imprezę, bo nie mają kasy. Mówi: "Ten remont nas tyle kosztuje, a potem jeszcze parapetówy trzeba będzie robić..." Najważniejsze to odpowiednio zaplanować wydatki :evil_lol:
gonpak Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 zadziorny napisał(a):No faktycznie, na weszterierach puchy kosmiczne :roll: :mad:. Na erdelkach są nowi forumowicze i ruch jak na dworcu centralnym :cool3: ;). znalazlam cie zadziorny, fotki już wklejam sama taka zdolna jestem, na tym temacie kawę serwujecie? czy gdzieś lecz niewiadomo gdzie:lol:
Wind Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 [quote name='coztego'] Odnośnie muratora, dzisiaj koleżanka, która własnie remontuje "nowy" dom, zwierzała nam się w pracy, że chyba nie pojadą z mężem na jakąś imprezę, bo nie mają kasy. Mówi: "Ten remont nas tyle kosztuje, a potem jeszcze parapetówy trzeba będzie robić..." Najważniejsze to odpowiednio zaplanować wydatki :evil_lol: coztego, ja jeszcze nie zaczelam a juz twierdze, ze przez najblizsze 20 lat bedzie nas stac tylko na chleb, wode i oczywiscie Royala dla Majuta :evil_lol: W akcie desperacji, zawsze mozemy jej podjadac :lol: Ceny domow/mieszkan/segmentow galopuja jak za czasow swietnosci inflacji :p Byle ruina kosztuje nie mniej niz 400.000 PLN :placz: No nic ... jutro dlugi dzien lazenia po budowach ... w niedziele tez i przez najblizsze dni rowniez ... :cool1: Milej, spokojnej i bezwietrznej nocy :-) W.
Nitencja Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Wind - ceny nieruchomosci wariuja po prostu !!!! Dzis by nas nie bylo stac na nasz "domek" .. Od czasu do czasu ogladam ceny domow i wlos na glowie sie jerzy. Zycze powodzenia i cierpliwosci ........ a co do ROyala ...... hmm nie jest to najlepsza karma ale jedna z najdrozych na pewno :cool3:
Ali26762 Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Heyka :) Ja znowu jak po ogień, ale po prostu MUSZĘ się Wam pochwalić tym, co dostałam dzisiaj od Daisy :multi: Tadam!
zadziorny Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 gonpak napisał(a):... na tym temacie kawę serwujecie? czy gdzieś lecz niewiadomo gdzie:lol: Dokładnie tutaj :cool3:, lecz przeważnie z rana :loveu: :multi:.
zadziorny Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Ali, no zupełny odlot :crazyeye: :loveu: :multi:. Powiedz jeszcze co na to Derylek (szczególnie na efekty dźwiękowe :eviltong:).
Ali26762 Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Ponieważ Deryś ma w domu monopol na maskotki i pluszaki, to oczywiście chciał je zawłaszczyć, ale mu nie pozwoliłam. Na wszelki wypadek nie zostawię ich na noc bez opieki :D Na efekty dźwiękowe, poza przekręceniem główki i strzyżeniem uszkami, nie zwraca uwagi :)
Wind Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Ali, No doslownie EXTRA kapcioszki :multi: Sama przyjemnosc wsunac w nie stopki :razz: Jestem pod wrazeniem ... Derys chyba tez :cool3: W.
Ali26762 Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Deryś pod mniejszym, bo ma na nie szlaban (aktualnie skacze za piłką), ja natomiast jestem pod ogromnym wrażeniem ich miękkości, puchatości, przytulności i ciepełka :multi:
Magicnesca Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 [quote name='zadziorny']Dokładnie tutaj :cool3:, lecz przeważnie z rana :loveu: :multi:. Bo o tej porze to tylko serwują tu .....:evil_lol:
bajadera Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 A kto się whisky single malt z odrobinką wody wieczorkiem napije ? Wszystkich wywiało na AT (gdzie się nowi ludzie objawili) i do szkotów, gdzie są dyskusje dość zasadnicze. Byłam z Bungiem u veta. Prostata na szczęście w porządku. W poniedziałek mocz do badania. Czyli znów będę defilować z łyżką wazową pod blokiem wywołując dziwne spojrzenia sąsiadów. Późne popołudnie spędziłam w manufakturze kupując córce prezenty na 19 urodziny. Nogi mi lekko odpadły !
Ibolya Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Ali kapciochy cudo :cool2: A jak piknie Cię ajlawjują :iloveyou:
Wind Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 [quote name='sirion']]Późne popołudnie spędziłam w manufakturze kupując córce prezenty na 19 urodziny. Corcia koziorozec, wodnik czy ryba? Jesli ryba to juz ja lubie :evil_lol: Moja mama zadzwonila dzisiaj do mnie, ze z okazji huraganu rowniez siedziala w centrum handlowym i wybierala dla mnie urodzinowy prezent :razz: Oczywiscie nie chciala zdradzic co kupila, ale pewnie cos fajnego, bo moje gusta i potrzeby zna na wylot :multi: sirion, moze Ty zdradzisz co nabylas? Ciekawe o czym marza dzisiejsze nastolatki :roll: Magicnesca, fajskie zdjecie :multi: Przy okazji przypomniala mi sie dzisiejsza rozmowa z moim TZ-tem. Ja rozmarzonym glosem - Kochanie marzy mi sie domek z kawalkiem ogrodka ... bede sobie tam tak siedziec, laptopik na kolankach, martini w lapce ... :loveu: Marek niskim basem - ja drogo kupisz ten dom, to co najwyzej wode z kaluzy bedziesz wciagac :evil_lol: :eviltong: :evil_lol:
Magicnesca Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 [quote name='sirion']A kto się whisky single malt z odrobinką wody wieczorkiem napije ? Wszystkich wywiało na AT (gdzie się nowi ludzie objawili) i do szkotów, gdzie są dyskusje dość zasadnicze. Byłam z Bungiem u veta. Prostata na szczęście w porządku. W poniedziałek mocz do badania. Czyli znów będę defilować z łyżką wazową pod blokiem wywołując dziwne spojrzenia sąsiadów. Późne popołudnie spędziłam w manufakturze kupując córce prezenty na 19 urodziny. Nogi mi lekko odpadły ! Ja z naury nie piję ,ale czasami aż mi ręce opadają i wtedy najchętniej napiłabym się:evil_lol: Och ta różnica pokoleń i poglądów , czasami się dziwię ,że ma takie super układy z moimi córkami -23 - 20 lat przecież też różnica pokoleń i jeszcze do tego jako matka :-o
zadziorny Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Wind napisał(a):Corcia koziorozec, wodnik czy ryba? Jesli ryba to juz ja lubie :evil_lol: A co? Ty może przypadkiem też rybka :cool3: :loveu: :multi:
Recommended Posts