Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Siemka!
chlipię już swoją kawę, zapraszam resztę 'skowronków":multi:
Dziękuję za życzonka dla małolaty; to cudowna psiura:loveu: ....
Ali---za ogonek
Ela-h----jesteś nie do zdarcia:evil_lol:; chyba każdy zagubiony, skrzywdzony TW w Twojej okolicy trafia do Ciebie; myslisz, że TW mają swoją "pocztę pantoflową"/infolinię? szacunek dla Ciebie!

Wczoraj wieczorem spotkałam dziewczynę.Niosła na rękach psa...staruszka...Przypomniałam sobie jak dźwigałam Livkę - szczęśliwa, bo jakaś perspektywa przed nami chyba jest, a oni....:-( Ale to budujące widzieć, że dbają o zniedołężniałe zwierzęta....

  • Replies 21k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • zadziorny

    3144

  • Ali26762

    2239

  • bos

    2111

  • coztego

    1051

Posted

Kochani, dwa lata temu, o tej właśnie porze, pożegnaliśmy Beruszka.
To był wspaniały pies, który nauczył mnie miłości do zwierząt, udowodnił, że psy są niezwykle mądre, inteligentne, że mają poczucie humoru, że można z nimi prowadzić dialog. No i mają swoje wady ;)
Kochałam Berego bardzo, to był mój pierwszy pies. Kupiony na rynku, przypadkiem terier, bo pojechaliśmy po owczarkowatego... Nie zapomnę jego oczu i miny, jak siedział w upale u handlarza na rękach, figlarnej miny i błysku w oczach... Tym nas urzekł... Potem było mnóstwo wspólnych lat, szkolenia, wyjazdy, na koniec wspólna walka o każdy dzień... Lekarz dał mu miesiąc, żył jeszcze osiem...
Był cudowny. Żył 12,5 roku. Odszedł na łagodny, rozrostowy przerost tkanki łącznej w płucach. Taka była diagnoza...

Umarł około 6 rano, w domu, przyjechał nasz wet i go uśpił. Pochowaliśmy Beruszka około godz. 9 rano, ma piękny grób - skalniak i krzak dzikiej róży...
Często go odwiedzamy...















































Pisałam tego posta o 6 rano, ale Dogo nie pozwoliło mi go wcześniej wkleić.
Przepraszam za taką ilość fotek, ale nie mogłam się powstrzymać...
To skrót całego jego życia z nami...

zach - ten facet, którego Bery goni po placu, to Twój guru :D
Właściciel "Irasiad" ;)

Posted

Witajcie w ten niedzielny poranek :lol:.
Komu kawa :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2: :kaffee_2:, a komu herbata :drinka::drinka: :drinka:? Miłego dnia wszystkim :multi:.

Posted

Ali sliczny ten twoj Berudzek był,ile one maja madrosci i figlarnosci w tych oczkach. Moj poprzedni piesek terier walijski,tez miał takie spojrzenie-co by tu jeszcze spsocic,był z nami 14.5 roku .i tak jak ty musielismy podjac decyzje o uspieniu-to bardz trudne/miał raka jelit,przeszedł udar mozgu/ale zostały piekne wspomnienia..........Ja tez sie napije kawy,poprosze z fusami:kaffee_2:

Posted

Ali, wzruszyłam się. Pięknie napisałaś i te fotki...
Bogula, czyżby powtór do porannaego raportowania? :razz::multi:

Posted

Ali ja tez wzruszylam sie.
Ciezkie i smutne sa takie zozstania.....
Swietnie,ze Derys mogl zagoscic z Twoim domu, napewno latwiej Ci zniesc jego nieobecnosc.

zadziorny czy zostala ci jedna kawusia ? przydalaby mi sie duza czarna,chocby odgrzewana?

Posted

Ali, pięknie napisałaś o Beruszku :buzi: i śliczna foto-opowieść :iloveyou: . Ładniutki był z niego terrierek, co z tego, że bez papierów...:loveu:
A zabawek miał piesior tyle, że aż czuję się winna niedostatecznego rozpieszczania swojego paskudka :cool3: - chyba coś mu jutro kupię. :evil_lol:

Oglądałam przed chwilą jakiś psi program na Animal Planet i była w nim nauka chodzenia w obroży i na smyczy dla szczeniąt poniżej 10 tygodnia życia - jakie maksymalne słodziaki! Te ogonki rozmerdane, łapki grubaśne, brzuszki krąglaśne, normalnie można całować telewizor... :razz: Cudne!

A moja stara bestia :eviltong: pracuje nad Kongiem - muszę przyznać, że jestem z zakupu zadowolona. Dłubanie w nim nigdy jeszcze się Szagastemu nie znudziło, no i zabawka wciąż jest w całości. Niezła rzecz.

Posted

Ali jak pięknie napisałaś o Beruszku, śliczny był z niego piechol :loveu:
Oglądając fotki wzruszyłam się :-( A Beruszek napewno spotkał za TM fajnych kumpli :loveu:
Kawką sie poczęstowałam, wystygłą niestety, bo dogo u mnie strajkowało od rana :angryy:

Posted

bogula2 napisał(a):


Wczoraj wieczorem spotkałam dziewczynę.Niosła na rękach psa...staruszka...Przypomniałam sobie jak dźwigałam Livkę........



.....jak to ....Livia się tak szybko zestarzała......:shake: :eviltong: :p

Posted

Heyka :)

Dziękuję wszystkim za miłe słowa o Berym :)

Brakuje go, ale chwilami mam wrażenie, że on jest z nami, że kieruje Małym, bo Deryś ma takie momenty, że ni stąd ni zowąd robi coś, czego go nie uczyłam, a co robił bądź lubił jego poprzednik :crazyeye: Jak mnie kiedyś wena natchnie to Wam opiszę, bo cała historia jak się znaleźliśmy z Derysiem i jak to wszystko wygląda, to bardzo ciekawa sprawa :)
A na razie lecę z Małym na spacer, a później jedziemy do Berunia. No, a później jeszcze przyjdzie do nas ksiądz :)
I z Orkiestrą trzeba koniecznie zagrać :)

Miłego popołudnia wszystkim :)

Raport ogonkowy - ogonek wywija w górze :)

Posted

bos napisał(a):
zadziorny .......zakładaj tego skypa i gg


zadziorny .......zakładaj tego skypa i gg!!!!!!!

nie myśl tak długo nad tym ......tylko zakładaj :evil_lol: :razz:

Posted

Ali26762 napisał(a):

Raport ogonkowy - ogonek wywija w górze :)

No, Deryś, tak trzymaj :kciuki:
Ali, ale masz super fotki małego Beruszka... Ja nie mam ani jednej szczeniakowej fotki Filipa :shake: A Twój Beruszek bardzo mi mojego Filipa przypomina :loveu:

Byłam dzisiaj z Malizną na ostatnim zastrzyku, wszystko się elegancko goi, ok. środy pojedziemy zdjąć szwy, jeśli znajdzie się odważny do ściągnięcia :evil_lol: Uśmiałam się dzisiaj z naszego weta, chłopisko ok. 1,90 m wzrostu, podszedł ze strzykawką do kotka (2,5 kg), Malizna syknęła, a wet odskoczył metr do tyłu :diabloti: Popatrzył na Maliznę ze zdumieniem, pytając sam siebie: "Czego ja się tak boję? :crazyeye: " :evil_lol:

Posted

rita60 napisał(a):
zadziorny a co z moja z fusami,wyjdzie na to,ze se sama zrobie:roll:

No przeca zapodałem rano wszelkie możliwe rodzaje kawusi :cool3: :roll: :cool1:

Posted

zadziorny napisał(a):
No przeca zapodałem rano wszelkie możliwe rodzaje kawusi :cool3: :roll: :cool1:


Nie ,PiotrusiU takiej nie podałeś ,ale ta kawa specjalnie dla Ciebie abyś tego skypa założył:loveu:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...