Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Nitencja']Kawusie chetnie wezme :)
Ibolya a moze razem do Szilvasvaradu ??:cool3:
Możemy jechać :multi:
Tam napewno mają Pilsner Urquell :evil_lol:
Tylko ciągle jeszcze nie ma żadnych informacji na www.meoe.net :diabloti:

  • Replies 21k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • zadziorny

    3144

  • Ali26762

    2239

  • bos

    2111

  • coztego

    1051

Posted

[quote name='zadziorny']Ja jeszcze nie śpię :shake:. Niedawno wróciłem z basenu :multi:, wyprowadziłem juniorkę :razz: (seniorka już okupuje moją poduszkę i za Chiny nie da się z niej zgonić :roll:), a teraz siedzę sobie przed monitorem przy piffku :loveu: :eviltong:

Wieczorkiem jeszcze zaczęłam Tobie i Ali odpisywać z wyrzutem sumienia,że nie dałam Wam wskoczyć do łóżek, a -tu.... szlag trafił monitor laptopa. Chyba go wzrokiem wypaliłam :evil_lol::evil_lol::evil_lol:. No to teraz przy kawce Ibolyi - kończę.

Zadziorny - bardzo Ci zazdraszczam tych systematycznych basenów ;). Ja mam prawie pod nosem i za darmola, a ciągle coś mi stoi na przeszkodzie, żeby nie popływać. Latem tylko zieziorko, a zimą nie ciągnie do chloru. Może w końcu wygrzebię basenowy kostium, choć może sie okazać, że ten co znajdę jest o dwa rozmairy za mały :lying:. A jeśli o piwku mowa - to TYSKIE :multi:. Najbardziej nam smakuje :beerchug:.

[quote name='Ali26762']Heyka :)

Ja nie śpię. Wyrwałam Derylowi czaprak i nie wiem czy nie będzie mu za zimno...


[quote name='Ali26762']Ja siedzę bez piffka :(

Ucieszyłam się, bo myślałam, że Deryś przytył, ale okazało się, że to futro było :multi:

Ali
- może w końcu i ja bym się zabrała za oderwanie Dolinkowego futra? Nie mogę się zebrać, bo ciągle coś mi nie pasuje :shake:, a to przed świętami, a to święta, a potem kiepskie zdrowie, teraz z kolei suka jest taka rozmymłana z tymi cycami, że też nie mam sumienia jej za mocno szarpać. Ale grzbiet - to muszę machnąć, bo wygląda okropnie. Czasami wolałabym mieć welszka, bo mniej powierzchni do rwania :roll: A u Dolki są caaaałe hektary :placz: tej sierściuchowej plantacji...
Ali - to chyba dobrze,że szczuplutki :lol: - taki przystojniś musi być zgrabniutki :razz:. Nie będzie mu za zimno - nie ma jeszcze prawdziwych mrozów, a zresztą mówiłaś,że masz surducik dla Derysia :loveu:

Posted

Kardusia napisał(a):
Wieczorkiem jeszcze zaczęłam Tobie i Ali odpisywać z wyrzutem sumienia,że nie dałam Wam wskoczyć do łóżek, a -tu.... szlag trafił monitor laptopa. Chyba go wzrokiem wypaliłam :evil_lol::evil_lol::evil_lol:. No to teraz przy kawce Ibolyi - kończę.

To co, monitor już sprawny? :hmmmm: :niewiem:

Posted

Ja to ostatnio mam poprzestawiane godziny ide spac o 3.00 wstaje o 10.00-12.00...I nie zeby specjalnie poprostu jak sie klade o polnocy to zasnac nie moge ...:roll:
Więc chodze niedospana i pokrecona....:placz:
A tak w ogole to dzien dobry ja sobie poranna herbatke wypilam coprawda spozniona bo wszyscy pili znacznie wczesniej ode mnie ;)...

Posted

zadziorny napisał(a):
To co, monitor już sprawny? :hmmmm: :niewiem:


Nie.... tamten chyba "wypalony" :crazyeye: ;). Zasiadłam do klasycznego pudła:lol:, bo bez dogo żyć nie mogę ;).

Posted

Gdzie wcięło wszystkich weszterrierowców?
Nie tak dawno życie tu tętniło, a teraz posty ja z apteki, na lekarstwo.

Zaoffuję i spytam, czy ktos ma płytki CD do książek o Wordzie i Corellu?
Wypozyczyłam sobie z biblioteki ale nie wypożyczają załączonych płytek gdzie sa ćwiczenia nagrane. Poczytać sobie można ale byłoby napewno lepiej z płytką. Chodzi o te książki:

Posted

Niestety, nie możesz mnie poratować:placz: tam w tekście są konkretne odnosniki do ćwiczeń więc muszą byc z tych książek.
No, nic to, szukam dalej, a nuż??? Jak mówi....INFORMACJA!!!!

Posted

Coztego, nie pytałam co robią:mad:, tylko czy mogę wypozyczyć:shake:
Po remoncie zmieniła sie stara ekipa, postawili komputer na ladzie, a dogadac sie nie ma z kim...jakies takie nieużytne som.:angryy:..Jutro pójdę jeszcze raz, moze choc z jedna osoba ze starej ekipy tam jest to sie dogadam.

Posted

Witajcie po dlugasnej przerwie :-)

Na poczatku zycze Wam Kochani wspanialego Nowego Roku, spelnienia pragnien, urzeczywistnienia marzen i abyscie na swojej drodze spotykali tylko zyczliwych, serdecznych i dobrych ludzi ... no i kochajcie sie mocno ze swoimi Bliskimi :loveu:

Ali, gratuluje wspanialej rocznicy Tobie i Twojemu TZ-towi :multi: Ja z Markusem 28 grudnia tez obchodzilam nasza malutka roczniczke ;) - 6-lecie wspanialego kociolapstwa :loveu:

borsaf, przykro mi ale nie pomoge :( Chyba trudno bedzie znalezc kogos, kto szpera w ksiazce o Wordzie 2000 :razz:

Teraz zabieram sie za dokladniejsze nadrabianie zaleglosci. Dopiero przyjechalismy po wspanialym wypoczynku w SPA :-) Bylo CUDOWNIE!!! Kazdemu polecam gorace zrodla, masaze, kapiele perelkowe, relaksacyjne oklady, dopieszczanie aromatycznymi zabiegami, pyszne drinki, wyborne towarzystwo i szalona sylwestrowa zabawe :multi: Rany ... wybyczylismy sie za wszystkie czasy :multi:
Chociaz przezylam chwile grozy, gdy na lozko do masazu kladlam sie jako zupelnie zdrowa, a po masazu wykonanym przez kobitke o recach jak bochny, zwlec sie o wlasnych silach z tej kozetki nie moglam ... :evil_lol: Nie mowiac juz, ze nastepnego dnia samodzielnie nie moglam sie nawet ubrac :evil_lol: Ale od czego sa kolejne masaze, polegiwanie pod wodnymi dyszami, plawienie sie w goracych babelkach i takie tam :loveu:

Najprzyjemniejsze bylo korzystanie z goracego basenu do dowolnych masazy umieszczonego pod golym niebem :-) Temparatura wody ponad 40 stopienkow. Plawilismy sie w nim az do zmacerowania skory :lol:



U podnoza tego Zamku mieszkalismy. Zamek jak z Bajki o Arabelii, pieknie zachowany, tajemniczy, potezny i na kazdym kroku mozna bylo tam spotkac latajace smoki :p



Przerwa na kawe w oczekiwaniu na zabiegi :-)



Goraca woda byla na kazdym kroku: w fontannach, w stawach, we wszystkich basenach i jeziorkach. Akweny roznily sie tylko temepratura i zawartoscia ;) Raz byli to ludzie, raz piekne kolorowe ryby, zielone roslinki, albo fontannowe pieniazki :evil_lol:



Pojawil sie tez snieg :crazyeye: Jednak trwalo to krotko i ulotnie. Tak ulotnie, ze zdjecie wykonali znajomi ... my niestety zbyt zajeci soba, nawet nie zdazylismy :oops: :cool3:



I na koniec jeden rzucik na poczatek Sylwestrowej zabawy i stolowych pogaduch z przemilymi Polakami i Austriakami. To zdjecie tez dzieki przezornym znajomym ... ja fotogenicznie ustawilam sie od plecow :evil_lol:




Uffff ... teraz lece poczytac to co napisaliscie, gdy mnie nie bylo :-)

W.

Posted

Wind - ale bajka :loveu:, ale się rozmarzyłam :roll:... :p

Tobie też wszystkiego NAJ w 7 -mym roczku i to zarówno w tym prawdziwie 2007 i siódmym wspólnoty związkowej:Rose:.

Posted

[quote name='coztego']Wystarczy popatrzeć na zdjęcia i już człowiek czuje się bardziej wypoczęty 8)

coztego, to mam nadzieje, ze starczy Ci tego odpoczynku do lata :evil_lol: :eviltong: Doczytalam i mocno Ci gratuluje! Masz nie tylko prace, ale chyba tez nowe, ciekawe obowiazki :multi: Tak trzymac! Doswiadczenie i wszechstronne umiejetnosci na pewno zaprocentuja dobra placa ... jesli nie w obecnym miejscu to przyszlym! :multi:

W.

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...