Ela_hryckiewicz Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Szczęściarz niestety boi się wystrzałów i nie wiem dlaczego wydawało mi się że wszystko jest ok, do dzisiaj :placz: Teraz się trochę uspokoił i leży przy nogach, Agapa natomiast wszystko zlewa i ma to wszystko w nosie :loveu:
Kliwia Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Witam w 2 0 0 7 po raz pierwszy. W Warszawie wyjatkowo duzo bylo huku. U nas nareszcie spokoj , ale jescze glowa mi nie odparowala od mordo-darcia. Gaja szczekala na huki i Kliwie nakrecala, ktora szczekala na Gaje. Istny dom wariatow.Cale szczescie, ze sylwester jest tylko raz w roku!!!! uuuuuf !!!
Kliwia Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Niestety Ibolya,ale 3 link o ktorym mowilas, nie wyswietlil sie w na topiku.:crazyeye: Musialam usunac go.
Kliwia Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Zaraz sprawdze. W wiesz,ze Marka wspolnik, stary rok zakonczyl czolowym zdezeniem. Lezy z rodzina w szpitalu w Kielcach:shake:
Kliwia Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Tak ten sam link kopiowalam, ale w poscie nie wyswietlil sie. A wiesz jak mozna wykasowac foty z tego programu? Maja od poduszki polamane mostki i obojczyki.Ale gdyby nie poduszki to pewno by z tego nie wyszli. Autko skasowane.........
Ibolya Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Nad każdą fotą są cztery napisy: move; edit; share; delete. Trza zaznaczyć fotę i wcisnąć delete i się kasuje.
Kliwia Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Ibolya nareszcie sobie popradzilam.I troche przestudiowalam program .Ciekawe efekty mozna w nim robic. Nareszcie moge isc spac. :sleep2:
Ali26762 Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Heyka :) Nowy Rok, nowe perspektywy - oby udało się je wszystkie zrealizować, a z wieści takich jak o Marka wspólniku niech ta była ostatnia w tym roku. Właśnie wyszedł ostatni gość, było miło i sympatycznie, ale z daleka od Was, nad czym boleję. Piżamka z kotkiem lezy w drugim pokoju, chyba ją schowam z powrotem do szafy - niech czeka na kolejnego Sylwestra! Jeszcze raz życzę wszystkim samych cudownych chwil w tym Nowym Roczku :)
bogula2 Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Siemka! u nas strzelano do ok.pierwszej...Livka ten nalot--huki, świsty,błyski i pokrzykiwania zniosła niczym stara harcerka:evil_lol: .Brawo, malutka! Livuś ma jeszcze jeden plusik---nie lubi chodzić w deszczu, więc przed chwilką zrobiła , co trzeba na podtopionym trawniku i fru! do klatki:cool3: Pozdrawiam Was wszystkich z nowym roczkiem---niech bedzie dla nas i dla psiurów dobrym czasem... Kawucha czeka....i soczki:evil_lol:
bo Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Wszystkim czarno-rudym i tym, co wydaje się, że smycz trzymają, składam najlepsze noworoczne życzenia:lol: Samych najmilszych spacerów, sukcesów wystawowych i niech będzie cały rok 2007 psiejsko czrodziejski:lol:
bo Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 bogula2 napisał(a):Siemka! u nas strzelano do ok.pierwszej...Livka ten nalot--huki, świsty,błyski i pokrzykiwania zniosła niczym stara harcerka:evil_lol: .Brawo, malutka! Livuś ma jeszcze jeden plusik---nie lubi chodzić w deszczu, więc przed chwilką zrobiła , co trzeba na podtopionym trawniku i fru! do klatki:cool3: Pozdrawiam Was wszystkich z nowym roczkiem---niech bedzie dla nas i dla psiurów dobrym czasem... Kawucha czeka....i soczki:evil_lol: A ten wodowstręt to ma po mamusi i wujku Tyśku:evil_lol: Cieszę się, żeście tak dzielnie przetrwały tą najdziwniejszą noc w roku:lol:
bo Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 U nas kanonada była dość potężna:angryy: Na Jantara luminal nie podział i darł się, bo bardzo boi się takiego huku, Alex znow chciałby to zabić i też się drze, najlepiej go puścic, to by się działo.... Roksik ma takie zabawy w głębokim poważaniu i śpi, podobnie robi Tysiek, chociaż on za bardzo takich hałasów nie lubi. Alex tak był nabuzowany, że na porannym spacerze rzucał sie w kierunku wszystkich samochodów, co za szybko jechały, do drogówki z nim:mad:
Ibolya Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Heyka :multi: Ja też się juz melduję na kawce :multi: bogula czyżby stare, dobre czasy wróciły :???: Ali nas żegna, a bogula wita :multi: dzisiaj jeszcze Kliwia i bo doszły :multi: Ali, Kliwia, bo, bogula dziękujemy Wam za piękne życzenia :multi:
bogula2 Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 [quote name='Ibolya']Heyka :multi: Ja też się juz melduję na kawce :multi: bogula czyżby stare, dobre czasy wróciły :???: Ali nas żegna, a bogula wita :multi: siemka! oby...., ale napewno jeszcze nie teraz; lokator wybrał się pobawić, więc swobodnie korzystam z interku:multi: Zrobiłam chorych, dobiegłam do busu, zaraz kolejna kawka...młodsza wróciła z imprezki, a Basię ponoć złapała kamera na wrocławskim rynku.....:cool3:
Flaire Posted January 1, 2007 Author Posted January 1, 2007 bogula2 napisał(a):siemka! oby...., ale napewno jeszcze nie terazbogula, im prędzej - tym lepiej! WRACAJ!!!
bos Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Oczywizda że mówi.....jaki słodki przeniczniak.....a może biszkoptowy :eviltong: :evil_lol: Kochani w tym radosnym dniu jeszcze raz pozwolę sobie na złożenie życzeń dla Was ,Waszych rodzin bliskich i psiurów....dużo dużo zdrowia , radości wszelakiej:loveu: :multi: pomyślności, miłości ,ukończenia pomyślnie wszystkich rozpoczętych jeszcze w starym roku prac i postanowień , dużo pieniążków , samych złotych medali BOBów Cacibów,CWC i czego tam jeszcze nie tylko na wojażach w Polsce ale i za granicą. Niech Wasze czworonogi rosną na najpiekniejsze psy a zarazki rozwijają się zdrowo i po Waszej myśli. Jednym słowem dużo , dużo całusów i usmiechów na ten [SIZE=5] NOWY 2007 ROK :multi: :multi: :multi: [SIZE=3]od całej naszej ....hihihi.... bosowej CZEREDY:eviltong::loveu:
coztego Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 bo napisał(a): Na Jantara luminal nie podział i darł się, bo bardzo boi się takiego huku, A dlaczego luminal? Czy mi się wydaje, czy to jest lek przeciwpadaczkowy? U mnie nareszcie cisza... Nie dość, ze Kreśka drze mordę na wybuchy, to jeszcze wyje na dźwięk dzwonów. A oczywiscie o północy biją dzwony w kościele po drugiej stronie ulicy :p Biedna suka... Nie wiedziała czy wyć, czy szczekać, czy zwariować. :shake: A dzisiaj rano na spacerze, też trafiłyśy akurat na bicie dzwonów, w oddali było słychać jakieś wystrzały, cud, ze się załatwiła. :shake: Ale po wczorajszym spała jak zabita do 11-tej. A teraz dalej odsypia ten burzliwy wieczór. :loveu:
bo Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 coztego napisał(a):A dlaczego luminal? Czy mi się wydaje, czy to jest lek przeciwpadaczkowy? Nie tylko, stosuje się go też jako lek nasenny. A biedny Jasiek, ktory nie sikał od wczorajszego południa, dziś rano sikał i sikał i sikał:lol: I znów strzelają. Powinni tego zabronić.
coztego Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 bo napisał(a): Powinni tego zabronić. Jestem za zakazem sprzedaży jakichkolwiek fajerwerków poza oficjalnymi, zorganizowanymi i zabezpieczonymi pokazami. :angryy:
Ali26762 Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Heyka :) Ja też jestem za zakazem sprzedaży wszelkich strzeladeł. Co prawda teraz mam luzik, ale pamiętam jeszcze te masakryczne Sylwestry... Nie znoszę huku, więc dzisiaj rozkoszuję się CISZĄ jaka wokół nastała :multi: A w ogóle dziwny jakiś był ten Sylwester - na spacerze znaleźliśmy tylko wystrzelone petardy, ale ani jednej rozbitej butelki nie było, zero szkła... Dziwnie... ;) :D
Ali26762 Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 [quote name='Ibolya']Zobaczcie! Mówi Wam to coś? Nitencja z chomikiem? :roll: ;) :)
Recommended Posts