Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 21k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • zadziorny

    3144

  • Ali26762

    2239

  • bos

    2111

  • coztego

    1051

Posted

Mokka,
Jesli tak sie sprawy maja to nie ma problemu ... niektorzy mowia ze pieniadze szczescia nie daja, wiec problem by byl, gdyby adze za ta prace niezle placili :evil_lol: :evil_lol:

W.

Posted

oj,alescie naprodukowali postów od piatku :crazyeye: trochę smutnych, troche radosnych, jeszcze egzystencjonalne do tego :roll:..i tak sobie myslę czytając to wszystko,że wiekszość z nas ( ja , niestety tez :oops: ) czasami po prostu nie docenia tego, co ma... i te lata, które teraz wydają sie nam "chudymi". możemy wspominac kiedys z łezką rozrzewnienia, jako szczęsliwe...taka przewrotnośc ludzkiej psychiki :diabloti: bo, niestety szczęsliwe bywaja najczęsciej chwile. Króciutkie, ulotne chwile pełnego szczescia.... Może łatwiej smucić się, czy popadać w depresję -nie wiem. Sama ostatnie kilka lat wspominam kiepsko, bo zdażyły się w tym czasie rzeczy, które bola mnie do dziś. Ale były tez i chwile prawdziwej radości, szczęscia, zachwytu. Tylko te mroczne chwile maja jakąs moc zasłaniania tej lepszej cześci...
Obysmy zawsze pamiętali tylko to, co dobre, piekne, słoneczne...sio wszystkim smutkom, żalom, trosce...

Posted

Mokka: Jest dokladnie tak jak napisalas... :-( i w sumie to powinnam sie cieszyc, ze mam cos co sprawia mi satysfakcje w zuciu, a z drugiej... moze i pieniadze szczescia nie daja, ale bez nich zyc sie nie da. ;)

Poniewaz jestem niepoprawna optymstka, az czasem tego w sobie nie lubie :eviltong:, to mam nadzieje ze Nowy Rok przynesie nowe perspektywy i bedzie lepiej... oby....

Posted

[quote name='aga_ostaszewska']Mokka: Jest dokladnie tak jak napisalas... :-( i w sumie to powinnam sie cieszyc, ze mam cos co sprawia mi satysfakcje w zuciu, a z drugiej... moze i pieniadze szczescia nie daja, ale bez nich zyc sie nie da. ;)

Poniewaz jestem niepoprawna optymstka, az czasem tego w sobie nie lubie :eviltong:, to mam nadzieje ze Nowy Rok przynesie nowe perspektywy i bedzie lepiej... oby....
agusiu a ja jestem pewna, że Nowy Rok przyniesie Ci (Wam) nowe perspektywy i, że bedzie lepiej ;) :razz: :lol: :lol:

I jeszcze chcę Wam powiedzieć, że ja prezenty mam prawie kupione:evil_lol:
W Wilnie kupiłam dla mojej siostry Jagódki, dla Zuzki, dla Neski, dla Bruna i dla Bodrysia oczywiście (tak więc wszystkie pieski mam obkupione :evil_lol: )
Zostało jeszcze trochę, lecz z tymi zdążę napewno.

Posted

[quote name='zadziorny']
[quote name='coztego']Powszechnie wiadomo, że nic tak nie poprawia samopoczucia, jak wizyta u fryzjera
:crazyeye: Nic o tym nie wiem :roll: :shake: (może ja jakiś nienormalny jestem :hmmmm: :niewiem:)
zadziorny, chłopcze, jak Ty jeszcze mało wiesz o życiu... ;) :lol:

Choć w tej chwili, bardziej niż nowa fryzurka na głowie, cieszy mnie talerz gorącej zupy jarzynowej, dymiący obok klawiatury :eating:
[quote name='Wind'] jesli cos nie spelnia naszych oczekiwan, to najrozsadniejsza wydaje sie byc zmiana ... Zupelnie nie rozumiem, ile w ludziach jest oporu wobec nowego. Kotluje sie w nich lek przed decyzjami, a tym samym poglebiaja frustracje ...
Wind, tak mi mów!!! Powtarzaj mi to codziennie!!! :p O ile rzucenie jednych studiów, a także znienawidzonej pracy przyszło mi w miarę łatwo, o tyle teraz, kiedy jestem starsza, ciężko się zdobyć na zmianę zawodu... Z jednej strony powtarzam sobie "Młoda jesteś, jak nie teraz to kiedy?!", a z drugiej "Mam już swoje lata, może już za późno, może jakoś się ułoży..." :roll:

Coś mi się dzieje z netem, ciekawe czy post przejdzie... :hmmmm: ;)

Posted

[quote name='bos']Vigor , czyżby nastepne zarazki miały sie po majówce narodzić :cool3:

bosik - ciepło, ciepło .....

Borsaf - Vigorova odgapiła, tfu przepisała przepisik na ciacho:eviltong:

Posted

[quote name='coztego']... a z drugiej "Mam już swoje lata, może już za późno, może jakoś się ułoży..." :roll:

A te "swoje lata" to, przepraszam, w którym miejscu masz :cool3: :evil_lol: :eviltong:

Posted

[quote name='Wind']bosik, no jasne ze bede :multi: Przyjezdzam 21.12 ale pewnie dopiero wieczorkiem, 23.12 i 27.12 - mam wolne :cool3: To jak? Kawka, herbatka i gadu gadu? coztego, jakos nie da sie namowic :-( Napisala mi, ze bedzie tyrac w kuchni i sprzatac do upadlego :eviltong:

W.

No właśnie , trzeba by jakąś kawke lub herbatkę uskutecznić......najlepiej 27.12.2006.....:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:....obgadać dogomaniaków .......:eviltong::lol: :multi: :evil_lol: :evil_lol:

Jestem całkowicie.....za

Posted

coztego napisał(a):
.....
Wybieram się do sklepu, ale jest tak paskudnie na dworze, ze nie mam siły się ruszyć... :roll: A jeszcze fryzjera mam dzisiaj zaliczyć :shake:


coztego:loveu: :cool3:
....a tak za przeproszeniem..........z czym Ty do tego fryzjera się wybierasz.......chyba że na Pokera.....:eviltong: :evil_lol:..........albo po perukę......:eviltong: :evil_lol:

Posted

[quote name='aga_ostaszewska']w sumie to powinnam sie cieszyc, ze mam cos co sprawia mi satysfakcje w zuciuA jak tej brakuje, to kupujesz paczkę Orbit - dostępna w każdym kiosku! :lol:

Posted

[quote name='aga_ostaszewska']Mokka: Jest dokladnie tak jak napisalas... :-( i w sumie to powinnam sie cieszyc, ze mam cos co sprawia mi satysfakcje w zuciu, a z drugiej... moze i pieniadze szczescia nie daja, ale bez nich zyc sie nie da. ;)

Poniewaz jestem niepoprawna optymstka, az czasem tego w sobie nie lubie :eviltong:, to mam nadzieje ze Nowy Rok przynesie nowe perspektywy i bedzie lepiej... oby....
Aga, to raczej jest tak, że pieniądze nie są ważne gdy się je ma. Gdy ich brak są najważniejsze...
Moja rada, jak mawiał Cezary - "ryjem do przodu!!!" Jestes młoda, skup się wyłącznie na robieniu pieniędzy, najlepiej przy pomocy zawodu, który daje Ci radośc i satysfakcję. Pamiętaj też, że nie jest ważne ile zarabiasz, a to ile możesz miesięcznie odłozyc. Odkładając inwestuj systematycznie - zanim sie obejrzysz (np. za ykhm 10 lat) będziesz bogatą babką, która gwiżdże na pieniądze, a skupia sie na tym co w życiu najważniejsze...
Jakie to proste, prawda???!!! :rolleyes:

Posted

[quote name='bos']No właśnie , trzeba by jakąś kawke lub herbatkę uskutecznić......najlepiej 27.12.2006.....:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:....obgadać dogomaniaków .......:eviltong::lol: :multi: :evil_lol: :evil_lol:

Jestem całkowicie.....za
A może tak w Urwiskowie takie spotkanko?!

Posted

[quote name='bos'].....:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:....obgadać dogomaniaków .......:eviltong::lol: :multi: :evil_lol: :evil_lol:


[/quote
plotuszek:agrue::agrue::agrue:

Posted

[quote name='aga_ostaszewska']........
bos, Flaire, Wind: Do Waszych rozmow o szczesciu i dolkach moge sie dolaczyc... niestety jedynie pesymistycznie... szczegolnie jesli chodzi o prace (niestety nie tylko moja, ale i mojego TZ). Tylko jak pomysle, ze te "lata chudosci" maja potrwac jeszcze kilka lat, to nic tylko :wallbash::flaming: Takie zycie... :-(

Absolutnie się nie zgadzam , by dziewczyny z dogo miały.........doła.
Absolutnie.
Przed oczami mam zawsze Wasze miny usmiechniete.......i tak ma pozostać

Tego Wszystkim WAM MOJE DROGIE I KOCHANE NIEWIASTY ŻYCZĘ Z CAŁEGO SERCA :loveu: :loveu: :loveu:







Posted

[quote name='Magicnesca']A może tak w Urwiskowie takie spotkanko?!


Powiem nieskromnie że i mnie to przeleciało przez głowę..........ale nie chciał bym Wam spokoju naruszać.

Już widzę jak na Wind ze wszystkich stron wyskakują czworonogi.........:multi: :multi: :multi: :multi: :multi:

Ale była by jazda..........:eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong::loveu: :loveu: :loveu:

Co do naszego spotkania przy śledziu.....to muszę zadziora zapytać jak pracuje.....i potem podejmiemy decyzje .....ale to jeszcze z Toba Nineczko uzgodnię ....bo zapewne teraz przed Świętami masz roboty huk.
Pozdrów ......Anię i Andrzeja......i oczywiscie wymiziaj wszystkie psiuryz Neską i Maciusiem na czele.
Ach ten Maciuś............:loveu: :loveu:



:lol:

Posted

niedzwiedzica napisał(a):
....... rozrzewnienia, jako szczęsliwe...taka przewrotnośc ludzkiej psychiki :diabloti: bo, niestety szczęsliwe bywaja najczęsciej chwile. Króciutkie, ulotne chwile pełnego szczescia.... Ale były tez i chwile prawdziwej radości, szczęscia, zachwytu. .........


......No właśnie te szczęśliwe chwile to te ...........w których mnie poznałaś..........:eviltong: :eviltong: :loveu: :loveu: :loveu::diabloti: :evil_lol:

I tego będę się trzymać....:eviltong: ;) ;).......z całą wrodzoną skromnością:cool3: :eviltong: ;)

Posted

[quote name='Wind'].......... :roll:
......, wiec mozemy zabrac sie ostro za porzadki :-) Podzial prac juz dokonany, Markus bierze na siebie okna, firanki, lazienke i odkurzanie calego domu, a ja reszte i znienawidzone prasowanie :razz: Trzy - cztery godzinki i uwiniemy sie z robota :multi:

W.

Markus , już mi Cię żal chłopie.......reszta prac dla Wind........to znaczy co.........kontrola czy dobrze zrobione.....:eviltong: :eviltong:;) ;) :lol: :lol: :lol:

Posted

[quote name='Wind']Juz sie ciesze na spotkanko ... ale, ale ... gdzie to Urwiskowo? :crazyeye:

W.

Wind,
Urwiskowo leży o rzut beretem od Wodzisławia lub Raciborza.....a poprawna nazwa to BOJANÓW :multi: :multi: :multi::loveu: :loveu: :loveu:

Posted

bosik, to okrutnie daleko :( Ja bardzo prosze cos w polowie drogi miedzy Sosnowcem, a np. Wodzislawiem :razz: I tak, abym trafila :p Moze byc jakas knajpka w Plejadzie w Gliwicach (tej ktora jest jak sie jedzie do Gliwic od strony Bytomia).

27 grudnia mam czas od rana do tak mniej wiecej do 18.30 :razz: . Potem musze jechac do Sosnowca odebrac Markusa z pociagu :cool3:

W.

Posted

bos napisał(a):
bo zapewne teraz przed Świętami masz roboty huk.
:lol:


Akurat w kuchni na święta szefuje Andrzej :evil_lol: ja mam lepszą fuchę nianicze "dzieci"
Nigdy nam nie przeszadzacie ,tylko błagam powiadomcie mnie a nie tak jak ostatnio .Ja zagladam na dogomanię czy jest odzew a tu......dzwonek u drzwi:crazyeye: :loveu: :evil_lol: :loveu:

Posted

[quote name='Wind']bosik, to okrutnie daleko :( Ja bardzo prosze cos w polowie drogi miedzy Sosnowcem, a np. Wodzislawiem :razz: I tak, abym trafila :p Moze byc jakas knajpka w Plejadzie w Gliwicach (tej ktora jest jak sie jedzie do Gliwic od strony Bytomia).
Ooooo, to ja bym tez przybyła :cool3: Zwłaszcza po świętach, po świętach jestem otwarta na wszelkie spotkania :evil_lol:
A Plejada to jest ta w Bytomiu? Bo coś niedawno otwarto przy tej samej drodze, ale w Gliwicach... jakoś nie jestem biegła w centrach handlowych :diabloti:

Do Urwiskowa bym się chętnie wybrała, gdyby nie ta odległość :roll:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...