Ela_hryckiewicz Posted November 15, 2006 Posted November 15, 2006 Witam !!! Jestem zapolonym kibicem [SIZE="5"]Wygrali
Ibolya Posted November 15, 2006 Posted November 15, 2006 [quote name='Ela_hryckiewicz']Witam !!! Jestem zapolonym kibicem Wygrali O to super :multi::multi: a jaki był wynik?? A wiesz Ela, w 1974 mój Tata był kierownikiem naszej drużyny na MŚ:multi:
Wind Posted November 15, 2006 Posted November 15, 2006 Mam pytanko :-) Co sadzicie o takim przenoszeniu psa ze stolika przygotowawczego na ring, a potem z podloza na stolik ocen?
fjolka Posted November 15, 2006 Posted November 15, 2006 o wlasnie,podlaczam sie do pytania:roll: zastanawia mnie czy mozna w ten sposob uszkodzic psiaka:roll:
fjolka Posted November 15, 2006 Posted November 15, 2006 na serdlach wkleilam niespodziewajke:razz: zapraszam:p
Ali26762 Posted November 15, 2006 Posted November 15, 2006 Ja w Poznaniu widziałam tak wnoszonego i znoszonego z ringu walijczyka... :mad:
Ali26762 Posted November 15, 2006 Posted November 15, 2006 fjolka napisał(a):na serdlach wkleilam niespodziewajke:razz: zapraszam:p Obejrzałam walijczyki... Fajnie popatrzeć :)
fjolka Posted November 15, 2006 Posted November 15, 2006 a zwrocilas uwage jakie one szczesliwe:loveu:no ogonki to po prostu nie do ujarzmienia:p urocze
Fritz Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 [quote name='Wind']Mam pytanko :-) Co sadzicie o takim przenoszeniu psa ze stolika przygotowawczego na ring, a potem z podloza na stolik ocen? Śmieszne zdjęcie bo tez odzwieciedla moje dylematy ...czy profesjonalnie wystawiać jak wyzej ... czy jednak zastanawiac sie nad wygodą psa? Bo na swiatówce w Poznaniu wszyscy prawie szkoty tak nosili !!!! Aż mi cierpła skóra i zastanawiałam się czy nie cierpią ... Ale pewnie nie..Ale badz co badz mojej Mishki tak nosic raczej nie bedę:)
Fritz Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 ps:aha ale pozycja przenoszenia szkota na światówce to jeszcze nie to samo:jedna reka za ogon ,druga za ringowke.. czyli pies przy podnoszeniu do góry badz w dól zawieszony jest tylko na cienkim sznurku i na ogonie..
Ali26762 Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 Wg mnie barbarzyństwo... Miłego dzionka wszystkim :) Kawa z rana jak śmietana - dla wszystkich rannych ptaszków :)
Ibolya Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 Heyka :multi: Ali jaką smakowitą kawkę przygotowałaś :multi: Taką, jaką najbardziej lubię ! Dzięki, z chęcią wypiję :multi: Miłego dnia Dogomaniacy.
Flaire Posted November 16, 2006 Author Posted November 16, 2006 Może komuś taka kaffka zasmakuje: Albo taka bardziej abstrakcyjna:
zadziorny Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 Flaire Twoje kawusie apetycznie wyglądają :cool2:, a jak smakują? :hmmmm: :niewiem: Ja też już przy swojej kawusi :kaffee_2:
Ibolya Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 Flaire ja reflektuję na tę pierwszą kawkę, wygląda pysznie :multi:
bogula Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 Siemka! ja rano tutaj nie zajrzałam, bo spacerek, szybka kawa z paczkiem(nadzienie różane) i na "służbę".Livka musiała posiedzieć w pokoiku sama---teraz wróciłam, wszystko na swoim miejscu, dywanik tylko "poiskany".Ale pies jaki niezadowolona---porzucona:roll: .Jak otwierałam drzwi, to już sie żaliła;) .Od razu zrobiła siku na podkład, zjadła ze mną troszke chlebka z masłem i ...hop! na kolana! Zapraszam na kolejne kawki......:cool3:
Ibolya Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 [quote name='zadziorny']Flaire Twoje kawusie apetycznie wyglądają :cool2:, a jak smakują? :hmmmm: :niewiem: Ja też już przy swojej kawusi :kaffee_2: zadziorny jeżeli jeszcze swojej kawki nie wypiłeś, to chętnie się z Tobą napiję :multi: (wysłałam Ci priva). Ooo witaj bogula zauważyłam dopiero! To z Tobą też chętnie kawkę wypiję!
bogula Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 A wczoraj popołudniu Livka przeszła trasę "Fafikową" a na stadionie integrowała się z uroczym ok.rocznym spanielem/cawalierem. W czasie zabawy pilnowałyśmy, aby Liwienka za bardzo nie wyskubała włosa z uszu i ogona "kawalerowi"---przed nim Kielce. Bardzo miła znajomość--i z psem i z panią:evil_lol: .Napiszę jeszcze, że po przyjściu do domu psinka padła---czyli wypełniła standart: grzeczny pies=wybiegany/wybawiony pies:loveu: A pogoda u nas, że ho!ho!ho! niech no tylko trawy nieco przeschną......
INA Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 Ja już jedną wypiłam- ale tą z Erdelem:evil_lol: ;) -( wszedzie widze AT i Welsze- od wystawy w Poznaniu;) )nie odmówie. Sirion - Vigo miał trzy anginy w zeszłym roku- pamiętasz pisałam Ci - no i mamy w tym roku spokój - ale, ale ja caly czas Vigo hartuję i nie oduszczam - wzmacniaczy i witamin-- czyli 3 X w roku Scanmune daję codziennie - Tran- a gdy coś mu cieknie z noska, wykąpie sie w pazdziernikowy albo listopadowy dzień w jeziorku lub ktoś z rodziny ma infekcje- np ja obecnie:placz: :placz: :placz: - daję mu profilaktycznie Rutinoscorbin Za każdym razem gdy jestem u weta zaglada mu do gardła i zawsze jest ok:multi:
bogula Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 I jeszcze moje 3 grosze, ale muszę się tym z Wami podzielić...Jak wiecie, śpie z psinką. Przed 3 nad ranem obudziła mnie, ale sama nic nie chciała a ja poczułam narastające duszności (jestem alergik, ale nie na psy).Ze swiszczącym oddechem wylazłam z pościeli, wrzuciłam "prochy" i na siedząco po ok. godzinie zasnełam z Livką pod pachą....Ona może czuła/słyszała te nieciekawe oddychanie i wylękniona zbudziła mnie swoim doopskiem?:cool1: Ona pod pachą jak broń w kaburze....:evil_lol:
zadziorny Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 [quote name='Ibolya']zadziorny jeżeli jeszcze swojej kawki nie wypiłeś, to chętnie się z Tobą napiję :multi: (wysłałam Ci priva). Załatwione :happy1:
zadziorny Posted November 16, 2006 Posted November 16, 2006 bogula napisał(a):....Ona może czuła/słyszała te nieciekawe oddychanie i wylękniona zbudziła mnie swoim doopskiem?:cool1: Ona pod pachą jak broń w kaburze....:evil_lol: Pewnie tak właśnie było :roll: :razz: :p
Recommended Posts