Ibolya Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Heyka :multi: Zapraszam na kawkę :loveu: Jedni wstają, drudzy się kładą, jak zwykle u nas :evil_lol: Ali śpij dobrze i śnij miło :loveu: Nareszcie doczekaliśmy się piątku :multi::multi::multi: Miłego piątku i całego weekendu Dogomaniacy :multi: A dogo chodzi jak burza!!!
bogula Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Siemka! Ali---no, dobrze jest! wiele zdrowia! aga_o---łapka dla Cziki. zadziorny---tylko się nie wyłóż przed Poznaniem...,wracaj szybko do pełnej formy! szczepiłeś się p/grypie? Pisałam wczoraj, ale zjadło:mad: ---wyszywam powolutku; nici z programu należą chyba do najdroższych (2,30 za "zwijkę", kanwa +/_ 20 zł/m). Zaczyna już coś widać:cool3: .Robię "rzędami"; jest ich 160 poziomo a 130 w pionie:crazyeye: ; widzicie ile sie namacham?:evil_lol: W "MP" jest o monii i Leonie
bogula Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 siemka, Ibolya! podłączam się do kawy:evil_lol: ! Dogo chodzi u mnie średniawo i jeszcze ta durna reklama rogala rozdarla się o 5.05:mad: :mad: :mad: Pisałam o Monii i Leonie Mokki
Ibolya Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Witaj bogula u mnie chodzi naprawdę, jak burza, i reklamy żadnej nie ma, ale teraz przypominam sobie, że miałam stres jakiś czas temu, jak w pracy mi się tak rozdarła :evil_lol::evil_lol: i zawsze o tym zapominałam i darłą się w najmniej odpowiednim momencie :evil_lol::mad::mad: aż wyciszyłam dźwięk :evil_lol: zaraz rano kupię MP, fajnie będzie poczytać o Mocce :multi:
bogula Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 To jest artykuł o psich sportowcach: "Kundelki też wygrywają":loveu:
Ibolya Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Słuchajcie, właśnie usłyszałam w radio, że w warszawskim kultowym kinie RELAX (pewnie wszyscy warszawiacy mają do niego sentyment i przyjemne wspomnienia z tym miejscem związane:loveu:) nie obejrzymy już żadnego filmu, gdyż kino kończy swoją działalność :-(:-( I z tym możnaby się od biedy pogodzić, myślałam, jakieś nowoczesne wizje architektoniczne pewnie mają z tym miejscem Wa-wy związane :evil_lol: A w następnym zdaniu usłyszałam : "POWSTANIE TAM SKLEP SPOŻYWCZY" :crazyeye::mad::crazyeye::mad::-(:-(:angryy::angryy: masssakra !!!! Mimo wszystko, miłego dnia, nie dajmy się durnowatej polskiej rzeczywistości, Dogomaniacy :multi:
vigor Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Witam z herbatką cytrynową (kawusię pijam dopiero ok. 16-tej i to bardzo malutką). Sunie jeszcze śpią, zresztą Diuna za żadne skarby nie ruszyłaby się ze swojego legowiska widząc takie egipskie ciemności. Miłego piątku. Aha! Dzisiaj przyjeżdża (po 3 tygodniowej nieobecności) nasza kochana córunia. Ahoj!
borsaf Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Witajcie z rana, Ibolya, czy zaglądnęłaś na kerraczki? Mamy nowego dogomaniaka Szuszu,tyle, ze z Węgier:lol::evil_lol:
Ibolya Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 [quote name='borsaf']Witajcie z rana, Ibolya, czy zaglądnęłaś na kerraczki? Mamy nowego dogomaniaka Szuszu,tyle, ze z Węgier:lol::evil_lol: Witaj borsaf, dzięki, juz zaglądam :multi: cieszę się bardzo :multi:
Wind Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Witajcie o swicie :-) Od pewnego czasu odzwyczajam sie dzionek witac kawa i przeszlam na herbatke ;) Zielona z opuncja figowa, wszystkim polecam! Proponuje uzupelnic ten poranny zestaw o nowa plyte Rubika :loveu: Mimo, ze mocno komercyjna, wspaniala ... Natomiast rozczarowana sie czuje nowoscia Roberta Chojnackiego ... Dla mnie zbyt mdla i ani w domu, ani w samochodzie nie nadaje sie do sluchania z oczekiwana luboscia :shake: Zaraz wybywam do labolatorium wywolywac zdjecia i na zakupy. Pierwsze co zrobie to zainwestuje w MP, aby poczytac o naszych gwiazdach Mocce, Monieczce i Lonie :loveu: A co do mieszancow na zawodach, to Monieczka juz nie jednemu rasowcowi tylek skopala :evil_lol: :multi: vigor, Milego weekendu i naciesz sie corka! Trzy tygodnie to kawal czasu :razz: zadziorny, Jak tam chorobsko? A wiesz, ze ja zawsze myslalam, ze na takie przypadlosci to z basenu sie rezygnuje, a nie z piffka i do tego np. na cieplo :cool3: :lol: bosik, A Ty gdzie, he? No nic ... biore sie do pracy, a i weekend bede miala bez taryfy ulgowej ... :p W.
Ibolya Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 borsaf nowa dogomaniaczka, szuszu, na kerrakach już powitana w imieniu nas wszsystkich :evil_lol: jak ktoś będzie chciał coś tam pisać, to służę, ale wieczorkiem z domku.
aga_ostaszewska Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Witam kawkowo z rana... Jeszcze raz dziekuje za gratki :oops:, bo niby to nic wielkiego, ale cieszy bardzo :multi: Zwlaszcza, ze zaplanowalam zrobienie jedynie hodowlanki... :lol: W przyszlym tygodniu obiecuje wstawic scanik championatu :cool3: Dzis wybywam z sucza na dzialeczke i wracam dopiero w poniedzialek... a wiec do zobaczyska kochani! Ali: Ciesze sie, ze badanko okazalo sie do zniesienia. Trzymalysmy i bedziemy dalej trzymac kciukersy!
Mokka Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Wind, dzięki za dobre słowo z rana :loveu: . My som gwiazdy :multi: . (Ale i tak największą fotkę ma Gutek ;) ). [SIZE=2]No cóż, ale nobles oblige, więc pędzimy dziś na seminarium, coby podoskonalić nasze umiejętności. Nie ma spania w weekend :mad: .
Nitencja Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 witam wszystkich :) coztego widok Bo bez psow to naprawde mogl byc szok :evil_lol: Zadziorny to trza bylo sie szczepic :) Ja psom swoim zazdroszcze i tez sie zaszczepilam ( ale nie na wscieklizne :diabloti:) Dziewczyny dzis ida na szczepienie :) Ciekawe czy beda sie drzec jak przy tatuazu . A co dotyczy sie tego ostatniego to nic nie widac :(
Nitencja Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Bogula wszystko przygotowane na przybycie malego demonka ?? :)
bo Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 [quote name='coztego'] A dzisiaj w UM spotkałam bo :cool1: Przyznam Wam się uczciwie, że w pierwszym momencie nie poznałam naszej bo, bo mi się kontekst nie zgadzał. Kto widział bo bez teriera u boku :evil_lol: Taaa, :lol: ja mam dobraą pamięć do twarzy, tylko nie było czasu na rozmowę. Ja wychodziłam wyszkolona a coztego dopiero szła nabywać wiedzę w sprawie wyborów.:lol: Niestety już pracuję, więc z Wami tylko na chwilkę. Marzę już o wyspaniu się. Potfory dziś pobudkę zrobiły po drugiej w nocy i wszyscy ewakuowali się z pokoju potforów, tzn. nitencja +kołdra+poduszka, potem szybciutko uciekał Alex, Roksana też stwierdziła, że z darciuchami nie zostanie sama i na końcu przytuptał Matis. i to wszystko do mnie:angryy: do łóżka, a ich potforności zrobiły sobie festiwal, kto głośniej wrzeszczy.
zadziorny Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 [quote name='bogula'] zadziorny---tylko się nie wyłóż przed Poznaniem...,wracaj szybko do pełnej formy! szczepiłeś się p/grypie? Na Poznań to ja będę jak nowy :cool3:. Przeciwko grypie nigdy się nie szczepię, stawiam na odporność naturalną (bardzo rzadko choruję :roll:). [quote name='bogula'] Pisałam wczoraj, ale zjadło:mad: ---wyszywam powolutku; nici z programu należą chyba do najdroższych (2,30 za "zwijkę", kanwa +/_ 20 zł/m). Moja TZ płaci za nici po 2,20 za motek :roll:. Nici i kanwa na "welshowy zaprzęg" kosztowały ją 80 zł :crazyeye: :shake: :angryy: (oczywiście nabyła tylko po jednym motku z każdego koloru i na pewno musi jeszcze niektóre dokupić później :cool1:)
zadziorny Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 [quote name='Wind'] zadziorny, Jak tam chorobsko? A wiesz, ze ja zawsze myslalam, ze na takie przypadlosci to z basenu sie rezygnuje, a nie z piffka i do tego np. na cieplo :cool3: :lol: Szkopuł w tym że ja lubię jedynie ziiiiimne piffko prosto z lodówki :cool3: :loveu: :multi:. A choróbsko, dziękuję, pomału przechodzi :cool3: :evil_lol: :eviltong:
zadziorny Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Nitencja napisał(a): Dziewczyny dzis ida na szczepienie :) Ciekawe czy beda sie drzec jak przy tatuazu . Nie powinny :shake:. Moje szczeniory nawet nie zauważyły że zostały zaszczepione :roll: :cool3: ;)
Nitencja Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Zadziorny jak male odziedziczyly cos po mamusi to pewnie beda drzec sie w nieboglosy ( tak u Rox przebiegalo pierwsze szczepienie u nas :) i w ogole )
Gosia_i_Luka Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Wind napisał(a):Witajcie o swicie :-) Od pewnego czasu odzwyczajam sie dzionek witac kawa i przeszlam na herbatke ;) Zielona z opuncja figowa, wszystkim polecam! Proponuje uzupelnic ten poranny zestaw o nowa plyte Rubika :loveu: Mimo, ze mocno komercyjna, wspaniala ... A ja właśnie dziś wyjątkowo zrobiłam sobie kawkę i poranek spędzam przed netem, bo już dziś zaczęłam weekend. :p Niestety zapowiada się pracowicie... ale nie można mieć wszystkiego. ;) Z nowości płytowych baaaardzo polecam debiut zespołu Bisquit. Mniam. :loveu: Muzyka z tych "sączących się", a przy tym warto wsłuchać się w słowa. :) Bardzo pasuje do mojego artystycznego nastroju tej jesieni. ;)
niedzwiedzica Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Nitencja-tatuażu nigdy nie widac od razu, dopiero po kilku tygodniach, gdy pies podrośnie. Choć czasami pozostaje nieczytelny na zawsze :evil_lol: Ty z maluchami chyba do lecznicy nie jedziesz :crazyeye: tam jest siedlisko zarazków, parwo i innych :mad: moje zawsze sa w domu szczepione..
coztego Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Dzień dobry, przy kawce :razz: Siedzę sobie i udaję, że pracuję :diabloti: Nitencja, dziewczynki na pewno będą dzielne, najważniejsze, żebyś Ty nie zemdlała :evil_lol: Żebym tylko nie zapomniała w drodze do domu wstąpić do kiosku po MP :loveu:
Nitencja Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 Niedzwiedzica z doswiadczenia wiem ze dobrze zrobiony tatuaz jest widoczny juz na drugi dzien. W koncu to nie pierwszy tatuaz w moim zyciu :evil_lol: Siedlisko zarazkow jest wszedzie. teoretycznie moje psy nie powinny wychodzic na dwor ...albo nie spotykac sie ze szczeniakami ;-)
INA Posted October 27, 2006 Posted October 27, 2006 UF nawet nie wiecie jak się cieszę że przebrnęłąm przez wasze wszystkie posty:crazyeye: Ja wy to robicie, że tak ciągle na bieżąco - Jeżeli w pracy jestem na AT to na braci mniejszych już czasu mało, a i tak w pracy postrzegana jestem za dziwną, mało towarzyską osobę- siedzącą ciągle przed ekranem kompa:evil_lol: :p :cool3: super pracowitą :eviltong: a ja pracuje w przerwie na czytanie dogo:diabloti: bos- kochany bos takie przykre rzeczy Cię spotakały, a ja nawet nie wsparłam Cie psychicznie, nie pogłaskałam, nie przytuliłam - wstyd mi -- przepraszam -- i wierz że wrazie czego pójde za tobą w ogień :cool3: :razz: :evil_lol: :lol: ;) widzę, że już wszytko ok -czekam z niecierpliwością na Twoje - całkiem zgodne z prawem foteczki:loveu: Ali - cieszę się że już po wszystkim --kamień z serca spadł pewnie z hałasem:cool3: zadziorny - na basenie tak się załatwiłeś? Wiedz że ja też w czwarteczek chodzę -- od 19.00 do 20.00-- wczoraj się przesiliłam się z troszka i padłam bo basenie jak nieżywa;) Aga - GRATULACJE DLA CZIKERSA I CIEBIE:loveu:
Recommended Posts