Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A tak wracając do stwierdzenia Wind.....że mam kółko różańcowe........to powiem więcej........to cału ruch w obronie bosa się zawiązał.
Odezwały sie do mnie wszystkie dogomaniackie klany........MOże czas zrobic zmianę na fermie kaczek i lwiego dromadera poprzeć ....:eviltong: :loveu: :loveu::evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
:loveu:

A tak już powaznie..........a może jeszcze nie , bo przypomniało mi się stwierdzenie które ktoraś z Was powiedziała na wystawie w Sopocie.......

........".zobaczcie ...jak sie nam ludziska przyglądają. MY jak jakaś MAFIA się zwołujemy:niedźwiedzica , Jura , Ibolya, borsaf,bogula, Ali ,INA, Flaire, bos,scottie ,bo, Nitencja Wind,, czapla,Murak .....a zadziorny , wojenka ,coztego,.... to już całkiem wrogo brzmi dla postronnych.....nie znajacych nas ludzi :eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong: I ta cała MAFIA dała odpór.....solidny:lol: ;)
Nie jestem wstanie wszystkich wymienić..... ......Ja Was......naprawdę wszystkich.......bardzo, bardzo......:loveu: :oops:



Dlatego jeszcze raz dzięki:roll: :cool1: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:

  • Replies 21k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • zadziorny

    3144

  • Ali26762

    2239

  • bos

    2111

  • coztego

    1051

Posted

Magicnesca napisał(a):
Ali cieszę się bardzo ,że Ci się udało .Najgorsze to czekanie na wiadomość. Też to przeżyłam ,dni, godziny w strachu się wydłużają ,człowiek wtedy myśli jak sobie najbliżsi poradzą i w ogóle przestawia sobie cały świat.

...

Ali jeszcze raz wszystkiego naj...zdrowia:loveu: dla Ciebie i dla Twojej mamy .

Dziękuję Magicnesca! W swoim i w mamy imieniu :)
Jeszcze kilka chwil zadumy przede mną, za trzy tygodnie mam odebrać wynik badania histopatologicznego, ale lekarz twierdził, że to tylko formalność, więc mu wierzę :multi:

To prawda, czasami zmienia się nasz system wartości. Bywa, że na chwilę, bywa, że na dłużej. Oby tylko zawsze na wszelki wypadek :)

Posted

Aga - gratulacje od całego Vigorlandu! Wymiziaj CHAMPIONA!
[SIZE=2]A umnie już weeeeeekeeend:eviltong:. Jutro u Diuny małe skubanko po 2 tygodniowej przerwie, a potem w sadzie akcja "JESIENNY LIść".
Ahoj!

Posted

Ela_hryckiewicz napisał(a):
Ali cieszę się że jest wszystko w najlepszym porządku
brawo za odwagę i zapopbiegliwość :loveu:
Ja nie mam takiego czegoś :mad:

Eluniu kochana, masz, tylko nie wiesz, że masz! Jeśli chcesz, to mogę nad Tobą popracować ;)
A serio - ja też nie mam odwagi, bałam się jak jasny gwint, łapy mi się trzęsły, w paszczy zamiast języka miałam drewniany kołek, na tej kozetce leżałam sztywna jak kloc. Tylko nadrabiałam miną, tak naprawdę. Ale strach ma zawsze wielkie oczy, a rzeczywistość okazała się całkiem do zniesienia. Jak zwykle, zresztą :razz:

Posted

Ali26762 napisał(a):
Dziękuję Magicnesca! W swoim i w mamy imieniu :)
Jeszcze kilka chwil zadumy przede mną, za trzy tygodnie mam odebrać wynik badania histopatologicznego, ale lekarz twierdził, że to tylko formalność, więc mu wierzę :multi:

To prawda, czasami zmienia się nasz system wartości. Bywa, że na chwilę, bywa, że na dłużej. Oby tylko zawsze na wszelki wypadek :)

Ali :kciuki: trzymaj się .
Wiem ,że to dla Ciebie najdłuższe 3 tygodnie a, ostatni jest najgorszy ,najdłuższy ale bądź pozytywnie nastawiona :ylsuper: .Jak przyjdzie chandra to skok na dogomanię i nie daj się
My Ci te te czarne myśli :mad:

Posted

Ależ ja nie zamierzam mieć ani jednej czarnej myśli Magicnesco :multi:
Wszystko co najgorsze mam już za sobą, wynik będzie dobry, ten lekarz to praktyk i widział niejedno, mniemam iż odróżnia to, co ogląda, a ja mu tam wierzę :)

A co do Dogo - wiem, że mam tu same życzliwe dusze wokół siebie i wiem też, że w razie chandry za uszy byście mnie ciągnęli :D
Wiem, i za to jestem Wam wdzięczna :Rose: :Rose: :Rose:

Posted

Ali teraz dopiero doczytałam,ciesze sie,ze wszystko jest w porzadku,ja niestety nie mam takich predyspozycji,jesli chodzi o jakiekolwiek badania:oops:Aga gratulacje dla ciebie i piesa twego:multi:

Posted

Ali, zdrówka , zdrówka i jeszcze raz zdrówka i tak jak pisze Magicnesca jakby co to na dogo......:multi: :multi: :multi:
Mizianko dla Derysia i Andrzeja, uściski dla mamy.....oraz moc dobrych fluidów w Waszą stronę :loveu: :loveu::loveu:

Posted

Ali kochana, ciesze sie, ze wszystko dobrze się skończyło. Lekarz-praktyk wie, co mówi. Widział niejedna zmiane i jeśli tak powiedział to znaczy, że jest ok. Teraz się nie owija zagrozenia w bawełnę tylko mówi prawde i leczy. Ja mu wierzę i sie razem z Tobą cieszę.:lol:

Posted

Ali26762 napisał(a):
Anisha, ja nie pękam, ja tylko chcę wiedzieć ile przestrzeni będzie dla jednego białasa, jednego teriera normalnych rozmiarów i dwóch olbrzymów :D

Białas zostaje w domu, nie nadaje się na psie imprezy, za bardzo chce się rządzić... :cool3:

Tfu, najważniejsze powinno być najpierw - Ali, kochana!! Dopiero dziś przeczytałam o Twoim badaniu! Ufff... całe szczęście, że wszystko OK! Buźka!:loveu:

Posted

borsaf, Gosia - dzięki :kiss_2:

Nie będzie białasa? Szkoda :(
Ale Ty, Gosiu, będziesz, zach, no i nasza Gospodyni :multi:
Będziem skubać i pić, pić i skubać, tralalala ;) :D :D :D

Posted

Ali,

Jestes bardzo dzielna! Bardzo sie ciesze ciesze, ze wszystko jest ok! :-) I masz racje, profilaktyka przede wszystkim. No i zdrowy tryb zycia :multi: Ja wiem, ze trudno zmienic zasiedziale nawyki, ale warto. :multi:

aga,

Wielkie gratulacje dla Czitersa! Papier opraw w ramki, zrob zdjecie i wstaw nam na Dogo do podziwiania :-)

A ja dzisiaj spedzilam pol dnia z Markiem na zakupach. W Warszawie zapanowala pandemia korkowo-zakupowa. W 5 kilometrowym korku stalam prawie godzine ... Zdeterminowana, porzucialam auto przy Metrze Politechnika i dalej przemieszczalismy sie z Markiem metrem. Odwiedzilismy wszystkie zaplanowane centra i zmiescilismy sie w czasie ... Najtrudniej zrobic dobre zakupy dla mojego Marka :-( 198 cm wzrostu to nie standard na nasze sklepy :shake: Udalo nam sie jednak kupic super kurtke i inne niezbedne szpargaly ... no a dla mnie plaszczyk ... ehhhh ... nie moglam sie powstrzymac :oops:
Po przejsciu kilometrow w galeriach handlowych, czuje sie jak z krzyza zdjeta ... ale najwazniejsze, ze zima moze juz nadchodzic :cool3:

W.

Posted

[quote name='Gosia_i_Luka']Białas zostaje w domu
No i jak Ty się z takim niewytrymowanym psem potem pokażesz? :evil_lol:

A dzisiaj w UM spotkałam bo :cool1: Przyznam Wam się uczciwie, że w pierwszym momencie nie poznałam naszej bo, bo mi się kontekst nie zgadzał. Kto widział bo bez teriera u boku :evil_lol:

Posted

Mieszam jak nic z tymi postami. Tu napisalam, potem wykasowalam bo tematy pomylilam i wrzucilma Ci na AT.
Dziaiaj bylam w CCC, rzeczywiscie w Wawie ;), ale wybor byl ogromniasty :-)

Posted

wind podziwiam, wlasnie takie latanie po sklepach mnie czeka:shake: odwlekam od tygodnia,a musze upolowac pare zimowych fatalaszkow no i jak sie znam to bedzie ciezko:roll: w ogole zauwazylam, ze najlepsze zakupy robie, jak ide tylko towarzysko i bez planow zakupowych:cool3: no bo jak mam juz cos konkretnego kupic to tragedia:mdleje:

Posted

fjolka napisał(a):
w ogole zauwazylam, ze najlepsze zakupy robie, jak ide tylko towarzysko i bez planow zakupowych:cool3: no bo jak mam juz cos konkretnego kupic to tragedia:mdleje:

Witaj w klubie :evil_lol:

Posted

[quote name='fjolka']wind podziwiam, wlasnie takie latanie po sklepach mnie czeka:shake: odwlekam od tygodnia,a musze upolowac pare zimowych fatalaszkow no i jak sie znam to bedzie ciezko:roll: w ogole zauwazylam, ze najlepsze zakupy robie, jak ide tylko towarzysko i bez planow zakupowych:cool3: no bo jak mam juz cos konkretnego kupic to tragedia:mdleje:


fjolka,

Przyznam szczerze, ze ja tez nie miewam mega-przyjemnosci z wloczenia sie po sklepach ... Ale sama wiesz, czasami trzeba :p Odczulam ogromna potrzebe wymiany Markowej garderoby i jako tako mi sie to udalo :cool3: Jutro jeszcze kupie Mu jakis zajefajny, miesisty szaliczek i bedzie git ... Po szaliczek pojade oczywiscie sama, bo moj TZ chyba kolejnej wyprawy przez korki i sklepy by nie przezyl :evil_lol: Lepiej niech zostanie w domu z Majutem i troche ja ponianczy :loveu:

zadziorny,


Nie ma to jak basenik na koniec pracowitego tygodnia :cool3: A czemu dzisiaj bez pifffka? :crazyeye:

W.

Posted

Wind, fjolka - dzięki :kiss_2:

zadziorny - na takie przypadki powinieneś właśnie piwko sobie strzelić, tyle, że grzane :razz:


Idę spać, wykończona jestem. Psychicznie, przede wszystkim :p

Miłego piątku wszystkim - pomyślcie, że już prawie weekend :multi:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...