zadziorny Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Dzisiaj wstawię tylko dwie fotki aby pokazać Wam co bos wyprawiał na wystawie :crazyeye: :shake:. Laski podglądał :eek2:: i jeszcze na dodatek je focił :evil_lol: :eviltong::
Jura Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 aga_ostaszewska napisał(a):Kochani... sa juz stawki na swiatowke: Aguś, no to pomyliłam się o 5. Pamiętasz, mówiłam, że będzie 60, a Ty mi nie wierzyłaś. Pomyliłam sie tez jeżeli chodzi o czekające dzisiaj Fredzie atrakcje. Nie przewidziłam kąpieli błotnej. Ona szczęśliwa, :p
Ibolya Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Też chciałam napisać, że jest stawka na stronie ZKWP Poznań, ale aga_o mnie ubiegła :evil_lol: Dodam więc tylko, że weszterierów jest 56,a serdelków 113 :crazyeye:
Wind Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Ali, Ale fajowsko spedziliscie dzisiejszy dzionek! :multi: Twojemy Derylkowi to takiego domu zazdroszcza wszystkie psy w okolicy! :loveu: Uwielbiam takie rozesmiane psie pychole! coztego, Trzymam kciukasy za wlasciwy wybor butow! :-) No wiesz, taki co by radowal Twoje oko i nie wydrenowal Ci portfela :cool3: zadziorny, Szpiegu z Krainy Deszczowcow, dzieki za te fotograficzne obserwacje! Ciekawe czy Pani Bosowa widziala co Jej Luby wyczynia na tej podlodze :evil_lol: bosik, oj bosik ... za takie podgladactwo to jeszcze po glowie dostaniesz :mad: :evil_lol: A ode mnie za to, ze nie masz oslony na obiektywie! Rozproszone swiatlo wpada wprost na matryce i moze flary nie powstana, ale spada kontrast i ostrosc :mad: I nie garbimy sie tak, nie garbimy ... jeszcze 10 - 20 lat i zamiast fotografowac, bedziesz na masaze chadzal :cool3: :lol: Jura, A zdjecia jakies masz? Ja sadze, ze Fredzia teraz w SPA gustuje i stad te blotne oklady :razz: W.
Ibolya Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Wind jak dostrzegłaś, że bos nie ma osłony na obiektywie :crazyeye: ale masz oko :roll: bo ,że sie garbi to i ja widzę hihi :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Wind Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Ibolya napisał(a):Wind jak dostrzegłaś, że bos nie ma osłony na obiektywie :crazyeye: ale masz oko :roll: bo ,że sie garbi to i ja widzę hihi :evil_lol::evil_lol::evil_lol: :lol: Ta oslona jest dosc duza, wiec trudna ja nie dostrzec ;) Dodatkowo jestem dosc wyczulona, jesli chodzi o sprzet foto :evil_lol: W.
bos Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Kochani już po wystawie....i tak sie zakończylo.......... BIS Szczeniąt 1. Soft....KISS ME KEISSY Kni-York 2. Manchester ......MANCHESTER UNITED Aluzja 3. West.... AKROBAT CORNUS Adoxa BIS Junior 1.Border Terirer.....suka......CISA z Doleckoho Dvora Czechy 2.Szkot...............suka......Mariss EGOZA 3.Bulterier............pies......HOORAY FOR Skabadaab FCI BIS weteranów 1.Bedlington Terrier...pies....DUSTIN von Leppinen 2.Irish Soft.......suka...BARBARA BUSH Kni-York BIS Racibórz 1.Terier Walijski....pies ..... GLLROY High Flyer's 2.Szkot...............pies........NISTING'S NONSTOP 3.West...............suka........MY MIRACLE FROM Gryffindor CENZURA Zdjęcie wykasowałem na wyraźne żadanie gryffindor ,która nie wyraziła mi zgody na pokazywanie jej psów na publicznym forum :lol:
bos Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Ale mnie wzięły na języki.....:eviltong: Osłona mi zawadzała robiąc zdjęcia z pod stołu . wiec ją nie zakładałem. A nie pomyslałem że można potem założyć i faktycznie wszystkie foty są bez niej. Po prostu .....nie blondynka jestem .....a łysa głupia pała......na dodatek ....garbata....:eviltong: :evil_lol: :evil_lol: A światło do hali padało bardzo ostre, że myślałem tylko o sprawdzaniu światła. Nie wyszło to najgorzej.....myślę. Na dodatek robilem foty pod ogromną presją..........i cały czas miałem na uwadze ......Wind i jej uwagi. Gdy jeszcze Nina Perek obwołała mnie nadwormym fotografem to mnie spaliło wewnętrznie.....i jeszcze zaprosiła do wejścia w ring na Bisach.....to juz był odjazd. Gazety dzwonią do mnie na okrąło:cool3: :lol: Dziekuję więc Ninie.....bardzo gorąco. I dziękuję Nitencji która cierpliwie mnie znosiła , moją upierdliwość, tłumaczyła przed sędziną ze Szwecji......i niejednokrotnie służyła za podpórkę.........:multi: :lol: :lol: :evil_lol: :evil_lol: :loveu: Nitencja ...dzięki i przepraszam :eviltong: :evil_lol: :lol: :loveu: :loveu:
Jura Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Wind napisał(a): A zdjecia jakies masz? Choć obiecywałam sobie, że cyknę zisiaj kilka zdjęć, to nie wziełam aparatu. Fakt - nie spodziewałam się tak ciekawego widoku (w zasadzie upaciane nyły tylko łapki, ale i tak sucz wyglądała bosko :mad:). Wind napisał(a): Ja sadze, ze Fredzia teraz w SPA gustuje i stad te blotne oklady :razz: Musiała się dama zrelaksować po szkoleniu :evil_lol:. A ja cały czas mam wrazenie, że czuję w mieszkaniu bagienny odorek.
Wind Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 bosik, A gdzie reszta fot? Czekamy i czekamy a tu nic :( No coz ... zapomniales o oslonce, ale na szczescie Twoj obiektyw ma jedne z lepszych powlok antyrefleksowych :cool3: Jak tam bicepsy po calodziennym noszeniu sprzetu? :razz: Jura, Co tam odorek! Najwazniejsze, ze psica jest szczesliwa :-) Kochani, jutro oddaje auto do lakiernika. Na 3 - 4 dni zostane na amen uziemiona na Kabatach :evil_lol: Bedzie czas na domowe porzadki, pranko, sprzatanko a moze tez cos ugotuje :p Marek pewnie bedzie przeszczesliwy ;) W.
Ali26762 Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 Wind napisał(a):Ali, Ale fajowsko spedziliscie dzisiejszy dzionek! :multi: Twojemy Derylkowi to takiego domu zazdroszcza wszystkie psy w okolicy! :loveu: Uwielbiam takie rozesmiane psie pychole! To była ledwie godzinka, ale za to niezwykle intensywna :) Co do zazdrości - nie powiem, Deryś na pewno nie ma źle, ale do intensywności pracy Ludwika to nam dużo brakuje... Ostatnio "lenimy" się szkoleniowo, bo nie ma już u nas agility, do sekcji obedience nie należymy, szkolenie PT, na które zamierzamy pójść, jeszcze się nie rozpoczęło i nie wiem czy na zimę warto... Ćwiczymy za to na każdym spacerze porzucanie kolegów i koleżanek, zaniechanie gonienia kotków i przychodzenie do pańci na każde zawołanie - czy to słowne, czy TOP DOG'owe... Rezultaty są obiecujące, może nie zawsze na 100%, ale już przekroczyliśmy 75%, więc nie jest źle :multi:
Wind Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 Bry! :-) Kawa, herbata czy zimny prysznic na rozbudzenie? :cool3: Ali, Ty masz psa zimnolubnego, wiec snieg, mrozy i zawieruchy nie bardzo mu przeszkadzaja. Dla nas niestety wraz z nadejsciem zimy, konczy sie czas szkolen :( No chyba, ze mamy mozliwosc korzystania z hali. Niestety, z racji wielu zawodowych obowiazkow, od sierpnia az do teraz nie bylam na zadnym treningu agility :shake: Sam dojazd do Lasek w tygodniu zabiera mi ok. 2 godzin w jedna strone. A pomyslec, ze jest to tylko 40 km ... Z braku komfortu czasu musialam treningi czasowo zawiesic ... Ale obedience na szczescie mamy regularnie :-) Milego dnia Dogomaniacy :multi: W.
bogula Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 Siemka! pewnie ,że kawka + drozdżóweczka:cool1: Wyszywanie idzie jeszcze opornie---bardzo długa przerwa, a w tym kompowym wydruku sporo kolorków i liczenia. Wind--z Twoimi oczyskami już OK? Ali---głupio tak "sezonowo" ze szkoleniami, zapasiemy się na zimę--mnie bez Fafika przybyły 3kg:oops: :angryy: .Deryś...sama wiesz, że kochany:loveu: bos--och! te problemy z kręgosłupem-mam podobnie...nie wiem czy już sie ratować czy używać jeszcze życia?:evil_lol: :evil_lol: Pozdro! i lejmy w siebie to czarnnne......:razz:
bogula Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 Wielkie brawa dla terierów na pudle w Raciborzu; tak trzymać!
Ibolya Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 Heyka :multi: Melduję się na kawce. Miłego dnia.
bos Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 Hej tam, dziewczyny,,,,,,no to lejmy w siebie to czarne.......bo to z rana jak śmietana :eviltong: :lol: zadziorny jeszcze w pracy......i wstawi coś po powrocie.....:lol: Wind, a myślałem że jakieś ciepłe slowo co do fotek......a ty obiektyw pochwaliłaś.....:eviltong: :lol: :lol:.....a Bogusia ......nic :evil_lol: :cool3: :lol: :lol: :lol: ;) ;) Zrobiłem ok 990 zdjęć......i kto teraz przebierze to i obrobi.....:shake: Co do muskulatury rąk to przyznam że siłownia nie będzie potrzebna.....chyba jedynie przydała by się jakaś masażystka do pleców i kręgosłupa.........:eviltong: :evil_lol::cool3:
Flaire Posted October 23, 2006 Author Posted October 23, 2006 bos napisał(a):Wind, a myślałem że jakieś ciepłe slowo co do fotek......a ty obiektyw pochwaliłaś.....:eviltong: :lol: :lol:.....a Bogusia ......nic :evil_lol: :cool3: :lol: :lol: :lol: ;) ;) Zrobiłem ok 990 zdjęć......i kto teraz przebierze to i obrobi.....:shake:Ja pochwalę! Super zdjątka! :loveu: Ja zaczynam właśnie zmagania z nowym apratem i póki co, przegrywam... A moich suczy nie potrafię focić gdy jestem z nimi sama na spacerze, bo nie lubię ich tracić z oka.
Ibolya Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 Ja, niestety, leję w ekspresowym :roll: tempie, bo zaspałam i latam jak z piórkiem :evil_lol: Spytajcie Ali, Ona wi dlaczego :lol: Ali jeszcze raz dzięki :loveu:
Wind Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 bosik, No normalnie Twoje teksty rozkladaja mnie ze smiechu na lopatki :lol: Bede chwalic, a i owszem jak zobacze co tam jeszcze ufociles. :cool3: Wrzucasz od niechcenia cztery foty i oczekujesz czerwonego dywanu, strzelajacego szampana, paczki czekoladek i bukietu z flaszeczek wysokogatunkowego chmielu :lol: :lol: :lol: No prawdziwy mezczyzna :eviltong: Obrabiaj i dawaj co masz, bo padniemy z niecierpliwosci :p BTW Pikne zolte podium na wystawie mieli ... pikne i wielce dominujace :razz: bogula, Dzieki, ze pytasz :-) Juz widze, co widac po ilosci postow i dostrzegam ... np. ogromniasty balagan w domu :evil_lol: Ali, co zrobilas Iboly, ze biedaczka "piorka" przywdziewa? :lol: W.
bo Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 Witam :) Nitencja jeszcze nie zjechała i całe zoo na mojej głowie było rano:angryy: Straszneee. Dwie rundki na spacerek, potem jedzonko, odsikać i .... maluchy, nakarmić, napoić i jeszcze zdążyć na autobusy, aby przed ósmą zameldować się w pracy... Chyba tu odpocznę troszkę może:cool3: A nie było mnie cały tydzień, więc też nie jest lekko. Dziś mamy mieć odwiedziny przyszłych właściciceli Lavinii. Zobaczymy:cool1: Czekają nowe zdjęcia w aparacie, ale tym to już Kasiek się zajmie. :lol:Idę też na kawkę
zadziorny Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 Witajcie :lol: Ja też już przy kawusi :kaffee_2: i kompie :user: z nieodłączną Trudzią śpiącą na moich kolanach :loveu: :cool3: :crazyeye: I znów welshe górą :multi: :loveu: :klacz: :klacz: :klacz: Bos dzięki za foty z finałow :multi: i czekamy na resztę relacji ze stosownym komentarzem :cool3: :evil_lol:
Ibolya Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 Wind dobry humor mi zapewniłaś na cały dzień :roflt: :roflt: :roflt:
Wind Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 Ibolya, ja tez kolejny raz melduje sie w doskonalym humorze :-) Po dwoch godzinach porannego fitnesowania serotoniny mam w stosownym nadmiarze. Teraz tylko prysznic i jade podrzucic auto do lakiernika :p Czeka mnie tydzien pelen spacerow i pieszych wycieczek :evil_lol: Mam nadzieje, ze pogoda dopisze :-) Milego dzionka Terieromaniacy :multi: W.
INA Posted October 23, 2006 Posted October 23, 2006 ja już po kawce ale English Breakfast Tea napije się z Wami:lol: No nadrobiłam Welszyki - ale tego było:crazyeye: ale cudnych fot nigdy nie za wiele:loveu: Bos - wspaniałości wklejasz:loveu: Flaire - mam to samo -- też jest problem fotkę zrobić szorstkowi gdy jestem sama... -- własnie tak robiłam te na boisku w ruchu -- ... Vigo wykorzystał chwilkę gdy ja grzebałam przy aparaciku i rozbawiony poszedł w długą..:crazyeye: pobiegłam wyobrażając sobie skutek tej samowolki:cool1: :mad: ale po 3 nawoływaniu zza rogu wychodzi zziajany, skruszony z podwinętym ogonkiem i ze spuszczonymi uszami szorstek ..gdzie był nie wiem:crazyeye: ważne że wrócił:cool3:
Recommended Posts