Ibolya Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 [quote name='Wind']..................... aga, Rzeczywiscie chyba powinnas zmienic weta :crazyeye: Pare miesiecy temu ja tez zmienilam Majutkowa klinike, jak pani wet za przemycie lapy woda utleniona, co trwalo jakies 2 minuty i antybiotyk podliczyla nas na 150 zeta :crazyeye: Cala wizyta trwala w porywach do 5 minut ......... ...................................... W. O matko!!! Wind no to już chyba przegięcie było, naprawdę!!!!
Ali26762 Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 Jak to jest z rejestracją? Wiem od Ibolyi, że od wczoraj próbuje zawitać do nas nowa, szorstka duszyczka. Rejestrowała się, ale nie dostała żadnego maila z linką potwierdzającą rejestrację i nie może z nami pisać :( Co robić? Interweniować u Admina?
Fuka Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 Ali, to się nazywa mała rzecz a cieszy:drink1: Aga, zmień weta, zmień weta, zmień weta - chyba, że wolisz - wrzuć banknot, wrzuć banknot......:diabloti:
bogula Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 Siemka! zapraszam na kawę, herbatę, małe conieco i komu trzeba srodek p/bólowy;) . nitencja, bo---proszę, może jakiś raporcik co u Livulki:loveu: ; mam nadzieje, że Roxy nie odstawiła jej z powodu tych zebisków:cool3: ?
Ibolya Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 Heyka :multi: Zapraszam na kawkę, bos, zadziorny, rita60, Wind, bogula? nie wiem czy bogula teraz pija kawkę z rana, a może się wysypia na zapas ? :razz: Miłego wtorku Dogomaniacy :loveu:
Ibolya Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 :ices_bla:nie zauważyłam :oops::chaos:witaj bogula :evil_lol:
vigor Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 Witam! Bogula - cieszymy się bardzo , że zamieszka z Wami welszowy szczeniorek :eviltong::eviltong::eviltong:. Ali, Derylek - ogromiaste gratulacyje :multi::multi::multi: Diuna z Riną wietrzą kitki bez czujnych spojrzeń naszych oczek, gdyż już jest u Diuny po wirusie cieczka.exe. Bodrysiu nabieraj sił na początek maja 2007:evil_lol::lol:. Ahoj!
zadziorny Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 [quote name='Ali26762']Jak to jest z rejestracją? Wiem od Ibolyi, że od wczoraj próbuje zawitać do nas nowa, szorstka duszyczka. Rejestrowała się, ale nie dostała żadnego maila z linką potwierdzającą rejestrację i nie może z nami pisać :( Co robić? Interweniować u Admina? Niech spróbuje jeszcze raz :roll:. Może podała nieprawidłowy adres mailowy :hmmmm: :niewiem:
Welsh Terrier Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 [quote name='Ali26762']Welsh - dla Was również gratulacje, Gracja to piękna sunia, myślę, że daleko zajdzie w karierze wystawowej, czego jej oczywiście życzę :loveu: Dzięki Ali. :loveu: Mam nadzieję, że na Mł.Ch.Pl się nie skończy. :cool3: Liczę na coś więcej. :cool3: Czekam na CH.Pl dla Deryla i dla Gracji. ;) Mam nadzieję, że to niedługo nastąpi... Mamy przed sobą jeszcze pare wystaw w tym roku. :)
zadziorny Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 coztego napisał(a): Malizna właśnie wlazła w dziurę pomiędzy kuchenką, a szafką i chyba nie bardzo wie, jak z niej wyleźć :diabloti: Fajnego kota miałam :evil_lol: ... Idę wyciągać kota z dziury :p A było jej aplikować tę tabletkę? :cool3: :evil_lol: :eviltong:
rita60 Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 Dzieki za zaproszenie,juz jestem:kaffee_2: dzisiaj tak pozno pije z wami,bo zaspałam do pracy:oops: miłego,słonecznego dnia dogomaniacy.
Gwarek Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 Ali, spóźnione gratulacje dla świeżo upieczonego championa :multi: Czy tylko ja mam takie kłopoty z pisaniem na dogo? :( Zadziorny, dziękuję za programik :lol:
Wind Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 Witajcie Kochani, ja tez juz jestem :-) Ibolya, rano oczywiscie kawa :-) I koniecznie ze spienionym mlekiem. Kiedys w IKEA kupilam takie male co nieco do spieniania mleka, mialo chodzic na zwykle baterie-paluszki. I chodzilo, ale tak jakos troche marnie i mleko nie mialo zadowalajacej pianki. Zaaplikowalam wiec zamiast normalnych baterii, akumulatory duzej mocy do lampy fotograficznej :diabloti: Teraz chodzi jak burza :evil_lol: A z kilku lyzeczek mleka robi sie prawie cala szklanka piany :crazyeye: :lol: I to jest najwlasciwsze zastosowanie sprzetu foto :eviltong: Ali, tak jak napisal nasz zadziorek ;) NIech kolezanka jeszcze raz sprawdzi parametry logowania. Jesli wszystko wpisala ok, to pozostaje interwencja do Admina, ale wtedy musze znac: nick pod ktorym chciala zalogowac sie kolezanka i wlasciwy adres mailowy. :-) bogula, a ja wciaz nie wiem (chyba przeoczylam :oops: ) kiedy dziewuszka zawita w Twoim domku. No wiesz ... jakis urlop macierzynski trzeba wziac, albo cus ;) W.
zadziorny Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 [quote name='Gwarek'] Zadziorny, dziękuję za programik :lol: Drobiazg :cool3: :lol:
Ibolya Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 [quote name='vigor']Witam! Bogula - cieszymy się bardzo , że zamieszka z Wami welszowy szczeniorek :eviltong::eviltong::eviltong:. Ali, Derylek - ogromiaste gratulacyje :multi::multi::multi: Diuna z Riną wietrzą kitki bez czujnych spojrzeń naszych oczek, gdyż już jest u Diuny po wirusie cieczka.exe. Bodrysiu nabieraj sił na początek maja 2007:evil_lol::lol:. Ahoj! vigor od dzisiaj do bodrysiowego jadłospisu dopisujemy selery :evil_lol: :evil_lol:
aga_ostaszewska Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 coztego, Ibolya, Fuka, Wind: Rzeczywiscie po takiej wizycie postanowilam zmienic lecznice... albo moze chociaz weta. Taka kwota wmurowala mnie na tyle, ze nawet nie spytalam "Dlaczego tak duzo?!"... a powinnam! Zmiany lecznicy moze dokonalabym raz dwa... gdyby nie fakt, ze w Elwecie lecze moja sunie od malego i tam wlasnie jest komplet jej badan (czesto jesdynie w komputerze). Ps. Chyba jednak popytam sie znajmych czy moga polecic inna lecznice... w miare mozliwosci w okolicach srodmiescia. Tym czasem witam radosnie z slonecznej stolicy i pozdrawiam pracowcicie wszystkich Dogomaniakow!
Nitencja Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 Mam smutna wiadomosc dla fanow Leeloo..... Dzis bylam u weterynarza i niestewty okazalo sie ze mala ma powazna wade serce i trzeba bylo ja uspic:-(Mam nadzieje ze jest szczesliwa za Teczowym mostem i reszta psiakow nia sie zaopiekuje :placz:
Wind Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 aga, No popatrz, popatrz ... mnie ta kosmiczna cena tez spotkala w Elwecie :mad: I wynioslam sie stamtad bez zalu! Nawet zaufanie do jednego konkretnego weta nie powstrzymalo mnie w tej decyzji. Moja sucz jest okazem zdrowia i jesli tam trafialam to po prostu zajmowal sie nami wetrynarz, ktry akurat byl, a nie ten do ktorego ja mam zaufanie i z ktorym wczesniej powinnam sie umowic. Ot, nagly przypadek i losowa konsultacja. Po ostatniej, ze wspomniana pania wet, mam bardzo negatywne odczucia. Mimo, ze lecznica nie miala specjalnego oblozenia pacjentami, zostalysmy obsluzone na chybcika, niestarannie, rana nie zostala opatrzona, a jedynie przemyta woda utleniona, a ja dostalam antybiotyk "do reki", ktorym mialam smarowac lape. Na zakonczenie tej ekspresowej wizyty, uslyszalam energiczne to prosze "do kasy". I to byl chyba jedyny moment, gdy pani wet wykazala zaangazowanie :evil_lol: Na szczescie nie tylko lecznice moga prowadzic wlasna polityke cen umownych i standardow :evil_lol: obslugi Klienta. To przede wszystkim wybieramy my i takowym praktykom mowie NIE :mad: W.
aga_ostaszewska Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 Nitencja: Rozmawialysmy... Leeloo biegaj szczesliwa za Teczowym Mostem... a Funia z pewnoscia sie toba zaopiekuje i razem bedziecie bawily sie w najlepsze! (stara ze mnie baba a naprawde w to wierze)
INA Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 przysiadam się do braci mniejszych z kawką i taka smutna wiadomośc mnie wita... Nitencja - strasznie mi przykro:-( - ale dobrze, że ta wada tak szybko ujawniła się- a nie po jakimś czasie u kochającego właściciela Leeloo .... aniołku['] zaopiekują się Tobą nasze pieski które są już za Tęczowym Mostem od jakiegoś czasu..a biegać będziesz z maluszkiem niedzwiedzicy...
zadziorny Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 Nitencja szczerze Ci współczuję :-(. Niestety mam już za sobą podobe doświadczenia :-( :-( :-(
rita60 Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 nitencja tak mi przykro,mam nadzieje,ze moj Aresek zaopiekuje sie twoim malenstwem:-( on był tata trzech dziewczynek.
aga_ostaszewska Posted October 10, 2006 Posted October 10, 2006 Wind: Chyba jednak zmienie lecznice, bo skoro to nie tylko moje odczucie...to ta lecznica zaczyna "leciec na opinii", ktora kiedys byla bardzo pozytywna! Ja tez sporadycznie mam wizyty u weta i rzeczywiscie czesto sa to rozne osoby, choc wolalabym by Czike prowadzila jedna osoba!
Recommended Posts