Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Aga,:calus: trochę już po ptokach - ale ja Cie pocieszę, że moje dwie ósemeczki leżą sobie poziomo i nie ma cienia szansy żeby same wyszły na wierzch, więc jeżeli je kiedyś bede musiała usunąć - to operacyjnie:p

  • Replies 21k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • zadziorny

    3144

  • Ali26762

    2239

  • bos

    2111

  • coztego

    1051

Posted

[quote name='Ali26762']Heyka :)



bogula, bogula, będzie coś z tego ?????????????????????????
Wszyscy mamy taka nadzieje... :cool3:

Fuka: U mnie niestety sam dentysta tez nie wystarczyl... musial pastwic sie nademna chirurg :mad:... wierci, pilowal, bleeee!

Posted

Heyka :multi:

Jakie piękne dziewczyny :B-fly: wszystkie trzy :bigcool:



Jak tu wszystko do wszystkiego pasuje na tej fotce :cool2::klacz::eek3:

A jak bogula się uśmiecha !! :cunao:

Posted

[quote name='zadziorny']I czarno-rude piesy w barwach jesieni :cool3::







Zadziorny, zaraz mnie szlag z zawiści trafi na widok tych prawdziwków ;);)
kozaki też piekne,ale te prawdziwki :loveu: sama nie wiem, czy bardziej podobaja m sie zachody słońca , grzyby czy jesienne pejzaże :crazyeye:
Ale z jesiennych czarno-rudych ta najbardziej mnie "złapała":loveu:

Bogula-to TA ?????????? ładnie wam razem, miłość jak bambosz :-)

Nitencja-ja cię za te miniatury zdjeć kiedys zabiję....kurna, krótkowidz jestem ,nie chce mi sie cigle klikac i powiekszać ..a te różówe brzusio i niebieskie, niewinne slepka Leeloo sa tak cudne..ona mi mojego Chipsika pzrypomina-tozdziwnienie w slepkach, słodki wyraz pysia ....no, po prostu zabije i koniec :-)

Posted

[quote name='aga_ostaszewska']U mnie niestety sam dentysta tez nie wystarczyl... musial pastwic sie nademna chirurg :mad:... wierci, pilowal, bleeee!
Oj bieeeedna Agunia :( Bardzo Ci współczuję...
A możesz kłapać dziobem czy Cię unieruchomili?

Posted

zadziorny - piękne landszafty - wstawiłeś wiesz te kiczowate;)
Doskonała dokumentacja - ruchu słońca:evil_lol:
A szorstkie w zieleni baaarzdo mnie urzekło,
bogula - śmiem podejrzewać ze na fotce - jest mama i córka ale która jest która:crazyeye: :roll: :razz: - czy ten maluch przypadł wam do serca - czy -to- już miłość..
aga - biedaczko - - chyba z rok temu miałaś przeprawe z zębami - życzę aby juz nic nie bolało-- acha ja na 90 %będę w Poznaniu...
Nitencja - to już trzy tygodnie:crazyeye: :crazyeye: kluchy mają już 3 tygodnie:loveu:
JA TEŻ PROSZĘ O WIĘKSZE FOTKI bo ślepa jestem i jeszcze
mi powieka drga..nie wiem co jest:angryy:

Posted

Nie mam zdrowia dzisiaj do Dogo :shake:

Napiszę tylko, że i jesień i landszafty zrobiły na mnie ogromne wrażenie, grzyby trochę mniejsze, ale też niczego sobie :evil_lol:

Wind - Deryś faktycznie ma górę zabawek, mnóstwo pluszaków wypatrzonych w zaprzyjaźnionym ciucholandzie, oczywiście wypranych, ale jego najważniejsze zabawki są dla niego nieosiągalne na codzień - to wszelkie piłki i freesby :)
Jak tam Wasze samopoczucie? Mam nadzieję, że z każdym dniem będzie lepiej :)

Posted

Bardzo fajne fotki wstawiacie.

Ali super Derylek wygląda, rzeczywiście dużo zabaweczek posiada chłopaczek :evil_lol:
zadziorny już nie pamiętałam kiedy ostatnio byłam w lesie i grzyba widziałam, a dzięki Tobie zobaczyłam i to nawet kilka :multi: fotki Twoich dziewczynek bardzo fajne, a zachód słońca na plaży wymagał chyba dużo cierpliwości, co? :roll:

Nitencja co tak cykasz te foty? kiedy pokażesz wszystkie dziewuszki, każdą z osobna :???:

Ciekawe czy będzie rano post od boguli? mam nadzieję, że się odezwie i opowie wrażenia z wizyty u malutkich panieniek :loveu: bogula :confused::confused::confused:

Posted

Witajcie Kochani!

Przepraszam, ze dopiero teraz pojawilam sie na forum.
Brak czasu i dostepu do komputera wplynal na ta dluga przerwe.

Bardzo, bardzo wielkie caluski dla wszystkich od ktorych otrzymala Gaja piekne zyczenia.Wielkie dzieki. :buzi: :calus:

Nitencja przesliczne sa maluszki.Teraz beda najfajniejsze ale najglosniejsze "male szkodniczki".Gratuluje Ci udanej gronadki.:lol:

Posted

Tak! "zaklepałam" pieskę!:loveu: :loveu: :loveu: o wspaniałej ksywce LIWIA :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Teraz ..czekanie.Wrażenia opowiem później...,lecę na kawę, potem do chorych....NA RA!!!:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

bogula napisał(a):
Tak! "zaklepałam" pieskę!:loveu: :loveu: :loveu: o wspaniałej ksywce LIWIA :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Teraz ..czekanie.Wrażenia opowiem później...,lecę na kawę, potem do chorych....NA RA!!!:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:



Ooo... Bogula! Super! :loveu::loveu::loveu::loveu: Ja wiedziałam, że tak będzie! ;) :multi::multi:

Posted

[quote name='niedzwiedzica']
Nitencja-ja cię za te miniatury zdjeć kiedys zabiję....kurna, krótkowidz jestem ,nie chce mi sie cigle klikac i powiekszać ..a te różówe brzusio i niebieskie, niewinne slepka Leeloo sa tak cudne..ona mi mojego Chipsika pzrypomina-tozdziwnienie w slepkach, słodki wyraz pysia ....no, po prostu zabije i koniec :-)
[quote name='INA']
Nitencja - to już trzy tygodnie:crazyeye: :crazyeye: kluchy mają już 3 tygodnie:loveu:
JA TEŻ PROSZĘ O WIĘKSZE FOTKI bo ślepa jestem i jeszcze
mi powieka drga..nie wiem co jest:angryy:
Popieram apel forumowiczek w całej rozciągłości :razz:. Nitencja nie leń się :shake: i wklejaj foty w maksymalnej wielkości :mad:.
Ta malutka po prostu mnie rozwaliła :loveu: :calus: :iloveyou:. Ten różowy brzuszek, te figlarne ślepka i ten mokry pysio z różowym języczkiem - no jednym słowem miodzio:



Posted

bogula napisał(a):
Tak! "zaklepałam" pieskę!:loveu: :loveu: :loveu: o wspaniałej ksywce LIWIA :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Teraz ..czekanie.Wrażenia opowiem później...,lecę na kawę, potem do chorych....NA RA!!!:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:


Bogula, gratuluję podjęcia jedynej słusznej decyzji :) :evil_lol:

Posted

Siemka! no już jestem dla Was...Kochani! wczoraj popołudniu zjechałam prawdziwy poprzemysłowy Śląsk tzn.Rudę Śl. i dotarłam do niesamowitego miejsca na ziemi--do domu nitencji i bo i pana:cool3: . Nasza nitencja czekała na mnie i Anię z Alexem; oczy-wiście, terierowe powitania--no, to całe cudne szlaeństwo, które znacie.W oszołomieniu dotarłam do domu a a tam c.d. powitań z Matyskiem, Roxy; Jantar odizolowany:cool1: ; zaraz było "stoliczku nakryj się!", a ja z Anią wisiałam nad klatą z młodymi. Kluchy już dość spore, patrzą, łażą, merdają ogonkami, kłapią ucholkami, popiskują, mrauczą i warczą przez sen. Przedstawiona nam m.in.Liwia to indywidualistka, ciekawoszka, warkołka, bardzo się dała wziąść i potarmosić.Jej spojrzenie na mnie chyba było "znaczące":loveu: .Ania obiecała gonić po wystawach, nauczyć się trymować. Było super! zwariowałam! a w powrotnym autobusie cały czas miałam uśmiech na gębie---nie, nie taki z całą szczeną , ale bardziej subtelny;) . Wierzę ,że p[odołamy i pokochamy się na zabój, i że dużo fajnego czeka nas z Liwią a ją z nami:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
A spróbujcie mnie zostawić w razie czego bez porady, dobrego słowa czy choćby kubła zimnej wody na zwariowaną głowę---to nie ręczę!;)

Posted

[quote name='Gwarek']Bogula, gratuluję podjęcia jedynej słusznej decyzji :) :evil_lol:
Gwarek---Ty nie zagaduj! tylko szykuj samochód do Rudy na koniec października;) :cool3: ---mówię, Ci, zwariowałam, ale zaraz mi jaśniej na duszy; z Jolą T. pogadałam.

Posted

bogula to cudnie, nawet nie wiesz jak sie ciesze:multi::multi::multi: bardzo mocno sciskalam kciuki, obys szybko znalazla swoje osobiste szorstkie szczescie i stalo sie:loveu:

Posted

[quote name='zadziorny']Ta malutka po prostu mnie rozwaliła :loveu: :calus: :iloveyou:. Ten różowy brzuszek, te figlarne ślepka i ten mokry pysio z różowym języczkiem - no jednym słowem miodzio:




zadziorny---to chyba jest Lawinia...Powiem tylko, że ma warunki na mistrzynię świata---to widziałam nawet ja! Sunia jest odlotowa!!!
ja te kluchy rozpoznawałam dzięki znaczeniom na włosach...potem wyłapywałam cechy specyficzne....

Posted

[quote name='Ibolya']Ali super Derylek wygląda,
Już przestał... Wsadziłam go na stół i połowy reklamówki kudłów pozbawiłam :evil_lol:

Ludzieeeee! Zakochałam się w trymerze Marsa, tym półokrągłym, do wykończeń! Chyba polubię trymowanie :D


A tak w ogóle to heyka :)

bogula - cudownie! Ogromnie się cieszę! Teraz najgorszy okres przed Tobą, czas oczekiwania, ale szybko upłynie, zobaczysz :multi: Przepiękna wiadomość, dawno na nią czekałam :multi:

My się zbieramy na czerwony wybieg, odezwiemy się po pokazach. Miłej soboty wszystkim :)

Posted

[quote name='bogula']Przedstawiona nam m.in.Liwia to indywidualistka, ciekawoszka, warkołka, bardzo się dała wziąść i potarmosić.Jej spojrzenie na mnie chyba było "znaczące":loveu: .Ania obiecała gonić po wystawach, nauczyć się trymować. Było super! zwariowałam! a w powrotnym autobusie cały czas miałam uśmiech na gębie---nie, nie taki z całą szczeną , ale bardziej subtelny;) . Wierzę ,że p[odołamy i pokochamy się na zabój, i że dużo fajnego czeka nas z Liwią a ją z nami:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Oj bogula, widzę że przepadłaś z kretesem :shake:. Już po tobie :cool3: :multi: :loveu:. Baaardzo się z tego cieszę :multi: :lol:

Posted

bogula przekonana jestem, że podjęłaś słuszną decyzję :klacz::klacz::klacz::klacz:

byłam pewna, ze tak się stanie jak Ci któraś z panien "L" zajrzy głęboko w oczy, jednym słowem zrobiła to Livka :lilangel: super :scared:
no to my teraz rodzina jesteśmy, bo Alex to przecież teściu Bodrysia :evil_lol:

Ali ściskam kciuki :thumbs: za Deryśka debiut na wybiegach :Cool!:
Już się nie mogę doczekać fotek :siara::Dog_run:
wstawiaj zaraz, jak do domku wrócicie, pliiizzzz :modla:

Posted

[quote name='Nitencja']Bogula - toto z wywalonym jezorkiem to Leeloo :)
a tu dla Ciebie Livia :)


Luuudzieeee !!! Nitencja wstawiła porządna, duuużąąąą fotę !!! :razz:;)
Livia śliczności :loveu: nic dziwnego, że urzekła bogulę :iloveyou:
a na jakim pięknym welszokocyku pozuje :cool2:

Posted

bogula :klacz: :klacz: :klacz:
Już się nie mogę doczekać, kiedy Livia zamieszka u Ciebie i będziesz nam zdawać relacje z jej dorastania :loveu: Będzie się nazywać Livia czy Liwia? :evil_lol:

Wracając do tematu Kreski i weta... Kreska robi różne rzeczy, głównie wyrywa się na 100 sposobów i kłapie szczęką na wszystkie strony, w każdym razie nie da się jej zrobić zastrzyku, ani zrobić przy niej czegokolwiek, jakimkolwiek narzędziem... borsaf, nie ma szans, żebym zrobiła zastrzyk w domu, znienacka. Kreska jest bardzo czujna i każde "znienacka" zaraz wyczuwa, a w domu tak samo cyrkuje, kiedy muszę dokonać jakiejś "operacji". Szczerze mówiąc, ja bym chętnie skorzystała z rad psichologa, jeśli umiałby pomóc Kresce i oszczędziłoby to jej stresów podczas wizyt... Zobaczymy... ;)

Wygrzebałam teriera nadmorskiego z rodzinnego albumu (dorwałam się do skanera w pracy ;), niestety nie jest to skaner najwyższej jakości :p )


Już nie będę tu śmiecić, resztę Filipa wkleję w naszej galerii :cool1:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...